Działacze białoruskiej opozycyjnej młodzieżówki „Młodego Frontu” twierdzą, że tylko masowe protesty mogą zmienić sytuację polityczną w ich kraju.
Opozycja domaga się zmiany obowiązującego prawa wyborczego i powtórzenia wyborów parlamentarnych.
Zdaniem Zmitra Daszkiewicza z “Młodego Frontu” cała białoruska opozycja powinna skoncentrować się na przygotowaniu masowych protestów przeciwko obecnemu reżimowi i fałszerstwom wyborczym.
Szefowa białoruskiej Centralnej Komisji Wyborczej, Lidia Jermoszyna poinformowała wczoraj, że wybory odbyły się bez zakłóceń, a skargi opozycji nie zmienią wyników głosowania.
W wyborach parlamentarnych zdecydowane zwycięstwo odniósł obóz władzy. Kandydaci opozycji nie zdobyli ani jednego mandatu. Obeserwatorzy OBWE uznali białoruskie wybory za niedemokratyczne.
IAR / mb





























