Polski Słownik Biograficzny, t. 3, Kraków 1937, s. 247-249.

Chalecki Dymitr, h. wł. (ur. ok. 1550 + 1598), pod­skarbi w. lit., byl synem Józefa, marszałka hosp., z trzeciego małżeństwa z Fedorą Kopciówną, uro­dził się więc najwcześniej 1550 r. Działalność publiczną rozpoczął jako dworzanin Batorego, który 11 X 1579 mianował go »na urząd wzno­wiony miecznika litewskiego«. Wr. 1581 był sza­farzem pieniędzy poborowych, a w 1582 deputatem dla odbioru uchwalonych na sejmie podatków. Rozpoczął więc już za króla Stefana swoją tak owocną później działalność skarbową. Za jego też panowania otrzymał pierwsze starostwa i nawiązał



[s. 248]

bliskie odtąd stosunki z Sapiehami, nie­bawem zaś, podczas bezkrólewia, także z Radziwiłłami. Po podwójnej elekcji 1587 r. był mar­szałkiem listopadowego zjazdu wileńskiego, na którym Litwini postanowili wysłać na razie de­legację do obu elektów. Ch., który wszedł do jej składu, należał też do poselstwa stanów litew­skich, które po opowiedzeniu się W. Księstwa za Zygmuntem III przybyło do Krakowa na pocz. r. 1588. Mianowany tam 3 II podskarbim nadwornym lit., w dwa tygodnie później wybrał się z powrotem na Litwę, wioząc wojewodzie wil. Krzysztofowi Radziwiłłowi, wraz z listem kan­clerza Lwa Sapiehy, dokładne wiadomości z dworu. 29 IV na wezwanie nowego króla przybył do Grodna »do wyprowadzenia ciala« Stefana Bato­rego; brał udział w niesieniu trumny z »gmachu do woza« i w rozdaniu szat królewskich sługom zmarłego według testamentu. W r. 1589 został zgodnie wybrany marszałkiem sejmu »pacyfikacyjnego«, którego doniosłe obrady zakończyły ostatecznie okres bezkrólewia; podpisał wówczas Ch. ugodę będzińską i prawo o ordynacji dla Zamoyskiego, rok później zaś, 4 IV 1590, został podskarbim ziemskim i pisarzem W. Ks. Lit. — Jako senator rozwinął w ciągu 8 lat intensywną i wszechstronną działalność. Przede wszystkim »z powinności urzędu swego« przystąpił do na­prawy stosunków skarbowych W. Księstwa. Już 21 X 1590 skorzystał z przedsejmowego zjazdu wileńskiego, aby przedstawić zebranym stanom obszerny memoriał, rozstrząsający wszystkie po­trzeby i niedostatki skarbowe »dla poratowania i zapobieżenia przed większym upadkiem«. Przez cały czas urzędowania zabiegał o uchwalanie po­trzebnych podatków, czuwał nad ściąganiem za­ległości, a nadto, wzorując się zapewne na ruchu egzekucyjnym w Koronie, starał się o zwrot »dóbr Rzeczypospolitej« od tych, którzy je »nad prawo trzymają«. Nie wahał się przy tym na­rażać na niezadowolenie najpotężniejszych na­wet magnatów, np. na zarzuty Krzysztofa Ra­dziwiłła, z którym zresztą ściśle i przyjaźnie współpracował, jakoby jego i synowca chciał »z ojczyzny wyzuć«. A jeszcze miesiąc przed śmiercią będzie się zwracał do hetmana, »żeby pilnie strzegł zamku, w którym są przywileje, skarb KJM i pieniądze Rzpltej«. Skarb litewski był za jego czasów tak dobrze zaopatrzony, że król czerpał z niego nawet na koronne potrzeby, a po śmierci podskarbiego można było zaraz wziąć z tego skarbu 100.000 zł, gdy pobór nie wpływał »dla wielkich nieurodzajowi Poza tym Ch., który już na sejmie 1590 r. wszedł do grona senatorów-rezydentów, brał żywy udział w spra­wach politycznych, otrzymując częste »nowiny od dworu«, gdy przebywał na Litwie, i dostar­czając ich innym panom W. Księstwa. Rokowa­nia z Moskwą interesowały go nie mniej od ligi antytureckiej, do której »konkludowania« z po­słami cesarza wybrano go już 1595 r., tak, że brał czynny udział w obradującej nad tą sprawą komisji krakowskiej w sierpniu 1596 r. Równo­cześnie wraz z Radziwiłłami walczył z Kozakami Nalewajki, którzy za to »gwałtownie« złupili jego starostwo mohilewskie i osobiste majątki. W ogóle w r. 1596 był szczególnie czynny: na wiosnę sejm mianował go komisarzem dla ustalenia granicy między W. Księstwem a Podlasiem, którą to sprawą zajmował się już od szeregu lat, a w paź­dzierniku był wraz z Lwem Sapiehą i Radzi­wiłłem Sierotką (którego brat, kard. Jerzy 15 VIII bierzmował go na Wawelu) komisarzem królew­skim na synodzie brzeskim. Ta jego rola przy zawarciu unii tym bardziej zasługuje na uwagę, że za młodu sam był prawosławny, a chwilowo nawet zarządzał słynnym monasterem Kołoży pod Grodnem; już jednak od r. 1591 mamy świadectwa, że był gorliwym katolikiem (14 XI król pozwala mu zbudować własną kaplicę przy kościele grodzieńskim, przeznaczoną na grobo­wiec jego rodziny), co mu nie przeszkadzało pro­testować w tym samym roku wraz z różnowiercami przeciwko napadowi na zbór wileński. Po synodzie brzeskim, na którym też współpracował ze Skargą, jako starosta miejscowy nie przyjął do aktów grodzkich uniwersału przeciwników unii. Jeszcze w r. 1597 odznacza się Ch. zwykłą ruchliwością: na sejmie warsz. bierze udział w na­radach z królem, jest przy audiencji posła hisz­pańskiego i przy wyprawieniu posłów do Szwecji, dopomina się spokoju w czasie obrad sejmowych, zajmuje się — jak zawsze — kwestiami skarbo­wymi itd., w lecie zaś porozumiewa się z Krz. Radziwiłłem w przewlekłym sporze o obsadzenie biskupstwa wileńskiego, sprzeciwiając się nomi­nacji Maciejowskiego, ale ubolewając nad wy­nikłą stąd niezgodą między Litwinami a Polakami. Już jednak w styczniu (między 10 — data testa­mentu — i 25) 1598 r. umarł, zaledwo 48-letni. Zasługi jego Zygmunt III wynagradzał licznymi nadaniami i przywilejami: Ch. skupił w swym ręku 6 starostw, miał domy i place w Wilnie i Grodnie, a dobra ziemskie brał w zastaw od najmożniejszych panów litewskich, np. (za 40.000złp.) Różanką Paców, którzy dopiero po stu łatach wrócili do tego rodowego majątku. Z czterech synów Dymitra odznaczyli się później Mikołaj Krzysztof, wojew. nowogrodzki, i Aleksander, marsz, sejmu 1627; wdowa zaś Regina z Dybowskich, starościanka knyszyńska, którą poślubił 1582 r., wyszła w rok po jego śmierci za Pawła Stefana Sapiehę, koniuszego, późn. podkancle­rzego lit.

Po Ch. pozostała seria wspaniałych arrasów flamandzkich, znajdujących się dziś przeważnie w zbiorach państwowych; przedstawiają sceny biblijne, a zdobi je ta sama cztero polowa tarcza herbowa, która znajduje się na jego medalach podskarbińskich.

[s. 249]

Halecki O., Arrasy Dymitra Ch. w świetle heraldyki, »Mies. Herald.« 1930, z. 7—8. Ze wskazanych tam źródeł najciekawsze są jego listy do Radziwiłłów: Archiwum Nieświeskie, teka 44, kop. 339, nr 1901 (45 listów 1587—97, przeważnie do Krzysztofa Pioruna, dwa do Sierotki), tamże dwa pokwitow. w dziale X (dok. domów obcych). Por. nadto: Wolff, Senatorowie; tenże, Kniaziowie, 119, 240, 639; tenże, Pacowie, Pet. 1885; Vol. leg., II 218, 305, 355, 365, 370, IV 18; Łappo J. J., W. Kniażestwo lit. 1569—1586, Pet. 1901, 1 664, nr 3; tenże, Lit.-russkij powiet, Jurjew 1911, dod. s. 150; Ser. rer. Pol. VIII, XX; Archiwum domu Sapiehów, Lw. 1892, I; Sapiehowie, Pet. 1890, 1; Lepszy K., Walka stronnictw w pierwszych latach panów. Zygm. III, Kr. 1929; Estr.; Niemcewicz J., Zbiór pamiętników, W. 1822, II 452/3, 462; Antoni J. dr., Opowiadania histor., VI 130; Monumenta reformationis Pol. et Lith., 1/1, Wil. 1925; Chodynicki K., Kościół prawosł. i Rzplta Polska, W. 1934; Żukowicz P., Sejmowaja borba prawosł. dworjanstwa, Pet. 1901; Archiw Jugo-Zap. Rossii, 1/1, 1/4; Akty izd. wilensk. archeogr. kom., II, VIII, XX, XXVIII,
XXX, XXXI; Archeogr. Sbornik, 11; Akty otn. k’ist. zap. Rossii, IV 39,141, 170; Archiwum Królewieckie, B2, list z 21 I 1593; Archiwum Główne, Zapisy tryb. lubelsk, t. 5, f. 769, t. 7, f. 610 ; rkp. Czart. 2134. s. 113 i 338, 2243 passim, 2579, s. 500/1; rkp. Kras.,
4003, nr 12 i 22.

Oskar Halecki

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz