17 września 1939 o godz. 3.00 w nocy (w chwili rozpoczęcia agresji sowieckiej na Polskę) zastępca Ludowego Komisarza (ministra) Spraw Zagranicznych Władimir Potiomkin przekazał ambasadorowi RP Wacławowi Grzybowskiemu notę dyplomatyczną zawierającą niezgodne ze stanem faktycznym i prawem międzynarodowym oświadczenie rządu ZSRR o: “rozpadzie” państwa polskiego, “ucieczce” rządu polskiego, konieczności “ochrony mienia i życia” zamieszkujących „Zachodnią Białoruś” i „Zachodnią Ukrainę” Ukraińców i Białorusinów oraz “uwalnianiu” ludu polskiego od wojny. W konsekwencji ZSRR uznał wszystkie układy zawarte uprzednio z Polską (w tym traktat ryski, pakt o nieagresji Polska-ZSRR z 1932 przedłużony do 1945, tzw. Protokół Litwinowa z 9 lutego 1929, rozciągający na stosunki między tymi państwami postanowienia paktu Brianda-Kellogga z 27 sierpnia 1928 jeszcze przed jego formalną ratyfikacją oraz Konwencję o określeniu napaści podpisaną w Londynie 3 lipca 1933) za “nieobowiązujące” – zawarte z “nieistniejącym państwem”.
Historia uczy, ze Polska ma tylko jednego sprzymierzenca: Wegry. Rumunia zachowala sie neutralnie, pozwalajac czeredzie polskich uciekinierow uciec z Polski, choc jako sprzymierzeniec Niemec mogla ich wszystkich oddac Niemcom. Obecnie wspolpraca polityczna z Rosja, Bialorusia i Wegrami lezy w polskim interesie po to by zwalczyc odrodzony ukrainski faszyzm. Ten faszym wysuwa zadania terytorialne wobec Polski. Nie wazny usmieszek Putina: chodzi o Przemysl, Sanok i Chelm.
17 września 1939 o godz. 3.00 w nocy (w chwili rozpoczęcia agresji sowieckiej na Polskę) zastępca Ludowego Komisarza (ministra) Spraw Zagranicznych Władimir Potiomkin przekazał ambasadorowi RP Wacławowi Grzybowskiemu notę dyplomatyczną zawierającą niezgodne ze stanem faktycznym i prawem międzynarodowym oświadczenie rządu ZSRR o: “rozpadzie” państwa polskiego, “ucieczce” rządu polskiego, konieczności “ochrony mienia i życia” zamieszkujących „Zachodnią Białoruś” i „Zachodnią Ukrainę” Ukraińców i Białorusinów oraz “uwalnianiu” ludu polskiego od wojny. W konsekwencji ZSRR uznał wszystkie układy zawarte uprzednio z Polską (w tym traktat ryski, pakt o nieagresji Polska-ZSRR z 1932 przedłużony do 1945, tzw. Protokół Litwinowa z 9 lutego 1929, rozciągający na stosunki między tymi państwami postanowienia paktu Brianda-Kellogga z 27 sierpnia 1928 jeszcze przed jego formalną ratyfikacją oraz Konwencję o określeniu napaści podpisaną w Londynie 3 lipca 1933) za “nieobowiązujące” – zawarte z “nieistniejącym państwem”.
zastępca Ludowego Komisarza (ministra) Spraw Zagranicznych Władimir Potiomkin przekazał ambasadorowi RP Wacławowi Grzybowskiemu notę dyplomatyczną zawierającą niezgodne ze stanem faktycznym i prawem międzynarodowym oświadczenie rządu ZSRR o: “rozpadzie” państwa polskiego, “ucieczce” rządu polskiego, konieczności “ochrony mienia i życia” zamieszkujących „Zachodnią Białoruś” i „Zachodnią Ukrainę” Ukraińców i Białorusinów oraz “uwalnianiu” ludu polskiego od wojny. W konsekwencji ZSRR uznał wszystkie układy zawarte uprzednio z Polską (w tym traktat ryski, pakt o nieagresji Polska-ZSRR z 1932 przedłużony do 1945, tzw. Protokół Litwinowa z 9 lutego 1929, rozciągający na stosunki między tymi państwami postanowienia paktu Brianda-Kellogga z 27 sierpnia 1928 jeszcze przed jego formalną ratyfikacją oraz Konwencję o określeniu napaści podpisaną w Londynie 3 lipca 1933) za “nieobowiązujące” – zawarte z “nieistniejącym państwem”. Należy dodać że nota nie została przyjęta. Mimo tego na skutek działania Paktu Ribentrop-Mołotow i jesteśmy jedynym Państwem które do dnia dzisiejszego ponosi skutki jego zawarcia. konieczności “ochrony mienia i życia” zamieszkujących „Zachodnią Białoruś” i „Zachodnią Ukrainę” Ukraińców i Białorusinów oraz “uwalnianiu” ludu polskiego od wojny , pozbawiła nas połowy terytorium i nie wyobrażalnych strat materialnych i kulturalnych.
uri, znow strzal z jego chlewa, myli mu sie ciagle kazdy z kolegami swiniopasami z kibucu i dlatego z kazdym na ‘ty’ poczyna. W ich jezyku nie mozna inaczej. Nie moja miszpaha, jahamor. Hara alkalbu fi fummak.
“Nie czas na próby „zrozumienia Rosji” == Sun Tzu napisał: “Jeśli znasz siebie i swego wroga, przetrwasz pomyślnie sto bitew. Jeśli nie poznasz swego wroga, lecz poznasz siebie, jedną bitwę wygrasz, a drugą przegrasz. Jeśli nie znasz ni siebie, ni wroga, każda potyczka będzie dla Ciebie zagrożeniem.”
Na wschodzie bez złudzeń Ba ,,Zachodzie bez zmian.” świetnie napisane
17 września 1939 o godz. 3.00 w nocy (w chwili rozpoczęcia agresji sowieckiej na Polskę) zastępca Ludowego Komisarza (ministra) Spraw Zagranicznych Władimir Potiomkin przekazał ambasadorowi RP Wacławowi Grzybowskiemu notę dyplomatyczną zawierającą niezgodne ze stanem faktycznym i prawem międzynarodowym oświadczenie rządu ZSRR o: “rozpadzie” państwa polskiego, “ucieczce” rządu polskiego, konieczności “ochrony mienia i życia” zamieszkujących „Zachodnią Białoruś” i „Zachodnią Ukrainę” Ukraińców i Białorusinów oraz “uwalnianiu” ludu polskiego od wojny. W konsekwencji ZSRR uznał wszystkie układy zawarte uprzednio z Polską (w tym traktat ryski, pakt o nieagresji Polska-ZSRR z 1932 przedłużony do 1945, tzw. Protokół Litwinowa z 9 lutego 1929, rozciągający na stosunki między tymi państwami postanowienia paktu Brianda-Kellogga z 27 sierpnia 1928 jeszcze przed jego formalną ratyfikacją oraz Konwencję o określeniu napaści podpisaną w Londynie 3 lipca 1933) za “nieobowiązujące” – zawarte z “nieistniejącym państwem”.
DOBRY ARTYKUŁ…..DAJE DO MYŚLENIA…I OBALA DEBILIZMY GŁOSZONE PRZEZ G. WYBORCZĄ I REALIZOWANE PRZEZ P.O……
Historia uczy, ze Polska ma tylko jednego sprzymierzenca: Wegry. Rumunia zachowala sie neutralnie, pozwalajac czeredzie polskich uciekinierow uciec z Polski, choc jako sprzymierzeniec Niemec mogla ich wszystkich oddac Niemcom. Obecnie wspolpraca polityczna z Rosja, Bialorusia i Wegrami lezy w polskim interesie po to by zwalczyc odrodzony ukrainski faszyzm. Ten faszym wysuwa zadania terytorialne wobec Polski. Nie wazny usmieszek Putina: chodzi o Przemysl, Sanok i Chelm.
Zapomniałeś o Radomiu tym razem :)) ech, jakbym czytał ten dzisiejszy list polskich “intelektualistów” z panem Wrzodakiem na czele :))
17 września 1939 o godz. 3.00 w nocy (w chwili rozpoczęcia agresji sowieckiej na Polskę) zastępca Ludowego Komisarza (ministra) Spraw Zagranicznych Władimir Potiomkin przekazał ambasadorowi RP Wacławowi Grzybowskiemu notę dyplomatyczną zawierającą niezgodne ze stanem faktycznym i prawem międzynarodowym oświadczenie rządu ZSRR o: “rozpadzie” państwa polskiego, “ucieczce” rządu polskiego, konieczności “ochrony mienia i życia” zamieszkujących „Zachodnią Białoruś” i „Zachodnią Ukrainę” Ukraińców i Białorusinów oraz “uwalnianiu” ludu polskiego od wojny. W konsekwencji ZSRR uznał wszystkie układy zawarte uprzednio z Polską (w tym traktat ryski, pakt o nieagresji Polska-ZSRR z 1932 przedłużony do 1945, tzw. Protokół Litwinowa z 9 lutego 1929, rozciągający na stosunki między tymi państwami postanowienia paktu Brianda-Kellogga z 27 sierpnia 1928 jeszcze przed jego formalną ratyfikacją oraz Konwencję o określeniu napaści podpisaną w Londynie 3 lipca 1933) za “nieobowiązujące” – zawarte z “nieistniejącym państwem”.
zastępca Ludowego Komisarza (ministra) Spraw Zagranicznych Władimir Potiomkin przekazał ambasadorowi RP Wacławowi Grzybowskiemu notę dyplomatyczną zawierającą niezgodne ze stanem faktycznym i prawem międzynarodowym oświadczenie rządu ZSRR o: “rozpadzie” państwa polskiego, “ucieczce” rządu polskiego, konieczności “ochrony mienia i życia” zamieszkujących „Zachodnią Białoruś” i „Zachodnią Ukrainę” Ukraińców i Białorusinów oraz “uwalnianiu” ludu polskiego od wojny. W konsekwencji ZSRR uznał wszystkie układy zawarte uprzednio z Polską (w tym traktat ryski, pakt o nieagresji Polska-ZSRR z 1932 przedłużony do 1945, tzw. Protokół Litwinowa z 9 lutego 1929, rozciągający na stosunki między tymi państwami postanowienia paktu Brianda-Kellogga z 27 sierpnia 1928 jeszcze przed jego formalną ratyfikacją oraz Konwencję o określeniu napaści podpisaną w Londynie 3 lipca 1933) za “nieobowiązujące” – zawarte z “nieistniejącym państwem”. Należy dodać że nota nie została przyjęta. Mimo tego na skutek działania Paktu Ribentrop-Mołotow i jesteśmy jedynym Państwem które do dnia dzisiejszego ponosi skutki jego zawarcia. konieczności “ochrony mienia i życia” zamieszkujących „Zachodnią Białoruś” i „Zachodnią Ukrainę” Ukraińców i Białorusinów oraz “uwalnianiu” ludu polskiego od wojny , pozbawiła nas połowy terytorium i nie wyobrażalnych strat materialnych i kulturalnych.
uri, znow strzal z jego chlewa, myli mu sie ciagle kazdy z kolegami swiniopasami z kibucu i dlatego z kazdym na ‘ty’ poczyna. W ich jezyku nie mozna inaczej. Nie moja miszpaha, jahamor. Hara alkalbu fi fummak.
“Nie czas na próby „zrozumienia Rosji” == Sun Tzu napisał: “Jeśli znasz siebie i swego wroga, przetrwasz pomyślnie sto bitew. Jeśli nie poznasz swego wroga, lecz poznasz siebie, jedną bitwę wygrasz, a drugą przegrasz. Jeśli nie znasz ni siebie, ni wroga, każda potyczka będzie dla Ciebie zagrożeniem.”