Skoro idą na konfrontację z USA ,to oznacza ,że przedstawicieli Polski w tej armii nie będzie.Oczywiście tylko Polski.My w nowych warunkach,zwiążemy się jeszcze bardziej z jankesami i podobnym nam mocarstwem militarnym z za rzeki.
@jwu Raczej, niestety, ku temu by to zmierzało. Wierne podnóżki zrobią, co pan każe, który wspomni zwyczajowo o “państwie-agresorze”, nie będzie żadnych “ale”.
Tylko, że my też potrzebujemy nowego jedwabnego szlaku, który dodatkowo pewnie będzie przechodził przez Ukrainę. Jeśli będziemy się ślepo trzymali Ameryki, która osłabnie w konfrontacji z Chinami, to zostaniemy w ręką w nocniku. Jak zwykle ułożenie polskich puzli jest najtrudniejsze i jeszcze nie wiadomo kim są ci, którzy je układają.
@Smok Wawelski Skoro USA będą w konfrontacji z Chinami ,to raczej jedwabny szlak nie będzie przebiegał przez Ukrainę.Oni znajdą się w takiej samej czarnej d.pie jak my.Nad czym (przyznam)wcale nie ubolewam.
Ależ w Polsce realizuje się interesy niemieckie i to wręcz przykładnie i nie ma mowy o jakimkolwiek zaprzestaniu, czy wyłamywaniu się; przecież Polska (lub bardziej to, co z niej zostało) jest ważnym kawałkiem tortu w niemieckiej polityce i Berlin ma tu b. dużo do powiedzenia, a nie tylko ussman. Taki przykład z fabryką Mercedesa, za którą nierząd zapłacił kolosalne pieniądze, a w której pracować będą w większości ukry, dalej handel, itd. Zresztą, doglądnięciu swoich interesów służyła wizyta Makreli 2 listopada w W-wie, w ramach tzw. konsultacji międzyrządowych, gdzie obecny był kanalia-sęk. A poza tym, wiarę w to, że Niemcy nie mają tu nic do gadania podziela tylko ciemny, pisowski lud.
@Gaetano W przeciwieństwie do PRL ,obecna Polska ma co najmniej cztery ośrodki decyzyjne.Z których dwa główne, (po najbliższych wyborach parlamentarnych )mogą stracić na znaczeniu.Gdyż mam taką nadzieję ,że PiS ,tym razem nie wygra? I przyznam szczerze ,że w razie najgorszego (oby nie) wolę robić za Turka u Niemca ,niż być Palestyńczykiem.
Skoro idą na konfrontację z USA ,to oznacza ,że przedstawicieli Polski w tej armii nie będzie.Oczywiście tylko Polski.My w nowych warunkach,zwiążemy się jeszcze bardziej z jankesami i podobnym nam mocarstwem militarnym z za rzeki.
@jwu Raczej, niestety, ku temu by to zmierzało. Wierne podnóżki zrobią, co pan każe, który wspomni zwyczajowo o “państwie-agresorze”, nie będzie żadnych “ale”.
Tylko, że my też potrzebujemy nowego jedwabnego szlaku, który dodatkowo pewnie będzie przechodził przez Ukrainę. Jeśli będziemy się ślepo trzymali Ameryki, która osłabnie w konfrontacji z Chinami, to zostaniemy w ręką w nocniku. Jak zwykle ułożenie polskich puzli jest najtrudniejsze i jeszcze nie wiadomo kim są ci, którzy je układają.
@Smok Wawelski Skoro USA będą w konfrontacji z Chinami ,to raczej jedwabny szlak nie będzie przebiegał przez Ukrainę.Oni znajdą się w takiej samej czarnej d.pie jak my.Nad czym (przyznam)wcale nie ubolewam.
Ależ w Polsce realizuje się interesy niemieckie i to wręcz przykładnie i nie ma mowy o jakimkolwiek zaprzestaniu, czy wyłamywaniu się; przecież Polska (lub bardziej to, co z niej zostało) jest ważnym kawałkiem tortu w niemieckiej polityce i Berlin ma tu b. dużo do powiedzenia, a nie tylko ussman. Taki przykład z fabryką Mercedesa, za którą nierząd zapłacił kolosalne pieniądze, a w której pracować będą w większości ukry, dalej handel, itd. Zresztą, doglądnięciu swoich interesów służyła wizyta Makreli 2 listopada w W-wie, w ramach tzw. konsultacji międzyrządowych, gdzie obecny był kanalia-sęk. A poza tym, wiarę w to, że Niemcy nie mają tu nic do gadania podziela tylko ciemny, pisowski lud.
@Gaetano W przeciwieństwie do PRL ,obecna Polska ma co najmniej cztery ośrodki decyzyjne.Z których dwa główne, (po najbliższych wyborach parlamentarnych )mogą stracić na znaczeniu.Gdyż mam taką nadzieję ,że PiS ,tym razem nie wygra? I przyznam szczerze ,że w razie najgorszego (oby nie) wolę robić za Turka u Niemca ,niż być Palestyńczykiem.