4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. jan53
    jan53 :

    Wychodza lata zaniedban i likwidacja polskiego przemyslu obronnego.Przeciez od dawna wiadomo ze zbrojenia i przemysl zbrojeniowy daje sporo miejsc pracy oraz wdraza nowe technologie.Przez 7 lat rzadow Tuska i bula co to na drzwiach od stodoly lata to cale wojsko widać przy Grobie Nieznanego Zolnierza czyli orkiestry wojskowe.

    • kros
      kros :

      Akurat za czasów Tuska wydatki na armię znacząco wzrosły w porównaniu gdy rządził jego poprzednik.
      Piszesz chłopie dyrdymały. Jakby to było takie proste to wszyscy zwiększaliby wydatki na zbrojenia i nigdzie nie byłoby bezrobocia. Przypomnij sobie dlaczego upadł ZSRR. Przez wydatki na zbrojenia których nie był w stanie udżwignąć ! Wydatki na zbrojenia to ogromne obciążenie dla społeczeństwa.
      Wydajemy po prostu tyle na ile nas stać.

  2. suwaliszek
    suwaliszek :

    Marne to pocieszenie, że Polska jest protektoratem Niemiec. Jedynie trochę ochrony przed Rosją. Ten artykuł powinien nas obudzić do poważnych wysiłków aby wybić się na zupełną wolność. Zgadzam się z Janem53, że trzeba wzmocnić w pierwszym rzędzie nasz przemysł obronny. Zamiast kupować od Niemców Leopardy – produkować nasze czołgi. Zamiast płacić Czechom za remont naszych BWP za dampingową cene – zapłacić uczciwie naszym zakładom w Gliwicach- aby nie stracić zakładu. Z tego artykułu ucieszył mnie jedynie fakt, że Litwa nie może liczyć na Zachód a więc znowu pozostaje jej Polska. Przyjdą rychło Lietuvisy do nas po pomoc. Tylko wtedy nasz rząd musi upomnieć się o prawa naszych Litwinów ( Polaków).

  3. wepwawet
    wepwawet :

    Sam tytuł jest nieco niefortunny – “Nikt nie umrze za Wilno” – niby dlaczego? Od umierania za Wilno są przecież Litwini – więc są chętni (mam nadzieję)! Nie wierzę również w słabość militarną Niemiec – może nie chcą ujawniać prawdziwego stanu wojska (tak jak niejaki Adolf, to oczywiście do czasu), ale głupi nie są i swoje siły rozbudowują. To zaś, że się tym niepotrzebnie nie chwalą, ba nawet sobie ujmują to poczytuję Niemcom za cnotę skromności.