W Symferopolu, pod budynkiem Wierchownej Rady Krymu zebrało się dziś kilkaset osób, które domagały się przeprowadzenia referendum i zadecydowania, jaki ma być dalszy polityczny kurs półwyspu.

Koordynator mityngu, który przedstawił się jako kozacki ataman, zapowiedział organizację dalszych działań o „dużym zasięgu” i stwierdził, że wydarzenia „rozwiną się w interesujący sposób”. W jego opinii celem mityngu było zakomunikowanie krymskiemu parlamentowi, że zebrani tu ludzie nie uznają nowej władzy na Ukrainie.

„Nie uznajemy tej brunatnej, profaszystowskiej cholery, która nam narzuca swoje opinie” – podsumował ataman.

15minut.org/KRESY.PL

forma płatności