Litwa: bój o szkoły trwa

Na ostatnim posiedzeniu Rady Samorządu Rejonu Wileńskiego najwięcej uwagi poświęcono kwestiom szkolnictwa, które od dawna jest priorytetem samorządu, co oczywiście nie wszystkim się podoba.

Samorząd konsekwentnie dąży bowiem do obrony wszystkich szkół i klas, podczas, gdy przedstawiciel rządu na Rejon Wileński Jurgis Jurkevicius dąży do znacznego zmniejszenia ich liczby. Podczas wspomnianego posiedzenia bez ogródek oświadczył, że przedstawiony przez samorząd projekt funkcjonowania szkół nie może być przyjęty. Jego zdaniem bowiem około 50 kompletów klas jest mniejszych pod względem liczebności dzieci – i dlatego projekt powinno się odrzucić.

Zdecydowana większość radnych poparła jednak projekt przygotowany przez władze samorządu, wychodząc z założenia, że szkoła musi być jak najbliżej ucznia, w związku z czym małe wiejskie szkółki mają rację bytu. Jednocześnie jednak radni zgodzili się z propozycjami reorganizacji niektórych placówek, przygotowanych przez kierowniczkę wydziału oświaty rejonu Lilię Andruszkiewicz.

Od 1 września b.r. zamknięty zostanie oddział nauczania początkowego we wsi Brzozówka, należący do Szkoły Średniej im. św. Kazimierza w Miednikach, mościski oddział podstawowej szkoły “Sauletekis” w Bezdanach, puciński oddział suderwskiej Szkoły Podstawowej im. Mariana Zdziechowskiego oraz oddział podstawowego nauczania w Wielkiej Kosinie, należący do szkoły podstawowej w Szumsku.

Radni postanowili też przekształcić porudomiński oddział nauczania podstawowego Szkoły Średniej im. Urszuli Ledóchowskiej w Czarnym Borze w oddział nauczania początkowego. W Kabiszkach w jedną placówkę zostaną też połączone żłobek- przedszkole i szkoła początkowa.

(mak)/(“Tygodnik Wileńszczyzny”)/Kresy.pl

forma płatności