„To wielki przełom. Rosja wychodzi naprzeciw Polakom” – w taki sposób anonimowy przedstawiciel rosyjskiego Ministrestwa Spraw Zagranicznych skomentował dla „Rosyjskiego Newsweeka” zbliżające się roczystości katyńskie.
Tygodnik zwraca uwagę, że do Katynia przyjedzie premier Władimir Putin i będzie on pierwszym tak wysokiej rangi rosyjskim politykiem, który pojawi się w miejscu, gdzie 10 lat temu otwarty został memoriał poświęcony ofiarom zbrodni.
Według przedstawiciela rosyjskiego MSZ premier Putin w trakcie przemówienia w Katyniu ostatecznie postawi kropkę na „i” i powie, że „winnymi przestępstw było stalinowskie Biuro Polityczne i NKWD”. „Fakt, że rosyjskie władze postanowiły uczcić 70. rocznicę tragedii katyńskiej mówi sam za siebie. Oni w taki sposób przyznają, że tragedia miała miejsce w 1940 roku, czyli w okresie, gdy te tereny były pod kontrolą władz radzieckich”.
IAR/Kresy.pl




























