Resort infrastruktury szacuje, że po polskich drogach jeżdżą nawet dziesiątki tysięcy aut z Ukrainy i Białorusi, które nie podlegają krajowym badaniom technicznym. Minister zapowiada zmiany przepisów i koniec tej praktyki.

Po polskich drogach poruszają się tysiące samochodów z krajów spoza Unii Europejskiej, głównie z Ukrainy i Białorusi, które nie muszą przechodzić badań technicznych obowiązujących w Polsce. Wynika to z obecnych regulacji, które pozwalają takim pojazdom funkcjonować bez kontroli ich stanu technicznego. Według szacunków Ministerstwa Infrastruktury skala zjawiska może sięgać nawet kilkudziesięciu tysięcy pojazdów. W przeciwieństwie do aut zarejestrowanych w Polsce, zagraniczne samochody korzystają z przepisów prawa międzynarodowego i nie podlegają obowiązkowym przeglądom w kraju.

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiada jednak zmiany, które mają zlikwidować tę sytuację i objąć pojazdy z zagranicy podobnymi zasadami jak auta zarejestrowane w Polsce.

W ubiegłotygodniowej rozmowie w Radiu ZET minister wskazał, że obecne regulacje wynikają z Konwencji Wiedeńskiej, ale jego zdaniem wymagają doprecyzowania. „Ja nie zamierzam patrzeć na to bezczynnie. […] Taka osoba z zagranicy nie musi rejestrować samochodu, my nie możemy sprawdzić badań technicznych, ubezpieczenia itd.” – podkreślił.

Jak zaznaczył, w konsultacjach znajduje się projekt ustawy, który ma ograniczyć możliwość poruszania się na zagranicznych tablicach w Polsce do maksymalnie roku. Po tym czasie właściciel pojazdu będzie musiał dokonać jego rejestracji w kraju oraz wykupić polskie ubezpieczenie.

Minister przyznał jednocześnie, że kwestia zgodności takich przepisów z prawem międzynarodowym będzie jeszcze przedmiotem analiz.

Planowane, zapowiadane od września ubiegłego roku, zmiany przewidują także, że osoby mieszkające na stałe w Polsce nie będą mogły traktować swoich pojazdów jako uczestniczących w ruchu międzynarodowym. W praktyce oznaczałoby to obowiązek ich rejestracji w Polsce – w przeciwnym razie możliwe byłoby zatrzymanie dowodu rejestracyjnego i odholowanie auta.

Dodatkowo, po uzyskaniu stałego miejsca zamieszkania w Polsce właściciel pojazdu miałby 30 dni na jego przerejestrowanie.

Samochody zarejestrowane w Polsce będą musiały spełniać te same wymogi co pojazdy należące do polskich kierowców – w tym przechodzić regularne badania techniczne i dostosować wyposażenie do obowiązujących przepisów.

Zobacz: Komisy sprzedają wraki jako sprawne auta. Ukraińcy w centrum oszukańczego procederu

Tagi: , , , , , ,
forma płatności