Ty się ciesz, że banderowcy mają coraz mniejsze poparcie USA, bo cała ta polityka (począwszy od destabilizacji Bliskiego Wschodu) miała na celu wywołanie nowej wojny światowej. Ponad 99% ludzi na dole nie rozumie takich zawiłości prowokowanych zdarzeń. Na tym polega zwodzenie wyznawców zła, że nędznicy działanie czystego zła próbują przedstawić jako dobro – i wielu maluczkich się na to nabiera … od tysięcy lat.
Oczywiscie, ze zaproszenie Ukrainy do NATO nie lezy w interesie USA, ani rzadu swiatowego. W interesie rzadu swiatowego jest opanowanie Ukrainy przez swoich agentow i totalna destrukcja tego panstwa. Dlatego nie razi ich kult Bandery i pewnie po cichu go wspieraja. Poniewaz wprawieni w swoim zawodzie mordercy moga sie im przydac w razie potrzeby. Zarowno w stosunku do Rosji jak i do Polski.
SKoro zachód odebrał Kosowa Serbii, to nie ma prawa krytykować Rosji za przyjęcie w skład federacji Krymu.
Logika godna Jałty. Pożyjemy zobaczymy.
tagore
Ty się ciesz, że banderowcy mają coraz mniejsze poparcie USA, bo cała ta polityka (począwszy od destabilizacji Bliskiego Wschodu) miała na celu wywołanie nowej wojny światowej. Ponad 99% ludzi na dole nie rozumie takich zawiłości prowokowanych zdarzeń. Na tym polega zwodzenie wyznawców zła, że nędznicy działanie czystego zła próbują przedstawić jako dobro – i wielu maluczkich się na to nabiera … od tysięcy lat.
Oczywiscie, ze zaproszenie Ukrainy do NATO nie lezy w interesie USA, ani rzadu swiatowego. W interesie rzadu swiatowego jest opanowanie Ukrainy przez swoich agentow i totalna destrukcja tego panstwa. Dlatego nie razi ich kult Bandery i pewnie po cichu go wspieraja. Poniewaz wprawieni w swoim zawodzie mordercy moga sie im przydac w razie potrzeby. Zarowno w stosunku do Rosji jak i do Polski.