Wiosną 1025 roku miało miejsce jedno z najważniejszych wydarzeń w dziejach naszego państwa – koronacja Bolesława Chrobrego na króla Polski. Choć data tego aktu nie została jednoznacznie zapisana w źródłach, przyjęło się, że było to w kwietniu 1025 roku.
Źródła historyczne wspominają jedynie, że koronacja miała miejsce w 1025 roku. Wiadomo również, że Bolesław zmarł 17 czerwca tego samego roku, co oznacza, że musiał zostać koronowany w pierwszym półroczu.
Historycy przypuszczają, że tak doniosła i symboliczna uroczystość musiała mieć miejsce w dniu o szczególnie wysokiej randze liturgicznej. Najprawdopodobniej była to Wielkanoc, która w 1025 roku przypadała właśnie 18 kwietnia. Historycy rozważają jednak również dwie inne możliwe daty: 23 kwietnia, czyli dzień św. Wojciecha, oraz 6 czerwca, czyli Zielone Świątki. Nie można też całkowicie wykluczyć, że koronacja odbyła się nieco wcześniej, w Boże Narodzenie 1024 roku. Wszystkie te scenariusze wydają się jednak mniej prawdopodobne.
Dlaczego Chrobry koronował się dopiero 25 lat po zjeździe gnieźnieńskim?
W 1000 roku, podczas Zjazdu gnieźnieńskiego, doszło do spotkania Ottona III z Bolesławem Chrobrym. Wydarzenie to znacząco podniosło pozycję polityczną Bolesława w Europie, jednak dokładna wymowa Zjazdu pozostaje przedmiotem interpretacji historyków. Przekazy sugerują, że doszło tam do szczególnego wyróżnienia polskiego władcy przez cesarza, lecz nie ma jednoznacznych dowodów, że oznaczało to formalne uznanie jego prawa do korony królewskiej.
W kolejnych latach starania o koronę napotykały przeszkody polityczne. Po śmierci Ottona III zmienił się układ sił w cesarstwie, a relacje Bolesława Chrobrego z jego następcą, Henrykiem II, były napięte. Dodatkową barierę stanowiły trudności związane z uzyskaniem zgody papieskiej. W historiografii pojawia się ponadto wątek przekazania korony władcy Węgier, Stefanowi I Świętemu, jednak brak źródeł pozwalających jednoznacznie stwierdzić, że była ona pierwotnie przeznaczona dla Bolesława.
Przełom nastąpił dopiero po śmierci Henryka II w 1024 roku oraz papieża Benedykta VIII. Zmiana układu sił politycznych stworzyła bardziej sprzyjające warunki do przeprowadzenia koronacji. Badacze przypuszczają, że Bolesław wykorzystał ten moment, choć nie jest jasne, czy działał za formalną zgodą Stolicy Apostolskiej, czy raczej w warunkach jej osłabionej kontroli.
Miejsce ceremonii nie jest pewne. Najczęściej wskazuje się Gniezno, związane z kultem św. Wojciecha i rangą arcybiskupstwa, choć część historyków dopuszcza również Poznań.
Czytaj też: Korona króla Polski odnaleziona w Wilnie
„Koronacja stanowiła symbol awansu władcy polskiego na wyższy stopień hierarchii feudalnej w Europie. Był to tym samym awans państwa, oznaczający zrównanie go z innymi krajami, powszechnie uznawanymi za suwerenne. Polska stała się królestwem, organizmem państwowym – według ówczesnej teorii – wyższego rzędu. Niezależnie od jego zmiennych losów stworzono warunki zapewniające mieszkańcom poczucie własnej wartości i odrębności” – komentował prof. Henryk Samsonowicz.
Bolesław Chrobry zmarł niedługo po koronacji, 17 czerwca 1025 roku. Jednak jego dzieło miało trwać. Jeszcze w tym samym roku koronowany został jego syn – Mieszko II.
Czytaj też: „Korona Chrobrego” nie była koroną Chrobrego
Kresy.pl / Dzieje.pl












