“Kto odpowie za przelaną krew, kiedy zaczną się pierwsze konflikty etniczne? A prędzej czy później to nastąpi…” – mówił gubernator Tkaczow. Za przykład podał Kosowo, twierdząc, że Albańczycy “zaczęli niszczyć kościoły, próbując zdominować kulturę i religię, jak również wszczynając konflikty. Małe waśnie zrodziły wielką wojnę, w Kosowie nie było wielu ludzi, ale za to było mnóstwo uchodźców na całym świecie”.
Jeden z członków rosyjskiej izby społecznej poprosi prokuratorów o zbadanie wypowiedzianego przez gubernatora kraju krasnodarskiego sformułowania o zabarwieniu rasistowskim, zawierającego treści naruszające rosyjskie prawo przeciwko podżeganiu do nienawiści etnicznej.
W czwartkowym przemówieniu skierowanym do policji, gubernator Aleksander Tkaczow, którego region będzie głównym gospodarzem Olimpiady w 2014 roku, ogłosił, że od września z budżetu regionalnego będą wypłacane pieniądze dla grupy 1000 Kozaków, którzy będą mogli pomagać policji w utrzymaniu porządku publicznego. Podkreślił przy tym znaczenie kontroli migracji ciemnoskórych muzułmanów z regionu Północnego Kaukazu i zapowiedział, że paramilitarne działania Kozaków mogą wykraczać poza dotychczasowe kompetencje policji.
„To czego nie możecie zrobić wy, zrobią Kozacy” – powiedział w swym przemówieniu do funkcjonariuszy policji, które zostało opublikowane w Internecie. „Nie mamy innego wyjścia niż stosować takie rozwiązania jak nie podbijanie paszportów, żądanie dokumentów i egzekwowanie wymagań polityki migracyjnej”.
Aleksander W. Sokołow, członek Izby Społecznej Rosji, w opublikowanym na oficjalnej stronie Izby oświadczeniu napisał, że poprzez swoje wystąpienie gubernator podżega do nienawiści rasowej i etnicznej, za co grozi kara dwóch lat pozbawienia wolności. Jak napisał Sokołow: „Tkaczow identyfikuje region Północnego Kaukazu jako obce terytorium wroga i wzywa mieszkańców do utworzenia nielegalnych formacji zbrojnych, których celem nie jest wspieranie praworządności i porządku, ale zakazywanie obywatelom migracji z jednego regionu do drugiego”.
Tkaczow przekonywał, że powołanie Kozaków ma służyć wyłącznie egzekwowaniu rosyjskich przepisów migracyjnych, jednakże w jego przemówieniu zawarte były wymowne elementy dotyczące obecnych relacji pomiędzy grupami etnicznymi południowej Rosji.
Powiedział także, że sąsiedni region zaprzestał pełnienia swojej tradycyjnej funkcji, swoistego rodzaju ”filtra” , który miał regulować stosunki pomiędzy centralną Rosją a Północnym Kaukazem. Wewnętrzni imigranci nie są zazwyczaj mile widziani przez Rosjan, którzy postrzegają ich jako obcych.
Tkaczow stwierdził również, iż Kozacy po osiedleniu się imigrantów ”czują się nieswojo”, co sprawia, że ”rok po roku tracą swoją pozycję”.
„Kto odpowie za przelaną krew, kiedy zaczną się pierwsze konflikty etniczne? A prędzej czy później to nastąpi…” – mówił Tkaczow. Za przykład podał Kosowo, twierdząc, że Albańczycy ”zaczęli niszczyć kościoły, próbując zdominować kulturę i religię, jak również wszczynając konflikty. Małe waśnie zrodziły wielką wojnę, w Kosowie nie było wielu ludzi, ale za to było mnóstwo uchodźców na całym świecie”.
Kozacy to budzący strach jeźdźcy z XIX-wiecznej Rosji. Tkaczow zapewnił im wsparcie finansowe, mundury i status urzędowy. Po powodziach, które miały miejsce w ostatnim miesiącu, Kozacy zostali rozmieszczeni w regionach, które ucierpiały w katastrofie, aby pomagać ocalałym.
Jeszcze w zeszłym miesiącu Tkaczowowi groziła utrata posady, ponieważ razem z innymi lokalnymi urzędnikami został oskarżony o zaniedbania w czasie prowadzenia akcji pomocy popowodziowej, w której zginęło 171 osób. Jednak pozostał on na stanowisku, ponieważ jest kluczowym organizatorem Igrzysk Olimpijskich w 2014 r., których koszty szacuje się aż na trzydzieści miliardów dolarów.
Czwartkowe przemówienie Tkaczowa poruszyło jedną z najbardziej zapalnych kwestii w społeczeństwie rosyjskim i spowodowało ogólnokrajową dyskusję na temat wewnętrznych migracji. Po zmroku, biuro prasowe polityka wydało pojednawczo brzmiące oświadczenie, twierdząc, że mowa miała jedynie charakter ”polecenia skierowanego do policji w celu zwiększenia kontroli w zakresie procesów migracyjnych”.
Jednym z komentarzy do sprawy był zamieszczony w Internecie głos Gadżimeta Safaralijewa, szefa komisji Dumy Państwowej ds. obywatelstwa, który spytał Tkaczewa, co miał na myśli mówiąc o nadzwyczajnych uprawnieniach dla Kozaków.
„Dlaczego oni mają więcej praw niż policja? Czy jest to napisane gdzieś w Konstytucji?” – pytał Safaralijew na stronie gazeta.ru, zważając jednocześnie na fakt, iż sportowcy z Kaukazu zdobyli dla Rosji aż trzy medale w czasie Olimpiady w Londynie.
„Kiedy mieszkaniec Kaukazu wygrywa trzy złote medale jest Rosjaninem” – powiedział – „…ale gdy chce się przeprowadzić – jest niechcianym gościem”.
Ellen Barry
„New York Times”
Tłumaczenie: Justyna Nieckarz
