no bardzo zdolny polityk – konflikt z 4-rema sąsiadami na pewno przysłuży się mniejszości węgierskiej zamieszkującej tamte kraje. Łatwo się takie rzeczy wygaduje jak się jest poza rządem – jestem ciekaw co by ten zuch uczynił, gdyby mógł – najechał na Rumunię, Ukrainę, Słowację i Serbię w celu wywalczenia autonomii a może i cofnięcia postanowień Trianon ?
Ojej. A jak amerykański rząd w Kijowie poszedł na czołówkę z Rosją, to nie zastanawiałeś się jakie to będzie miało reperkusje dla Ukrainy :). Tutaj Węgry skonfliktują się najwyżej z kilkoma karłami. Poza tym widać przecież, że to zrównoważony człowiek potrafiący dobrać środki stosowne do możliwości. Wojny nie wypowie, tylko przyciśnie okoliczne reżimy z tematu praw człowieka. Czemu Węgry mają prowadzić taką politykę jak przecwelona na wszystkie strony III RP? Czy Polska ma coś z uniżonej polityki III RP?
ale płyniesz w tej argumentacji – porównanie Węgier do USA – no comments, “konfliktują się z karłami” – przynajmniej dwa z tych karłów mają większy potencjał militarny niż Węgrzy. Wsparcie mniejszości na terenach innych państw, jeżeli jest połączone z jakimś rodzajem rewizjonizmu nigdy nie będzie skuteczne ( chyba, że w wersji Hitler ) – bo natychmiast stawia tą mniejszość w roli “V kolumny” i wywołuje reakcje odwrotne – i nie ma się co dziwić tym reakcjom – wystarczy sobie wyobrazić, jak mielibyśmy znaczną mniejszość np. ukraińską czy litewską – która odmawiałby służby w wojsku, wywieszała flagi innego kraju niż zamieszkania, nie chciała używać języka polskiego itd. – przecież byliby napiętnowani ( i słusznie ) do ostatniego – i uznani za wrogi element.
Zan – daj spokój ten debil nawet nie rozumie co napisałeś i co do czego porównywałeś. Może on sie uczył polskiego na kursie w warszawskiej abasadzie USA? I sie nie douczył.
no bardzo zdolny polityk – konflikt z 4-rema sąsiadami na pewno przysłuży się mniejszości węgierskiej zamieszkującej tamte kraje. Łatwo się takie rzeczy wygaduje jak się jest poza rządem – jestem ciekaw co by ten zuch uczynił, gdyby mógł – najechał na Rumunię, Ukrainę, Słowację i Serbię w celu wywalczenia autonomii a może i cofnięcia postanowień Trianon ?
Ojej. A jak amerykański rząd w Kijowie poszedł na czołówkę z Rosją, to nie zastanawiałeś się jakie to będzie miało reperkusje dla Ukrainy :). Tutaj Węgry skonfliktują się najwyżej z kilkoma karłami. Poza tym widać przecież, że to zrównoważony człowiek potrafiący dobrać środki stosowne do możliwości. Wojny nie wypowie, tylko przyciśnie okoliczne reżimy z tematu praw człowieka. Czemu Węgry mają prowadzić taką politykę jak przecwelona na wszystkie strony III RP? Czy Polska ma coś z uniżonej polityki III RP?
ale płyniesz w tej argumentacji – porównanie Węgier do USA – no comments, “konfliktują się z karłami” – przynajmniej dwa z tych karłów mają większy potencjał militarny niż Węgrzy. Wsparcie mniejszości na terenach innych państw, jeżeli jest połączone z jakimś rodzajem rewizjonizmu nigdy nie będzie skuteczne ( chyba, że w wersji Hitler ) – bo natychmiast stawia tą mniejszość w roli “V kolumny” i wywołuje reakcje odwrotne – i nie ma się co dziwić tym reakcjom – wystarczy sobie wyobrazić, jak mielibyśmy znaczną mniejszość np. ukraińską czy litewską – która odmawiałby służby w wojsku, wywieszała flagi innego kraju niż zamieszkania, nie chciała używać języka polskiego itd. – przecież byliby napiętnowani ( i słusznie ) do ostatniego – i uznani za wrogi element.
Zan – daj spokój ten debil nawet nie rozumie co napisałeś i co do czego porównywałeś. Może on sie uczył polskiego na kursie w warszawskiej abasadzie USA? I sie nie douczył.