Wyprawa NIE była dobrze wyposażona.
Konserwy mięsne były lutowane płynnym ołowiem, który przenikał do żywności i marynarzom "padło na mózg". Niestety, najbardziej padło oficerom i to oni umierali pierwsi. W odnalezionych kościach stwierdzono niezwykle wysokie stężenie ołowiu. Był to jeden z powodów klęski wyprawy, być może decydujący. Ale były też inne.
Dostawcą konserw był Steven Goldner.
W efekcie załogi doświadczały dziwnych objawów dziwnych chorób, a w istocie były to objawy zatrucia ołowiem - niesprawności psychicznej i intelektualnej. W amoku dochodziło do buntów. Kapitanowie podejmowali irracjonalne decyzje - np. zły wybór miejsca na zimowisko statków itd. itd.
Najgorsza była ta ostatnia decyzja o długim marszu lądem do odległego o setki kilometrów osiedla zamiast czekać spokojnie na wybrzeżu kilka tygodni do wiosny na pomoc, która nadeszła(!!!), ale nikogo nie znalazła.
Reszta marynarzy umarła z wycieńczenia szaleńczym marszem.
Cała ta wyprawa to spektakularny pokaz buty i lekceważenia sił natury.
Już sam wybór nazw statków : Terror - groza, przerażenie, Erebus - w mitologii greckiej personifikację ciemności i mroku podziemnego świata zmarłych - świadczy o... no właśnie, o czym świadczy? Czy świadomie wysłano tych ludzi na pewną śmierć?
Tu chyba w miarę obiektywna relacja: https://www.youtube.com/watch?v=6zmY8N2OY9U&t=3745s
Tutaj masz potwierdzenie, że Rosjanie nie odważą się tknąć banderowców: https://pl.topwar.ru/282377-general-sobolev-vs-rf-ne-budut-bit-po-kievu-za-aviakollaps-na-juge-rossii.html (strona tłumaczona maszynowo). Niestety widać, że Rosja wywiesiła białą flagę przed naziolami.
Kto właściwie rządzi tym Nadwiślańskim Burdelem? Kiedyś tylko jankes, żyd i szwab robił, co uważał za stosowne w tym bantustanie, a teraz jeszcze banderowcy czują się tu jeszcze lepiej, niż na upadlinie. Nie można nie przyznać racji klasykowi, który u Sowy wygłosił prostą prawdę, że Polska, to ch..., du... i kamieni kupa i że państwo istnieje czysto teoretycznie. Żeby było jeszcze zabawniej, Kosiniak z Kamyszem chcą stworzyć półmilionową armię, która będzie bronić... czego?
Więc oficjalnie nic nie przepływa. Amerykanie udają że Irańczycy nie widzą, Irańczycy udają za Amerykanie nie widzą, no i biznes się kręci. Jak się znudzi to się rozejdą do domów.
Jak ja byłbym prezydentem Banderlandu, to trąbiłbym wszem i wobec, że 9 na Moskwę spadnie "deszcz meteorów", jednocześnie przygotowałbym ataki na realnie strategiczne cele. A Moskwa? Może posłałbym tam później ze 3 drony, żeby ich strollować. Żeby przetestować obronę. Zatem 9 możemy spodziewać się innych akcji poza Moskwą.
Oczywiście, że chcemy Amerykanów w Polsce.
Niemcy mogą sobie cwaniaczkować za naszymi plecami, ale w razie czego to Polska jest kluczowym punktem obrony Europy. Zawsze byliśmy.
Jak mówił Lenin w 1920 r. : "po trupie Polski do europejskiej rewolucji". - Ale nie przeszli.
A przy okazji: Szkoda, że dziadek Pana Tuska nie walczył pod Stalingradem w 1942/43. Może to by wyjaśniło mu wiele wątpliwości.
500 tys. żołnierzy w kraju, gdzie przyrost naturalny jest bliski 1.0, a 1/3 mężczyzn nie dożywa do emerytury?
Jeśli to nie jest megalomania, to co jest?
W PRL-u mieliśmy średnio ok. 300 tys. żołnierzy, ale wtedy mieliśmy na wsiach model 2+5, a w miastach 2+3. Było z czego wybierać.
Proponuję przyjąć taki przelicznik: armia jest tak liczna, ile dzieci rodzi się rocznie.
Liczba urodzeń rocznie w Polsce:
Początek lat 60. (ok. 1960–1963): ~550–600 tys. urodzeń rocznie
Środek lat 60. (1965–1968): ~520–560 tys.
Koniec lat 60. (1969–1970): ~500–530 tys. (lekki spadek)
Początek lat 70.: ~480–520 tys.
Środek lat 70. (wyż demograficzny): ~550–600 tys.
Koniec lat 70. (1978–1980): nawet 600–700 tys. rocznie (szczyt ok. 1980)
Nie jest to żaden news.
Już przed 2022 r. było powszechnie wiadomo w kręgach medycznych, że Ukraina jest światowym(tak!) rekordzistą w ilości zakażeń HIV.
Piękne święto. Aż dziw bierze, że Ryży Volksdeutsch nie wysłał tam delegacji w osobach Sikorskich, Bartoszewszkich, Kowali i temu podobnych kanalii, a Żoliborski Przykurcz nie krzyczy "sława ukrainu", śmiesznie podskakując z podniecenia.
Ipn wpadł właśnie we własne sidła. To chyba ten znienawidzony Putin mówił o denazyfikacji ukrów a tu masz IPN mówi że ss galizien to niedobra jest hahaha
Wielkie dzięki ZPL za zorganizowania takiego przepięknego biało-czerwonego święta. Po prostu serce się cieszy. Kolejny raz całe Wilno zakwitło na biało-czerwono. Przepiękna wspaniała Parada, wiele tysięcy Polaków wspólnie okazało miłość do polskości i Wileńszczyzny. Cieszy niezmiernie fakt, że było tak dużo młodzieży i dzieci. Polska sztafeta pokoleń w Wilnie trwa. Brawo!
Ogromny wysiłek organizacyjny, wspaniała manifestacja jedności i dumy z bycia Polakami! Bo wszyscy Polacy to jedna Rodzina! Dobra robota Związku Polaków na Litwie! Taki patriotyzm to tylko na Wileńszczyźnie. Tego typu wydarzenia z całą pewnością pozwalają budować poczucie tożsamości narodowej u młodego pokolenia, które jest gwarantem, że polskość na Litwie nie zaniknie.
Rumunia wzięła kredyt SAFE — i to na dużą skalę, jak na taki mały kraj - ok. 16 mld euro.
Niemiecki Rheinmetall próbował podnieść ceny bojowych wozów piechoty dla Rumunii nawet o +30%. Razem ok. 1 mld euro różnicy.
Minister obrony Rumunii, Angel Tîlvăr, zapowiedział, że nie zaakceptuje takiej podwyżki.
https://milmag.pl/rumunia-nie-zaakceptuje-sztucznie-podwyzszonych-cen-w-ramach-programu-safe/
No i rząd upadł.
Ta-dam!
Znowu pogorszył się stan psychiki Epickiego Furiata. A tak na marginesie, po co zmiatać Iran z powierzchni Ziemi, skoro już w dwa dni od rozpoczęcia napaści Usraela na Iran, Tleniony Pajac ogłosił światu, że "wojna" została wygrana?
Polska produkuje 25 tys pocisków ROCZNIE... A zdaje się że Rosja zużywa przeciw Ukrainie 5 tys pocisków DZIENNIE... No to proste zadanie matematyczne na poziomie wczesnej szkoły podstawowej: w którym roku będziemy gotowi na prowadzenie jednomiesięcznej wojny z Rosją w której będziemy mogli odpowiadać na równym poziomie??? Czyżby nasi rządzący którzy nas szczują do wojny nie radzili sobie z matematyką na tym poziomie??? Litości...
Celny komentarz, a sam Ceglarski (chociaż też często zdarzają mu się błędy) wykonuje bardzo dobra pracę, niestety wraz z innymi ludźmi jak Suchodolski, Nogal to głos wołających na puszczy. Kult bandytów będzie trwał w najlepsze, a co za tym idzie brak wyciągania jakichkolwiek wniosków z historii i popełnionych błędów.
Nie po to państwo jest skonstruowane żeby zapewniać systemowa bezkarność żeby mieli to zmieniać, aż tak głupi nie są żeby podcinać gałąź na której siedzą.
Współczesną degrengoladę klasy politycznej można porównać do degrengolady lat 30-tych pod rządami Piłsudczyków.
To samo bezczelne poczucie bezkarności, które skończyło się w dołach katyńskich.
Ktoś powiedział, że ludzie dzielą się na dwie grupy: tych, którzy uczą się na błędach innych i tych, na których błędach uczą się inni.
Polecam (słuchać krytycznie): https://www.youtube.com/watch?v=dWuUjhL1jw0
Ciągnie wilka do lasu...
Już kiedyś mieliśmy wpisany do Konstytucji sojusz ze Związkiem... Radzieckim.
Jak słucham tych arbuzów (z zewnątrz zielony, w środku czerwony), to zastanawiam się, czy oni naprawdę są tak prymitywni, czy tylko udają.
Wyprawa NIE była dobrze wyposażona.
Konserwy mięsne były lutowane płynnym ołowiem, który przenikał do żywności i marynarzom "padło na mózg". Niestety, najbardziej padło oficerom i to oni umierali pierwsi. W odnalezionych kościach stwierdzono niezwykle wysokie stężenie ołowiu. Był to jeden z powodów klęski wyprawy, być może decydujący. Ale były też inne.
Dostawcą konserw był Steven Goldner.
W efekcie załogi doświadczały dziwnych objawów dziwnych chorób, a w istocie były to objawy zatrucia ołowiem - niesprawności psychicznej i intelektualnej. W amoku dochodziło do buntów. Kapitanowie podejmowali irracjonalne decyzje - np. zły wybór miejsca na zimowisko statków itd. itd.
Najgorsza była ta ostatnia decyzja o długim marszu lądem do odległego o setki kilometrów osiedla zamiast czekać spokojnie na wybrzeżu kilka tygodni do wiosny na pomoc, która nadeszła(!!!), ale nikogo nie znalazła.
Reszta marynarzy umarła z wycieńczenia szaleńczym marszem.
Cała ta wyprawa to spektakularny pokaz buty i lekceważenia sił natury.
Już sam wybór nazw statków : Terror - groza, przerażenie, Erebus - w mitologii greckiej personifikację ciemności i mroku podziemnego świata zmarłych - świadczy o... no właśnie, o czym świadczy? Czy świadomie wysłano tych ludzi na pewną śmierć?
Tu chyba w miarę obiektywna relacja: https://www.youtube.com/watch?v=6zmY8N2OY9U&t=3745s
Nie zaszkodzi przypomnieć.
Tak się to robi w Chinach:
https://kresy.pl/wydarzenia/chiny-byli-ministrowie-obrony-skazani-na-kare-smierci-w-zawieszeniu/
Tutaj masz potwierdzenie, że Rosjanie nie odważą się tknąć banderowców: https://pl.topwar.ru/282377-general-sobolev-vs-rf-ne-budut-bit-po-kievu-za-aviakollaps-na-juge-rossii.html (strona tłumaczona maszynowo). Niestety widać, że Rosja wywiesiła białą flagę przed naziolami.
Ale jest wyższy niż Tusk
Czyli denazyfikacja Putina tego kraju nabiera innej narracji
A później to oddamy EBC w ramach wejścia do strefy Euro.
Skoro nie przyklepana przez prezydenta to se Kosiniak z Kamyszem i Tuskiem będą spłacać.
90% Posiada tylko wirtualnie więc nie ma czym się chwalić
Kosiniak-Kamysz to odważny człowiek - podpisał cyrograf SAFE. A to Kozak!
https://www.youtube.com/watch?v=DP6LEUibbaM
Największą zaletą Bartosza jest wzrost, dzięki któremu nie wywyższa się nad Karola.
Kto właściwie rządzi tym Nadwiślańskim Burdelem? Kiedyś tylko jankes, żyd i szwab robił, co uważał za stosowne w tym bantustanie, a teraz jeszcze banderowcy czują się tu jeszcze lepiej, niż na upadlinie. Nie można nie przyznać racji klasykowi, który u Sowy wygłosił prostą prawdę, że Polska, to ch..., du... i kamieni kupa i że państwo istnieje czysto teoretycznie. Żeby było jeszcze zabawniej, Kosiniak z Kamyszem chcą stworzyć półmilionową armię, która będzie bronić... czego?
Tak oto rozmywa się mokry sen Milejkowskiego o wielkim izraelu.
Więc oficjalnie nic nie przepływa. Amerykanie udają że Irańczycy nie widzą, Irańczycy udają za Amerykanie nie widzą, no i biznes się kręci. Jak się znudzi to się rozejdą do domów.
Jak ja byłbym prezydentem Banderlandu, to trąbiłbym wszem i wobec, że 9 na Moskwę spadnie "deszcz meteorów", jednocześnie przygotowałbym ataki na realnie strategiczne cele. A Moskwa? Może posłałbym tam później ze 3 drony, żeby ich strollować. Żeby przetestować obronę. Zatem 9 możemy spodziewać się innych akcji poza Moskwą.
A Papież odpowiedział:
"Idź, a od tej pory już nie kłam".
Karą będzie oficjalna nagana i nieoficjalna pochwała przez przełożonych.
Dane są wrażliwe!.
Gdyby był to Polak to z całą pewnością zostałyby upublicznione!.
Dane poszkodowanej zostały opublicznione natomiast dane sprawcy nie. Co jest z wami?
Możemy wam Leszka i Bolka wypożyczyć. Oni wiedzą jak sprzedawać kraj. Choć w sumie, to dobrze byście na tym nie wyszli. Puścili by was za bezcen.
Karma wróci judaszu
Oczywiście, że chcemy Amerykanów w Polsce.
Niemcy mogą sobie cwaniaczkować za naszymi plecami, ale w razie czego to Polska jest kluczowym punktem obrony Europy. Zawsze byliśmy.
Jak mówił Lenin w 1920 r. : "po trupie Polski do europejskiej rewolucji". - Ale nie przeszli.
A przy okazji: Szkoda, że dziadek Pana Tuska nie walczył pod Stalingradem w 1942/43. Może to by wyjaśniło mu wiele wątpliwości.
500 tys. żołnierzy w kraju, gdzie przyrost naturalny jest bliski 1.0, a 1/3 mężczyzn nie dożywa do emerytury?
Jeśli to nie jest megalomania, to co jest?
W PRL-u mieliśmy średnio ok. 300 tys. żołnierzy, ale wtedy mieliśmy na wsiach model 2+5, a w miastach 2+3. Było z czego wybierać.
Proponuję przyjąć taki przelicznik: armia jest tak liczna, ile dzieci rodzi się rocznie.
Liczba urodzeń rocznie w Polsce:
Początek lat 60. (ok. 1960–1963): ~550–600 tys. urodzeń rocznie
Środek lat 60. (1965–1968): ~520–560 tys.
Koniec lat 60. (1969–1970): ~500–530 tys. (lekki spadek)
Początek lat 70.: ~480–520 tys.
Środek lat 70. (wyż demograficzny): ~550–600 tys.
Koniec lat 70. (1978–1980): nawet 600–700 tys. rocznie (szczyt ok. 1980)
W 2025 r. - ok. 300 tys.
Tutaj nie ma żadnych "stron"..., są tylko pachołki syjon...
Chyba że schowa się w kopalni to go nie znajdą
To bardzo zabawne, gdy człowiek z problemami psychicznymi nazywa kogoś innego "nienormalnym" :) :) :)
Nie jest to żaden news.
Już przed 2022 r. było powszechnie wiadomo w kręgach medycznych, że Ukraina jest światowym(tak!) rekordzistą w ilości zakażeń HIV.
Sławku, wara od Wieśka Kukły! :D
Piękne święto. Aż dziw bierze, że Ryży Volksdeutsch nie wysłał tam delegacji w osobach Sikorskich, Bartoszewszkich, Kowali i temu podobnych kanalii, a Żoliborski Przykurcz nie krzyczy "sława ukrainu", śmiesznie podskakując z podniecenia.
Droga żono, mam dla ciebie prezent. Od koleżanki z pracy dostałem.
W tłum się raczej nie wtopi.
Oni mają kłopoty z przyswajaniem informacji. Putin zapowiedział zawieszenie broni na 9 a nie 5-6. Więc czego oni oczekiwali?
Ipn wpadł właśnie we własne sidła. To chyba ten znienawidzony Putin mówił o denazyfikacji ukrów a tu masz IPN mówi że ss galizien to niedobra jest hahaha
Wielkie dzięki ZPL za zorganizowania takiego przepięknego biało-czerwonego święta. Po prostu serce się cieszy. Kolejny raz całe Wilno zakwitło na biało-czerwono. Przepiękna wspaniała Parada, wiele tysięcy Polaków wspólnie okazało miłość do polskości i Wileńszczyzny. Cieszy niezmiernie fakt, że było tak dużo młodzieży i dzieci. Polska sztafeta pokoleń w Wilnie trwa. Brawo!
Ogromny wysiłek organizacyjny, wspaniała manifestacja jedności i dumy z bycia Polakami! Bo wszyscy Polacy to jedna Rodzina! Dobra robota Związku Polaków na Litwie! Taki patriotyzm to tylko na Wileńszczyźnie. Tego typu wydarzenia z całą pewnością pozwalają budować poczucie tożsamości narodowej u młodego pokolenia, które jest gwarantem, że polskość na Litwie nie zaniknie.
Rumunia wzięła kredyt SAFE — i to na dużą skalę, jak na taki mały kraj - ok. 16 mld euro.
Niemiecki Rheinmetall próbował podnieść ceny bojowych wozów piechoty dla Rumunii nawet o +30%. Razem ok. 1 mld euro różnicy.
Minister obrony Rumunii, Angel Tîlvăr, zapowiedział, że nie zaakceptuje takiej podwyżki.
https://milmag.pl/rumunia-nie-zaakceptuje-sztucznie-podwyzszonych-cen-w-ramach-programu-safe/
No i rząd upadł.
Ta-dam!
Co mu grozi? 5 lat ?! haahahaha dostanie kolejny dożywotni zakaz i wyjdzie wolny.To przeciez "pan" ukrainiec.
Znowu pogorszył się stan psychiki Epickiego Furiata. A tak na marginesie, po co zmiatać Iran z powierzchni Ziemi, skoro już w dwa dni od rozpoczęcia napaści Usraela na Iran, Tleniony Pajac ogłosił światu, że "wojna" została wygrana?
Jeszcze dojdzie do tego że niemiaszki zaczną się łasic do banderowców. A oni w podzięce wyślą wam hełmy i śpiwory.
Jeśli Pan Premier "gdzieś poleci i wszystko się zmieni", to bez żalu z mojej strony.
Polska produkuje 25 tys pocisków ROCZNIE... A zdaje się że Rosja zużywa przeciw Ukrainie 5 tys pocisków DZIENNIE... No to proste zadanie matematyczne na poziomie wczesnej szkoły podstawowej: w którym roku będziemy gotowi na prowadzenie jednomiesięcznej wojny z Rosją w której będziemy mogli odpowiadać na równym poziomie??? Czyżby nasi rządzący którzy nas szczują do wojny nie radzili sobie z matematyką na tym poziomie??? Litości...
Celny komentarz, a sam Ceglarski (chociaż też często zdarzają mu się błędy) wykonuje bardzo dobra pracę, niestety wraz z innymi ludźmi jak Suchodolski, Nogal to głos wołających na puszczy. Kult bandytów będzie trwał w najlepsze, a co za tym idzie brak wyciągania jakichkolwiek wniosków z historii i popełnionych błędów.
Nie po to państwo jest skonstruowane żeby zapewniać systemowa bezkarność żeby mieli to zmieniać, aż tak głupi nie są żeby podcinać gałąź na której siedzą.
Współczesną degrengoladę klasy politycznej można porównać do degrengolady lat 30-tych pod rządami Piłsudczyków.
To samo bezczelne poczucie bezkarności, które skończyło się w dołach katyńskich.
Ktoś powiedział, że ludzie dzielą się na dwie grupy: tych, którzy uczą się na błędach innych i tych, na których błędach uczą się inni.
Polecam (słuchać krytycznie): https://www.youtube.com/watch?v=dWuUjhL1jw0
Stara rzymska dewiza głosi cyt. "pecunia non olet".
W następnym sejmie należy przyjąć jako pierwszą ustawę - karę śmierci za zdradę stanu!.
A może by tak wprowadzić odpowiedzialność finansową członków partii politycznych za decyzje finansowe ich ministrów i premiera?
Przypomniał mi się, przypadkiem, stary dowcip 7ydowski:
- Szymek, podobno dostałeś w lesie po mordzie, prawda?
- Oj tam, wielkim mi las, 100 drzew...
aktualną też można się podetrzeć.
Wpisać średnią unijną wypłatę, jako minimalną!!!
A co jeśli ue się (daj Boże) rozpadnie? Wtedy będziemy mogli się konstytucją podetrzeć?
Ciągnie wilka do lasu...
Już kiedyś mieliśmy wpisany do Konstytucji sojusz ze Związkiem... Radzieckim.
Jak słucham tych arbuzów (z zewnątrz zielony, w środku czerwony), to zastanawiam się, czy oni naprawdę są tak prymitywni, czy tylko udają.