3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. zan
    zan :

    Co do Krymu…. USA gwarantowały NEUTRALNOŚĆ Ukrainy i tę obietnicę złamały obalając Janukowycza a na jego miejsce instalując proamerykański rząd banderowców. Równie dobrze można powiedzieć, że Rosja nie dotrzymała danej Ukrainie obietnicy – wszak Rosja powinna pomóc legalnym władzom Ukrainy w rozpędzaniu majdanu oraz amerykańskiej agentury, której skuteczność okazała się znacznie wyższa niż zielonych ludzików. ############# W tym miejscu warto zauważyć, że Stany Zjednoczone, w zamian za wycofanie się ZSRR z Europy środ-wch złożyły Rosji obietnice nieposzerzenia NATO na wschód. Ponieważ w latach 90 Rosja była słąba, to Amerykanie potraktowali dane jej słowo jak umowy z Indianami w XIX wieku. NATO rozszerzyło się o kawał Europy, a w 2014 za pomocą puczu CIA zdobyło niemal całą Ukrainę – to, czyli neutralność Ukrainy, było przedmiotem wielostronnej umowy. USA nigdy nie gwarantowały Ukrainie obrony i zachowania integralności terytorialnej jako sojusznikowi.

    • cyna
      cyna :

      Co znaczy dała słowo zsrr, ten twór juz nie istniał gdy europa wschodnia wchodziła do paktu północnoatlantyckiego. A nawet gdyby istniał to decyzja pozostawała w gestii Polski i innych państw europy środkowej. Polacy chcieli do NATO i rosji nic do tego a to że traktuje decyzję państw suwerennych jak atak na siebie samą najlepiej pokazuje że rosja nadal jest zsrr a retoryka zimnowojenna w rosji nigdy nie ucichła.

  2. mop
    mop :

    Im więcej ruskich bombowców u wybrzeży Pacyfiku i Atlantyku, im więcej ruskich atomowych głowic, tym dłuższe życie głupiego Polaka. Ameryka już wie; nie da się walczyć z Rosją do ostatniego Polaka, chociaż to naród tak samo głupi jak amerykańscy obywatele. A Rosja nie powstrzymuje tych zbrodniczych USA dla nas, ona robi to dla siebie, dla własnego bezpieczeństwa, dla swoich interesów. Polska swoją mocarstwową szansę przegrała trzysta lat temu i pora na otrzeźwienie – przestańmy jako państwo i naród stać po przegranej stronie. Nie da się płynąć przeciw prądu.
    Paradoks – jesteśmy sojusznikiem USA – chroń na Panie Boże przed tym „sojusznikiem”, a to dobrze, iż przed zbrodniczymi zamiarami tej superpotęgi chroni nas inna superpotęga – Rosja. Co prawda, nie uda nam się przeciwdziałać zamysłom polskich rządów – marionetek USA pchających nas do wojny z Rosją – ale nie musimy tym zdrajcom pomagać – resztę wykona Rosja nie z miłości do nas ale dla własnego interesu, bo Niemcy i Francja tracą już kontrolę nad sytuacją w Europie.