Dwutomowe dzieło Władysława i Ewy Simeszko zatytułowane „Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia” to praca monumentalna, godna najwyższego podziwu.

Dwójka historyków wykonała bowiem pracę, którą powinien wykonać cały zespół badaczy z dużego naukowego instytutu. Jest ona godna zauważenia tym bardziej, że państwo Siemaszkowie podjęli ją w okresie, gdy pisanie o ludobójstwie na Wołyniu nie było mile widziane i wszystko wskazywało, ze bestialsko zamordowani przez ukraińskich nacjonalistów Polacy zostaną złożeni na ołtarzu stosunków polsko- ukraińskich. Dzięki pracy państwa Siemaszków nikt nie może zakwestionować faktu, ze ludobójstwo ludności polskiej na Wołyniu miało miejsce, a zbrodniarzami, którzy go dokonali są Ukraińcy.



Praca państwa Siemaszków liczy ponad tysiąc czterysta stron. Jest oparta na ogromnym materiale źródłowym. Sama bibliografia pracy liczy ponad sto stron. Jest więc znakomicie udokumentowana. Jest oparta na relacjach, pamiętnikach ,wspomnieniach i korespondencji z rodzinami pomordowanych. Bazuje zwłaszcza na zasobach Archiwum Głównej Komisji Badania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu- Instytutu Pamięci Narodowej, „Archiwum Wschodniego” Ośrodka Karta, Centralnej Biblioteki Wojskowej w Warszawie, Biblioteki Polskiej w Londynie, Księgach parafii rzymskokatolickich diecezji łuckiej , Ośrodka Archiwów Bibliotek i Muzeów Kościelnych Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, a także Dokumentach i materiałach Polskiego Państwa Podziemnego, a także zbiorach różnych stowarzyszeń i organizacji. Państwo Siemaszkowie wykorzystali też imponujące zbiory własne.

Z pracy Siemaszków wyłania się obraz szczególnie bestialskiego ludobójstwa, do którego Ukraińcy po dziś dzień nie chcą się przyznać. Stanowi ona pracę podstawową, której nikt nie może pominąć przy podejmowaniu tematu.

Marek A. Koprowski

Władysław Siemaszko, Ewa Siemaszko, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludnościpolskiej Wołynia 1939- 1945Tom I i II s. 1433, Wydawnictwo von Borowieckiej, Warszawa 2000.

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz