Możliwe, że po kontuzji pleców, której doznał w trakcie walki judo, prezydent Rosji ponownie postawi na swój sportowy wizerunek.
Kiedy w październiku zeszłego roku Władimir Putin skończył 60 lat, wszyscy eksperci zgodnie stwierdzili, że prezydent Rosji zapewne zmieni swój wizerunek medialny z byłego agenta KGB, mężczyzny zuchwałego i trochę szalonego, na “roztropnego polityka w zaawansowanym wieku”. I to nie tylko ze względu na słuszny już ku temu wiek, ale również z powodu bardzo nieprzyjemnej kontuzji pleców, której rosyjski lider nabawił się zeszłego lata, podczas walki judo. Sondaże pokazują jednak, że Putinowi nie wychodzi za dobrze rola uczonego “patriarchy”, gdyż jego popularność wciąż spada. Obywatele Rosji zdążyli się już przyzwyczaić do wizerunku swojego prezydenta jako “samca alfa”, jest więc możliwe, że wkrótce znów zobaczymy go latającego na lotni, nurkującego w morzu, jeżdżącego na nartach lub dosiadającego rączego rumaka.
Takie plany na przyszłość potwierdza rzecznik prezydenta Rosji, Dmitrij Pieskow, w wypowiedzi, której udzielił rosyjskiemu dziennikowi “Izwiestia”: “Władimir Putin przygotowuje się, aby powtórnie zająć się swoim hobby, jakim niewątpliwie jest uprawianie sportu”. Pieskow utrzymuje, że “może latem powróci on do nurkowania i na pewno będzie kontynuował swój udział w walce o ochronę zagrożonych gatunków zwierząt”
Według innego kremlowskiego źródła, w najbliższej przyszłości pierwszym krokiem do powrotu do wizerunku “człowieka czynu” może być podróż na Antarktydę, gdyż Sebastián Piñera, prezydent Chile, zaproponował we wrześniu swojemu rosyjskiemu odpowiednikowi wspólny wyjazd do jednej z działających tam stacji naukowych. Putin, który niedawno nauczył się jeździć na łyżwach, chciałby również zdobyć więcej doświadczenia jako hokeista na lodzie. Widocznie rosyjski lider przyszedł już do siebie po naderwaniu mięśnia, które, zeszłej jesieni, przyniosło niepokojące wieści dotyczące stanu jego zdrowia i spowodowało, że prezydent przez kilka tygodni kulał. Musiał on z tego powodu anulować również prawie wszystkie zaplanowane podróże zagraniczne.
Politolog Leonid Poliakow uważa, że “pomysł domniemanej zmiany wizerunku Putina w celu ukazania jego bardziej uczonego i łagodnego oblicza został zaproponowany przez jego przeciwników”. Jego zdaniem, powrót do sportów ekstremalnych “bardziej pasuje do osobowości prezydenta”. Z kolei były kremlowski doradca, Gleb Pawłowski, uważa, że rosyjski lider “pragnie udowodnić, że jest w dobrej formie i nie ma problemów ze zdrowiem. Podróż na Antarktydę byłaby w tym bardzo pomocna”.
Rafael M. Mañueco
“ABC”
Tłumaczenie: Barbara Czajka
