Jakby się nie upierać przy betonie katolickim (kontrreformacja), ale stworzyć trzeci prawosławny człon państwa (ruski), to byśmy sięgali po Ural i nie mieli rozbiorów.
Ale tu zawsze zwyciężą interesy watykańskie, a nie polskie 🙁
Żeby było inaczej wreszcie jacyś Polacy by musieli rządzić tym naszym biednym krajem
Jakby się nie upierać przy betonie katolickim (kontrreformacja), ale stworzyć trzeci prawosławny człon państwa (ruski), to byśmy sięgali po Ural i nie mieli rozbiorów.
Ale tu zawsze zwyciężą interesy watykańskie, a nie polskie 🙁
Żeby było inaczej wreszcie jacyś Polacy by musieli rządzić tym naszym biednym krajem