Sprawa Julii Tymoszenko ma być rozwiązana do 21 października. Zapewnił o tym Wiktor Janukowycz, nie ujawnił jednak, co zamierza zrobić.
Fire Point poinformowała o udanym teście rakiety antybalistycznej FP-7.X, która ma stanowić podstawę przyszłego systemu antybalistycznego Freyja. Pocisk rozwijany jest z myślą o zwalczaniu rosyjskich pocisków, takich jak Iskander-M. Projekt zakłada szerokie wykorzystanie ukraińskiej produkcji oraz integrację z europejskimi radarami i rozwiązaniami zgodnymi ze standardami NATO.
Podczas prób rakieta wykonała w pełni kontrolowany lot manewrowy. Według Fire Point był to jeden z najważniejszych etapów prac nad pociskiem przechwytującym, który ma służyć do zwalczania rosyjskich zagrożeń balistycznych.
„Jakkolwiek nierealistyczny i ambitny może się dziś wydawać ten cel, dokładamy wszelkich możliwych i niemożliwych starań, aby stał się on rzeczywistością tak szybko, jak to możliwe, a Ukraina mogła samodzielnie zamknąć swoją przestrzeń powietrzną” — oświadczyła dyrektor techniczny Fire Point Iryna Terekh.
Donald Trump ocenił, że mimo irańskiego ataku na lotnisko w Kuwejcie zawieszenie broni z Iranem pozostaje w mocy. W ataku zginęła jedna osoba, a co najmniej 63 zostały ranne. Dowództwo Centralne USA nazwało uderzenie Teheranu celowym i nieuzasadnionym.
W środę po południu w Gabinecie Owalnym prezydent USA Donald Trump odniósł się do irańskiego ataku na międzynarodowe lotnisko w Kuwejcie oraz amerykańskich uderzeń na tankowiec zmierzający do Iranu. Ocenił, że rozejm z Teheranem nadal obowiązuje, mimo kolejnej wymiany ognia.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej oświadczył, że atak ten „powinien służyć jako lekcja” dla wrogów Iranu, a każdy „akt agresji” w Cieśninie Ormuz spotka się nawet z „surowszą reakcją”.
Droga ekspresowa S10 ma stworzyć brakujące połączenie między Szczecinem, Bydgoszczą i Warszawą. W najbliższych latach kierowcy otrzymają do dyspozycji kolejne odcinki trasy, jednak pełna realizacja inwestycji potrwa dłużej z powodu opóźnień na fragmencie w Wielkopolsce. Docelowo S10 ma stać się alternatywnym korytarzem transportowym dla autostrady A2.
W Polsce trwa realizacja kolejnych odcinków drogi ekspresowej S10, która docelowo ma połączyć Szczecin, Piłę, Bydgoszcz, Toruń, Płock i aglomerację warszawską. Trasa ma wypełnić lukę w krajowej sieci drogowej, tworząc brakujące połączenie biegnące ukośnie przez kraj.
Przez ostatnie trzy dekady zrealizowano główne połączenia wschód–zachód oraz północ–południe, jednak nie powstała jeszcze pełna droga ekspresowa łącząca zachodnią część Pomorza z centralną Polską najkrótszą trasą. Obecnie podróż między Warszawą a Szczecinem wymaga najczęściej korzystania z autostrady A2 i drogi ekspresowej S3, co oznacza konieczność nadłożenia około 70 km.
Chińskie MSZ odpowiedziało na oświadczenie Marco Rubio wydane w 37. rocznicę stłumienia protestów na placu Tiananmen. Pekin zarzucił USA zniekształcanie faktów historycznych, oczernianie chińskiego systemu politycznego i ingerowanie w sprawy wewnętrzne. Rubio napisał wcześniej, że cenzura nie wymaże pamięci o wydarzeniach z 1989 roku.
Chińskie MSZ oświadczyło, że jest „zdecydowanie niezadowolone” z wypowiedzi Rubio i „stanowczo się jej sprzeciwia”. Pekin uznał, że amerykański polityk szkalował chiński system polityczny i obrany przez państwo kierunek rozwoju.
Czytaj też: Rubio: sprzedaż broni Tajwanowi pozostaje przedmiotem rozpatrzenia
W środę Rosja poinformowała o zestrzeleniu 50 dronów nad obwodem leningradzkim, w dniu rozpoczęcia Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu. W związku z zagrożeniem czasowo ograniczono pracę lotniska Pułkowo, a według Reutersa ponad 30 lotów zostało opóźnionych lub odwołanych. Informacje podawane w sieci sugerują, że na skutek ataku ukraińskich dronów doszło do pożaru na terminala naftowego w Petersburgu.
W środę 3 czerwca nad ranem rosyjska obrona powietrzna zestrzeliła 50 dronów nad obwodem leningradzkim — poinformował gubernator regionu Aleksandr Drozdenko. Do ataku doszło w dniu rozpoczęcia w Petersburgu Międzynarodowego Forum Ekonomicznego, określanego jako „rosyjskie Davos”.
Według niemieckich danych statystycznych spada imigracja do RFN. Jednocześnie wzrasta liczba wyjeżdżających, nie tylko migrantów, ale i obywateli państwa.
Według Federalnego Urzędu Statystycznego Niemiec, w 2025 roku do Niemiec przybyło 1,48 miliona osób, co daje imigrację niższą o 13 proc. w porównaniu z 2024 rokiem. Jednak niewiele mnie z ludzi wyjechało. 1,25 miliona osób opuszczających Niemcy to tylko 2 proc. emigrantów mniej w porównaniu rok do roku, jak przytoczył portal Meduza.
Z danych urzędu można zauważyć, że spadła imigracja z Syrii (mniej o 67 proc.), Turcji (mniej o 41 proc.) i Afganistanu (mniej o 41 proc.). W ostatnich latach były to kraje pochodzenia trzech największych liczebnie grup imigrantów.




























