Bardzo dobry artykuł, wreszcie ktoś nazwał po imieniu tę hipokryzję, którą myślę, każdy rozsądny człowiek widzi. I nikogo ze „stróżów” demokracji i praw człowieka nie wzrusza los bitych i kopanych na ulicach Moskwy niewinnych ludzi, nasz „kniaź Jur heretyk”, jak śpiewał o nim Jacek, też nie nawołuje do bojkotu nie wyraża stanowczego stanowiska w stosunku do reżimu Putina.
Gratuluję Autorce odwagi
Bardzo dobry artykuł, wreszcie ktoś nazwał po imieniu tę hipokryzję, którą myślę, każdy rozsądny człowiek widzi. I nikogo ze „stróżów” demokracji i praw człowieka nie wzrusza los bitych i kopanych na ulicach Moskwy niewinnych ludzi, nasz „kniaź Jur heretyk”, jak śpiewał o nim Jacek, też nie nawołuje do bojkotu nie wyraża stanowczego stanowiska w stosunku do reżimu Putina.
Gratuluję Autorce odwagi