Żona Władimira Putina, Ludmiła, zniknęła z życia publicznego, a Rosjan wydaje się to nie obchodzić.
Ludmiła, żona Władimira Putina, od zawsze trzymała się w cieniu, jednak ostatnio jest widywana jeszcze rzadziej niż zwykle, co wywołało trochę plotek, ale większość Rosjan pozostawiła niewzruszoną.
Nie było publicznych uroczystości, koncertów, fajerwerków, ani słowa w serwisach informacyjnych głównych stacji. Rosjanie nie zwrócili uwagi na 55. urodziny swojej pierwszej damy, Ludmiły Putiny, w zeszłą niedzielę. Zamiast tego ci, którzy nie wyjechali do Egiptu albo Tajlandii podczas oficjalnie wolnych od pracy noworocznych dwóch tygodni z zacięciem dyskutowali nad każdym krokiem nowego rosyjskiego obywatela, skandalisty Gérarda Depardieu. W zeszłym roku w Internecie znaleźć można było pojedyncze pytania (“Gdzie zniknęła Ludmiła Putina?”) albo dziwne teorie (“Putin ukrywa swoją żonę w klasztorze”). W tym roku nawet o niej nie wspomniano.
Rosjanie mają zwykle obojętny stosunek do żon swoich przywódców i w efekcie pierwsze damy rzadko zwracają uwagę ogółu i też rzadko się o nią starają. Jednak nawet biorąc to pod uwagę, żona Putina była niezwykle mało widoczna.
Publiczne wystąpienia Putiny nigdy nie były godne uwagi. Rosyjscy telewidzowie mogą pamiętać kilka nagrań, na których mówiła o sprawach rodzinnych i “kreatywności budzącej się w dziecku”, a także pokazane na Kanale Pierwszym ujęcia jej w długim czerwonym płaszczu podczas zwiedzania zabytkowego Krakowa wraz z Jolantą Kwaśniewską. Ostatnie oficjalne zdjęcia prezydenta z żoną zostały zrobione w dniu jego inauguracji ostatniej wiosny. Jednak fotografii przyjęcia urodzinowego, długiego stołu zastawionego jedzeniem, ani gości wznoszących toast za długie życie nikt nie widział.
“Naprawdę? Putina skończyła 55 lat? Zupełnie o tym zapomniałem” – powiedział członek parlamentu Michaił Diegtjarew podczas wywiadu z The Daily Beast. “Media musiały to zignorować. Zamiast tego poświęcaliśmy uwagę sztucznym newsom, przez co ominęły nas ważne wydarzenia.”
Co najmniej jeden urzędnik nie zapomniał o złożeniu życzeń. Czeczeński prezydent Ramzan Kadyrow umieścił na Twitterze notkę: “Chciałbym pogratulować pierwszej małżonce Władimira Władimirowicza, Ludmile Aleksandrownej, i życzyć jej typowo kaukaskiego długiego życia.” Internetowi plotkarze natychmiast zaczęli spekulować, że Kadyrow może sugerować istnienie drugiej żony.
Z kolei sam prezydent w dniu urodzin swojej żony wymieniał uściski z francuskim uchodźcą Depardieu, który przybył odebrać swój rosyjski paszport do prezydenckiej posiadłości nad Morzem Czarnym. Pierwszej damy nigdzie nie było widać. Społeczeństwo prawie nie zareagowało. Pojawiła się wzmianka w notce agencji Sakha News opisującej wydarzenia na dalekiej Syberii: “Prezydent w 55. urodziny żony wybrał się na narty ze swoim przyjacielem Miedwiediewem” – na ten dzień przypadała także prawosławna Wigilia Bożego Narodzenia. Według sowietologów nie był to pierwszy raz gdy prezydent nie spędził z żoną Świąt.
“To zastanawiająca cecha Putina” – mówi Geraldine Fagan, ekspert w dziedzinie religii we współczesnej Rosji i autorka “Wiary w Rosji”. “Z jakiegoś powodu woli on spędzać Święta w małym prowincjonalnym kościele niż u boku żony w dniu jej urodzin.”
To co może wydawać się dziwne dla kogoś z Zachodu jest zrozumiałe dla rosyjskich obserwatorów przyzwyczajonych do faktu, że Rosja może bezproblemowo funkcjonować bez pierwszej damy. “Pozycja pierwszej damy jest wolna od jakiegoś czasu – Rosjanie preferują gdy ojciec narodu jest kawalerem” – mówi Siergiej Markow, prorektor na moskiewskim Uniwersytecie Ekonomicznym im. Plechanowa i w przeszłości częsty doradca Putina. Markow zauważa, że Ludmiła Putina przestała pokazywać się publicznie w 2008 r., wcześniej “w oczywisty sposób przynosząc wstyd prezydentowi i wydając się zawadą.”
Obecne miejsce przebywania pierwszej damy jest nieznane. Według niektórych doniesień Putina przebywa w żeńskim klasztorze Spaso-Jelizarowski w pobliżu Pskowa; inni uważają, że mieszka w dobrze strzeżonej willi na przedmieściach Moskwy albo w St. Petersburgu, albo nawet w Paryżu. Jednak żadna z pogłosek nie została potwierdzona. Grupa ok. 300 ludzi widziała żonę prezydenta 28. grudnia na Kremlu podczas przyjęcia noworocznego, jednak wydarzenie to nie było pokazywane w telewizji – siedziała przy stole razem z prawosławnym patriarchą Cyrylem i byłą pierwszą damą Swietłaną Miedwiediewą. “Ludmiła Putina wydawała się być w niecodziennie dobrym humorze, biorąc pod uwagę, że zwykle stara się unikać publicznych wystąpień” – wspomina jeden z gości, Aleksiej Wenediktow, szef stacji radiowej Echo Moskwy.
Zasada, że przywódca państwa nie powinien zbyt często pojawiać się z żoną publicznie tradycyjnie nie jest kwestionowana przez obywateli. Jasnym punktem w ponurym korowodzie pozostających w cieniu żon sowieckich sekretarzy była Raisa Gorbaczow. Po raz pierwszy od czasów carskich Rosja była reprezentowana przez elokwentną, otwartą kobietę o dobrym wyczuciu stylu i manierach, będącą częścią rządzącej pary. Raisa towarzyszyła Gorbaczowowi podczas podróży i przyjęć, kierowała fundacją i klubem, a także redagowała książki swojego męża. Jednak Rosjanie nie potrafili jej kochać.
Podczas gdy Gorbaczowa kupowała za pomocą karty kredytowej ubrania i biżuterię znanych projektantów we francuskich butikach, przepracowane rosyjskie kobiety czekały w długich kolejkach by kupić butelkę mleka, nie mając pieniędzy na kupno nowych rajstop. Rosja obwiniała dwie najbardziej aktywne politycznie pierwsze damy – Aleksandrę, żonę cara Mikołaja II, i Gorbaczową – za zamieszania w polityce kończące się dla Rosji źle.
“Większość Rosjan nienawidziła Gorbaczowej za to jak rządziła swoim mężem, gdyż tradycyjnie rosyjskie kobiety powinny pamiętać gdzie ich miejsce” – mówi Jurij Krupnow, prokremlowski analityk, członek zespołu doradców, dodając, że nie dziwi go ciche i tajemnicze życie żony Putina.
Patrząc na jej własne wspomnienia w biografii Olega Blockiego, Ludmiła Putina dobrze znała “swoje miejsce”. Na początku małżeństwa dowiedziała się, że według jej męża “kobieta powinna sama wykonywać wszystkie prace domowe”. W siódmym miesiącu ciąży z ich drugą córką musiała wchodzić z dzieckiem i zakupami na siódme piętro. Putina opowiedziała Blockiemu o samotnych dniach w Dreznie w Niemczech, gdzie Putin pracował jako oficer KGB.
“Pocałunek – nie dla prasy”, rosyjski film rzekomo oparty na wspomnieniach Ludmiły Putiny, został wydany w 2008 r. na DVD, ale nigdy nie był szeroko pokazywany w kinach. Znajduje się w nim emocjonalna scena w kuchni, podczas której żona krzyczy “Przywiozłeś mnie do Niemiec, żebym była kurą domową!”. Film rozpoczyna się od sceny wypadku samochodowego w St. Petersburgu, w wyniku którego Ludmiła Putina odniosła ciężkie obrażenia. Tego smutnego dnia również była sama; Putin, wówczas wiceburmistrz, był zajęty pokazując telewizyjnemu magnatowi Tedowi Turnerowi St. Petersburg. Zamiast niego w szpitalu odwiedził ją asystent, Igor Seczin.
Niektórzy Rosjanie tęsknią za Ludmiłą Putiną. Jeden z czołowych moskiewskich projektantów mody, Władysław Zajcew, znany jest z ubrania Putiny w wielki kapelusz, dwa razy większy od tego należącego do brytyjskiej królowej, podczas jej i Putina wizyty w pałacu Buckingham. “Bardzo ją kocham” – powiedział Zajcew w zeszłym październiku na antenie Drozd TV. “Jest wspaniale naturalna, nie zachowuje się snobistycznie ani pretensjonalnie”. Jednak przyjaźń nie miała szansy się rozwinąć. “Niestety, nasz kontakt został nagle urwany; ktoś najwyraźniej obawiał się mojego zbyt dużego wpływu na nią” – powiedział Zajcew.
Stowarzyszenie kobiet sukcesu o nazwie Otlicznicy chętnie “wzięłoby Ludmiłę Putinę pod swoje skrzydła” – mówi ekspert w dziedzinie rosyjskich przywódców Olga Krysztanowskaja, socjolog badająca elity na Rosyjskiej Akademii Nauk. Grupa chwaliła Putinę za jej pracę charytatywną nad książkami dla dzieci i postanowiła zaproponować pierwszej damie przyłączenie się do ich nowej kampanii mającej na celu dystrybucję książek w rosyjskich więzieniach. Znowu jednak pojawił się problem: gdzie wysłać propozycję? “Jako że nie mamy pojęcia gdzie teraz przebywa Ludmiła Putina, a myślałyśmy, że administracja prezydencka dostarczy jej nasz list, zaprosiłyśmy panią Putinę do dołączenia do nas na Facebooku” – powiedziała Krysztanowskaja. Nie otrzymały odpowiedzi.
Anna Nemtsova
“The Daily Beast”
Tłumaczenie: Mateusz Truszkiewicz
