Minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó już we wtorek może pojawić się w Waszyngtonie. Wszystko w kontekście informacji o możliwym spotkaniu przywódców Rosji i USA właśnie w stolicy środkowoeuropejskiego państwa.
Informację taką podała w poniedziałek agencja Interfax. Jednocześnie zastrzegła ona, że Szijjártó nie sprecyzował, z kim dokładnie planuje spotkać się w stolicy USA ani jakie tematy będą poruszane. Jego wizyta następuje jednak w kontekście sygnałów z Waszyngtonu i Moskwy o tym, że Władimir Putin i Donald Trump mogą przeprowadzić kolejne bezpośrednie spotkanie w Budapeszcie.
Przywódcy Rosji i USA przeprowadzili rozmowę telefoniczą 16 października. Rozmowa odbyła się, dzień przed planowanym spotkaniem amerykańskiego przywódcy z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Waszyngtonie. Spotkanie okazało się mieć chłodny przebieg. Zełenskiego nie wyczekiwał na lotnisku żaden amerykański urzędnik wyższego szczebla. Trump miał zaś twierdzić, że Rosjanie “wywalczyli sobie” prawo do zatrzymania części anektowanych ziem.
Tego samego dnia Trump poinformował, że planuje spotkanie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w Budapeszcie. Dzień później Putin rozmawiał telefonicznie z premierem Węgier Viktorem Orbánem o planowanym spotkaniu z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Budapeszt zadeklarował gotowość do zorganizwania szczytu.
W czwartek Kreml ogłosił, że Rosja i Stany Zjednoczone rozpoczną niezwłoczne przygotowania do nowego spotkania przywódców obu państw.
Pierwsze spotkanie Putina z Trumpem, za czasów drugiej kadencji u władzy Amerykanina odbyło się na Alasce odbyło się w sierpniu. Przywódcy przeprowadzili konferencję prasową po zakończeniu rozmów, ale bez możliwości zadawania pytań przez dziennikarzy.
Przed szczytem na Alasce, Donald Trump odbył rozmowę z prezydentem Białorusi Aleksandrem Łukaszenką.
interfax.ru/kresy.pl






























