Trafna ocena,niestety prof.Osadczy nie jest ministrem SZ,tylko ci.a Ciputowicz,i wspieranie Banderstanu będzie trwać nadal.Polska obecnie to republika bananowa i nie ma NIC do gadania.Suwerenność jaką utracilismyw 1939 r do tej pory NIE odzyskaliśmy i w najblizszym czasie nie zanosi się na zmianę tej sytuacji.Nadal rządzą polskojęzyczni wasale.
Raz byłem w delegacji i nie działał internet. To z nudów policzyłem, że:
– Od podpisania pokoju ryskiego 18 marca 1921, do decyzji o kapitulacji Warszawy podjętej na naradzie w podziemiach PKO w 1939, minęło 6766 dni.
– Od wyborów 4 czerwca 1989, do podpisania traktatu lizbońskiego 2007, też minęło dokładnie… 6766 dni.
– Zgadzają się wszystkie lata przestępne.
Ten komik w srodku bylby dla nich najlepszy. Byloby biednie nadal, golo..ale wesolo.
Trafna ocena,niestety prof.Osadczy nie jest ministrem SZ,tylko ci.a Ciputowicz,i wspieranie Banderstanu będzie trwać nadal.Polska obecnie to republika bananowa i nie ma NIC do gadania.Suwerenność jaką utracilismyw 1939 r do tej pory NIE odzyskaliśmy i w najblizszym czasie nie zanosi się na zmianę tej sytuacji.Nadal rządzą polskojęzyczni wasale.
Zgadza się. Lecz jeśli mówić o suwerenności Polski, dogłębnie zalożowanej do ’39 r., to raczej z przymrużeniem oka.
Polska była niepodległa także w latach 1989 – 2004.
Raz byłem w delegacji i nie działał internet. To z nudów policzyłem, że:
– Od podpisania pokoju ryskiego 18 marca 1921, do decyzji o kapitulacji Warszawy podjętej na naradzie w podziemiach PKO w 1939, minęło 6766 dni.
– Od wyborów 4 czerwca 1989, do podpisania traktatu lizbońskiego 2007, też minęło dokładnie… 6766 dni.
– Zgadzają się wszystkie lata przestępne.
Historia lubi się powtarzać, ciekawe tylko czy znowu będziemy czekać 50 lat na wolność?:(.