Lifting, któremu w przededniu szczytu APEC jest poddawany Władywostok, najdalej na wschód położone miasto Rosji, nie ukryje faktu, że miasto to powoli umiera.
Rosja – po twarzy Nadieżdy Woroncowej płynęły łzy, gdy z uczuciem goryczy i rozpaczy opowiadała swoją historię. Kłopoty zaczęły się w ubiegłym miesiącu, gdy dwóch mężczyzn, przedstawiających się jako reprezentanci Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, ogłosiło, że Moskwa postanowiła wyburzyć wszystkie domy na Wyspie Rosyjskiej, w tym dom Nadieżdy. Wyspa Rosyjska znajduje się w pobliżu Władywostoku, gdzie odbył się szczyt Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC).
52-letnia Woroncowa, wraz ze swoją córką i wnukiem, zamierzała spędzić resztę swojego spokojnego życia w ich domu, znajdującym się na w dużej mierze niezamieszkałej wyspie na Morzu Japońskim, położonej ponad 6000 km od Moskwy. Razem z innymi właścicielami domów na wyspie napisała list to prezydenta Putina oraz premiera Dmitrija Miedwiediewa z prośbą o ochronę – bez skutku. Patrząc w stronę nowo powstałego luksusowego centrum kongresowego, położonego zaledwie kilka kilometrów od jej domu, gdzie Władimir Putin spotkał się z 21 przywódcami APEC, Woroncowa powtórzyła szlochając: „Spalę się razem z moim domem i może wtedy Putin zda sobie sprawę ze skutków jego decyzji na życie prostych ludzi!”
Woroncowa jest szczególnie oburzona faktem, że po zakończeniu szczytu wieś ma zostać zrównana z ziemią. Podobno, na terenie obecnej wsi, plany przewidują budowę kurortu turystycznego oraz kilku prywatnych willi.
Aleksander Ożegow, rzecznik prasowy ministerstwa rozwoju regionalnego Władywostoku, odrzucił prośby mieszkańców wsi. „Oni (mieszkańcy wyspy) robią z całej sytuacji operę mydlaną. Mamy pisemną decyzję odnośnie losów wsi podpisaną przez ministra”, powiedział Ożegow w wywiadzie.
Władywostok znajduje się w pobliżu granicy z Chinami i Koreą Północną oraz ma łatwy dostęp drogą morską do Japonii. Od czasu założenia miasta w roku 1860, usunięcie Chińczyków oraz Mandżurów zamieszkujących ten obszar od wielu lat, zajęło Rosjanom około dziesięciu lat. Władywostok, znany ze swoich pięknych widoków na morze, jest siedzibą rosyjskiej Floty Oceanu Spokojnego oraz głównym portem Rosji na Pacyfiku. Ze względu na jego strategiczne znaczenie miasto było w czasach sowieckich zamknięte dla zagranicznych turystów. Obecnie, na ogromnych statkach wycieczkowych z Australii i Ameryki Północnej, setki turystów przybywają do miasta każdego tygodnia. Biorąc pod uwagę trudności, jakie związane są z zarządzaniem miastem znacznie oddalonym od Moskwy, w ostatnich latach poważnie rozważano przekazanie Władywostoku oraz całego kraju Nadmorskiego na zasadach długo terminowej dzierżawy – Chinom.
Aby lepiej zrozumieć, co wydarzyło się we wsi Woroncowej, należy zrozumieć ogólną sytuację panującą we wschodniej Rosji. Od roku 1992, liczba ludności zamieszkującej położony najdalej na wschód region Rosji – kraj Nadmorski, zmniejszyła się o 352,000 do mniej niż 2 milionów mieszkańców. Wśród opuszczających ten region znajduje się wiele młodych, rozczarowanych osób, które po ukończeniu szkoły średniej uciekają do Moskwy, Petersburga lub zagranicę. Niedawno przeprowadzone badania pokazały, że 40 proc. ludności regionu chce się spakować i wyjechać. Aby powstrzymać drenaż mózgów, rosyjskie władze zdecydowały się stworzyć lepiej prezentującą się fasadę azjatyckiej części Rosji. W ostatnich 5 latach, w ramach przygotowań do szczytu, Moskwa wydała na nowe drogi, mosty oraz budynki w regionie, 20 miliardów dolarów.
Miasteczko akademickie, w którym odbył się szczyt APEC jest „klejnotem w koronie” wieńczącym wysiłki upiększenia tego borykającego się z trudnościami regionu. Pomimo komplikacji podczas budowy, w tym pożaru mostu oraz zapadnięcia się ulicy podczas silnej burzy, nowe, spektakularne miasteczko akademickie zostało ukończone na czas, aby przez tydzień gościć uczestników szczytu. Putin zamierza wykorzystać szczyt do zaprezentowania Rosji jako potęgi na Pacyfiku oraz jako możliwości nawiązania z Chinami umów na dostarczanie gazu. Rząd obiecuje modernizację lotnisk, portów morskich oraz sieci transportowej na rozległym terenie Dalekiego Wschodu Rosji. Ale dotychczasowe zmiany były raczej kosmetyczne i jak zwykle w przypadku projektów takich rozmiarów, wzbogaciły się na nim grupy potężnych zainteresowanych.
„Scenariusz ten został już wcześniej sprawdzony podczas przygotowań do Olimpiady w Soczi: Moskwa zdecydowała, kto dostanie łapówki z finansów federacyjnych; aby pozbyć się wiosek na wyspie, Moskwa zaoferowała pieniądze; kilka firm – podwykonawców z Władywostoku zbankrutowało podczas budowy obiektów na APEC, gdyż Moskwa nie zapłaciła obiecanych im opłat”, powiedział Michaił Terski, nauczyciel akademicki i dyrektor zespołu doradców ds. polityki regionalnej. Budżet przeznaczony na budowę obiektów APEC 2012 przekroczył 5 razy ogłoszony pierwotnie przez Kreml 5 lat temu budżet. „Przynajmniej połowa pieniędzy z Moskwy została skradziona”, powiedział Terski.
W Rosji nie brakuje problemów, żeby wyrzucać pieniądze na Władywostok. 592,000 mieszkańców Władywostoku cierpi z powodu paraliżujących korków ulicznych, po godzinie 9 wieczorem nie ma żadnej komunikacji miejskiej, brakuje tanich mieszkań – i nawet w przedszkolach trzeba zapłacić łapówkę, żeby móc zapisać dziecko.
W świetle tych problemów, wiele osób jest zaskoczonych decyzją Moskwy o przekazaniu pieniędzy na
najdłuższy na świecie podwieszany most łączący miasto z wyspą zamieszkałą przez mniej niż 5,000 osób. Z tego okazałego mostu korzystać będzie głównie kilka tysięcy studentów z Dalekowschodniego Uniwersytetu Federalnego, którzy wprowadzą się do miasteczka akademickiego po zakończeniu APEC. „Trudno znaleźć bardziej absurdalny i kosztowny projekt; przejmujący gigantyczne inwestycje z odizolowanego kraju Nadmorskiego do jeszcze bardziej oddalonej wyspy”, powiedział były doradca administracji Kremla ds. projektu Dalekowschodniego; Juri Krupnow, krytyk tego projektu.
Być może Kreml marzy o transformacji Władywostoku w rosyjskie San Francisco – dopełnionego symbolicznym mostem – ale nadal nie jest jasna rola gospodarcza, jaką ma pełnić ten region. Do roku 2008, dalekowschodni biznesmeni odnosili korzyści z importu prawie 500,000 używanych samochodów japońskich rocznie i ich sprzedaży na terenie całej Rosji. W praktyce, napływ tanich, ale dobrej jakości samochodów, zagrażał dewaluacją całego rodzimego przemysłu samochodowego. Aby ukrócić ten proceder, władze Moskwy podniosły podatek od importu z Dalekiego Wschodu z 5 do prawie 30 proc., co pozbawiło pracy tysiące ludzi. Tysiące rozwścieczonych dealerów samochodowych wyszło na ulice a protestanci zablokowali autostrady i tory kolejowe kraju Nadmorskiego. Rosyjski parlament nie tracił czasu i oskarżył Władywostok o przygotowywanie „Pomarańczowej Rewolucji.”
Moskwa odpowiedziała na zamieszki wysłaniem specjalnych sił policji, które „gwałtownie pobiły i zatrzymały dziesiątki osób, dając wyraźnie do zrozumienia, że nikogo w Moskwie nie interesuje, co mieszkańcy Dalekiego Wschodu myślą o polityce Moskwy”, powiedział lider opozycji Aleksander Samsonow. Samsonow oraz jego kuzyn zostali kilkakrotnie pobici i zatrzymani za organizowanie protestów ulicznych we Władywostoku. Lokalna gospodarka nigdy nie podniosła się od czasu szoku
z roku 2008.
Podziwiając ze swoimi gośćmi malownicze widoki na zatokę Ajaks, Putin być może nie zdaje sobie sprawy z faktu, że zaledwie kilka kilometrów dalej, w budynkach świeżo pomalowanych na czas szczytu APEC, na radosne kolory, sufity w prywatnych mieszkaniach zapadają się. Nawet dyrektor programu szczytu APEC przyznał w wywiadzie ze mną, że obiekty infrastruktury na Wyspie Rosyjskiej to „czysta wioska Potiomkinowska”, odnosząc się do fałszywych fasad budynków zbudowanych w celu zaimponowania carycy Katarzynie II w jej drodze na Krym w roku 1787.
Przepych otaczający APEC nie może zatuszować powolnej śmierci miasta, ale przynajmniej na razie mieszkańcy Władywostoku starają się cieszyć ze swoich 5 minut w centrum uwagi. Na przyjazd światowych przywódców posprzątano i uporządkowano główne ulice, a na nabrzeżu miasta odbywały się pokazy muzyczne, cyrkowe oraz laserowe.
„Pośród licznych ogromnych przekrętów i korupcji, gdyby we Władywostoku nie odbywał się w tym roku szczyt APEC, być może miasto straciłoby 5 razy więcej mieszkańców”, powiedział Terski, doszukując się pozytywnych aspektów szczytu.
Anna Niemcowa
„Foreign Policy”
Tłum. Małgorzata Sagar
