Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
14 czerwca 1651 roku, gdy Rzeczpospolita walczyła o przetrwanie na wschodnich rubieżach z powstaniem Chmielnickiego, w górach Podhala wybuchła niespodziewana rebelia. Choć trwała zaledwie dziesięć dni, historia nadała jej rangę jednego z najsłynniejszych wystąpień chłopskich w dawnej Rzeczypospolitej. Jej przywódcą był Aleksander Kostka-Napierski.
Podhale w połowie XVII wieku było miejscem silnych napięć społecznych. Chłopi, uciskani pańszczyzną, masowo uciekali z majątków szlacheckich i kościelnych, ukrywając się w górach lub przenosząc do królewszczyzn. Narastał niepokój, podsycany wieściami o kozackim powstaniu na Ukrainie. Działalność Kostki-Napierskiego łączono z szerszą akcją dywersyjną Chmielnickiego w Koronie. Właśnie w tym czasie sławę w górach zdobył Aleksander Kostka-Napierski – człowiek zagadka.
12 czerwca 2004 roku poświęcona została bazylika Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej w Licheniu Starym, jedna z największych świątyń katolickich na świecie.
Licheń Stary leży w Wielkopolsce, niedaleko Konina. Historia tamtejszego kultu maryjnego sięga XIX wieku i wiąże się z niewielkim obrazem Matki Bożej, kopią wizerunku z Rokitna.
13 czerwca 1943 roku w miejscowości Kołki na Wołyniu oddział UPA pod dowództwem Mykoły Kowtuniuka „Oleha”, należący do kurenia Stepana Kowala „Rubaszenki”, zamknął w miejscowym drewnianym kościele około 40 Polaków i spalił ich żywcem. Tego dnia w miasteczku zginęło łącznie 68 Polaków, 6 Rosjan i jeden Ukrainiec.
Zbrodnia ta miała miejsce w szczególnym momencie – zaledwie dzień po opuszczeniu Kołek przez niemiecką załogę. Miasto przeszło wówczas pod kontrolę UPA, stając się częścią tzw. Republiki Kołkowskiej. Była to quasi-państwowa enklawa, utworzona przez ukraińskich nacjonalistów na terenach Wołynia, wyzwolonych spod okupacji niemieckiej.
Republika Kołkowska obejmowała stopniowo zajmowane przez oddziały UPA obszary rejonów maniewickiego, rożyszczeńskiego i kiwercowskiego w obwodzie wołyńskim oraz rejon radziwiłłowski w obwodzie rówieńskim, łącznie o powierzchni około 2500 km². Istniała od marca do listopada 1943 roku.
13 czerwca 1915 roku pod Rokitną na Bukowinie doszło do jednej z najsłynniejszych szarż kawalerii Legionów Polskich w czasie I wojny światowej.
Atak przeprowadził 2. szwadron ułanów II Brygady Legionów Polskich dowodzony przez rotmistrza Zbigniewa Dunin-Wąsowicza.
Szarża była częścią walk prowadzonych przez Legiony u boku armii austro-węgierskiej przeciwko wojskom rosyjskim. Wiosną 1915 roku II Brygada działała na pograniczu bukowińsko-besarabskim, między Prutem a Dniestrem. Pod Rokitną Rosjanie bronili umocnionych pozycji, opartych na kilku liniach okopów. Polskie oddziały piechoty nie mogły ich przełamać pod ogniem artylerii i karabinów maszynowych.
11 czerwca 1694 roku pod Hodowem na Podolu rozegrała się jedna z najbardziej znanych bitew w historii wojskowości Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Starcie to bywa nazywane „polskimi Termopilami” ze względu na odwagę i determinację kilkuset żołnierzy jazdy koronnej, którzy stawili opór wielokrotnie liczniejszemu przeciwnikowi.
W 1901 roku inżynierowie kreślili odważne linie przez Karpaty: flisacy mieli znów ożyć na Dniestrze, a Kraków, Lwów i Czerniowce miały stać się portami śródlądowymi na wodnym szlaku między Bałtykiem a Morzem Czarnym. Z Krakowa miało się dać dopłynąć do Dunaju.
11 czerwca 1901 roku w Wiedniu zapadła decyzja, która mogła zmienić oblicze Europy Środkowej: władze austriackiej części monarchii habsburskiej przyjęły tzw. „ustawę kanałową”, zakładającą budowę sieci żeglownych kanałów łączących największe rzeki monarchii – Wisłę, Dunaj, Odrę, Łabę, Wełtawę i Dniestr. Miał to być krwiobieg imperium, który z czasem połączyłby dla handlu porty czterech mórz: Bałtyku, Adriatyku, Morza Północnego i Czarnego. Strategicznymi projektami były tu m.in. kanały: Odra–Dunaj, Wisła–Odra, czyli Kanał Śląski, oraz Wisła–San–Dniestr.
Kanał Wisła–San–Dniestr, galicyjski, miał umożliwić żeglugę z Krakowa przez San do Dniestru, z odgałęzieniem w stronę Lwowa, a w dalszych koncepcjach przez Dniestr, Prut i Dunaj do Morza Czarnego. Projektowany przebieg przecinał Sądową Wisznię i Gródek Jagielloński, zbaczając kilkanaście kilometrów do Lwowa. Tam miał powstać nowoczesny port śródlądowy. Trudno dziś wyobrazić sobie krajobraz tej części Europy z taką arterią wodną – a jednak przez chwilę wydawało się, że to możliwe.
Czarnobyl: katastrofa, która podkopała fundamenty ZSRR