11 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • sylwia
      sylwia :

      Nic na bok: ani Katyń, ani Pragę, ani Wołyń.
      Ponieważ obecny hitlerowski reżym ukraiński wysunąl żądania terytorialone wobec Polski, należy do niego się odnosić jako do bieżącego kolejnego wroga i przygotowywać się do zbrojnej walki z ukraińskimi grupami dywersyjnymi. Walka ta nastąpi po ukończeniu wojny domowej na wschodzie b. Ukrainy.

  1. sobiepan
    sobiepan :

    W artykule jest totalnie pominięty fakt że KGB od 1944 r miało dokładne informacje o UPA oraz ją (przynajmniej na terenach ukrainy ) dokładnie z inwigilowaną Wszelkie twierdzenia o rzekomej walce do lat 1960 to po prostu jedno wielkie manipulowanie ,rzekome grupy były tworzone i sterowane przez agentów KGB .

  2. omatko
    omatko :

    Plakat propagandowy na początku tego artykułu jest gorący od namiętności że uuuuuu ! Co się musiało dziać po wkroczeniu Armii Wolności na tereny gdzie uciemiężona ludności przez burżuazyjnych Polaków miała zakaz zawierania i ujawniania związków homoseksualnych. Żołnierze Wolności nieśli ze sobą nie tylko wolność i dobrobyt ale także novum obyczajowe które dla mieszkańców zachodniej Białorusi i Zachodniej że tak powiem Ukrainy były czymś niespotykanym ale też czymś upragnionym bo słyszeli że też tak można a męska wyobraźnia działa szczególnie po samogonie. Ileż to męskich serc zostało zranionych gdy zmieniano partnerów do woli. Obyczaj namiętnych powitań i gorących libacji zakończonych obopólnym zadowoleniem przyniesionych przez Żołnierzy Wolności trafił na podatny ukraińsko -białoruski grunt. Męska namiętna ale też i szorstka miłość trwa tam do dziś.

  3. krzysztof_gps
    krzysztof_gps :

    Ukraińska Powstańcza Armia to formacja zbrojna stworzona przez frakcję banderowską OUN pod koniec 1942 roku. Od 1944 coraz bardziej była infiltrowana przez NKWD. Było to ściśle wpisane w działania mające na celu pełne opanowanie ziem II RP włączonych po 1945 do ZSRS.
    Każdy kto wie coś o sposobach działań NKWD, łatwo się domyśli na czym to polegało. Ziemie II RP włączone do ZSRS były przez prawie 30 lat poza zasięgiem oddziaływania sowieckiego. Ludzie tam żyjący byli wychowywani w sposób nie-sowiecki. Należało tych ludzi wyeliminować. Tylko jak ich rozpoznać, nikt nie ma na czole napisane co myśli…
    Prawie 30 lat, to długi czas – to całe jedno pokolenie. NKWD zdawało sobie sprawę z tego faktu. Ludność Polska została wcześniej bądź to wymordowana, bądź wysiedlona. Przestała być problemem. Z ludnością ukraińską nie dało się tak zrobić. Powtórka z Hołodomorem raczej nie wchodziła w grę.
    UPA siłą rzeczy przyciągała element sowietom wrogi. Każdy dołączała sam do band UPA, a nie był kierowany tam przez NKWD – demaskował się jako wróg. Pojawiała się niepowtarzalna okazja do jego likwidacji. Jego i jego rodziny.
    Na przełomie lat 50-tych i 60-tych uznano, że wrogowie sowietów na tzw. Zapadnij Ukrainie zostali wystarczająco przetrzebieni. Cały wrogi element skłonny do czynu – został wyeliminowany. Na resztę padł blady strach.
    Główny herszt UPA – Wasyl Kuk, został przez sowietów schwytany i (wszystko na to wskazuje) nakłoniony do współpracy. Napisał nawet w roku 1960 i opublikował „List otwarty Wasyla Kuka do Jarosława Stećko, Mykoły Łebedia, Stepana Łenkawskiego, Darii Rebet, Iwana Hryniocha i do wszystkich Ukraińców mieszkających za granicą”. W liście tym uznawał władzę sowiecką na Ukrainie, krytykował metody walki OUN i UPA, a także wzywał wszystkie ukraińskie organizacje, prowadzące walkę narodowowyzwoleńczą, do ich ujawnienia i uznania ZSRS. Tak zakończyła działalność UPA.
    Na zbrodni nie da się zbudować niczego wielkiego, chwalebnego i trwałego. Dlatego trzeba sobie uświadomić, na jakim fundamencie powstało obecne państwo za naszą wschodnią granicą.

  4. ssandi
    ssandi :

    Obóz Narodowo – Radykalny rozpoczyna projekt „Stop UPAdlaniu polskiej ziemi!”. Na fanpage’u akcji na Facebooku tworzymy mapę miejsc w Polsce, w których znajdują się obiekty gloryfikujące bandy OUN- UPA. Wszystkich, którzy sprzeciwiają się banderowskiej propagandzie prosimy o nadsyłanie informacji o lokalizacji takich pomników lub tablic pamięci – bardzo mile widziane są ich zdjęcia. Kolejnym krokiem – już po utworzeniu stosownej mapy – będzie pisanie listów protestacyjnych w postaci formalnych wniosków do władz samorządowych z żądaniem usunięcia takich pomników. Pod tymi protestami będziemy zbierać podpisy od osób prywatnych i organizacji patriotycznych. Zachęcamy do dzielenia się swą wiedzą dot. występowania takich obiektów w Polsce oraz udostępnienia strony znajomym.

    Oficjalna strona akcji: https://www.facebook.com/pages/Stop-UPAdlaniu-polskiej-ziemi/310464339154828?fref=ts