W poniedziałek wczesnym popołudniem dwa ukraińskie śmigłowce wojskowe przekroczyły polską granicę i skierowały się w stronę lotniska Rzeszów–Jasionka. Lot miał dobyć się za zgodą Wojska Polskiego, jednak jego przeznaczenie nie zostało ujawnione.

W poniedziałek, tuż przed godziną 13:00, obserwatorzy korzystający z serwisów śledzących ruch lotniczy zauważyli nietypowy obiekt w polskiej przestrzeni powietrznej, nadlatujący od strony Ukrainy. Chodziło o dwa śmigłowce UH-60A Black Hawk, należące do ukraińskiego wywiadu wojskowego HUR, które zmierzały w kierunku lotniska Rzeszów–Jasionka. Informację potwierdziły fotografie publikowane w mediach społecznościowych.

Rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, ppłk Jacek Goryszewski, w rozmowie z portalem Defence24.pl oświadczył, że lot odbył się legalnie – za zgodą Dowódcy Operacyjnego RSZ.

„Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych na podstawie przysługujących mu uprawnień wydał zgodę na przelot w polskiej przestrzeni powietrznej śmigłowców ukraińskich. Natomiast charakter oraz cel lotu pozostają informacją niejawną” – przekazał.

Choć wiadomo, że maszyny należą do ukraińskich służb specjalnych, szczegóły operacji są niejawne i nie zostały podane do publicznej wiadomości.

Czytaj także: Dron, który rozbił się w Osinach nadleciał znad Ukrainy

defence24.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , , , ,
forma płatności