„Niezalezna” tylko z nazwy.Bywa w opozycji jedynie na pewne tematy.Teraz mozna zalozyc,ze w sprawach waznych „Niezalezna” prawdy nie bedzie szukac ani jej publikowac.Co sie odnosi do banderowskich flag,mlodziez w Prawym Sektorze jest szkolona ideologicznie i jej wypowiedzi dawane dziennikarzom wykazaly,ze wiedza do jakich wydarzen historycznych ich slogany i symbole maja odniesienie.Uwazaja tez,iz UPA bronila Ukraincow przed Polakami.P. Wildstein sie myli.
Gdy ten fragment owego banderowskiego filmu pokazał się na \”niezalezna.pl\” po raz drugi, z komentarzem sugerującym ruską prowokację, wysłałem prawie natychmiast notkę do redaktora \”niezaleznej\” z wyjaśnieniem dementującym rzekome ruskie pochodzenie filmu, a nawet załączyłem łącze do całego filmu na internecie. Niestety, nie spotkało się to z żadnym odzewem. Wtedy zrozumiałem, że niezalezna.pl, a także Gazeta polska to w rzeczywistości gadzinówki. a nie obiektywne i niezależne publikacje.
Niestety mam takie same zdanie o Niezależnej. Coraz częściej nagłówki z ich strony przypominają onet. Cos sie tam psuje. Siłą rozpędu zdarzyło mi się w tym roku być z klubami GP na Węgrzech. Zachowanie organizatorów (ochrony he he) podczas mszy wywołało uczucie żalu, że pojechałem. Czemu ludzie warjują, jak zaczynają być popularni???
„Niezalezna” tylko z nazwy.Bywa w opozycji jedynie na pewne tematy.Teraz mozna zalozyc,ze w sprawach waznych „Niezalezna” prawdy nie bedzie szukac ani jej publikowac.Co sie odnosi do banderowskich flag,mlodziez w Prawym Sektorze jest szkolona ideologicznie i jej wypowiedzi dawane dziennikarzom wykazaly,ze wiedza do jakich wydarzen historycznych ich slogany i symbole maja odniesienie.Uwazaja tez,iz UPA bronila Ukraincow przed Polakami.P. Wildstein sie myli.
Gdy ten fragment owego banderowskiego filmu pokazał się na \”niezalezna.pl\” po raz drugi, z komentarzem sugerującym ruską prowokację, wysłałem prawie natychmiast notkę do redaktora \”niezaleznej\” z wyjaśnieniem dementującym rzekome ruskie pochodzenie filmu, a nawet załączyłem łącze do całego filmu na internecie. Niestety, nie spotkało się to z żadnym odzewem. Wtedy zrozumiałem, że niezalezna.pl, a także Gazeta polska to w rzeczywistości gadzinówki. a nie obiektywne i niezależne publikacje.
Cenna informacja. Jako człek prostolinijny zamierzam omijać „niezależną” z daleka i będę przezstrzegał przed nią też innych.
Niestety mam takie same zdanie o Niezależnej. Coraz częściej nagłówki z ich strony przypominają onet. Cos sie tam psuje. Siłą rozpędu zdarzyło mi się w tym roku być z klubami GP na Węgrzech. Zachowanie organizatorów (ochrony he he) podczas mszy wywołało uczucie żalu, że pojechałem. Czemu ludzie warjują, jak zaczynają być popularni???