Duży amerykański okręt z pociskami samosterującymi o zasięgu 1000km i AEGIS pływalł 70 km od rosyjskiego wybrzeża. Został odpędzony i Amerykanie dobrze wiedzą czemu.
….faktycznie mogliby zestrzelić (technicznie, bo pod względem prawnym rzecz jest dyskusyjna). W następstwie tego okręt zostałby najpewniej zatopiony. I co dalej?
US-rael chce przetrwać. Ale nie chce przetrwać jako ktoś równy pomiędzy równymi. O nie! US-rael chce przetrwać jako hegemon ludzkości, jako najwyższy władca planety, jako niezastąpiona nacja. Bo tylko to gwarantuje w US-raelu dobrobyt i spokój społeczny, gdyż wyczerpały się surowce i pozostały tylko drukarnie dolarów. Pracują pełną parą i mnóstwo zielonych papierków z napisem „In God We Trust” zalewa świat. A więc zmusić trzeba cały świat, żeby handlował w US-raelskich dolarach, żeby kupował amerykańskie obligacje i inne bezwartościowe już papiery, żeby w US-raelu nie było rewolucji, żeby żydoanglosascy oligarchowie nie musieli się obawiać degradacji. Łatwo powiedzieć, ale jak to zrobić, kiedy gospodarka w US-raelu nie tylko z gospodarką europejską ale z azjatycką, a przemysł zbrojeniowy US-raela przestaje przewyższać swoim potencjałem ciężki przemysł rosyjski? Nadzieja tylko w drukarniach pieniędzy, a reszta OGŁUPIONEGO świata niech pracuje dla US-raela. Dwie wojny światowe wyniosły US-rael na szczyt świata. Trzecia musi nadejść, aby Imperium Chaosu z tego szczytu nie spadło. Anglosyjon ma pozostać najwyższą górą świata. Rosja i Chiny stanowią teraz największą konkurencją dla tych planów, Indie i Brazylia to następna kolejność. A Us-rael tylko kombinuje na wzystkie możliwe sposoby jak pozbyć się najpierw jednego, potem drugiego konkurenta?
Putin nie mówi nic. Po prostu nic. Gadają i piszą natomiast różni rosyjscy intelektualiści. Można więc się tylko domyślać, że reprezentują oni zdanie ruskich elit. Po pierwsze: Ruscy nie zrobią niczego, co nie służy ich interesom, skończyły się czasy, kiedy ZSRR uważał się za supermocarstwo odpowiedzialne za losy planety. A więc zamiast decyzji narodów wschodniopoeuropejskich wykonywane będą decyzje elit wschodnioeuropejskich. Czyli marionetek US-raela.
Jednak na różnych forach, w różnych gazetach rosyjskich można przeczytać: nie uda się US-raelowi jak przedtem siedzieć wygodnie za oceanem i patrzeć jak krwawi Europa, nie uda się Yankesom wystawić Europę do wojny i poczekać na jej wyniki. Wojna dopadnie także terytorium US-raela. =====Wystarczą trzy bomby termojądrowe, aby zniszczyć USA – dwie na granicę szelfu i jedna w krater na Yellowstone. Czy ta groźba powstrzyma Yankees?
Jeżeli nie, to pójdą na dno razem z resztą świata, lecz jeżeli chcą przeżyć, muszą ułożyć się z Rosją. =====
A Moskwa dobrze wie, kto szczuje Polaków, Rumunów, Litwinów, Łotyszy i banderowców.
Bez rozkazu Waszyngtonu ani Polska ani Litwa, ani Ukraina nie ośmielą się uderzyć na Rosję, a taki rozkaz nie zostanie wydany, jeżeli rosyjskie łodzie podwodne będą czyhać u wschodnich wybrzeży Ameryki, to wojna nerwów, takiego polecenia nie wyda US-rael, jeżeli rosyjskie bombowce będą patrolować zatokę meksykańską.
Im więcej ruskich bombowców u wybrzeży Pacyfiku i Atlantyku, im więcej ruskich atomowych głowic, tym dłuższe życie każdego usraelskiego ,,sojusznika”. US-rael już wie; nie da się walczyć z Rosją do ostatniego ,,sojusznika”, chociaż to naródy prawie tak samo głupie jak usraelscy obywatele. Rosja nie powstrzymuje poczynań tego zbrodniczego US-raela dla jego ,,sojuszników”, ona robi to dla siebie, dla własnego bezpieczeństwa, dla swoich interesów
Duży amerykański okręt z pociskami samosterującymi o zasięgu 1000km i AEGIS pływalł 70 km od rosyjskiego wybrzeża. Został odpędzony i Amerykanie dobrze wiedzą czemu.
….faktycznie mogliby zestrzelić (technicznie, bo pod względem prawnym rzecz jest dyskusyjna). W następstwie tego okręt zostałby najpewniej zatopiony. I co dalej?
Rosja nie mogła odpowiedzieć Turcji a co dopiero USA…
US-rael chce przetrwać. Ale nie chce przetrwać jako ktoś równy pomiędzy równymi. O nie! US-rael chce przetrwać jako hegemon ludzkości, jako najwyższy władca planety, jako niezastąpiona nacja. Bo tylko to gwarantuje w US-raelu dobrobyt i spokój społeczny, gdyż wyczerpały się surowce i pozostały tylko drukarnie dolarów. Pracują pełną parą i mnóstwo zielonych papierków z napisem „In God We Trust” zalewa świat. A więc zmusić trzeba cały świat, żeby handlował w US-raelskich dolarach, żeby kupował amerykańskie obligacje i inne bezwartościowe już papiery, żeby w US-raelu nie było rewolucji, żeby żydoanglosascy oligarchowie nie musieli się obawiać degradacji. Łatwo powiedzieć, ale jak to zrobić, kiedy gospodarka w US-raelu nie tylko z gospodarką europejską ale z azjatycką, a przemysł zbrojeniowy US-raela przestaje przewyższać swoim potencjałem ciężki przemysł rosyjski? Nadzieja tylko w drukarniach pieniędzy, a reszta OGŁUPIONEGO świata niech pracuje dla US-raela. Dwie wojny światowe wyniosły US-rael na szczyt świata. Trzecia musi nadejść, aby Imperium Chaosu z tego szczytu nie spadło. Anglosyjon ma pozostać najwyższą górą świata. Rosja i Chiny stanowią teraz największą konkurencją dla tych planów, Indie i Brazylia to następna kolejność. A Us-rael tylko kombinuje na wzystkie możliwe sposoby jak pozbyć się najpierw jednego, potem drugiego konkurenta?
Putin nie mówi nic. Po prostu nic. Gadają i piszą natomiast różni rosyjscy intelektualiści. Można więc się tylko domyślać, że reprezentują oni zdanie ruskich elit. Po pierwsze: Ruscy nie zrobią niczego, co nie służy ich interesom, skończyły się czasy, kiedy ZSRR uważał się za supermocarstwo odpowiedzialne za losy planety. A więc zamiast decyzji narodów wschodniopoeuropejskich wykonywane będą decyzje elit wschodnioeuropejskich. Czyli marionetek US-raela.
Jednak na różnych forach, w różnych gazetach rosyjskich można przeczytać: nie uda się US-raelowi jak przedtem siedzieć wygodnie za oceanem i patrzeć jak krwawi Europa, nie uda się Yankesom wystawić Europę do wojny i poczekać na jej wyniki. Wojna dopadnie także terytorium US-raela. =====Wystarczą trzy bomby termojądrowe, aby zniszczyć USA – dwie na granicę szelfu i jedna w krater na Yellowstone. Czy ta groźba powstrzyma Yankees?
Jeżeli nie, to pójdą na dno razem z resztą świata, lecz jeżeli chcą przeżyć, muszą ułożyć się z Rosją. =====
A Moskwa dobrze wie, kto szczuje Polaków, Rumunów, Litwinów, Łotyszy i banderowców.
Bez rozkazu Waszyngtonu ani Polska ani Litwa, ani Ukraina nie ośmielą się uderzyć na Rosję, a taki rozkaz nie zostanie wydany, jeżeli rosyjskie łodzie podwodne będą czyhać u wschodnich wybrzeży Ameryki, to wojna nerwów, takiego polecenia nie wyda US-rael, jeżeli rosyjskie bombowce będą patrolować zatokę meksykańską.
Im więcej ruskich bombowców u wybrzeży Pacyfiku i Atlantyku, im więcej ruskich atomowych głowic, tym dłuższe życie każdego usraelskiego ,,sojusznika”. US-rael już wie; nie da się walczyć z Rosją do ostatniego ,,sojusznika”, chociaż to naródy prawie tak samo głupie jak usraelscy obywatele. Rosja nie powstrzymuje poczynań tego zbrodniczego US-raela dla jego ,,sojuszników”, ona robi to dla siebie, dla własnego bezpieczeństwa, dla swoich interesów
W przyszłej wojnie Polska pójdzie na pierwszy ogień