Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Dzieło zaprezentowano po raz pierwszy 5 czerwca 1894 roku we Lwowie. Wzbudziło sensację i zachwyt. Oto jego historia.
W drugiej połowie XIX wieku Lwów przygotowywał się do wielkiego wydarzenia – Powszechnej Wystawy Krajowej, która miała ukazać dorobek gospodarczy, kulturalny i cywilizacyjny Galicji w ramach monarchii austro-węgierskiej. Wystawa miała być nie tylko manifestacją rozwoju, lecz także aktem patriotycznym – podkreśleniem żywotności narodu polskiego w warunkach rozbiorów.
Jednym z najbardziej spektakularnych i symbolicznych przedsięwzięć tej wystawy stała się Panorama Racławicka, monumentalne dzieło malarskie, upamiętniające zwycięską bitwę Tadeusza Kościuszki pod Racławicami z 4 kwietnia 1794 roku.
5 czerwca 1257 roku na wiecu w Koperni książę krakowski i sandomierski Bolesław Wstydliwy wystawił dokument lokacyjny Krakowa, nadając miastu prawo magdeburskie na wzór Wrocławia. Był to jeden z przełomowych momentów w historii ustroju i przestrzennej organizacji Starego Miasta.
Lokacja objęła centralną część istniejącego już ośrodka osadniczego i stała się podstawą rozwoju krakowskiego samorządu miejskiego. Nowy układ urbanistyczny wyznaczono w obrębie dzisiejszego Starego Miasta, z centralnym Rynkiem i regularną siatką ulic. Fortyfikowanie Krakowa nastąpiło jednak później: w 1285 roku Leszek Czarny zezwolił mieszczanom na budowę murów, a system obronny miasta powstawał etapami do pierwszej ćwierci XIV wieku.
Wśród licznych rocznic związanych z odzyskaniem przez Polskę niepodległości, niesłusznie pomijane jest jedno z najistotniejszych wydarzeń 1918 roku: deklaracja wersalska.
3 czerwca 1918 roku w Wersalu szefowie rządów Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch ogłosili deklarację, w której uznali utworzenie „zjednoczonego i niepodległego państwa polskiego z wolnym dostępem do morza” za jeden z warunków trwałego i sprawiedliwego pokoju w Europie.
Stany Zjednoczone nie podpisały dokumentu, ponieważ występowały w koalicji antyniemieckiej jako państwo stowarzyszone, a nie formalnie sprzymierzone, jednak deklaracja miała duże znaczenie dla umiędzynarodowienia sprawy polskiej.
Siła wstrząsu szacowana jest dziś na 6 do 8 stopni w skali Richtera. Ale nie były to pierwsze, ani jedyne potężne wstrząsy, które nawiedziły południową Polskę.
Epicentrum trzęsienia jest przedmiotem sporu. Starsze i popularne opracowania lokalizowały je na Przedgórzu Sudeckim lub w rejonie Wzgórz Strzelińskich, natomiast w nowszej literaturze sejsmologicznej wskazuje się środkową Słowację.
Dla porównania: słynne trzęsienie ziemi w L’Aquila we Włoszech w 2009 roku miało magnitudę 6,3 i zabiło ponad 300 osób, niszcząc znaczną część zabytkowego miasta. W 2010 roku Haiti nawiedziło trzęsienie o sile 7,0 – zginęło ponad 200 000 ludzi, a stolica kraju została niemal całkowicie zrównana z ziemią. Oba przypadki pokazały, jak niszczycielskie mogą być wstrząsy tej skali.
5 czerwca 1894 roku we Lwowie rozpoczęła się Powszechna Wystawa Krajowa – jedno z najważniejszych wydarzeń gospodarczo-kulturalnych epoki rozbiorów.
Zorganizowana w setną rocznicę insurekcji kościuszkowskiej, miała być nie tylko przeglądem osiągnięć Galicji, ale także wyrazem jedności narodu polskiego ponad podziałami zaborczymi. Organizacji podjął się Lwów, a wystawa odbiła się szerokim echem także za granicą – w Europie i poza nią.
Na 46 hektarach Wzgórza Stryjskiego, w ciągu dwóch lat, wzniesiono aż 129 obiektów: pawilonów, galerii, hal, restauracji, a także stadion i kolejkę linową. Wystawa została podzielona na 28 sekcji tematycznych, prezentujących dorobek w dziedzinach przemysłu, rolnictwa, komunikacji, rzemiosła, edukacji i sztuki. Za stronę architektoniczną odpowiadali m.in. Julian Zachariewicz i Franciszek Skowron.
Czerwiec 1989 roku na trwałe zapisał się w historii Polski. 4 czerwca 1989 roku, po blisko półwieczu rządów monopartyjnych, Polacy po raz pierwszy od zakończenia II wojny światowej mogli wziąć udział w częściowo wolnych wyborach parlamentarnych.
Wybory do Sejmu miały charakter kontraktowy, natomiast wybory do przywróconego Senatu były wolne. Ich wynik doprowadził do głębokiej zmiany układu sił politycznych w Polsce i stał się jednym z symboli początku końca komunizmu w Europie Środkowo-Wschodniej.
Korzenie wydarzeń z czerwca 1989 roku sięgały znacznie głębiej. Ich tło stanowiła zmieniająca się sytuacja międzynarodowa, a istotną rolę odegrała polityka reform zapoczątkowana w Związku Radzieckim przez Michaiła Gorbaczowa. „Pierestrojka” i „głasnost” osłabiły kontrolę Moskwy nad państwami satelickimi i stworzyły przestrzeń do zmian. W Polsce do przemian doprowadziły również wieloletnie działania opozycji skupionej wokół „Solidarności”, choć jej potencjał był w drugiej połowie lat 80. znacznie ograniczony.
Bledy historyczne co do rozpoczecia II Wojny Swiatowej.
II WS rozpoczela sie agresja niemiecka nalotem na …Wielun, kilka minut przed atakiem Szlezwika-Holsztyna na nasze umocnienia wojskowe na Westerplatte. Nie wolno dzis mowic o “Nozu w brzuch” czy “Nozu w plecy”, to ostatnie zezwala sie tylko do dnia…. 17 IX 1939.
@dls Maverick A dlaczego nie wolno mówić o Przebrażu ? Przecież to był największy sukces polskiej samoobrony na kresach .Samoobrony ,którą doskonale i skutecznie dowodził H.Cybulski.
Sowietów witali Ukraińcy i Żydzi,a Niemców (już) tylko Ukraińcy.
W co robil wtedy “bohaterski” rzad RP ? Oraganizowal obrone? Kierowal ruchami wojsk (bitwa-Bzura itd)? Nic z tego, majac pakt z Niemcami o nieagresji, zdradzony uciekl do Rumunii 18.09.1939
Wczesniej jesienia 1938 Polacy z wojskami Hitlera zajeli Czechy (polska Zaolzie)
Rosjanie zachowali się w tym przypadku wiarołomnie, tchórzliwie i zdradziecko. Złamali układ z Polską o nieagresji, zaatakowali znienacka wykorzystując naszą wojnę z Niemcami. Sami napaść się na Polskę obawiali, ze mogą dostać łupnia tak jak w 1920 r. albo i jeszcze bardziej, bo wówczas Polska biało-czerwona flaga mogła załopotać na murach Kremla. Wojna ZSRR z Finlandią udowodniła że wówczas Armia Czerwona była bardzo słaba. Ale w latach 90-ych ubiegłego wieku nasza Solidarność przepędziła Czerwonoarmiejców z nad Łaby aż nad Don. Zostawili za sobą nie tylko Bug ale i Dniepr, dostali naukę żeby z Polakami nie zaczynać, bo to się dla nich zle kończy.