Minister infrastruktury, wiceprezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, Dariusz Klimczak zapewnił, że Rzeczpospolita nie będzie przekazywać pieniędzy na budowę żadnych dróg na Ukrainie.
„Nic nie wiem na temat budowy za polskie pieniądze z budżetu państwa jakiejkolwiek drogi, w tym tej do Lwowa. Ministerstwo Infrastruktury tą sprawą się nie zajmuje” – powiedział minister zapytany przez dziennikarza Radia Zet o to czy Polska ma zapłacić za budowę drogi spod jej granicy do Lwowa. „Nie ma mowy o tym, że Polska będzie budowała za własne pieniędze, pieniądze budżetowe czy jakiekolwiek inne zyskane przez Polskę dróg w Ukrainie” – kontynuował Klimczak.
🎥 Minister @MI_GOV_PL jasno o autostradzie do Lwowa: Nie ma mowy o tym, że Polska będzie budowała za własne pieniądze, pieniądze budżetowe czy jakiekolwiek inne@RadioZET_NEWS #GośćRadiaZET @DariuszKlimczak @BogRymanowski
Cała rozmowa ⬇️https://t.co/7wDOkNlK4i pic.twitter.com/pdiomhwg3i
— Gość Radia ZET (@Gosc_RadiaZET) June 23, 2026
Minister skrytykował zachowanie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego – „Odesłanie pocztą najważniejszego, polskiego odznaczenia – uważam to za policzek dla Polski”. Zdaniem polityka „nie powinno to w taki sposób się stać” i „klasą by się wykazał, gdyby naprawdę w godny, honorowy sposób zwrócił to odznaczenie”.
19 czerwca Kancelaria Prezydenta RP opublikowała wystąpienie Nawrockiego, w którym prezydent poinformował o decyzji odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Nawrocki argumentował, że UPA pozostaje dla większości polskiego społeczeństwa formacją odpowiedzialną za zbrodnie na obywatelach Rzeczypospolitej, a nadanie ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy odwołującej się do UPA „ma znaczenie wykraczające daleko poza wewnętrzną sprawę Ukrainy”.
Wywołało to burzę na Ukrainie. W materiale TSN z rozmowy z Zełenskim ukraiński prezydent powiedział, że Nawrocki zaostrza konflikt z Ukrainą w ramach wewnątrzpolitycznej rozgrywki z premierem Tuskiem. Nawrocki zdecydowanie temu zaprzeczył.
Ukraińscy politycy i byli politycy zaczęli zwracać polskie odznaczenia. Na portalach społecznościowych przetaczają się spory zwykłych Ukraińców i Polaków. Ci pierwsi zaprzeczają często, że OUN-UPA dokonała ludobójstwa polskiej ludności kresowej oraz próbują uzasadniać działania ukraińskich organizacji nazistowskich rzekomą “okupacją” przez Polskę Kresów Południowo-Wschodnich.
Sam Zełenski z dużą częstotliwością wygłasza krytykę pod adresem prezydenta Polski. Podjął też decyzję o nie przyjeżdżaniu do Gdańska na Konferencję Odbudowy Ukrainy, jak ma odbyć się w tym tygodniu.
wiadomosci.radiozet.pl/kresy.pl






























