15 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. malkontent
    malkontent :

    Szanowny Panie Tomaszu lepiej, mądrzej, zgrabniej i obiektywniej nie potrafiłbym tego ując. Jest to sentencja kwintesencji tragifarsy uprawianej przez rządy POPISdzielców. Cytat wypowiedzi Churchilla ” naród wspaniały w buncie i nieszczęściu , haniebny i bezwstydny w triumfie. Najdzielniejszy pośród dzielnych, rządzony przez najpodlejszych wśród podłych” to doskonała puenta oceny tych elyt płytkich, kłótliwych, rządnych zaszczytów, miałkich , oszukańczych, najczęściej prostaków bez kultury i ogłady, zadufanych w sobie , często zwyczajnych przestępców i hipokrytów chowających swe parszywe oblicza za fasadą rozmodlonego katolicyzmu, z ustami pełnymi frazesów powołujących się na heroizm i patriotyzm . Mająca nieustannie na ustach hasło jesteśmy : Zwarci , Silni i Gotowi, zwarci przy kasie, silni przy korycie i gotowi w razie czego sp..ać. Amen

  2. jaro7
    jaro7 :

    Bardzo dobry tekst,choć bardzo smutny w opisie rzeczywistości.Najgorsze że nie widać “światełka w tunelu’,gdyż jedne miernoty zastępują kolejne.Elit nie mamy(wymordowali je Niemcy i Sovieci),bo te obecne to nawet nie pseudo elity,to matoły którym się wydaje że ‘rozumy pozjadali’a oni nie posiadają nawet takiego organu.Dno.

  3. zan
    zan :

    Kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą. Z tego założenia wychodzi Waszczykowski. Waszczykowski ma ten komfort, że media w III RP są totalitarne i poza głupawymi, teatralnymi sporami PO kontra PIS, nie prowadzą realnej debaty. Nikt nie wypunktuje w studio Waszczykowskiego, bo na 4 ekspertów 4 jest proamerykańskich. Nikt nie będzie zadawał niewygodnych pytań o Irak. Na tym tle głupkowata mantra Waszczykowskiego przestaje brzmieć głupkowato. W rzeczywistości orwelowskiej Waszczykowski staje się po prostu kolejnym funkcjonariuszem Ministerstwa Prawdy.

  4. baciar
    baciar :

    szacunek dla redaktora ale ta prawda to już trwa 9 rok 2 kadencje POsrańców i ta kadencja PiS nic nowego nie wnosi nadal bedziemy neutralni nawet sami dla siebie dzieki tak durnel polityce a może bardziej dzieki niekompetentnym politykom

  5. krok
    krok :

    Skoro naród we większości głosuje głównie dla 500 zł dla dziecka, to nie oczekujmy zmian. Jaki naród, taki rząd. Nie ma znaczenia kto rządzi. Polacy, a raczej to co z tego dumnego narodu zostało, wolą zakupy w biedronce, niż ciągle wspominać rocznice smutnej historii i trudno się dziwić. Od wieków mamy wojny, miliony ofiar i spaloną ziemię. Obecnie naprawdę dużo czasu bez konfliktów na własnej ziemi, trzeba się cieszyć z tego co mamy. Mamy chyba obecnie na naszym obszarze najdłuższy czas bez wojen i lepiej kraść jak politycy, bo żyje się dla przyjemności. Polityk u władzy dobrze o tym wie, dlatego chce jak najwięcej ukraść, dla siebie, rodzin, znajomych. Liczą się stołki i jego/jaj pięć minut na szczycie. I tu należy przytoczyć to co każdy z nas już zna “naród wspaniały tylko ludzie K” . To do zobaczenia na zakupach w biedronce.

  6. jerzy_a_j
    jerzy_a_j :

    Doświadczenia II RP i III RP jednoznacznie wskazują, że tzw ustrój demokratyczny jest dla nas samobójczy. Promuje on pasożytnictwo oraz niechęć, czy mówiąc ostrzej nienawiść do naszej tradycji ( to drugie w III RP ). To się nie zmieni. Należy zatem pomyśleć o nowym/starym ustroju. Sądzę, że monarchia byłaby właściwym ustrojem dla odrodzenia Polski. Może warto, aby na portalu kresy.pl poprowadzić dyskusję i zapoczątkować promowanie tej ideii.

  7. husarz
    husarz :

    Gratuluję Panu redaktorowi tak celnie i ze swadą dziennikarską ujętej diagnozy oraz głębokiej wiedzy. A teraz mam pytanie co w sprawie zmiany polskiej polityki zagranicznej robi Pan Kukiz Winnicki i Jakubiak którzy weszli do sejmu dzięki poparciu kresowiaków i z hasłami krytyki polskiej polityki wschodniej, czy interpelacje to jest właściwa droga i wystarczająca?, Kiedy będą stosowne uchwały sejmowe zobowiązujące rząd do odejścia od polityki udzielania politycznego i gospodarczego wsparcia wobec Ukrainy i Litwy których celem ma być poprawa sytuacji Polaków na tych ziemiach itd albo gdzie projekty uchwał potępiające chociażby banderyzm jako ideologię zbrodniczą o które prosił swego czasu prof. Poliszczuk ciekawe czy obudzą się na 10 lipca 2016? Gdzie stosowne uchwały sejmowe zobowiązujące posłów polskich w europarlamencie do poruszania na tejże wokandzie problemu odradzania się oraz gloryfikacji formacji faszystowskich na Ukrainie. Gdzie wreszcie nacisk na władze celem normalizacji stosunków z Rosją. Czy którykolwiek z Panów chociaż raz zapytał publicznie prezydenta RP czy w ogóle w swojej kadencji zamierza pojechać do Rosji?To że PIS tak robi jak opisuje Pan redaktor to wiadome było ludzie ich wybrali bo liczą na zmianę w polityce wewnętrznej i zaciśniętymi zębami zagłosowali przełykając tę gorzką pigułkę w postaci stosunku tej partii do polityki wschodniej i służalczości wobec zachodu. Dla tych Panów których tu wymieniam to test na to czy są tam po to żeby rzeczywiście działać czy są tylko wentylem bezpieczeństwa dla establishmentu lub zwykłą wydmuszką jak zwykł mawiać lud.

  8. polski_pan
    polski_pan :

    Cóż, nie pozostaje Wam nic innego jak założyć własną partię , która będzie realizowała jedynie słuszną linię i zdobyć władzę.

    Ja osobiście nie jestem zadowolony w 100% z naszej polityki , zwłaszcza wobec Litwy ale widzę też dobre zmiany (obszczekiwanie Rosji przez Schetynę w kontekście “kto wyzwolił Auschwitz ” było po prostu irytujące ). PIS próbuje przynajmniej realizować samodzielną politykę na tyle na ile to możliwe w świetle naszych skromnych możliwości, Międzymorze to oczywista fikcja ale np. w stronę Rosji powiedzieli że “polska nie ma odwiecznych wrogów” a jak dla nich to całkiem sporo. Z niemieckiej smyczy chociaż się zerwaliśmy, to też warto docenić. Polityka wobec Ukrainy to skomplikowany temat, na razie chyba udało się uniknąć blamażu w stylu Bronka Szabrownika choć 4mld to w sumie nie mało ale na szczęście to złotówki. Czas pokaże ile wart będzie ten nasz świeżo nabyty “realizm” w stosunku do tak pieczołowicie pielęgnowanego bufora. Nie my tutaj karty rozdajemy.