Belgrad, odwołując się do wzoru znanego z Katalonii, wzywa do utworzenia niezależnej wspólnoty gmin posiadającej szerokie kompetencje polityczne.

Jak podaje hiszpańska agencja prasowa EFE, Rząd Serbii przedstawił propozycję utworzenia niezależnej wspólnoty dla ludności serbskiej z Kosowa, która w praktyce zakłada podział tego regionu i ustanowienie nowego bytu politycznego o szerokich kompetencjach, opartego na modelu znanym z Katalonii.

Według źródeł związanych z europejską dyplomacją, dokument zawierający ową propozycję, do którego miała dostęp agencja EFE w Prisztinie, został wysłany 19 grudnia do Catherine Ashton, odpowiedzialnej za dyplomację w Unii Europejskiej.

W tekście dokumentu podkreśla się, że rząd serbski nie uznaje “nielegalnej” deklaracji niepodległości Kosowa z 2008 roku i proponuje się utworzenie “Niezależnej Wspólnoty Gmin Serbskich w Kosowie i Metochi (ZSO KiM)” jednoczącej miejscowości leżące na północy Kosowa, w których większość mieszkańców jest narodowości serbskiej.

W swoim postulacie Belgrad wymienia szerokie kompetencje, które miałby posiadać ów nowy polityczny byt i odwołuje się bezpośrednio do Statutu Autonomicznego Katalonii w sprawach takich jak ochrona środowiska, rozwój urbanistyczny czy siły policyjne.

“Policja autonomiczna powinna powstać na bazie modelu autonomicznej policji katalońskiej i posiadać podobne kompetencje” głosi propozycja Belgradu.

Niezależność rządu owej serbskiej wspólnoty w Kosowie obejmowałaby, między innymi, politykę ekonomiczną i zdrowotną, edukację, rolnictwo, sądownictwo, handel, a nawet posługiwanie się własnymi symbolami, takimi jak flaga, godło i hymn.

W dokumencie nie wspomina się o uprawnieniach odnośnie polityki zagranicznej, ustanawia się jednak, że ZSO KiM miałaby być strefą zdemilitaryzowaną, której bezpieczeństwo gwarantowałyby siły wojskowe Unii Europejskiej, Republiki Serbii oraz Albanii.

Ponadto Belgrad domaga się dla proponowanej Wspólnoty prawa do ścisłej współpracy oraz finansowania ze strony Serbii.

Serbia proponuje również podział administracyjny swojej ex-prowincji na siedem regionów (z których jednym miałaby być niezależna wspólnota serbska) oraz stworzenie dwuizbowego parlamentu z Senatem rozumianym jako izba “regionów i religii” oraz Kongresem, jako “izbą obywateli”.

źródło: LaVanguardia.com

tłumaczenie: Barbara Czajka

forma płatności