Nie zgadzam się z tezą, że stworzenie trójnarodowej Rzeczpospolitej byłoby szansą na jej ocalenie. Ruch kozacki, którego spadkobiercą są banderowcy – dążył od początku od 1591 do oderwania się od Polski. Ugoda hadziacka była tylko posunięciem politycznym na chwilę słabości militarnej kozaków. Zresztą ta nowa część Rzposp. – księstwo Ruskie miało być owiele bardziej niezależne od Polski niż Litwa. To musiało się prędzej czy później rozsypać. Nie płaczmy po nietrwałej ugodzie hadziackiej – co innego nas uratowało. Wkrótce straciliśmy wreszcie antypolskiego przywódcę rządu – króla pożal się Boże Jana Kazimierza Wazę. Skończyło się królewskie poparcie dla kozaków w walce ze znienawidzoną polską demokracją. Toć to Władysław IV Waza dał sygnał do buntu kozakom gdy ci skarżyli mu się na naszą szlachtę: “co nie macie samopałów?” a ich niechlubny tatuś Zygmunt III Waza włożył im w ręce wielki oręż walki w obronie wiary prawosławnej przeciw podporządkowaniu Rzymowi ( Unia Brzeska 1595 ) co zaskarbiło im poparcie 300.000 czerni. Po nierealnej ugodzie hadziackiej nowi władcy RON zadbali o utworzenie silnej armii i sprawa Ukrainy się rozwiązała stosunkowo szybko – Jan III Sobieski problemu z kozakami już nie miał. Zygmunt August stworzył wojsko kwarciane, Stefan Batory łanowe – wszystko szło w dobrym kierunku ale zostało zachamowane przez Zygmunta III Waze! Jeszcze nam nie źle szło militarnie na początku jego nieszczęsnego panowania ( siłą rozpędu decyzji poprzedników ) : Kircholm, Kłuszyn, Chocim ale po 50 przeszło latach ( 1648 ) antypolskiej polityki musiało wreszcie nastąpić tąpnięcie. Historia lubi się powtarzać – zwłaszcza jeśli o niej zapomnimy! Czy dzisiaj mamy rząd który dba o interesy Polski i Polaków na Kresach czy o interesy UE, USA czy Ukrainy? Czy mamy silne Wojsko Polskie? Czy mamy silną demokrację? Czy mamy tolerancję wobec mniejszości religijnych a nie tylko wobec mniejszości seksualnych?
Pan Włodzimierz Osadczy Autor powyższego opracowania wpisuje się w powielanie kłamstwa o istnieniu jakiejkolwiek historycznej więzi ludności Postsowieckiej republiki nazywanych ukraińcami co wynika z historycznej ale administracyjnej nazwy Polskich ziem na wschodzie i jej związków z historią i tradycjami Rusi należącej od wieków do Polski i dobrowolnie spolonizowanej .Celowo zaciemnia powody dla których C.K.Austria powołała i wsparła ruch tzw ukraiński oraz bezpośrednio z niego wywodzący się ruch nacjonalistyczny od początku inspirowany i wspierany przez kościół Greko-katolicki. Całość opracowania nie zasługuje na poważną dyskusję z tego powodu że wpisuje się w propagandową wersję ukrainy jako państwa takie zamówienie składa OUN już w 1990 r i jej diaspora z USA. Całość jest marnym i nierzetelnym opracowanie m popularnej kiedyś Agitki. mimo tego faktu polecam zamieszczony na portalu IV częściowy materiał dość czytelnie i zgodnie z faktami historycznymi opisujący stan faktyczny i historyczny tych okupowanych ziem Rzeczpospolitej. na Portalu znajdziecie Państwo tylko jego ostatnią część http://www.kresy.pl/?zobacz/ukraina-obszar-pomiedzy-polska-a-rosja-cz-iv-ostatnia wcześniejsze oznaczone są ,,Błąd 404 – nie istnieje ” jest to dość zastanawiające w odniesieniu do pojawienia się na tym Portalu tylu pro ukraińskich uczestników.
Materiał którego szukasz nie istnieje lub został usunięty. Przejdź do strony głównej”NA SZCZĘŚCIE TEN ARTYKUŁ W CAŁOŚCI ZOSTAŁ TEŻ UMIESZCZONY NA SALONIE 24 POD ADRESEM http://konfederat1000.salon24.pl/582248,ukraina-obszar-pomiedzy-polska-a-rosja-cz-iv,4
Nie zgadzam się z tezą, że stworzenie trójnarodowej Rzeczpospolitej byłoby szansą na jej ocalenie. Ruch kozacki, którego spadkobiercą są banderowcy – dążył od początku od 1591 do oderwania się od Polski. Ugoda hadziacka była tylko posunięciem politycznym na chwilę słabości militarnej kozaków. Zresztą ta nowa część Rzposp. – księstwo Ruskie miało być owiele bardziej niezależne od Polski niż Litwa. To musiało się prędzej czy później rozsypać. Nie płaczmy po nietrwałej ugodzie hadziackiej – co innego nas uratowało. Wkrótce straciliśmy wreszcie antypolskiego przywódcę rządu – króla pożal się Boże Jana Kazimierza Wazę. Skończyło się królewskie poparcie dla kozaków w walce ze znienawidzoną polską demokracją. Toć to Władysław IV Waza dał sygnał do buntu kozakom gdy ci skarżyli mu się na naszą szlachtę: “co nie macie samopałów?” a ich niechlubny tatuś Zygmunt III Waza włożył im w ręce wielki oręż walki w obronie wiary prawosławnej przeciw podporządkowaniu Rzymowi ( Unia Brzeska 1595 ) co zaskarbiło im poparcie 300.000 czerni. Po nierealnej ugodzie hadziackiej nowi władcy RON zadbali o utworzenie silnej armii i sprawa Ukrainy się rozwiązała stosunkowo szybko – Jan III Sobieski problemu z kozakami już nie miał. Zygmunt August stworzył wojsko kwarciane, Stefan Batory łanowe – wszystko szło w dobrym kierunku ale zostało zachamowane przez Zygmunta III Waze! Jeszcze nam nie źle szło militarnie na początku jego nieszczęsnego panowania ( siłą rozpędu decyzji poprzedników ) : Kircholm, Kłuszyn, Chocim ale po 50 przeszło latach ( 1648 ) antypolskiej polityki musiało wreszcie nastąpić tąpnięcie. Historia lubi się powtarzać – zwłaszcza jeśli o niej zapomnimy! Czy dzisiaj mamy rząd który dba o interesy Polski i Polaków na Kresach czy o interesy UE, USA czy Ukrainy? Czy mamy silne Wojsko Polskie? Czy mamy silną demokrację? Czy mamy tolerancję wobec mniejszości religijnych a nie tylko wobec mniejszości seksualnych?
Pan Włodzimierz Osadczy Autor powyższego opracowania wpisuje się w powielanie kłamstwa o istnieniu jakiejkolwiek historycznej więzi ludności Postsowieckiej republiki nazywanych ukraińcami co wynika z historycznej ale administracyjnej nazwy Polskich ziem na wschodzie i jej związków z historią i tradycjami Rusi należącej od wieków do Polski i dobrowolnie spolonizowanej .Celowo zaciemnia powody dla których C.K.Austria powołała i wsparła ruch tzw ukraiński oraz bezpośrednio z niego wywodzący się ruch nacjonalistyczny od początku inspirowany i wspierany przez kościół Greko-katolicki. Całość opracowania nie zasługuje na poważną dyskusję z tego powodu że wpisuje się w propagandową wersję ukrainy jako państwa takie zamówienie składa OUN już w 1990 r i jej diaspora z USA. Całość jest marnym i nierzetelnym opracowanie m popularnej kiedyś Agitki. mimo tego faktu polecam zamieszczony na portalu IV częściowy materiał dość czytelnie i zgodnie z faktami historycznymi opisujący stan faktyczny i historyczny tych okupowanych ziem Rzeczpospolitej. na Portalu znajdziecie Państwo tylko jego ostatnią część http://www.kresy.pl/?zobacz/ukraina-obszar-pomiedzy-polska-a-rosja-cz-iv-ostatnia wcześniejsze oznaczone są ,,Błąd 404 – nie istnieje ” jest to dość zastanawiające w odniesieniu do pojawienia się na tym Portalu tylu pro ukraińskich uczestników.
Materiał którego szukasz nie istnieje lub został usunięty. Przejdź do strony głównej”NA SZCZĘŚCIE TEN ARTYKUŁ W CAŁOŚCI ZOSTAŁ TEŻ UMIESZCZONY NA SALONIE 24 POD ADRESEM http://konfederat1000.salon24.pl/582248,ukraina-obszar-pomiedzy-polska-a-rosja-cz-iv,4
“Ukraina – obszarpomiędzy Polską a Rosją cz I”
http://konfederat1000.salon24.pl/582241,ukraina-obszarpomiedzy-polska-a-rosja-cz-i
“Ukraina – obszarpomiędzy Polską a Rosją cz II”
http://konfederat1000.salon24.pl/582243,ukraina-obszar-pomiedzy-polska-a-rosja-cz-ii
“Ukraina – obszarpomiędzy Polską a Rosją cz III”
http://konfederat1000.salon24.pl/582246,ukraina-obszar-pomiedzy-polska-a-rosja-cz-iii
“Ukraina – obszarpomiędzy Polską a Rosją cz IV”
http://konfederat1000.salon24.pl/582248,ukraina-obszar-pomiedzy-polska-a-rosja-cz-iv