"Polskie" media, jak zwykle probanderowskie, ogłaszają, iż Ukraina w 90% zaakceptowała plan pokojowy. Nieakceptowane 10% to pozostawienie zajętych przez wojska rosyjskie obwodów w Rosji. Jak głupie i bezczelne są "polskie" media skoro ten niewątpliwie najważniejszy warunek określany jest jako tylko 10%, gdy jest on najbardziej istotny. Czy każdy Polak naprawdę kupi taką narrację? Możliwe, społeczeństwo polskie jest wyjątkowo ogłupiałe.
Ostatnio w tzw. polskich mediach bardzo dużo wiadomości o "bandyckich" atakach wojsk rosyjskich na ludność cywilną w kilku miastach. Wprawdzie wkrótce nawet sami Ukraińcy podali, że były to jednak ataki na cele wojskowe, to z reguły "polskie" media tego nie sprostowały. Jednocześnie ukazały się informacje o ilości zabitych i rannych cywilów. Ilości zabitych nie można sprawdzić, ale z rannymi to już niezła groteska, gdyż podano np., że w jednym przypadku rannych zostało 60 cywilów, z czego do szpitala trafiło 13 osób, zaś w drugim rannych zostało 28 cywilów, zaś do szpitala trafiło 5 osób. Żaden z "polskich "dziennikarzy" nie zadał sobie najmniejszego trudu, by dowiedzieć się, co zrobiono z pozostałymi rannymi, dlaczego ich nie leczono. Przypomina mi to scenę z Zemsty Fredry, w której rejent pisząc skargę na cześnika wskazując na rany mularzy, a gdy ci protestują, gdyż nic im się nie stało, tłumaczy, że zapewne mają jakieś skaleczenia, to znaczy, że są ranni: "Mieć więc ranę tyle znaczy, co mieć ciało skaleczone, że zaś raną jest drapnięcie, więc zapewnić możem święcie, że jesteście skaleczeni..." Wygląda na to, że ok. 4/5 rannych po rosyjskich nalotach mogło mieć jedynie skaleczenia, ale "polskie" media, w ślad za propagandą ukraińską, nazwała ich rannymi. To dobrze, że ukraińscy propagandyści i "polscy dziennikarze" czytali Zemstę. Ale ile był zatem zabitych, jeżeli tak zniekształca się ilość rannych - kto to sprawdzi? Na marginesie - z żołnierzy zginął rzekomo tylko jeden pułkownik, który akurat wybrał się na spacer, ale pułkownik na spacerze to też cywil.
:D
Ale splunięcie w twarz.
Żyd dyrektor niemieckiego instytutu spraw polskich, mówi o potrzebie stworzenia miejsca edukacji o tym jak ponad 80 lat temu niemieckie hieny kolonizowaly i mordowały Polakòw.
Kiedys czytalem w Deutsche Welle o tym, że Niemcy wiedza że Polacy kochaja pomniki. Po co nam reparacje.
Tarcza Wschód, jak również (albo może przede wszystkim) powinna obejmować Ukraine. Granicę z Ukrainą powinien oddzielać płot. a granica powinna być monitorowana.
Bezczelność Ukrainców jest niebywała. Oni chcą już, teraz, natychmiast. Polska i inne kraje miały okresy przejściowe i kwoty/limity. Swoją drogą, co (i czy wogóle) ustalają nasi przedstawiciele rolnictwa. Czy rozmawiali z Christophem Hansenem , czy może nie znają języka - i siedzą wygodnie w swoich pokojach. Narzekać każdy może, ale to do niczego nie prowadzi.
Można tylko przypuszczać jaka byłaby reakcja gdyby delegacja niemiecka pojawiła się z hitlerowskimi flagami narodowo-socjalistycznymi . Kajał by się przed światem cały niemiecki rząd wraz z kanclerzem. Widać, że nadal inną miarę stosuje się do oceny "dokonań" systemu żydokomunistycznego, który nigdy nie doczekał się swojej "Norymbergi". Niestety ale wielu Rosjan i Białorusinów cierpi nadal na demencję i nie chce przyjąć do wiadomości , że występują pod symbolami ludobójczego systemu totalitarnego, który odpowiada za śmierć milionów ich rodaków.
Duda po raz kolejny pokazał że jest człowiekiem bez kręgosłupa moralnego, dla którego własna kariera jest ważniejsza niż interes Polski i Polaków. Zamiast zawetować ustawę skierował ją do TK.
Swego czasu rząd Tuska "odtrąbił" sukces w sprawie ekshumacji polskich ofiar a teraz faktycznie widać jak wygląda codzienna praktyka. Po pierwsze Ukraińcy zgadzają się rozpatrzeć dany wniosek ale to rozpatrzenie może być też negatywne, po drugie nie zawsze dopuszczają polskich specjalistów do procesu ekshumacji i po trzecie stawiają warunki, a one streszczają się do wymagania uznania przez stronę polską ukraińskich rezunów z OUN-UPA także za ofiary. Jest to klasyczne zdjęcie winy z katów i robienie z nich męczenników. Ponadto uparcie odmawiają uznania faktu ukraińskiego ludobójstwa na polskim narodzie i nie zamierzają go potępić , o zadośćuczynieniu już nie wspominając. Nie byłoby żadnego problemu z "rosyjską propagandą" gdyby Ukraińcy uczciwie rozliczyli się ze swoich zbrodni. Ale pełna prawda i tak w końcu wyjdzie na jaw .
"Polityk dodał, że temat Wołynia wykorzystywany jest przez rosyjską propagandę do szerzenia dezinformacji."
A może podał by on jakieś konkrety na temat tej dezinformacji zamiast tzw. "lania wody" o rosyjskiej propagandzie.
Zbrodnia SS Galizien w Chodaczkowie Wielkim 16.04.1944 /k. Tarnopola/
Chodaczków Wielki, wieś sołecka, siedziba parafii i gminy.
W 1921 r. wieś miała 500 zagród i 2949 mieszkańców, w tym: 2492 Polaków, 417 Rusinów i 40 Żydów. W 1931 r. liczba zagród wzrosła do 576, a mieszkańców do 3022 osób.
W styczniu, lutym i marcu 1944 r. kilka razy bojówkarze UPA próbowali dokonać we wsi masakry ludności polskiej .
Jednak miejscowa samoobrona, dysponująca pewną ilością broni palnej, skutecznie odpierała ataki banderowców. Po ustaleniu poniesionych strat, UPA wycofała się z dalszego prowadzenia ataku.
W kwietniu 1944 r. oddział żołnierzy ukraińskiej Dywizji SS-Galizien napadł na Chodaczków Wielki. Wszystko wskazuje na to, że ta akcja została uzgodniona z terenowymi władzami OUN i UPA. Napastnicy podpalali domy i budynki gospodarcze, wrzucali do budynków i piwnic granaty, strzelali do uciekających. Starców, kobiety i dzieci wrzucano żywcem do palących się budynków lub też nie pozwalano z nich wychodzić. Ocalał tylko kościół i plebania oraz budynki, które były w pobliżu zabudowań Ukraińców. Została spalona większość budynków przy ulicach: Dremewce, Długiej, Mazurówce, Odetrokiej. Tarnopolskiej i Zacerkiew. Rzeź trwałaby prawdopodobnie dłużej, gdyby nie przybył niemiecki żołnierz z rozkazem przerwania pacyfikacji. Ocalała ludność, pogrzebała pomordowanych rodaków, na placu w pobliżu kościoła, w zbiorowej mogile. Do grobu złożono zwłoki 862 osób. Na mogile postawiono krzyż. W latach 60-tych władze radzieckie usunęły krzyż, a w to miejsce postawiły mały stożkowy obelisk z czerwoną gwiazdą, ale już bez napisu, że tu „spoczywają Polacy pomordowani przez żołnierzy ukraińskiej 14 ochotniczej dywizji SS-Galizien".
/Obecnie na mogile znajduje się tablica DEZinformacyjna z napisem: W tym miejscu pochowano co najmniej 300 ludzi rozstrzelanych przez przez niemiecko- faszystowskich okupantów w 1944 roku. Wieczna im chwała. Tekst ani słowem nie wspomina kim były ofiary (POLACY) ani kim byli bezpośredni oprawcy (UKRAIŃCY) oraz w jakich okolicznościach i z jakiego powodu ginęli mieszkańcy (tylko dlatego, że byli POLAKAMI)/
Gdyby rząd był polski toby zrobił tak! Albo robicie przy naszym udziale ekshumacje albo zamykamy granice i wstrzymujemy pomoc oraz wydalamy tzw "uchodzców" z ukrainy.Wiem rozmarzyłem sie z tym polskim rządem.A swoja drogą bezczelność ukraińców dawno przekroczyła Himalaje i zmierza w Kosmos.
Zdaję sobie sprawę, że dzięki demokracji szalejącej w Polsce, ta kreatura została marszałkiem Sejmu, ale przemyślenia Szymusia bardziej nadają się do "Ciekawostek Kroniki Towarzyskiej".
"Rafako, znane z produkcji bloków energetycznych i urządzeń dla sektora energetycznego, ogłosiło upadłość w grudniu ubiegłego roku, stając się jednym z największych pracodawców w regionie raciborskim."
Zbrodnia SS Galizien w Chodaczkowie Wielkim 16.04.1944 /k. Tarnopola/
Chodaczków Wielki, wieś sołecka, siedziba parafii i gminy.
W 1921 r. wieś miała 500 zagród i 2949 mieszkańców, w tym: 2492 Polaków, 417 Rusinów i 40 Żydów. W 1931 r. liczba zagród wzrosła do 576, a mieszkańców do 3022 osób.
W styczniu, lutym i marcu 1944 r. kilka razy bojówkarze UPA próbowali dokonać we wsi masakry ludności polskiej . Jednak miejscowa samoobrona, dysponująca pewną ilością broni palnej, skutecznie odpierała ataki banderowców. Po ustaleniu poniesionych strat, UPA wycofała się z dalszego prowadzenia ataku.
W kwietniu 1944 r. oddział żołnierzy ukraińskiej Dywizji SS-Galizien napadł na Chodaczków Wielki. Wszystko wskazuje na to, że ta akcja została uzgodniona z terenowymi władzami OUN i UPA. Napastnicy podpalali domy i budynki gospodarcze, wrzucali do budynków i piwnic granaty, strzelali do uciekających. Starców, kobiety i dzieci wrzucano żywcem do palących się budynków lub też nie pozwalano z nich wychodzić. Ocalał tylko kościół i plebania oraz budynki, które były w pobliżu zabudowań Ukraińców. Została spalona większość budynków przy ulicach: Dremewce, Długiej, Mazurówce, Odetrokiej. Tarnopolskiej i Zacerkiew. Rzeź trwałaby prawdopodobnie dłużej, gdyby nie przybył niemiecki żołnierz z rozkazem przerwania pacyfikacji. Ocalała ludność, pogrzebała pomordowanych rodaków, na placu w pobliżu kościoła, w zbiorowej mogile. Do grobu złożono zwłoki 862 osób. Na mogile postawiono krzyż. W latach 60-tych władze radzieckie usunęły krzyż, a w to miejsce postawiły mały stożkowy obelisk z czerwoną gwiazdą, ale już bez napisu, że tu „spoczywają Polacy pomordowani przez żołnierzy ukraińskiej 14 ochotniczej dywizji SS-Galizien".
Kresy pisząc o atakach na Sumy nie podały, iż celem ataku był budynek, w którym wojskowi urządzili sobie imprezę z nadawaniem orderów. Zabici i ranni, to w znacznej części banderowscy żołnierze, o czym już od dwóch dni mówią otwarcie urzędnicy ukraińscy (zginął np. dowódca brygady). Trudno uwierzyć w to, iż Kresy o tym nie wiedziały.
Mam olbrzymią prośbę do Kresów - proszę nie pokazywać tego zdjęcia Sikorskiego, które bardzo przypomina mi postać Hitlera bez wąsika. Już sam widok Sikorskiego wywołuje u mnie mdłości, nawet bez czytania co powiedział.
Są różne rodzaje POdboju (formy wojny)!
Polaków na ich terytorium traktuje się gorzej niż najeźdźców dając najeźdźcom nad-przywileje!
W prowadzana ustawa o tzw. mowie NIENAWIŚCI ma być narzędziem PO-dporządkowania (POdboju) Polaków!
Przykładem może być okupacja niemiecka terenu II RP w czasie II wojny światowej.
Germanie są mistrzami w takim działaniu.
W polskim języku PO-tocznym funkcjonuje określenie OSZWABIĆ o znanej etymologii starszemu pokoleniu Polaków!
W jednym Sienkiewicz(ten obecny) ma rację "CH..,DU..,i kamieni KU ,państwo z dyktu to dużo powiedziany.Rudemu to nie przeszkadza co nie dziwi,Henning vel Simens również,o organizacjach lewackich zajmujących sie ekologią nawet nie wspominając.
To nawet zabawne, jak moskiewski lud radzi sobie z paradoksem, że wyprawy krzyżowe były bardzo złe, a interwencja rosyjska w Syrii w obronie Asada była bardzo dobra.
I nawet nic im to nie zmienia, że w obu przypadkach, obie armie walczyły z islamskim patologicznym fanatyzmem, opłacanym z nieznanego źródła.
Wyprawy Krzyżowe - beeeeeeeeeeeeeeee.
Ruskie w Syrii - och i ach, jak wspaniale.
..."gdzie obywatel Ukrainy miał sprawiać kłopoty...."Poważnie.Ukrainiec sprawiający klopoty? To "mowa nienawiści,oni to wzór obywateli,wzór imigrantów.Niebywałe,
To co się Szanownemu Panu wydaje, nie ma żadnego znaczenia. Temat został dokładnie zbadany przez historyków. Nie ulega żadnej wątpliwości, że spór w istocie dotyczył tego, czy król jest ponad moralnością i ponad prawem, czy też musi uznać nad sobą obiektywne prawo moralne. Jak mówi Grzegorz Braun, wybór między chanuką a krzyżem,to wybór czy wobec prawa wszyscy są równi,czy też niektórzy są "równiejsi".
Nienawiść do św. Stanisława ze strony Lewosławnych bierze się stąd właśnie, że oni od czasów Bizancjum cmokali w d* władców, nawet jeśli ci władcy byli bezbożnikami. Car jest ponad prawem, ponad moralnością, i "jak Bóg zna dobro i zło" i ustanawia, co dobro, a co zło. - Tak uczą w Moskwie, prawda?
Miedwiediew nazwał Mertza "nazistą" ale nie "narodowym" socjalistą choć ta nazwa jest pełniejsza. Wynika to zapewne z jego obawy aby nie kojarzono socjalizmu Hitlera z socjalizmem sowieckim i tego jak oba bratnie systemy ze sobą zgodnie współpracowały aż do 1941 roku.
Wydaje mi się, że aspekt wmieszania się biskupa w kwestie władzy jest jednoznaczny. I zwycięstwo nad władzą świecką osłabiło na zawsze państwo. Warto by rzecz jednak odkręcić w jakiejś, np.: produkcji filmowej.
Wiadomo, że to były czasy, gdy Watykan i Kościół budowały swoją pozycję polityczną. Czy te instytucje były nieme?
Klęska jaśnie pańskiej i sanacyjnej IIRP nie nastąpiła z przyczyn zewnętrznych lecz wewnętrznych. O wiele bardziej warto się pokłonić czerni (np. na Wołyniu), jak zwykle pozostawionej bez obrony
Stawian "zieloną wizę USA" za garść orzechów (z Leszczyny) iż gdy Donald (nie "Hyży) postawi stopę w Kijowie to bądzie "alarm lotniczy" i Donald (nie "Hyży) będzie musiał (!) uciekać do schronu. Tamże spotka się z Ukraińcami i zobaczy ludzi, cywilów, żołnierzy, szpitale, kościoły, dzieci, które zostały zniszczone lub zabite.
Uciekanie do schronu to tradycja obowiązująca tych co "sypią kasą".
To "zaproszenie" to efekt "jeb...a bez mydła" Donalda (nie "Hyżego) i Amerykanów, dla których istnieje pojęcie "nic za darmo".
Steinmeier miał przyjemność dwa razy być w schronie, inni są skromniejsi, czyt. dają mniej "kasiory".
Liczyli Amerykanie iż za miliardy dolarów (drukowanych papierków) dostaną od U-krów "minarały", ale te "penisowy pianista" sprzedał wcześniej Anglikom w ramach "100-letniego partnerstwa".
Panie Wasylu Bodnar pan śmie mówić o uwzględnieniu interesów Polski i Ukrainy w przypadku kiedy to Ukraińcy z UPA zabijali i mordowali Polaków tylko za to, że byli Polakami bo chcieli przejąć ziemie polskie co zresztą przy pomocy Sowietów w Jałcie uzyskali. Przecież to było zwykłe ludobójstwo na Wołyniu (i nie tylko tam) w lipcu 1943 roku (oraz później) i czystki etniczne ze strony Ukraińców. Polacy podkreślam to tylko w ramach obrony podnieśli broń na Ukraińców aby sami nie zginąć.
Panie Ukraińcu i pan dzisiaj po latach od masowych mordów na starcach kobietach, dzieciach Polskich śmie mówić o równym traktowaniu? Przecież to kpina z naszej wspólnej historii a na równe traktowanie obrony polskiej i ludobójstwa ukraińskiego nigdy strona polska nie powinna się zgodzić aby kaci i ich ofiary były na jednakowych prawach. Niech Wasyl Bodnar nie udaje głupiego bo przecież zna dobrze historię, chyba, że chroni swoich dziadków, pradziadków, którzy w amoku mordowali Polaków w imię wolnej Ukrainy!
Czyli to co PiS, ktory miał nas nie zalewać imigracja, a teraz gardłuje, że chodzi o nielelegalna imigracje. Jak przejdziesz przez granice i cie zalegalizuja, to wtedy już jesteś ok.
O tym, że taka rocznica się zbliża wiedzieliśmy wszyscy wiele lat temu. Takie obchody przygotowuje się kilka lat wcześniej. Nie wystarczy na łapu capu spędzić przypadkowych ludzi na Poloneza.
Litwini potrafili z rozmachem świętować 750-rocznicę koronacji króla Mendoga w 2003.
Czy prof. Gliński, były Minister Kultury kiwnął palcem, aby nadać tej zbliżającej się rocznicy godną oprawę? Nie pamiętam. Można było chociaż postawić pomnik królowi Bolesławowi Chrobremu w Warszawie.
Za to pamiętam tę obsesję, aby odbudować Pałac Saski. Mało się nie posikali.
Tak samo zlekceważenie przeszła 100-letnia rocznica Cudu nad Wisłą. Miał być Łuk Tryumfalny dla bohaterów 18 bitwy w dziejach świata. Co było?
Ale miesięcznice smoleńskie zawsze z przytupem.
Widać, jakie kto ma priorytety w Tenkraju.
Gdzieś czytałem, że Trump chce być Cesarzem Białego Człowieka, czyli objąć przywództwo nad Ameryką, Europą i Rosją. Razem ok. 1 miliarda ludzi. - Tylko tak można będzie zachować status mocarstwa w perspektywie 80 lat.
Prognozy demograficzne są takie, ze w 2100 r. USA będzie JEDYNYM krajem białych w pierwszej 20-tce największych populacji narodowych, na 4 miejscu po: Indiach, Chinach i Nigerii. Wszystkie pozostałe z tej 20-tki będą miały powyżej 100 mln. Polska - 25 mln.
https://www.youtube.com/watch?v=bFuEMnPVZyE&ab_channel=WawamuStats
https://www.youtube.com/watch?v=3CWCHEnscfw&ab_channel=GlobalStats
Bo chodzi o to, żeby biali ludzie wreszcie przestali ględzić tylko wzięli się do roboty i rodzenia dzieci.
Jeżeli słowa ryżego S-Syna o "wolności, bezpieczeństwie, sile i suwerenności" odnoszą się do Polski, którą banda z Koalicji 13. grudnia niszczy na wszelkie możliwe sposoby, to gratuluję wisielczego poczucia humoru.
Panowie Tusk, Duda i Hołownia - dlaczego kupujemy od Putina ten krwawy gaz, wszak niewątpliwie jest w nim szlachetna krew bratnich i miłujących pokój banderowców.
Obie debaty bez Brauna i Mentzena - to znak polskiej demokracji. Niech Hołownia przestanie mówić o propagandzie Putina, zwłaszcza gdy sam ma mikrofon, zaś jego rozmówca nie. Wygląda na to, że demokracja w Rosji i na Białorusi jest na znacznie wyższym poziomie niż w reżimowej Polsce Tuska, Dudy i Hołowni.
Tusk rżnie głupa. Bo Brzoska nie był potrzebny, by przedstawić to, co czytam. O tym czytam od dawna. Tusk z Kaczyńskim także.
"Polskie" media, jak zwykle probanderowskie, ogłaszają, iż Ukraina w 90% zaakceptowała plan pokojowy. Nieakceptowane 10% to pozostawienie zajętych przez wojska rosyjskie obwodów w Rosji. Jak głupie i bezczelne są "polskie" media skoro ten niewątpliwie najważniejszy warunek określany jest jako tylko 10%, gdy jest on najbardziej istotny. Czy każdy Polak naprawdę kupi taką narrację? Możliwe, społeczeństwo polskie jest wyjątkowo ogłupiałe.
Ostatnio w tzw. polskich mediach bardzo dużo wiadomości o "bandyckich" atakach wojsk rosyjskich na ludność cywilną w kilku miastach. Wprawdzie wkrótce nawet sami Ukraińcy podali, że były to jednak ataki na cele wojskowe, to z reguły "polskie" media tego nie sprostowały. Jednocześnie ukazały się informacje o ilości zabitych i rannych cywilów. Ilości zabitych nie można sprawdzić, ale z rannymi to już niezła groteska, gdyż podano np., że w jednym przypadku rannych zostało 60 cywilów, z czego do szpitala trafiło 13 osób, zaś w drugim rannych zostało 28 cywilów, zaś do szpitala trafiło 5 osób. Żaden z "polskich "dziennikarzy" nie zadał sobie najmniejszego trudu, by dowiedzieć się, co zrobiono z pozostałymi rannymi, dlaczego ich nie leczono. Przypomina mi to scenę z Zemsty Fredry, w której rejent pisząc skargę na cześnika wskazując na rany mularzy, a gdy ci protestują, gdyż nic im się nie stało, tłumaczy, że zapewne mają jakieś skaleczenia, to znaczy, że są ranni: "Mieć więc ranę tyle znaczy, co mieć ciało skaleczone, że zaś raną jest drapnięcie, więc zapewnić możem święcie, że jesteście skaleczeni..." Wygląda na to, że ok. 4/5 rannych po rosyjskich nalotach mogło mieć jedynie skaleczenia, ale "polskie" media, w ślad za propagandą ukraińską, nazwała ich rannymi. To dobrze, że ukraińscy propagandyści i "polscy dziennikarze" czytali Zemstę. Ale ile był zatem zabitych, jeżeli tak zniekształca się ilość rannych - kto to sprawdzi? Na marginesie - z żołnierzy zginął rzekomo tylko jeden pułkownik, który akurat wybrał się na spacer, ale pułkownik na spacerze to też cywil.
:D
Ale splunięcie w twarz.
Żyd dyrektor niemieckiego instytutu spraw polskich, mówi o potrzebie stworzenia miejsca edukacji o tym jak ponad 80 lat temu niemieckie hieny kolonizowaly i mordowały Polakòw.
Kiedys czytalem w Deutsche Welle o tym, że Niemcy wiedza że Polacy kochaja pomniki. Po co nam reparacje.
Tarcza Wschód, jak również (albo może przede wszystkim) powinna obejmować Ukraine. Granicę z Ukrainą powinien oddzielać płot. a granica powinna być monitorowana.
Bezczelność Ukrainców jest niebywała. Oni chcą już, teraz, natychmiast. Polska i inne kraje miały okresy przejściowe i kwoty/limity. Swoją drogą, co (i czy wogóle) ustalają nasi przedstawiciele rolnictwa. Czy rozmawiali z Christophem Hansenem , czy może nie znają języka - i siedzą wygodnie w swoich pokojach. Narzekać każdy może, ale to do niczego nie prowadzi.
Stan pacjenta pogorszył się do tego stopnia, że już tylko weterynarz może pomóc pełniącemu obowiązki prezydenta upadliny.
Kolejna NIC nie znacząca pokazówka przed wyborami.Tylko idioci uwierzą że tak będzie.
Można tylko przypuszczać jaka byłaby reakcja gdyby delegacja niemiecka pojawiła się z hitlerowskimi flagami narodowo-socjalistycznymi . Kajał by się przed światem cały niemiecki rząd wraz z kanclerzem. Widać, że nadal inną miarę stosuje się do oceny "dokonań" systemu żydokomunistycznego, który nigdy nie doczekał się swojej "Norymbergi". Niestety ale wielu Rosjan i Białorusinów cierpi nadal na demencję i nie chce przyjąć do wiadomości , że występują pod symbolami ludobójczego systemu totalitarnego, który odpowiada za śmierć milionów ich rodaków.
Duda po raz kolejny pokazał że jest człowiekiem bez kręgosłupa moralnego, dla którego własna kariera jest ważniejsza niż interes Polski i Polaków. Zamiast zawetować ustawę skierował ją do TK.
Ale prezydentowi Ukrainy chętnie przyznał,podobnie wielu z narodu wybranego a dla wybitnego patrioty i żołnierza już nie.Nawet na koniec braklo klasy.
Swego czasu rząd Tuska "odtrąbił" sukces w sprawie ekshumacji polskich ofiar a teraz faktycznie widać jak wygląda codzienna praktyka. Po pierwsze Ukraińcy zgadzają się rozpatrzeć dany wniosek ale to rozpatrzenie może być też negatywne, po drugie nie zawsze dopuszczają polskich specjalistów do procesu ekshumacji i po trzecie stawiają warunki, a one streszczają się do wymagania uznania przez stronę polską ukraińskich rezunów z OUN-UPA także za ofiary. Jest to klasyczne zdjęcie winy z katów i robienie z nich męczenników. Ponadto uparcie odmawiają uznania faktu ukraińskiego ludobójstwa na polskim narodzie i nie zamierzają go potępić , o zadośćuczynieniu już nie wspominając. Nie byłoby żadnego problemu z "rosyjską propagandą" gdyby Ukraińcy uczciwie rozliczyli się ze swoich zbrodni. Ale pełna prawda i tak w końcu wyjdzie na jaw .
"Polityk dodał, że temat Wołynia wykorzystywany jest przez rosyjską propagandę do szerzenia dezinformacji."
A może podał by on jakieś konkrety na temat tej dezinformacji zamiast tzw. "lania wody" o rosyjskiej propagandzie.
Zbrodnia SS Galizien w Chodaczkowie Wielkim 16.04.1944 /k. Tarnopola/
Chodaczków Wielki, wieś sołecka, siedziba parafii i gminy.
W 1921 r. wieś miała 500 zagród i 2949 mieszkańców, w tym: 2492 Polaków, 417 Rusinów i 40 Żydów. W 1931 r. liczba zagród wzrosła do 576, a mieszkańców do 3022 osób.
W styczniu, lutym i marcu 1944 r. kilka razy bojówkarze UPA próbowali dokonać we wsi masakry ludności polskiej .
Jednak miejscowa samoobrona, dysponująca pewną ilością broni palnej, skutecznie odpierała ataki banderowców. Po ustaleniu poniesionych strat, UPA wycofała się z dalszego prowadzenia ataku.
W kwietniu 1944 r. oddział żołnierzy ukraińskiej Dywizji SS-Galizien napadł na Chodaczków Wielki. Wszystko wskazuje na to, że ta akcja została uzgodniona z terenowymi władzami OUN i UPA. Napastnicy podpalali domy i budynki gospodarcze, wrzucali do budynków i piwnic granaty, strzelali do uciekających. Starców, kobiety i dzieci wrzucano żywcem do palących się budynków lub też nie pozwalano z nich wychodzić. Ocalał tylko kościół i plebania oraz budynki, które były w pobliżu zabudowań Ukraińców. Została spalona większość budynków przy ulicach: Dremewce, Długiej, Mazurówce, Odetrokiej. Tarnopolskiej i Zacerkiew. Rzeź trwałaby prawdopodobnie dłużej, gdyby nie przybył niemiecki żołnierz z rozkazem przerwania pacyfikacji. Ocalała ludność, pogrzebała pomordowanych rodaków, na placu w pobliżu kościoła, w zbiorowej mogile. Do grobu złożono zwłoki 862 osób. Na mogile postawiono krzyż. W latach 60-tych władze radzieckie usunęły krzyż, a w to miejsce postawiły mały stożkowy obelisk z czerwoną gwiazdą, ale już bez napisu, że tu „spoczywają Polacy pomordowani przez żołnierzy ukraińskiej 14 ochotniczej dywizji SS-Galizien".
/Obecnie na mogile znajduje się tablica DEZinformacyjna z napisem: W tym miejscu pochowano co najmniej 300 ludzi rozstrzelanych przez przez niemiecko- faszystowskich okupantów w 1944 roku. Wieczna im chwała. Tekst ani słowem nie wspomina kim były ofiary (POLACY) ani kim byli bezpośredni oprawcy (UKRAIŃCY) oraz w jakich okolicznościach i z jakiego powodu ginęli mieszkańcy (tylko dlatego, że byli POLAKAMI)/
https://przemyslhistoria.pl/przemysl/dzieje/rus/Chodaczkow/Chodaczkow.html
No tak będzie szansa odegrania sie na Braunie za niechęc do ukraińców a takie ma korzenie Siemoniak(i Bodnar)
Gdyby rząd był polski toby zrobił tak! Albo robicie przy naszym udziale ekshumacje albo zamykamy granice i wstrzymujemy pomoc oraz wydalamy tzw "uchodzców" z ukrainy.Wiem rozmarzyłem sie z tym polskim rządem.A swoja drogą bezczelność ukraińców dawno przekroczyła Himalaje i zmierza w Kosmos.
Zdaję sobie sprawę, że dzięki demokracji szalejącej w Polsce, ta kreatura została marszałkiem Sejmu, ale przemyślenia Szymusia bardziej nadają się do "Ciekawostek Kroniki Towarzyskiej".
Mbie zastanawia czemu prawica nie wznosi hasel antynazistowskich wobec tych lewicowych bestii
Ich facjaty wyrażają marzenia o rozumie.To jest działalność przestępcza i tak ją należy potraktować.Bo za głupote jednych płacą inni.
Nieważne jaki kraj, ta lewacka hołota wszędzie wygląda tak samo z tymi samymi tępymi uśmieszkami.
Czy ktoś ten bełkot czyta przed publikacją?
"Rafako, znane z produkcji bloków energetycznych i urządzeń dla sektora energetycznego, ogłosiło upadłość w grudniu ubiegłego roku, stając się jednym z największych pracodawców w regionie raciborskim."
Ciekawe jakie Litwa ma zasady i wartości poza faszystowskimi.
Czy można porównać premiera Fico z rządzącymi Polską pieskami. Nie ma możliwości.
Zbrodnia SS Galizien w Chodaczkowie Wielkim 16.04.1944 /k. Tarnopola/
Chodaczków Wielki, wieś sołecka, siedziba parafii i gminy.
W 1921 r. wieś miała 500 zagród i 2949 mieszkańców, w tym: 2492 Polaków, 417 Rusinów i 40 Żydów. W 1931 r. liczba zagród wzrosła do 576, a mieszkańców do 3022 osób.
W styczniu, lutym i marcu 1944 r. kilka razy bojówkarze UPA próbowali dokonać we wsi masakry ludności polskiej . Jednak miejscowa samoobrona, dysponująca pewną ilością broni palnej, skutecznie odpierała ataki banderowców. Po ustaleniu poniesionych strat, UPA wycofała się z dalszego prowadzenia ataku.
W kwietniu 1944 r. oddział żołnierzy ukraińskiej Dywizji SS-Galizien napadł na Chodaczków Wielki. Wszystko wskazuje na to, że ta akcja została uzgodniona z terenowymi władzami OUN i UPA. Napastnicy podpalali domy i budynki gospodarcze, wrzucali do budynków i piwnic granaty, strzelali do uciekających. Starców, kobiety i dzieci wrzucano żywcem do palących się budynków lub też nie pozwalano z nich wychodzić. Ocalał tylko kościół i plebania oraz budynki, które były w pobliżu zabudowań Ukraińców. Została spalona większość budynków przy ulicach: Dremewce, Długiej, Mazurówce, Odetrokiej. Tarnopolskiej i Zacerkiew. Rzeź trwałaby prawdopodobnie dłużej, gdyby nie przybył niemiecki żołnierz z rozkazem przerwania pacyfikacji. Ocalała ludność, pogrzebała pomordowanych rodaków, na placu w pobliżu kościoła, w zbiorowej mogile. Do grobu złożono zwłoki 862 osób. Na mogile postawiono krzyż. W latach 60-tych władze radzieckie usunęły krzyż, a w to miejsce postawiły mały stożkowy obelisk z czerwoną gwiazdą, ale już bez napisu, że tu „spoczywają Polacy pomordowani przez żołnierzy ukraińskiej 14 ochotniczej dywizji SS-Galizien".
https://przemyslhistoria.pl/przemysl/dzieje/rus/Chodaczkow/Chodaczkow.html
Kresy nie mogą być jawnie prorosyjskie.
Kresy pisząc o atakach na Sumy nie podały, iż celem ataku był budynek, w którym wojskowi urządzili sobie imprezę z nadawaniem orderów. Zabici i ranni, to w znacznej części banderowscy żołnierze, o czym już od dwóch dni mówią otwarcie urzędnicy ukraińscy (zginął np. dowódca brygady). Trudno uwierzyć w to, iż Kresy o tym nie wiedziały.
Mam olbrzymią prośbę do Kresów - proszę nie pokazywać tego zdjęcia Sikorskiego, które bardzo przypomina mi postać Hitlera bez wąsika. Już sam widok Sikorskiego wywołuje u mnie mdłości, nawet bez czytania co powiedział.
Są różne rodzaje POdboju (formy wojny)!
Polaków na ich terytorium traktuje się gorzej niż najeźdźców dając najeźdźcom nad-przywileje!
W prowadzana ustawa o tzw. mowie NIENAWIŚCI ma być narzędziem PO-dporządkowania (POdboju) Polaków!
Przykładem może być okupacja niemiecka terenu II RP w czasie II wojny światowej.
Germanie są mistrzami w takim działaniu.
W polskim języku PO-tocznym funkcjonuje określenie OSZWABIĆ o znanej etymologii starszemu pokoleniu Polaków!
W jednym Sienkiewicz(ten obecny) ma rację "CH..,DU..,i kamieni KU ,państwo z dyktu to dużo powiedziany.Rudemu to nie przeszkadza co nie dziwi,Henning vel Simens również,o organizacjach lewackich zajmujących sie ekologią nawet nie wspominając.
To nawet zabawne, jak moskiewski lud radzi sobie z paradoksem, że wyprawy krzyżowe były bardzo złe, a interwencja rosyjska w Syrii w obronie Asada była bardzo dobra.
I nawet nic im to nie zmienia, że w obu przypadkach, obie armie walczyły z islamskim patologicznym fanatyzmem, opłacanym z nieznanego źródła.
Wyprawy Krzyżowe - beeeeeeeeeeeeeeee.
Ruskie w Syrii - och i ach, jak wspaniale.
..."gdzie obywatel Ukrainy miał sprawiać kłopoty...."Poważnie.Ukrainiec sprawiający klopoty? To "mowa nienawiści,oni to wzór obywateli,wzór imigrantów.Niebywałe,
To co się Szanownemu Panu wydaje, nie ma żadnego znaczenia. Temat został dokładnie zbadany przez historyków. Nie ulega żadnej wątpliwości, że spór w istocie dotyczył tego, czy król jest ponad moralnością i ponad prawem, czy też musi uznać nad sobą obiektywne prawo moralne. Jak mówi Grzegorz Braun, wybór między chanuką a krzyżem,to wybór czy wobec prawa wszyscy są równi,czy też niektórzy są "równiejsi".
Nienawiść do św. Stanisława ze strony Lewosławnych bierze się stąd właśnie, że oni od czasów Bizancjum cmokali w d* władców, nawet jeśli ci władcy byli bezbożnikami. Car jest ponad prawem, ponad moralnością, i "jak Bóg zna dobro i zło" i ustanawia, co dobro, a co zło. - Tak uczą w Moskwie, prawda?
Miedwiediew nazwał Mertza "nazistą" ale nie "narodowym" socjalistą choć ta nazwa jest pełniejsza. Wynika to zapewne z jego obawy aby nie kojarzono socjalizmu Hitlera z socjalizmem sowieckim i tego jak oba bratnie systemy ze sobą zgodnie współpracowały aż do 1941 roku.
https://przemyslhistoria.pl/polemiki/novus/komunizm/kom3.html
Wydaje mi się, że aspekt wmieszania się biskupa w kwestie władzy jest jednoznaczny. I zwycięstwo nad władzą świecką osłabiło na zawsze państwo. Warto by rzecz jednak odkręcić w jakiejś, np.: produkcji filmowej.
Wiadomo, że to były czasy, gdy Watykan i Kościół budowały swoją pozycję polityczną. Czy te instytucje były nieme?
Klęska jaśnie pańskiej i sanacyjnej IIRP nie nastąpiła z przyczyn zewnętrznych lecz wewnętrznych. O wiele bardziej warto się pokłonić czerni (np. na Wołyniu), jak zwykle pozostawionej bez obrony
Historia często budzi sprzeciw w zmanipulowanych duszach
Stawian "zieloną wizę USA" za garść orzechów (z Leszczyny) iż gdy Donald (nie "Hyży) postawi stopę w Kijowie to bądzie "alarm lotniczy" i Donald (nie "Hyży) będzie musiał (!) uciekać do schronu. Tamże spotka się z Ukraińcami i zobaczy ludzi, cywilów, żołnierzy, szpitale, kościoły, dzieci, które zostały zniszczone lub zabite.
Uciekanie do schronu to tradycja obowiązująca tych co "sypią kasą".
To "zaproszenie" to efekt "jeb...a bez mydła" Donalda (nie "Hyżego) i Amerykanów, dla których istnieje pojęcie "nic za darmo".
Steinmeier miał przyjemność dwa razy być w schronie, inni są skromniejsi, czyt. dają mniej "kasiory".
Liczyli Amerykanie iż za miliardy dolarów (drukowanych papierków) dostaną od U-krów "minarały", ale te "penisowy pianista" sprzedał wcześniej Anglikom w ramach "100-letniego partnerstwa".
https://www.pap.pl/aktualnosci/ukraina-podpisala-z-wielka-brytania-traktat-o-100-letnim-partnerstwie-wideo
Problem w tym iż owe "minerały" (w połowie) są na terenach zajętych przez "orki".
Bądzie się działo.
Panie Wasylu Bodnar pan śmie mówić o uwzględnieniu interesów Polski i Ukrainy w przypadku kiedy to Ukraińcy z UPA zabijali i mordowali Polaków tylko za to, że byli Polakami bo chcieli przejąć ziemie polskie co zresztą przy pomocy Sowietów w Jałcie uzyskali. Przecież to było zwykłe ludobójstwo na Wołyniu (i nie tylko tam) w lipcu 1943 roku (oraz później) i czystki etniczne ze strony Ukraińców. Polacy podkreślam to tylko w ramach obrony podnieśli broń na Ukraińców aby sami nie zginąć.
Panie Ukraińcu i pan dzisiaj po latach od masowych mordów na starcach kobietach, dzieciach Polskich śmie mówić o równym traktowaniu? Przecież to kpina z naszej wspólnej historii a na równe traktowanie obrony polskiej i ludobójstwa ukraińskiego nigdy strona polska nie powinna się zgodzić aby kaci i ich ofiary były na jednakowych prawach. Niech Wasyl Bodnar nie udaje głupiego bo przecież zna dobrze historię, chyba, że chroni swoich dziadków, pradziadków, którzy w amoku mordowali Polaków w imię wolnej Ukrainy!
To nie błąd. To gamonie zabrały się za coś, na czym mnie nie znają. Najgorsze, że min lewackiej dalej się wydaję, ze ma jakieś pojęcie.
Skąd to znamy?
Już niedługo w Polsce.
PAMIĘTAJCIE O SŁOWIE KLUCZU:
- NIELEGALNEJ
Czyli to co PiS, ktory miał nas nie zalewać imigracja, a teraz gardłuje, że chodzi o nielelegalna imigracje. Jak przejdziesz przez granice i cie zalegalizuja, to wtedy już jesteś ok.
O ile dobrze pamiętam to pis zaczął z tymi pomnikami dawno temu.
Metoda sprawdzona na Indianach. Najpierw szkiełka za złoto, a potem was wyrzniemy. Kto przeżyje, do rezerwatu.
Dzięki takim artykułom wiemy, kto finansuje kresy.pl
O tym, że taka rocznica się zbliża wiedzieliśmy wszyscy wiele lat temu. Takie obchody przygotowuje się kilka lat wcześniej. Nie wystarczy na łapu capu spędzić przypadkowych ludzi na Poloneza.
Litwini potrafili z rozmachem świętować 750-rocznicę koronacji króla Mendoga w 2003.
Czy prof. Gliński, były Minister Kultury kiwnął palcem, aby nadać tej zbliżającej się rocznicy godną oprawę? Nie pamiętam. Można było chociaż postawić pomnik królowi Bolesławowi Chrobremu w Warszawie.
Za to pamiętam tę obsesję, aby odbudować Pałac Saski. Mało się nie posikali.
Tak samo zlekceważenie przeszła 100-letnia rocznica Cudu nad Wisłą. Miał być Łuk Tryumfalny dla bohaterów 18 bitwy w dziejach świata. Co było?
Ale miesięcznice smoleńskie zawsze z przytupem.
Widać, jakie kto ma priorytety w Tenkraju.
Gdzieś czytałem, że Trump chce być Cesarzem Białego Człowieka, czyli objąć przywództwo nad Ameryką, Europą i Rosją. Razem ok. 1 miliarda ludzi. - Tylko tak można będzie zachować status mocarstwa w perspektywie 80 lat.
Prognozy demograficzne są takie, ze w 2100 r. USA będzie JEDYNYM krajem białych w pierwszej 20-tce największych populacji narodowych, na 4 miejscu po: Indiach, Chinach i Nigerii. Wszystkie pozostałe z tej 20-tki będą miały powyżej 100 mln. Polska - 25 mln.
https://www.youtube.com/watch?v=bFuEMnPVZyE&ab_channel=WawamuStats
https://www.youtube.com/watch?v=3CWCHEnscfw&ab_channel=GlobalStats
Bo chodzi o to, żeby biali ludzie wreszcie przestali ględzić tylko wzięli się do roboty i rodzenia dzieci.
Jeżeli słowa ryżego S-Syna o "wolności, bezpieczeństwie, sile i suwerenności" odnoszą się do Polski, którą banda z Koalicji 13. grudnia niszczy na wszelkie możliwe sposoby, to gratuluję wisielczego poczucia humoru.
Panowie Tusk, Duda i Hołownia - dlaczego kupujemy od Putina ten krwawy gaz, wszak niewątpliwie jest w nim szlachetna krew bratnich i miłujących pokój banderowców.
Pierwsze zalecenie nie kradnij (sam), drugie nie wpadnij. To drugie, znacznie lepiej liczone, banderowcy zrealizowali
Skąd banderowcy mają te dane, to nie wiadomo. Natomiast jak wiadomo komik potrafi wyciągnąć nawet królika z kapelusza i to jest to.
Obie debaty bez Brauna i Mentzena - to znak polskiej demokracji. Niech Hołownia przestanie mówić o propagandzie Putina, zwłaszcza gdy sam ma mikrofon, zaś jego rozmówca nie. Wygląda na to, że demokracja w Rosji i na Białorusi jest na znacznie wyższym poziomie niż w reżimowej Polsce Tuska, Dudy i Hołowni.