Problemem szeroko pojętego RN jest słabość jego przywódców.Owszem Winnicki sporo robi dobrego ale jest w Sejmie osamotniony.Jeden patriota i jemu 459 przeciwnych.Absolutnie ten marsz powinien być wykorzystany politycznie,trzeba było zaprosić środowiska kresowe,stworzyc wspólny front przeciwko zdrajcom z PO,PiS i N.Niestety jak nie potrafią się skonsolidować Kresowiacy tak nie potrafią Patrioci.Dlatego jak na razie nie ma dobrych widoków na sukces.
Środowisko o którym mowa jest zbyt ubogie intelektualnie by sformułować ofertę polityczną, która zyskałaby poparcie umożliwiające odegranie mu istotnej roli. Wobec ubóstwa intelektualnego szuka oparcia w dewocji, co tylko jeszcze bardziej zawęża mu pole oddziaływania.
Z jednej strony rozumiem organizatorów, może być to prztyczek w nos dla buców episkomatołów. Bo będą akcenty antyimigranckie na pewno. Jednak osobiście w pełni zgadzam się z artykułem, szczególnie jako nie wierzący.
Ja czytałem już z miesiąc temu, że hasło tegorocznego marszu niepodległości jest Bóg, Honor, Ojczyzna. Czy coś się zmieniło od tego czasu, czy też p. Kaźmierczak fantazjuje?
Problemem szeroko pojętego RN jest słabość jego przywódców.Owszem Winnicki sporo robi dobrego ale jest w Sejmie osamotniony.Jeden patriota i jemu 459 przeciwnych.Absolutnie ten marsz powinien być wykorzystany politycznie,trzeba było zaprosić środowiska kresowe,stworzyc wspólny front przeciwko zdrajcom z PO,PiS i N.Niestety jak nie potrafią się skonsolidować Kresowiacy tak nie potrafią Patrioci.Dlatego jak na razie nie ma dobrych widoków na sukces.
Środowisko o którym mowa jest zbyt ubogie intelektualnie by sformułować ofertę polityczną, która zyskałaby poparcie umożliwiające odegranie mu istotnej roli. Wobec ubóstwa intelektualnego szuka oparcia w dewocji, co tylko jeszcze bardziej zawęża mu pole oddziaływania.
Z jednej strony rozumiem organizatorów, może być to prztyczek w nos dla buców episkomatołów. Bo będą akcenty antyimigranckie na pewno. Jednak osobiście w pełni zgadzam się z artykułem, szczególnie jako nie wierzący.
Ja czytałem już z miesiąc temu, że hasło tegorocznego marszu niepodległości jest Bóg, Honor, Ojczyzna. Czy coś się zmieniło od tego czasu, czy też p. Kaźmierczak fantazjuje?