Hura !! jak dobrze , że mamy zprzyjażnionych Upaińców którzy moga nam powiedzieć jak używać śmigłowców na współczesnym polu walki. Wygląda na to , że wiedza naszych generałów na poziomie lat 60 tych XX wieku. Wojna w Wietnamie. Partyzanci Vietkongu usilują zestrzeliwać śmigłowce USAF przy pomocy Diektariewów opartych o plecy drugiego partyzanta. Raczej z mizenym skutkiem.
Przed II wojną stalinowska propaganda i agentura wkładały wiele wysiłku aby przekonać polskie władze, ze ich kraj jest na skraju rozpadu, bezbronny, niegroźny etc. I udało im się to. Dziś jak widać ruska agentura w Polsce wykonuje to samo zadanie.
Biedny ćwierćinteligencie. Akurat jest odwrotnie. Słabość ZSRR i potęgę II RP opiewała propaganda piłsudczykowska/sanacyjna. Współcześni rusofobowie to przeważnie potomkowie stalinowców. Ruska agentura nie ma wpływu na polską opinię publiczną (brak mediów i agentów wpływu na miarę amerykańskich stypendystów) – to tylko etykietka jaką posługuje się agentura żydojankeska by zdeskredytuwać garstkę wkurzonych internautów, którzy mają zwyczajnie dość waszych kłamstw. Na Zachodzie też jest taka polityka, np. przeciwników multi-kulti nazywa się ruską agenturą.
No Ukraińcy rzeczywiście mogą nam w tej kwestii doradzać, bo oni stracili w Donbasie chyba wszystkie śmigłowce które mieli, a wiele nie zostało zestrzelonych z 2o km z jakichś nowoczesnych systemów przeciwlotniczych, ale z ręcznych wyrzutni. Nie zmienia to jednak faktu iż nasze śmigłowce to kupa złomu i zakup nowych maszyn jest bardzo potrzebny.
Gdyby Polską rządzili Polacy, z pewnością wyciągnęli by wnioski z cudzych, a nie swoich wojen. Pamiętam ok. 8-10 lat temu jak SLD później PO, mówiło o naszym wojsku, małe wyszkolone i wyspecjalizowane grupy, nowocześnie uzbrojone, które można szybko przerzucić w miejsca konfliktów. Do tego mieliśmy mieć transportowe samoloty i je mamy KASA, którymi niewiele i niedaleko można cokolwiek przewieść. Obecnie już małe grupy są niepotrzebne, tylko inwestycje w czołgi, transportery opancerzone, helikoptery. Za kilka lat będzie nowa zmiana koncepcji, bo Polaków trzeba wydoić z kasy, wystarczy czymś postraszyć. Powinniśmy inwestować we własny przemysł to zawsze będzie potrzeba, zawsze to będzie na topie.
Własny przemysł? Przecież od 25 lat robimy co możemy by go zlikwidować. Większość własnych pomysłów jest wyśmiewana i nierozwijana. np samolot skorpion, iskra 2, pojazd wsparcia piechoty Anders, Czołg PL01. Cofamy się technologicznie i coraz bardziej uzależniamy od zachodu. Polski przemysł zbrojeniowy jest specjalnie ośmieszany, by Polska nie była producentem tylko klientem ale Nasi przywódcy nie są w stanie pojąć oczywistych rzeczy. Sukces to zakup Leopardów i F-16
Swoją drogą….Generałowi nie wstyd przyznawać się, że oświeca/poucza go przedstawiciel państwa upadłego, którego armia nawet nie ogarnia podstawowej logistyki, a żołnierze kradną broń? Może niedługo jako autorytet wystąpią towarzysze z Albanii albo Somalii? Rozumiem, że chodziło o zrobienie na prostaczkach wrażenia, że oto Ukraińcy mają jakieś unikalne doświadczenia bojowe z ruską wuderwaffe i dzielą się nimi z polskimi sojusznikami. 😀
Następni będą eksperci wojskowi z ISIS – jak już dostaną w dupe od Asada, PiSuar udzieli im schronienia i będzie słuchał ich rad w dziedzinie wojskowości. Np: Polska Grupa Zbrojeniowa zacznie produkować seryjne pasy szahida,
Hura !! jak dobrze , że mamy zprzyjażnionych Upaińców którzy moga nam powiedzieć jak używać śmigłowców na współczesnym polu walki. Wygląda na to , że wiedza naszych generałów na poziomie lat 60 tych XX wieku. Wojna w Wietnamie. Partyzanci Vietkongu usilują zestrzeliwać śmigłowce USAF przy pomocy Diektariewów opartych o plecy drugiego partyzanta. Raczej z mizenym skutkiem.
Przed II wojną stalinowska propaganda i agentura wkładały wiele wysiłku aby przekonać polskie władze, ze ich kraj jest na skraju rozpadu, bezbronny, niegroźny etc. I udało im się to. Dziś jak widać ruska agentura w Polsce wykonuje to samo zadanie.
Biedny ćwierćinteligencie. Akurat jest odwrotnie. Słabość ZSRR i potęgę II RP opiewała propaganda piłsudczykowska/sanacyjna. Współcześni rusofobowie to przeważnie potomkowie stalinowców. Ruska agentura nie ma wpływu na polską opinię publiczną (brak mediów i agentów wpływu na miarę amerykańskich stypendystów) – to tylko etykietka jaką posługuje się agentura żydojankeska by zdeskredytuwać garstkę wkurzonych internautów, którzy mają zwyczajnie dość waszych kłamstw. Na Zachodzie też jest taka polityka, np. przeciwników multi-kulti nazywa się ruską agenturą.
No Ukraińcy rzeczywiście mogą nam w tej kwestii doradzać, bo oni stracili w Donbasie chyba wszystkie śmigłowce które mieli, a wiele nie zostało zestrzelonych z 2o km z jakichś nowoczesnych systemów przeciwlotniczych, ale z ręcznych wyrzutni. Nie zmienia to jednak faktu iż nasze śmigłowce to kupa złomu i zakup nowych maszyn jest bardzo potrzebny.
Gdyby Polską rządzili Polacy, z pewnością wyciągnęli by wnioski z cudzych, a nie swoich wojen. Pamiętam ok. 8-10 lat temu jak SLD później PO, mówiło o naszym wojsku, małe wyszkolone i wyspecjalizowane grupy, nowocześnie uzbrojone, które można szybko przerzucić w miejsca konfliktów. Do tego mieliśmy mieć transportowe samoloty i je mamy KASA, którymi niewiele i niedaleko można cokolwiek przewieść. Obecnie już małe grupy są niepotrzebne, tylko inwestycje w czołgi, transportery opancerzone, helikoptery. Za kilka lat będzie nowa zmiana koncepcji, bo Polaków trzeba wydoić z kasy, wystarczy czymś postraszyć. Powinniśmy inwestować we własny przemysł to zawsze będzie potrzeba, zawsze to będzie na topie.
Własny przemysł? Przecież od 25 lat robimy co możemy by go zlikwidować. Większość własnych pomysłów jest wyśmiewana i nierozwijana. np samolot skorpion, iskra 2, pojazd wsparcia piechoty Anders, Czołg PL01. Cofamy się technologicznie i coraz bardziej uzależniamy od zachodu. Polski przemysł zbrojeniowy jest specjalnie ośmieszany, by Polska nie była producentem tylko klientem ale Nasi przywódcy nie są w stanie pojąć oczywistych rzeczy. Sukces to zakup Leopardów i F-16
Swoją drogą….Generałowi nie wstyd przyznawać się, że oświeca/poucza go przedstawiciel państwa upadłego, którego armia nawet nie ogarnia podstawowej logistyki, a żołnierze kradną broń? Może niedługo jako autorytet wystąpią towarzysze z Albanii albo Somalii? Rozumiem, że chodziło o zrobienie na prostaczkach wrażenia, że oto Ukraińcy mają jakieś unikalne doświadczenia bojowe z ruską wuderwaffe i dzielą się nimi z polskimi sojusznikami. 😀
Następni będą eksperci wojskowi z ISIS – jak już dostaną w dupe od Asada, PiSuar udzieli im schronienia i będzie słuchał ich rad w dziedzinie wojskowości. Np: Polska Grupa Zbrojeniowa zacznie produkować seryjne pasy szahida,