Prezydent elekt Włdimir Putin przyznał, że podczas niedzielnych wyborów dochodziło do naruszeń prawa. Jednak w jego opinii, demonstracje opozycji nie mają nic wspólnego z wyborczymi naruszeniami.
Władimir Putin, który wygrał niedzielne wybory prezydenckie zapowiedział, że wszystkie skargi wyborcze zostaną szczegółowo zbadane a ewentualni winni złamania prawa ukarani. Prezydent elekt deklaruje, że „sytuacja zostanie wyjaśniona i wyczyszczona tak aby każdy wiedział o co chodzi”.
Putin opowiedział się za czystością każdych wyborów. Demonstracje opozycji organizowane w obronie uczciwych wyborów rosyjski polityk nazwał „walką polityczną nie mającą związku z wyborami”.
W poniedziałek policja w Moskwie rozpędziła demonstrację opozycji aresztując ponad 250 osób. Prawie 300 osób zatrzymano po podobnej demonstracji w Sankt Petersburgu.






























