Ukraina liczy na kredyty

Ukraina liczy na kredyty europejskich banków na zakup gazu potrzebnego do wypełnienia podziemnych zbiorników. Jest to konieczne dla utrzymania zimą tranzytu paliwa do państw Wspólnoty.

Premier Julia Tymoszenko mówiła o kredycie dla ukraińskiego operatora sieci gazowych Naftohaz w Luksemburgu w czasie posiedzenia Rady Ukraina-Unia Europejska. Podkreśliła, że jest to ważne nie tylko dla Kijowa, ale też Brukseli i Moskwy. Według nieoficjalnych informacji szefowa rządu chciałaby, aby kredytu udzielił Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju.

Sytuacja finansowa Naftohazu jest trudna. W kwietniu Gazprom zapłacił Ukraińcom za tranzyt paliwa do końca przyszłego roku. Te pieniądze zostały już wydane, a Naftohaz potrzebuje około 5 miliardów dolarów, aby wypełnić podziemne zbiorniki gazu. Środki na to nie zostały przewidziane w budżecie ukraińskiej firmy, co pozwoliło Naftohazowi uniknąć deficytu, a Julii Tymoszenko mówić przez pewien czas o dobrej sytuacji finansowej monopolisty.

IAR/Kresy.pl

forma płatności