Niestety nie często. Ta ekspedycja kosztowała nas kilka tysięcy PLN. Na pocieszenie mogę powiedzieć, że być może jeszcze tej wiosny na Kresy ruszy nowa ekspedycja 😉 Tym razem celem będą bagna polesia i istniejące tam nadal zaścianki. Tak właśnie. Sam byłem w szoku, gdy się dowiedziałem, że tamtejsze zaścianki przetrwały do dziś w 80%. Musimy to sprawdzić, tym bardziej, że znalazł się mecenas 😉
Na prawdę świetna sprawa. Nie mogłem się oderwać od tego tekstu, ostatni raz tak miałem jak czytałem Cejrowskiego o Jego wyprawach do lasów Ameryki Poł.
Rewelacyjne. Czyta się jak dobrą powieść. Czekam na ciąg dalszy.
Potwierdzam, czyta się wcale przyjemnie. A kresy często dają takie zlecenia ?
Niestety nie często. Ta ekspedycja kosztowała nas kilka tysięcy PLN. Na pocieszenie mogę powiedzieć, że być może jeszcze tej wiosny na Kresy ruszy nowa ekspedycja 😉 Tym razem celem będą bagna polesia i istniejące tam nadal zaścianki. Tak właśnie. Sam byłem w szoku, gdy się dowiedziałem, że tamtejsze zaścianki przetrwały do dziś w 80%. Musimy to sprawdzić, tym bardziej, że znalazł się mecenas 😉
Na prawdę świetna sprawa. Nie mogłem się oderwać od tego tekstu, ostatni raz tak miałem jak czytałem Cejrowskiego o Jego wyprawach do lasów Ameryki Poł.