Polska wniosła wielki wkład w wojnę przeciwko III Rzeszy (od Enigmy po dostarczenie w krytycznym momencie pilotów), była sprawnie działającym i nieagresywnym państwem. Pan porównuje II RP z oligarchiczną kloaką banderowską, której granice wyrysowali bolszewicy, kloaką która od 20 lat ma problemy z dostarczeniem ciepłej wody do budynków komunalnych i której jedyny sens istnienia teraz to realizowanie agresywnej polityki USA bez oglądania się na swój własny interes. Tak? Bardzo zabawne…
Poroszenko o ukropii :…………………….Cyniczne bandery, bandyci, w wojskowych mundurach z bronią w rękach. Rabowali Ukraińców, skrycie ich zabijali. I Wiktor (imię poległego pracownika SBU) nie bał się stanąć im na drodze” – powiedział prezydent Ukrainy Poroszenko.
a) z dziedziny socjologii i pamięci historycznej – społeczeństwo ukraińskie, nawet oligarchowie, podświadomie utożsamiają banderowców, bandery – z bandytami. I nic dziwnego, podstawowym zajęciem banderowców było zabijanie. Naród ukraiński mimo wszystko to dobrze zapamiętał.
b) jednak polskie media stale nas Polaków okłamywały, twierdząc, że na Ukrainie nie ma faszystów, banderowców, i że nie popełniają oni zbrodni. Sam prezydent Ukrainy powiedział, że po pierwsze są, po drugie popełniają w mundurach i z bronią w ręku zbrodnie na Ukraińcach.
«Циничные бандеры, бандиты, в милитарной форме с оружием в руках. Грабили украинцев, тайно убивали их. И Виктор не побоялся стать на их пути», — сказал Порошенко.
Gerhard Schröder: w wywiadzie dla Der Spiegel dał do zrozumienia, że polskie fobie nie powinny decydować o kształcie polityki całej Unii Europejskiej wobec Rosji. To bardzo ważne stwierdzenie z ust niesłychanie ważnego niemieckiego polityka, którego sposób pojmowania spraw międzynarodowych jest kwintesencją niemieckiego pragmatyzmu. Nie można się na niego obrażać, albowiem byłoby to dowodem na brak rozumienia przez nas spraw europejskich jak również niechęć do wyrażania solidarności z partnerami.
Istotą jedności w Unii Europejskiej są przecież pieniądze. Żebyśmy mogli dostać naszą górę Euro, najpierw państwo niemieckie musi je pozyskać od swoich podatników. Ci nie zapłacą podatków, jeżeli nie będą sprzedawać luksusowych samochodów i milionów innych rzeczy m.in. Rosjanom. Być może to brutalne i prymitywne uproszczenie rzeczywistości, ale trzeba mieć w świadomości naszą współodpowiedzialność za całość kształtu stanu Europy. Nie możemy swoimi fobiami determinować negatywnie najważniejszych interesów, jakie robią najpotężniejsze europejskie firmy.
Gerhard Schröder nie powiedział,ze to właśnie sposób pojmowania Rosji (przez polskich politycznych idiotow) w Polsce jest problemem a nie kwestia ukraińska, ograniczająca się w istocie do wojny domowej w tym kraju, którą ktoś ,,bardzo potężny”(Usrael) chciałby wykorzystać glupia Polske do podpalenia Rosji, nie licząc się ze stanem Europy. Niemcy nie mają najmniejszego zamiaru pozwolić na takie szaleństwo i po prostu mają dość wszelkich nieprzewidywalnych zachowań ze strony aktualnych polityków w Warszawie.
Wszelkie marzenia o „strategicznym partnerstwie z USA”, rozbijają się o geografię i realia, które właśnie teraz możemy zaobserwować.
Ukropia jest na równi pochyłej a jej koniec jest bliski Putin odetnie najbardziej faszystowską część od całości i zastawi ją UE na utrzymaniu.
Ciekawe czy Pan Zapałowski akceptuje takie postępowanie wobec Polski w Jałcie.
tagore
Polska wniosła wielki wkład w wojnę przeciwko III Rzeszy (od Enigmy po dostarczenie w krytycznym momencie pilotów), była sprawnie działającym i nieagresywnym państwem. Pan porównuje II RP z oligarchiczną kloaką banderowską, której granice wyrysowali bolszewicy, kloaką która od 20 lat ma problemy z dostarczeniem ciepłej wody do budynków komunalnych i której jedyny sens istnienia teraz to realizowanie agresywnej polityki USA bez oglądania się na swój własny interes. Tak? Bardzo zabawne…
Dla aliantów różnice pomiędzy II RP ,a dzisiejszą Ukrainą są nieistotne.
tagore
a szkoda!
brawo,glosy rozsadku w koncu..!!!
Poroszenko o ukropii :…………………….Cyniczne bandery, bandyci, w wojskowych mundurach z bronią w rękach. Rabowali Ukraińców, skrycie ich zabijali. I Wiktor (imię poległego pracownika SBU) nie bał się stanąć im na drodze” – powiedział prezydent Ukrainy Poroszenko.
http://mignews.com.ua/video/5184936.html
Można tego wysłuchać, tak własnie powiedział.
Dwa spostrzeżenia
a) z dziedziny socjologii i pamięci historycznej – społeczeństwo ukraińskie, nawet oligarchowie, podświadomie utożsamiają banderowców, bandery – z bandytami. I nic dziwnego, podstawowym zajęciem banderowców było zabijanie. Naród ukraiński mimo wszystko to dobrze zapamiętał.
b) jednak polskie media stale nas Polaków okłamywały, twierdząc, że na Ukrainie nie ma faszystów, banderowców, i że nie popełniają oni zbrodni. Sam prezydent Ukrainy powiedział, że po pierwsze są, po drugie popełniają w mundurach i z bronią w ręku zbrodnie na Ukraińcach.
http://24tv.ua/news/showNews.do?cinichnye_bandery__jepicheskaja_ogovorka_poroshenko &objectId=558270 &lang=ru
«Циничные бандеры, бандиты, в милитарной форме с оружием в руках. Грабили украинцев, тайно убивали их. И Виктор не побоялся стать на их пути», — сказал Порошенко.
http://mignews.com.ua/video/5184936.html
Prosze obejrzec na sek. 0:50 – znana nacionalistka wita Zawirucha, czlonek “Ajdaru”, cieszy sie, i ostrzeliwa cywilne wioske z granatnika https://www.youtube.com/watch?v=3rh6_ZGxyQ4
Gerhard Schröder: w wywiadzie dla Der Spiegel dał do zrozumienia, że polskie fobie nie powinny decydować o kształcie polityki całej Unii Europejskiej wobec Rosji. To bardzo ważne stwierdzenie z ust niesłychanie ważnego niemieckiego polityka, którego sposób pojmowania spraw międzynarodowych jest kwintesencją niemieckiego pragmatyzmu. Nie można się na niego obrażać, albowiem byłoby to dowodem na brak rozumienia przez nas spraw europejskich jak również niechęć do wyrażania solidarności z partnerami.
Istotą jedności w Unii Europejskiej są przecież pieniądze. Żebyśmy mogli dostać naszą górę Euro, najpierw państwo niemieckie musi je pozyskać od swoich podatników. Ci nie zapłacą podatków, jeżeli nie będą sprzedawać luksusowych samochodów i milionów innych rzeczy m.in. Rosjanom. Być może to brutalne i prymitywne uproszczenie rzeczywistości, ale trzeba mieć w świadomości naszą współodpowiedzialność za całość kształtu stanu Europy. Nie możemy swoimi fobiami determinować negatywnie najważniejszych interesów, jakie robią najpotężniejsze europejskie firmy.
Gerhard Schröder nie powiedział,ze to właśnie sposób pojmowania Rosji (przez polskich politycznych idiotow) w Polsce jest problemem a nie kwestia ukraińska, ograniczająca się w istocie do wojny domowej w tym kraju, którą ktoś ,,bardzo potężny”(Usrael) chciałby wykorzystać glupia Polske do podpalenia Rosji, nie licząc się ze stanem Europy. Niemcy nie mają najmniejszego zamiaru pozwolić na takie szaleństwo i po prostu mają dość wszelkich nieprzewidywalnych zachowań ze strony aktualnych polityków w Warszawie.
Wszelkie marzenia o „strategicznym partnerstwie z USA”, rozbijają się o geografię i realia, które właśnie teraz możemy zaobserwować.
Gerhard S ,to jest akurat poplecznik Putina który już dawno się mu zaprzedał i nikt nie traktuje tego co bredzi poważnie..