Liczę bardzo na to że nowy rząd będzie prowadził twardszą politykę wobec Litwy! (wypowiedzi niektórych polityków przywoływane także na tym portalu są krzepiące). Niestety polityka przyjaznych gestów Polski wobec Litwy się nie sprawdziła, Litwini cynicznie nas wykorzystują, a polska mniejszość na Wileńszczyźnie jest nieustannie nękana i prześladowana (blokowanie zwrotu ziemi zabranej Polakom przez władze komunistyczne, zakaz używania języka polskiego w przestrzeni publicznej, nakładanie kar za polskie tabliczki na domach, likwidowanie polskich szkół, itd.)
Doskonały tekst obnażający ułomności polityki III RP! Najbardziej szokującą, bo dla mnie nową wiadomością jest ogromny wydatek na połączenie energetyczne z Litwą. Czy można się dziwić Litwinom, że nas mają za idiotów, skoro nasi przedstawiciele tak się zachowują! Tak, zdecydowanie zaostrzyć politykę z Litwą, przecież połączenie energetyczne mogą przestać spełniać normy środowiskowe, wymagać konserwacji itp. Do dzieła!
Uśmiechy tych Państwa Prezydentów to nie są jednak szczere i przyjacielskie uśmiechy.Dostrzegam w nich dozę poprawnościowego wymuszenia,tak subiektywnie w mym odbiorze.Władczyni Litwy ma jednak mimiczną przewagę nad naszym z wyrażnie wymuszonym,ścierpłym,pozerskim uśmiechem.,również w mym subiektywnym odbiorze.Ten obrazek jakby oddawał wspólczesne relacje skundlonej Polski i wyniosłej Litwy,też w moim subiektywnym odbiorze.C.d.n.
Artykuł wspaniale i wyczerpująco obrazujący stosunki polsko-litewskie od 1991 roku. Potwierdza niestety małość rządzących do chwili obecnej naszym krajem. Dla mnie jakikolwiek komentarz jest zbędny…
Dla rodzin dzieci zagrozonych niezdaniem matury trzeba przygotowac jakas pomoc na szybko, stypendia,moze jakas repatriacja.
W pozostalych aspektach mozna poswiecic troche czasu na zmiekczanie Zmudzinow , utrudnienia w transporcie, i opoznanie uzgodnionych juz inwestycji. most energetyczny to juz koszty utracone swoja droga trzebaby wreszcie zaczac politykow rozliczac z pieniedzy utopionych na Litwie. (To raczej nieprawda ale patrzac z boku ktos zupelnie z zewnatrz moglby pomyslec ze nasze elity sa przekupione przez Zmudzinow).
Poza tym trzeba szykowac pozwy za dyskryminacje mniejszosci do Strasburga , upomniec sie o ziemie zabrane i nieoddane Polakom, pozew cywilny Orlenu o rozebranie linii kolejowej tez moze ich nieco otrzezwic, zdaje sie KE juz cos tam orzekla na korzysc Orlenu, mam nadzieje ze “nasi”politycy nie blokuja roszczen Orlenu!
Mi osobiscie Litwa do niczego nie jest potrzebna, mozna na nich postawic krzyzyk, co gorsza stanowia zly przyklad dla innych krajow z polska mniejszoscia, jesli nawet taka Zmudz moze robic z Polakami bezkarnie co chce to co ma pomyslec Lukaszenka?
Beresteczko obawiam sie ze jesli masz jakies ciekawe pomysly na Litwe to musisz sie ustawic w kolejce , ma na nich apetyt pewne mocarstwo nuklearne z armia bez porownania silniejsza niz nasza (moga to zrobic sami albo poslac tylko Lukaszenke). Teroetycznie Nato nie ingeruje w dzialnia wojenne pomiedzy czlonkami ale jak wsiadziesz na kon aby przezyc przygode Zeligowskiego mozesz byc pewien ze Moskwa nie bedzie czekac na dodatkowe zachety i zrobi akcje pokojowa ktora potrwa nastepne 50 lat i ciezko powiedziec gdzie sie skonczy.
Pamiętam, jak gdzieś w sierpniu lub wrześniu 1990 w naszej TV pokazywały się twarze ze znaczkami Solidarności w klapach i przestrzegały Polaków na Litwie by nie przeszkadzały Litwinom. Nie wiadomo było o co chodzi, bo nie było nigdzie żadnych komentarzy do tych apeli a prasa huczała o napięciach między Litwinami a władzami sowieckimi. Dopiero po latach, jak uzyskałem dostęp do internetu, dowiedziałem się o co chodziło solidaruchom apelującym do Polaków na Litwie: nasi Rodacy dążyli do autonomii, mieli doświadczenie z przedwojnia ze stosunku ówczesnych władz litewskich do Polaków, a ci co apelowali mieli na widoku jedynie dowalenie Sowietom a nie interes Polski
Cała polityka zagraniczna poststyropianowej władzy to jedno wielkie pasmo nieszcześć i niepowodzeń, to katastrofa dla Polaków na obczyźnie, zero wsparcia, ani moralnego, ani prawnego, a juz nie wspomnę o materialnym i medialnym :-(((. Te karykatury intelektualne , spod znaku solidarności później popisdzielstwa to oni zmarnowali nie tylko Polske wewnętrznie ale również zewnętrznie. Umizgi do najwiekszych wrogów jakimi sa Ukropy i Litwini a nieustanny jazgot rusofobów to dziiałania idioty albo najeźdźcy :-(((( Będąc Polakiem na obczyźnie nie możesz liczyć na wsparcie polskich władz, ona zawsze będzie przeciw swym obywatelom , to nie dziwi przecież skoro władza jest wrogiem swych obywateli w kraju , gdzie zachowuje sie jak okupant i najeźdźca to trudno oczekiwać by było inaczej dla Polaków za granicą :-(((((((((((((
W/g mojej opinii, Polakom zamieszkalym na Kresach Wschodnich nalezy bezwzglednie przywrocic polskie obywatelstwo i wydac im polskie paszporty. W ten sposob stana sie pelnoprawnymi obywatelami Polski i bedzie im przyslugiwac specjalna ochrona prawna od rzadu w Warszawie i w ten sposob wzmocni sie ich status na Kresach oraz jako obywatele Polski beda mogli zlozyc pozew do sadu miedzynarodowego o zwrot ich majatkow skonfiskowanych przez ZSRR, a obecnie w posiadaniu Litwy, Bialorusi i UPA-iny.
Nie ma sie co ludzic polityka PiS-u i propaganda o “lacznosci” z Polonia, tylko nalezy podjac wlasne i polskie dzialania i powiadomic o tym poslow z ugrupowania Kukiza, zeby opracowali taki projekt i zglosili go pod obrady sejmu.
Cala ta “polityka” prowadzona przez polskojezyczne rzady w Polsce przez ostatnie 25 lat (1990-2015) byla anty-polska, a zarazem pro-zydowska i pro-niemiecka i zaden rzad w ciagu tych 25 lat nie rozwiazal problemow dyskryminowania Polakow na Kresach Wschodnich i teraz nadszedl czas, zeby skonczyc z tym anty-polskim dzialaniem wladz panstwowych.
Kukiz, Winnicki, Jachnik etc zacznijcie dzialac i realizujcie polskie interesy narodowe Polakow !
Liczę bardzo na to że nowy rząd będzie prowadził twardszą politykę wobec Litwy! (wypowiedzi niektórych polityków przywoływane także na tym portalu są krzepiące). Niestety polityka przyjaznych gestów Polski wobec Litwy się nie sprawdziła, Litwini cynicznie nas wykorzystują, a polska mniejszość na Wileńszczyźnie jest nieustannie nękana i prześladowana (blokowanie zwrotu ziemi zabranej Polakom przez władze komunistyczne, zakaz używania języka polskiego w przestrzeni publicznej, nakładanie kar za polskie tabliczki na domach, likwidowanie polskich szkół, itd.)
Ja też liczę, bo Litwini cackają z nami i robią jak zaborcy przed I WŚ, jeśli chodzi o proces lituanizacji.
Doskonały tekst obnażający ułomności polityki III RP! Najbardziej szokującą, bo dla mnie nową wiadomością jest ogromny wydatek na połączenie energetyczne z Litwą. Czy można się dziwić Litwinom, że nas mają za idiotów, skoro nasi przedstawiciele tak się zachowują! Tak, zdecydowanie zaostrzyć politykę z Litwą, przecież połączenie energetyczne mogą przestać spełniać normy środowiskowe, wymagać konserwacji itp. Do dzieła!
Uśmiechy tych Państwa Prezydentów to nie są jednak szczere i przyjacielskie uśmiechy.Dostrzegam w nich dozę poprawnościowego wymuszenia,tak subiektywnie w mym odbiorze.Władczyni Litwy ma jednak mimiczną przewagę nad naszym z wyrażnie wymuszonym,ścierpłym,pozerskim uśmiechem.,również w mym subiektywnym odbiorze.Ten obrazek jakby oddawał wspólczesne relacje skundlonej Polski i wyniosłej Litwy,też w moim subiektywnym odbiorze.C.d.n.
Artykuł wspaniale i wyczerpująco obrazujący stosunki polsko-litewskie od 1991 roku. Potwierdza niestety małość rządzących do chwili obecnej naszym krajem. Dla mnie jakikolwiek komentarz jest zbędny…
“Po co nam Litwa?” – No jak to po co? Wiadomo! I Litwini też wiedzą po co, dlatego tacy nerwowi:)
Dla rodzin dzieci zagrozonych niezdaniem matury trzeba przygotowac jakas pomoc na szybko, stypendia,moze jakas repatriacja.
W pozostalych aspektach mozna poswiecic troche czasu na zmiekczanie Zmudzinow , utrudnienia w transporcie, i opoznanie uzgodnionych juz inwestycji. most energetyczny to juz koszty utracone swoja droga trzebaby wreszcie zaczac politykow rozliczac z pieniedzy utopionych na Litwie. (To raczej nieprawda ale patrzac z boku ktos zupelnie z zewnatrz moglby pomyslec ze nasze elity sa przekupione przez Zmudzinow).
Poza tym trzeba szykowac pozwy za dyskryminacje mniejszosci do Strasburga , upomniec sie o ziemie zabrane i nieoddane Polakom, pozew cywilny Orlenu o rozebranie linii kolejowej tez moze ich nieco otrzezwic, zdaje sie KE juz cos tam orzekla na korzysc Orlenu, mam nadzieje ze “nasi”politycy nie blokuja roszczen Orlenu!
Mi osobiscie Litwa do niczego nie jest potrzebna, mozna na nich postawic krzyzyk, co gorsza stanowia zly przyklad dla innych krajow z polska mniejszoscia, jesli nawet taka Zmudz moze robic z Polakami bezkarnie co chce to co ma pomyslec Lukaszenka?
Beresteczko obawiam sie ze jesli masz jakies ciekawe pomysly na Litwe to musisz sie ustawic w kolejce , ma na nich apetyt pewne mocarstwo nuklearne z armia bez porownania silniejsza niz nasza (moga to zrobic sami albo poslac tylko Lukaszenke). Teroetycznie Nato nie ingeruje w dzialnia wojenne pomiedzy czlonkami ale jak wsiadziesz na kon aby przezyc przygode Zeligowskiego mozesz byc pewien ze Moskwa nie bedzie czekac na dodatkowe zachety i zrobi akcje pokojowa ktora potrwa nastepne 50 lat i ciezko powiedziec gdzie sie skonczy.
Gdyby tej Rosji nie było to czego ty byś się chłopie bał?
niestety moje obawy nie są naszym największym problemem jeśli chodzi o bezpieczeństwo.
Pamiętam, jak gdzieś w sierpniu lub wrześniu 1990 w naszej TV pokazywały się twarze ze znaczkami Solidarności w klapach i przestrzegały Polaków na Litwie by nie przeszkadzały Litwinom. Nie wiadomo było o co chodzi, bo nie było nigdzie żadnych komentarzy do tych apeli a prasa huczała o napięciach między Litwinami a władzami sowieckimi. Dopiero po latach, jak uzyskałem dostęp do internetu, dowiedziałem się o co chodziło solidaruchom apelującym do Polaków na Litwie: nasi Rodacy dążyli do autonomii, mieli doświadczenie z przedwojnia ze stosunku ówczesnych władz litewskich do Polaków, a ci co apelowali mieli na widoku jedynie dowalenie Sowietom a nie interes Polski
Cała polityka zagraniczna poststyropianowej władzy to jedno wielkie pasmo nieszcześć i niepowodzeń, to katastrofa dla Polaków na obczyźnie, zero wsparcia, ani moralnego, ani prawnego, a juz nie wspomnę o materialnym i medialnym :-(((. Te karykatury intelektualne , spod znaku solidarności później popisdzielstwa to oni zmarnowali nie tylko Polske wewnętrznie ale również zewnętrznie. Umizgi do najwiekszych wrogów jakimi sa Ukropy i Litwini a nieustanny jazgot rusofobów to dziiałania idioty albo najeźdźcy :-(((( Będąc Polakiem na obczyźnie nie możesz liczyć na wsparcie polskich władz, ona zawsze będzie przeciw swym obywatelom , to nie dziwi przecież skoro władza jest wrogiem swych obywateli w kraju , gdzie zachowuje sie jak okupant i najeźdźca to trudno oczekiwać by było inaczej dla Polaków za granicą :-(((((((((((((
W/g mojej opinii, Polakom zamieszkalym na Kresach Wschodnich nalezy bezwzglednie przywrocic polskie obywatelstwo i wydac im polskie paszporty. W ten sposob stana sie pelnoprawnymi obywatelami Polski i bedzie im przyslugiwac specjalna ochrona prawna od rzadu w Warszawie i w ten sposob wzmocni sie ich status na Kresach oraz jako obywatele Polski beda mogli zlozyc pozew do sadu miedzynarodowego o zwrot ich majatkow skonfiskowanych przez ZSRR, a obecnie w posiadaniu Litwy, Bialorusi i UPA-iny.
Nie ma sie co ludzic polityka PiS-u i propaganda o “lacznosci” z Polonia, tylko nalezy podjac wlasne i polskie dzialania i powiadomic o tym poslow z ugrupowania Kukiza, zeby opracowali taki projekt i zglosili go pod obrady sejmu.
Cala ta “polityka” prowadzona przez polskojezyczne rzady w Polsce przez ostatnie 25 lat (1990-2015) byla anty-polska, a zarazem pro-zydowska i pro-niemiecka i zaden rzad w ciagu tych 25 lat nie rozwiazal problemow dyskryminowania Polakow na Kresach Wschodnich i teraz nadszedl czas, zeby skonczyc z tym anty-polskim dzialaniem wladz panstwowych.
Kukiz, Winnicki, Jachnik etc zacznijcie dzialac i realizujcie polskie interesy narodowe Polakow !
Polską rządzą zdrajcy, z tego artykułu jasno to wynika.