Ciekawe że Cichocki reaguje TYLKO wtedy gdy reaguje ambasador izraela? w sprawie "nieporozumienia" na Wołyniu siedział cichutko.A samemu ambasadorowi izraela chcę zwrócić uwagę że prezydent ukrainy wywodzi sie z WASZEJ nacji.Pretensje do niego albo nie udawać "oburzenia"
Prowadzić dialog to sobie można z człowiekm rozumnym, a nie nakarmionm idealogię banderyzmu rezunem. Im szybciej sobie zdadzą z tego sprawę 'rządzacy' tym lepiej. Po dobroci już próbowali się dogadać.
Jankesi sami sobie są winni. W Iraku od dłuższego czasu trwają różnego rodzaju demonstracje, atakowane są posterunki policji i inne urzędy, a te rozruchy są co najmniej podsycane przez jankesów. Władza centralna praktycznie nie istnieje i zaczyna się tam pojawiać chaos. Dlatego władze nie mogą wysłać policji lub wojska do ochrony tej ambasady.
Szanowny Panie Glutek, USA do II WŚ przystąpiły 7 grudnia 1941.
Niemcy nie ruszali własności amerykańskich obywateli, kraju neutralnego w tej wojnie.
A ruskiego robala ty masz w mózgu, małolacie niedokształcony.
„Troll” oznacza antyspołeczne, chamskie zachowanie w Internecie.
Ma ono na celu wywołanie kłótni, skupienie na sobie uwagi użytkowników sieci.
Glutek, ja Ciebie skreślam, tym określeniem kończę dyskusję Tobą, głupawym trollem.
W Polsce nie ma ataków na Żydów !!!
Powtarzam... w Polsce nikt żydów nie atakuje !!!!
Nie ma napadów na synagogi jak we Francji, Niemczech, USA i innych krajach "cywilizowanych" w których już dawno temu zapomniano o antysemityżmie ....
Dlaczego więc kochani Żydzi atakujecie Polskę i płacicie miliony dolarów organizacjom tropiącym jakiś mityczny "antysemityzm" właśnie w Polsce ???
Czy nie lepiej wydać te pieniądze na poszukiwanie kosmitów ???
Dopóki będziecie płacić, na pewno Wam jakichś znajdą !!!
Dotykając spraw historii sprzed 80 lat - to wszak nasi najważniejsi politycy, przy każdej nadarzającej się okazji, zgodnie zresztą z faktami historycznymi, przypominają o rozbiorze Polski pomiędzy Niemcami a ZSRR który miał miejsce w roku 1939 i o tym, że nasz kraj padł ofiarą dwóch totalitaryzmów. Teraz to Putin, korzystając z okazji którą była deklaracja RE, przypomniał zaledwie rok wcześniejszy fakt udziału Polski w rozbiorze Czechosłowacji który nam "parzy ręce" a nie są to żadne "mity i ogólniki" (mikro rozmiar Zaolzia nie ma tu żadnego znaczenia). Notabene w amerykańskich szkołach o tych sprawach nie uczą w ogóle (może jednym zdaniem) i jestem przekonany, że pojęcie Mosbacher w tej kwestii było równe zero a "jej" odpowiedź została napisana przez urzędnika Departamentu Stanu. Nie słyszałem także w mediach żadnego żydowskiego oficjela broniącego amb. Lipskiego w kontekście jego wypowiedzi o "pomniku dla Hitlera" ...
Z przykrością stwierdzam, że pomimo powyższych racji moralno-historyczno-politycznych nadal uważam nasz udział w rozbiorze Czechosłowacji razem z Hitlerem i Węgrami za podły, politycznie głupi oraz krótkowzroczny i nie jestem w tym poglądzie osamotniony bo duża część poważnych historyków określa ten ten epizod naszej historii za co najmniej wstydliwy. Podobnie zresztą mówiła o tym część ówczesnych, przede wszystkim opozycyjnych polityków jak późniejszy premier Wlk. Brytanii który po zajęciu Zaolzia nie przebierał w słowach określając nas jako "naród wspaniały w buncie i nieszczęściu, haniebny i bezwstydny w triumfie". Zresztą jak widać, sprawa ta po dziś dzień odbija się nam czkawką.
Jeszcze jedno - nie małymi a całkiem dużymi Hitlerkami należy nazwać prezydentów USA na których rozkaz bombardowano w 1999 Jugosławię, oderwano od niej Kosowo oraz dokonano bezprawnej agresji na suwerenny Irak w 2003 roku. To właśnie oni pokazali Putinowi jak bez oglądania się na prawo międzynarodowe "rozwiązywać" problemy za pomocą faktów dokonanych. W porównaniu do ich wyczynów Putin jest gołębiem pokoju.
Oddzielenie Naddniestrza od Mołdawii oraz Osetii i Abchazji od Gruzji nie nastąpiło w wyniku "zajęcia zbrojnego przez Putina" tylko w wyniku rozpadu ZSRR a Czeczenia po tymże rozpadzie nigdy nie przestała być częścią Federacji Rosyjskiej - jedynie od 1996 roku, w wyniku pierwszej wojny czeczeńskiej, chwilowo była kontrolowana przez przez islamskich religijnych opętańców, którzy zostali usunięci dzięki interwencji wojsk FR po których stronie stanęło ok. 60% tych Czeczeńców którzy poprzednio walczyli przeciw tym wojskom. W powyższych kwestach proponuję zatem nauczyć się historii. Donbas także nie został zbrojnie zajęty przez Putina tylko wybuchło tam antymajdanowe i antybanderowskie powstanie któremu Rosjanie pomogli oraz nadal pomagają tak jak my powstańcom na Górnym Śląsku w latach 1919-1921. Co do Krymu to cóż - trzeba było go Ukraińcom bronić. Przypominam, że 20 tys. żołnierzy tamtejszego garnizonu ukraińskiego podniosło grzecznie rączki do góry przed 5 tys. rosyjskiej piechoty morskiej a część z wspomnianych 20 tys. zgłosiło akces do rosyjskich sił zbrojnych.
Czemu wciąż odnoszę nieodparte wrażenie, że polskojęzyczne klauny od dwóch dekad nie mają żadnej koncepcji odbudowy i rozbudowy naszych sił zbrojnych, tak by Polska z racji swojego geopolitycznego położenia miała naprawdę silną i nowoczesną armię?
"Rosjanie twardo obstają za swoją interpretacją wydarzeń"...... a co im pozostało, przecież chyba nikt się nie spodziewał że przeproszą. Chodzi raczej o to, że w swoich komentarzach obecnych, absolutnie nie chcą dotykać jakichkolwiek faktów które im parzą ręce, tylko powtarzają swoje mity i ogólniki, dziwiąc się że w amerykańskich szkołach nie uczyli Mosbacher ze stalinowskiego podręcznika historii. Sami wywołali taka reakcję, która ich zniechęciła do dalszej dyskusji. Że o dyskusji na argumenty nie wspomnę, a Lipskiego to już sami żydzi bronią, bo obelgi pod jego adresem sa kuriozalne...
I jeszcze....Putin zajął zbrojnie: Krym, Donbas, Czeczenię, Abchazję, Naddniestrze i Osetię..
Ten mały hitlerek nie ma moralnego prawa przypominać nikomu niczego, a już nie na pewno tego polskiego Mikro- Zaolzia sprzed 80 lat !!!, którego sytuacja polityczna była zupełnie inna niż "podboje" putina.
Dostali palec to chcą całą rękę,to są skutki udawania przez pseudopilityków i pseudodziennikarzy że to "deszcz pada a nie......"Trzeba mieć spory tupet(by nie określić tego dosadniej-prokurator czuwa)żeby zamieszkać w obcym państwie i mówic jego mieszkańcom jak mają używać SWOJEGO ojczystego języka.
A co na to nasz IPN?,bo o jakiejkolwiek reakcji "naszych" polityków szkoda mówić i pisać bo nie będzie żadnej!Poza tym są bardzo zajęci nawalaniem na ruskich i zajmie im to jeszcze z pół roku.
" Podhalicz była wcześniej m.in. dyrektorką biura Marka Kuchcińskiego, a przez dwie kadencje (ostatni raz w latach 2014-2018) była radną Przemyśla z ramienia PiS."To biorąc to pod uwagę jak i to jak zachowali sie radni piS w czasie głosowania i jak zachowują sie rządzący tym krajem to można przypuszczać jaka będzie decyzja.
Biskup J.Kocyłowski
http://www2.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/biskup.html
Trzeba też zauważyć że "flirt" z Niemcami hitlerowskimi nie zaczął się dopiero w 1941 po ich ataku na ZSRR , ale już we wrześniu 1939 r kiedy to delegacja ukraińska zwróciła się do Niemców z propozycją objęcia władzy w Przemyślu:
"...Władzę nad miastem [Przemyślem] i okolicą sprawowała [niemiecka] Komenda Polowa i Komenda Miasta na czele z gen. por. Strecciusem. Do Komendy w pierwszym dniu okupacji zwróciła się ukraińska delegacja w składzie: dr Włodzimierz Zahajkiewicz, M. Demczuk, prof. I. Gontarski, kupiec Jarosiewicz i mgr St. Nawrocki z propozycją objęcia władzy w mieście. Odpowiedzią na tę propozycję było zaproszenie ks. biskupa grekokatolickiego, J. Kocyłowskiego i dr. W. Zahajkiewicza na spotkanie 15 września 1939 r. z Adolfem Hitlerem w okolicy Jarosławia, który przyleciał samolotem w celu rozważenia powołania rządu ukraińskiego na obszarach położonych na wschód od Sanu. Spowodowało to masową manifestację w dniu 16 września na przemyskim rynku ludności ukraińskiej, deklarującej przyjaźń między Niemcami a Ukrainą."
Leszek Marian Włodek "Koniec Królewskiego Wolnego Miasta, "Życie Przemyskie" 11 IX 1991
Ponadto o wrogim stosunku biskupa Kocyłowskiego do Polski i Polaków świadczy y milcząca aprobata antypolskich działań OUN-UPA. W liście arcybiskupa Bolesława Twardowskiego do arcybiskupa Szeptyckiego i biskupa Kocyłowskiego z 30 lipca 1943 roku Twardowski pisał o nastrojach ukraińskich i o głoszeniu haseł wyniszczenia polskiego żywiołu zamieszkującego w Małopolsce Wschodniej. List ten pozostał bez odpowiedzi merytorycznej. Na list biskupa Franciszka Bardy do biskupa J. Kocyłowskiego, skierowany 15 grudnia 1944 roku w sprawie panujących w diecezji przemyskiej stosunków, otrzymał odpowiedź, w której biskup Kocyłowski użalał się tylko, że księża greckokatoliccy są prześladowani przez ludność polską. Biskup Kocyłowski był nacjonalistą ukraińskim, popierającym księży greckokatolickich w ich pracy w organizacjach kulturalno – oświatowych i spółdzielczych. Tolerował też działalność księży w OUN i ich antypolskie wystąpienia.
Biskup Kocyłowski nie był także we wszystkim wierny Bogu i Stolicy Apostolskiej. Angażując się w różne antypolskie działania nie usłuchał napomnień Ojca Świętego. W 1923 r Pius XI nakazwał bowiem biskupowi Kocyłowskiemu jak i metropolicie Szeptyckiemu "by polityką się nie zajmowali, by ich zachowywanie się lojalne wobec państwa polskiego i rządu było bez zarzutu i by w tym duchu wpływali na kler" . Ponadto biskup Kocyłowski złamał, podobnie jak metropolita Andrzej Szeptycki i wielu innych ukraińskich wyższych duchownych, przysięgę złożoną w okresie międzywojennym na ręce Prezydenta RP, a także Konkordat, który rotę przysięgi zatwierdził.
„Przed Bogiem i na świętą Ewangelię przysięgam i obiecuję, jak przystoi Biskupowi, wierność Rzeczypospolitej Polskiej. Przysięgam i obiecuję, iż z zupełną lojalnością szanować będę Rząd, ustanowiony Konstytucją i że sprawię aby go szanowało moje duchowieństwo. Przysięgam i obiecuję poza tym, że nie będę uczestniczył w żadnych porozumieniach, ani nie będę obecny przy żadnych naradach, które by mogły przynieść szkodę Państwu Polskiemu lub porządkowi publicznemu. Nie pozwolę memu duchowieństwu uczestniczyć w takich poczynaniach. Dbając o dobro i interes Państwa będę się starał o uchylenie od niego wszelkich niebezpieczeństw, o których wiedziałbym, że mu grożą”.
Biskup Kocyłowski stanął moralnie i politycznie po stronie śmiertelnego wroga Polski, który w tym czasie dokonywał ludobójstwa na obywatelach Polski. Dla takiej postawy była jednoznaczna kara zgodnie z Kodeksem Karnym z 11 lipca 1932 roku (Dz. U. 1932 nr 60 poz. 571), który w art. 100 mówił iż: „kto w czasie wojny działa na korzyść nieprzyjaciela albo na szkodę siły zbrojnej polskiej lub sprzymierzonej podlega karze więzienia na czas nie krótszy od 10 lat lub dożywotnio". Należy tu podkreślić, iż konsekwencje tej postawy byłyby jednoznacznie wyegzekwowane przez legalny Rząd. W trakcie formowania dywizji SS „Galizien” tj. w maju 1943 roku, Delegat Rządu na Kraj w randze wicepremiera w specjalnym oświadczeniu w związku z formowaniem dywizji pisał:
„W związku z utworzeniem przez okupanta, przy współudziale pewnych czynników ukraińskich na terenie województw południowowschodnich, formacji pod nazwą „SS Schutzendieviesiien Galizien”, do której wzywa się w drodze ochotniczego zaciągu obywateli polskich narodowości ukraińskiej, stwierdzam, ze wstąpienie do tej formacji obywateli polskich, będzie uważane za złamanie wierności wobec państwa Polskiego i pociągnie za sobą najsurowsze konsekwencje…”.
"Przemyskie środowiska patriotyczne zarzucały biskupowi Kocyłowskiemu, że po wkroczeniu Wehrmachtu do Przemyśla podjął aktywną współpracę z okupantem niemieckim."
Należy dodać jeszcze inne zarzuty:
Warto podkreślić, że protesty polskich mieszkańcow nie dotyczyły zasadności wyniesienia biskupa na ołtarze gdyż to pozostaje w gestii władz kościelnych a jedynie jego wrogiej w stosunku do Polski i Polaków działalności. Jego życie oparte było bowiem na działaniu na szkodę państwa polskiego, przy jednoczesnym popieraniu organizacji antypolskich i budowaniu państwa ukraińskiego, w skład którego wchodzić miała spora część obecnego Podkarpacia z Przemyślem włącznie. Jeszcze w okresie II RP Biskup Kocyłowski konsekwentnie starał się wprowadzać na wszystkie urzędy kościelne księży wrogo usposobionych dla państwa i polskości, należących do radykalnych stronnictw ukraińskich, natomiast pomijał i prześladował księży przychylnie i lojalnie odnoszących się do państwa i narodowości polskiej. Zajmował stale oporne i wrogie stanowisko przeciw ustawowym zarządzeniom władz administracyjnych i wydawał przeważnie poufne i tajne zarządzenia do duchowieństwa w kierunku bojkotowania rozporządzeń władz państwowych i paraliżowania każdej ogólnej działalności tychże. Władze polskie wobec takiej jego nieprzejednanej postawy rozważały nawet wystąpienie do Stolicy Apostolskiej o usunięcie biskupa Kocyłowskiego z zajmowanego urzędu. Dowodem na to może być pismo wojewody lwowskiego z dnia 2 lipca 1924 r stwierdzające w konkluzji:
"....Przedstawiony powyżej materjał stwierdza niewątpliwie szkodliwą dla
Państwa działalność ks. biskupa Kocyłowskiego i daje mojem zdaniem
dostateczną podstawę do postawienia żądania na usunięcie ks.
Kocyłowskiego z zajmowanego urzędu względnie uzasadnia w całej
pełni takie wnioski przedstawione w tym względzie w powyżej
powołanych sprawozdaniach mojego poprzednika na urzędzie. ..."
"W dokumencie twierdzi się m.in., że naruszono Konstytucję RP, a także ustawy o mniejszościach narodowych "
A jakie konkretnie przepisy jakoby naruszono? A czy ktoś w 2013 roku pytał polskich mieszkańców o zdanie w tej sprawie . Wtedy nie było żadnych "konsultacji społecznych " ani też nie zasięgano opinii polskich historyków.
Bezpośrednią przyczyną zmiany nazwy ulicy było przewiezienie 31 maja 2013 roku ze Stryja do Przemyśla relikwii biskupa Jozafata Kocyłowskiego. Niespełna dwa tygodnie po tym wydarzeniu (pomimo protestów części polskich mieszkańców) Rada Miasta z inicjatywy miejscowych środowisk ukraińskich w ekspresowym tempie podjęła uchwałę zmieniającą nazwę ulicy.
"Abp Powowicz twierdzi też, że polskich grekokatolików dyskryminuje się w życiu politycznym i społecznym "
A to już jest kolejna bezczelność . Czy "dyskryminacja" polega na tym, że Ukraińcy mają coraz większe wpływy gospodarcze w mieście , a może polega na tym że otrzymali w 1991 decyzją papieża Jana Pawła II podczas jego wizyty w Przemyślu w 1991 r. polski kosciół pojezuicki na swoją katedrę, a może zwrot Domu Ukraińskiego a także wielu nieruchomości które prawnie im się nie należały - jak wygląda na zasadzie wzajemności sytuacja Polaków we Lwowie i zwrot zabranych im nieruchomości - chyba pisać nie trzeba.
"Przejdźmy do stanu własnościowego. W Przemyślu mniejszość ukraińska, którą oficjalnie reprezentuje Związek Ukraińców w Polsce i Cerkiew Bizantyjsko-Ukraińska od początku lat 90-tych zaczęła upominać się o zwrot majątku, który tylko częściowo był ich własnością przed wojną. Są w nim obiekty, które rzeczywiście należały do mniejszości ukraińskiej, ale są i takie, które były tylko przez nią użytkowane. Oto przykłady:
Kościół 00. Karmelitów 200 lat temu po kasacie zakonu przez cesarza Józefa II, władze zaborcy przyznały greko - katolikom, którzy w II połowie XIX wieku zburzyli sygnaturkę i postawili drewnianą kopułę. W 1945 roku - po kasacie Kościoła greko-katolickiego - kościół powrócił do Karmelitów, a klasztor był użytkowany przez różne instytucje państwowe......Poza tym zwrócono dawną cerkiew Bazylianom. Jednocześnie dużym nakładem kosztów polskie władze adoptowały byłą łaźnię na nowe archiwum i przywróciły cerkiew do stanu pierwotnego. Ten obiekt był własnością Bazylianów, co nie podlegało żadnym wątpliwościom. Ale następne wystąpienia Związku Ukraińców w Polsce o zwrot dużej ilości obiektów na terenie Przemyśla i okolic, w moim rozumieniu, doszły do szczytu bezczelności. Proszę zwrócić uwagę /materiały Wojewody z roku 1995/: budynek starostwa, dawny klasztor dominikański z XVIII wieku, skasowany przez cesarza - przez krótki okres był użytkowany przez biskupa greko-katolickiego. Później było tam więzienie oraz inni użytkownicy. Teraz Ukraińcy dopominają się o ten budynek leżący w centrum Przemyśla, roszcząc sobie prawo własności dlatego, że mieszkał tam przez lat kilkanaście biskup..."
PO raz kolejny przypominam o turańskim (prof. Feliks Koneczny - Cywilizacje) zachowaniu Ukraińców mającym puki co bezkrwawy wymiar!
Poniżej podaję przykłady ich zachowania na Ukrainie i w Polsce, wynikające z obcej nam Polakom cywilizacji - turańskiej .
Na elewacji polskiej szkoły we Lwowie Rada Miasta powiesiła popiersie jednego z największych krwawych rzeźników Polaków!
https://www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=szko%C5%82a+%C5%9Bw.+magdaleny+we+lwowie
Aaaa... jakaś Ukrainka przebywająca od niedawna w Polsce, żąda zmiany w naszej pisowni - - > nie podoba jej się polskie sformułowanie NA Ukrainie a chce by było "W" Ukrainie!
Moim zdaniem współżycie z takimi przedstawicielami cywilizacji turańskiej (prof. Feliks Koneczny - Cywilizacje) skończy się brutalnym starciem - walką cywilizacji!
Istnienie dzisiejszej Polski stało się możliwe dopiero po UPADKU ZSRR !!!
Bez upadku ZSRR (Rosji sowieckiej) Wolnej Polski w NATO i Unii Europejskiej
nigdy by nie było !!!! (nawet jeśli formalny upadek ZSRR nastąpił rok póżniej)
Rosja słaba, to gwarancja naszej wolności , silna to śmiertelne zagrożenie...
Czesi zaatakowali Polskę na Zaolziu w czasie wojny z Bolszewikami zrywając porozumienie o plebiscycie,a polskich jeńców rozstrzelali. Polska zaproponowała Czechom sojusz ,ale oni zdali się na Monachium. Terytorium Zaozia Polska uważała za terytorium okupowane i nie uznawała go za terytorium Czech.
Erdogan wchodzi w bezpośredni konflikt zbrojny z Egiptem finansowanym przez Saudów. Ciekawy pomysł ,na bliskim wschodzie Turcy jako Państwo i naród są znienawidzeni od czasów imperium Wysokiej Porty.
Putin słusznie wypomniał nam, że wzięliśmy udział w rozbiorze Czechosłowacji co notabene było ze strony naszych ówczesnych władz podłe, politycznie głupie i krótkowzroczne. Poza tym zupełnie nie widać aby Putin "podkulił ogon pod siebie i już wydawał tylko spolegliwe pomruki" bo w oficjalnych wypowiedziach Rosjanie twardo obstają za swoją interpretacją wydarzeń. Ja, oczywiście nie zgadzam się z nią i uważam, że o ile Układ Monachijski był otwarciem zamka drzwi prowadzących do wojny to Układ Ribbentrop - Mołotow otworzył te drzwi na całą szerokość.
Zawsze może powrócić na Ukrainę, a swoją drogą mentalność "Moskwa" bis górą. Wszystko i wszyscy mają się podporządkować przyszłym Panom Europy środkowej. Druga Moskwa w Kijowie jest Polsce do niczego nie potrzebna.
Już pomijając wybryk/tupet/głupotę/ignorancję (jak zwał, tak zwał) tej -nazwijmy ją- artystki, zaciekawił mnie pewien aspekt językowy. Czy przypadkiem przyimkiem dawniej w Polsce przyimek "na" nie odnosił się do części składowych posiadłości monarchii jagiellońskiej? Np. na Pomorzu, na Mazowszu, na Litwie, na Łotwie, na Węgrzech, ale już w Estonii, w Czechach, w Austrii, we Francji. Oczywiście Wielkopolska jest tu wyjątkiem. Ale, kto wie, czy właśnie nie stąd się wzięło to, że do części państw lub ziem używamy "w", a do części "na". ;-)
Chłopaczyna zaczyna jarzyć, że w polityce historycznej Polska jest twarda i nawet rosja z putinem jak widać, podkuliła ogon pod siebie i już wydaje tylko spolegliwe pomruki....
Jeszcze chłopak ma nadzieję że mu jakimś cudem znajdą mogiłę ukraińską z ofiarami "polskich mordów" o których tyle mu tłukli do łba i da się jakoś "zbilansować" te ofiary.......ale coraz bardziej wygląda, że nikt mu nie pomoże i będzie musiał te żabę zjeść sam....
niech ktoś jej przypomni kiedy jej kraj się przyłączył do wojny, na ciężarówkach czyjej produkcji niemieccy żołnierze wjechali do Polski, oraz dlaczego Niemcy niszcząc Polskę w ogóle nie ruszali amerykańskiej własności/obywateli
Co do głosowania Konfederacji to oczywiście masz rację. Ja nie sugeruję że Konfederacja znalazła się w Sejmie dzięki PiS JA TAK TWIERDZĘ. I gdybyś się zastanowił i przypomniał sobie spalenie budy pod ruską ambasadą czy trzymanie kibica przez parę lat w ARESZCIE za każdym razem przedłużanym przez sędziego na telefon to po prostu przyznałbyś mi rację. Bo moja racja jest taka że PiS to również zło ale zło które nie dławi prawdziwej prawicy a ta musi opanować coś bardzo ładnie opisane jest w artykule o żydzie skazanym za oplucie polskiego ambasadora. BEZCZELNIE acz UPRZEJMIE KŁAMAĆ W ŻYWE OCZY KAŻDEMU OBCEMU.
Słuchaj zacietrzewiony głupcze wmówiono ci że wszyscy są równi a tak nie jest. Twój poziom inteligencji jest poziomem czarnucha z którymi mam do czynienia więc co mówię a ze mną to możesz porozmawiać jak zrobisz sobie test IQ a jego wynik będzie wyższy niż średnia białych czyli 100 a to i tak ponad 33% będzie mniej moje ale będę przynajmniej wiedział że jest możliwość dotarcia do Twojego tępego łba a której obecnie nie widzę.
Jeżeli jej to tak przeszkadza to powinna poszukać miejsca gdzie więcej tego nie usłyszy. A swoją drogą jaki jest jej status prawny pobytu w Polsce? Nie może być to pozwolenie na pracę bo tego potrzebuje pracodawcy a kto chciałby zatrudnić taką sprzątaczkę.
Jednak katolicyzm trochę nam miesza bo ciężko nam tak bezczelnie kłamać a jest to standard na świecie. Niedawno angielski kibic na widok czarnoskórego piłkarza zrobił małpi gest za co został aresztowany a na rozprawie sądowej stwierdził że to nieporozumienie że on tylko wkładał ręce do kieszeni. Z całej tej informacji prawdą jest tylko zły stan chodników w Izraelu.
Wygonic cala te imigrancka cholote, czy to zydowska, czy to w jakichs innych obcych kolorach, przywrocic kontynent Indianom i bedzie spokoj.
Tak to jest jak wpusci obcych, potem sie tluka na twoim podworku!
Ciekawe że Cichocki reaguje TYLKO wtedy gdy reaguje ambasador izraela? w sprawie "nieporozumienia" na Wołyniu siedział cichutko.A samemu ambasadorowi izraela chcę zwrócić uwagę że prezydent ukrainy wywodzi sie z WASZEJ nacji.Pretensje do niego albo nie udawać "oburzenia"
Prowadzić dialog to sobie można z człowiekm rozumnym, a nie nakarmionm idealogię banderyzmu rezunem. Im szybciej sobie zdadzą z tego sprawę 'rządzacy' tym lepiej. Po dobroci już próbowali się dogadać.
To w rocznice urodzin bandery taki atak terorystyczny?!?
"protest" "opozycji" :D nie protest tylko demolowanie, nie opozycji tylko chuliganów i terrorystów
To gówno jest symbolem sadyzmu, głupoty i egoizmu a nie oporu.
frekwencja powala. czcicieli gówna coraz mniej.... :D
Wspolnicy PIS, pewnie tam swietowali, salutowali
Jankesi sami sobie są winni. W Iraku od dłuższego czasu trwają różnego rodzaju demonstracje, atakowane są posterunki policji i inne urzędy, a te rozruchy są co najmniej podsycane przez jankesów. Władza centralna praktycznie nie istnieje i zaczyna się tam pojawiać chaos. Dlatego władze nie mogą wysłać policji lub wojska do ochrony tej ambasady.
Szanowny Panie Glutek, USA do II WŚ przystąpiły 7 grudnia 1941.
Niemcy nie ruszali własności amerykańskich obywateli, kraju neutralnego w tej wojnie.
A ruskiego robala ty masz w mózgu, małolacie niedokształcony.
„Troll” oznacza antyspołeczne, chamskie zachowanie w Internecie.
Ma ono na celu wywołanie kłótni, skupienie na sobie uwagi użytkowników sieci.
Glutek, ja Ciebie skreślam, tym określeniem kończę dyskusję Tobą, głupawym trollem.
W Polsce nie ma ataków na Żydów !!!
Powtarzam... w Polsce nikt żydów nie atakuje !!!!
Nie ma napadów na synagogi jak we Francji, Niemczech, USA i innych krajach "cywilizowanych" w których już dawno temu zapomniano o antysemityżmie ....
Dlaczego więc kochani Żydzi atakujecie Polskę i płacicie miliony dolarów organizacjom tropiącym jakiś mityczny "antysemityzm" właśnie w Polsce ???
Czy nie lepiej wydać te pieniądze na poszukiwanie kosmitów ???
Dopóki będziecie płacić, na pewno Wam jakichś znajdą !!!
Dotykając spraw historii sprzed 80 lat - to wszak nasi najważniejsi politycy, przy każdej nadarzającej się okazji, zgodnie zresztą z faktami historycznymi, przypominają o rozbiorze Polski pomiędzy Niemcami a ZSRR który miał miejsce w roku 1939 i o tym, że nasz kraj padł ofiarą dwóch totalitaryzmów. Teraz to Putin, korzystając z okazji którą była deklaracja RE, przypomniał zaledwie rok wcześniejszy fakt udziału Polski w rozbiorze Czechosłowacji który nam "parzy ręce" a nie są to żadne "mity i ogólniki" (mikro rozmiar Zaolzia nie ma tu żadnego znaczenia). Notabene w amerykańskich szkołach o tych sprawach nie uczą w ogóle (może jednym zdaniem) i jestem przekonany, że pojęcie Mosbacher w tej kwestii było równe zero a "jej" odpowiedź została napisana przez urzędnika Departamentu Stanu. Nie słyszałem także w mediach żadnego żydowskiego oficjela broniącego amb. Lipskiego w kontekście jego wypowiedzi o "pomniku dla Hitlera" ...
Z przykrością stwierdzam, że pomimo powyższych racji moralno-historyczno-politycznych nadal uważam nasz udział w rozbiorze Czechosłowacji razem z Hitlerem i Węgrami za podły, politycznie głupi oraz krótkowzroczny i nie jestem w tym poglądzie osamotniony bo duża część poważnych historyków określa ten ten epizod naszej historii za co najmniej wstydliwy. Podobnie zresztą mówiła o tym część ówczesnych, przede wszystkim opozycyjnych polityków jak późniejszy premier Wlk. Brytanii który po zajęciu Zaolzia nie przebierał w słowach określając nas jako "naród wspaniały w buncie i nieszczęściu, haniebny i bezwstydny w triumfie". Zresztą jak widać, sprawa ta po dziś dzień odbija się nam czkawką.
Jeszcze jedno - nie małymi a całkiem dużymi Hitlerkami należy nazwać prezydentów USA na których rozkaz bombardowano w 1999 Jugosławię, oderwano od niej Kosowo oraz dokonano bezprawnej agresji na suwerenny Irak w 2003 roku. To właśnie oni pokazali Putinowi jak bez oglądania się na prawo międzynarodowe "rozwiązywać" problemy za pomocą faktów dokonanych. W porównaniu do ich wyczynów Putin jest gołębiem pokoju.
Turcy to lider świata islamskiego, dobrze robią.
Oddzielenie Naddniestrza od Mołdawii oraz Osetii i Abchazji od Gruzji nie nastąpiło w wyniku "zajęcia zbrojnego przez Putina" tylko w wyniku rozpadu ZSRR a Czeczenia po tymże rozpadzie nigdy nie przestała być częścią Federacji Rosyjskiej - jedynie od 1996 roku, w wyniku pierwszej wojny czeczeńskiej, chwilowo była kontrolowana przez przez islamskich religijnych opętańców, którzy zostali usunięci dzięki interwencji wojsk FR po których stronie stanęło ok. 60% tych Czeczeńców którzy poprzednio walczyli przeciw tym wojskom. W powyższych kwestach proponuję zatem nauczyć się historii. Donbas także nie został zbrojnie zajęty przez Putina tylko wybuchło tam antymajdanowe i antybanderowskie powstanie któremu Rosjanie pomogli oraz nadal pomagają tak jak my powstańcom na Górnym Śląsku w latach 1919-1921. Co do Krymu to cóż - trzeba było go Ukraińcom bronić. Przypominam, że 20 tys. żołnierzy tamtejszego garnizonu ukraińskiego podniosło grzecznie rączki do góry przed 5 tys. rosyjskiej piechoty morskiej a część z wspomnianych 20 tys. zgłosiło akces do rosyjskich sił zbrojnych.
Szkoda tylko, że władze miejskie Białegostoku są ślepe na wszelkie sygnały.
Czemu wciąż odnoszę nieodparte wrażenie, że polskojęzyczne klauny od dwóch dekad nie mają żadnej koncepcji odbudowy i rozbudowy naszych sił zbrojnych, tak by Polska z racji swojego geopolitycznego położenia miała naprawdę silną i nowoczesną armię?
"Rosjanie twardo obstają za swoją interpretacją wydarzeń"...... a co im pozostało, przecież chyba nikt się nie spodziewał że przeproszą. Chodzi raczej o to, że w swoich komentarzach obecnych, absolutnie nie chcą dotykać jakichkolwiek faktów które im parzą ręce, tylko powtarzają swoje mity i ogólniki, dziwiąc się że w amerykańskich szkołach nie uczyli Mosbacher ze stalinowskiego podręcznika historii. Sami wywołali taka reakcję, która ich zniechęciła do dalszej dyskusji. Że o dyskusji na argumenty nie wspomnę, a Lipskiego to już sami żydzi bronią, bo obelgi pod jego adresem sa kuriozalne...
I jeszcze....Putin zajął zbrojnie: Krym, Donbas, Czeczenię, Abchazję, Naddniestrze i Osetię..
Ten mały hitlerek nie ma moralnego prawa przypominać nikomu niczego, a już nie na pewno tego polskiego Mikro- Zaolzia sprzed 80 lat !!!, którego sytuacja polityczna była zupełnie inna niż "podboje" putina.
Dostali palec to chcą całą rękę,to są skutki udawania przez pseudopilityków i pseudodziennikarzy że to "deszcz pada a nie......"Trzeba mieć spory tupet(by nie określić tego dosadniej-prokurator czuwa)żeby zamieszkać w obcym państwie i mówic jego mieszkańcom jak mają używać SWOJEGO ojczystego języka.
A co na to nasz IPN?,bo o jakiejkolwiek reakcji "naszych" polityków szkoda mówić i pisać bo nie będzie żadnej!Poza tym są bardzo zajęci nawalaniem na ruskich i zajmie im to jeszcze z pół roku.
" Podhalicz była wcześniej m.in. dyrektorką biura Marka Kuchcińskiego, a przez dwie kadencje (ostatni raz w latach 2014-2018) była radną Przemyśla z ramienia PiS."To biorąc to pod uwagę jak i to jak zachowali sie radni piS w czasie głosowania i jak zachowują sie rządzący tym krajem to można przypuszczać jaka będzie decyzja.
Biskup J.Kocyłowski
http://www2.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/biskup.html
Trzeba też zauważyć że "flirt" z Niemcami hitlerowskimi nie zaczął się dopiero w 1941 po ich ataku na ZSRR , ale już we wrześniu 1939 r kiedy to delegacja ukraińska zwróciła się do Niemców z propozycją objęcia władzy w Przemyślu:
"...Władzę nad miastem [Przemyślem] i okolicą sprawowała [niemiecka] Komenda Polowa i Komenda Miasta na czele z gen. por. Strecciusem. Do Komendy w pierwszym dniu okupacji zwróciła się ukraińska delegacja w składzie: dr Włodzimierz Zahajkiewicz, M. Demczuk, prof. I. Gontarski, kupiec Jarosiewicz i mgr St. Nawrocki z propozycją objęcia władzy w mieście. Odpowiedzią na tę propozycję było zaproszenie ks. biskupa grekokatolickiego, J. Kocyłowskiego i dr. W. Zahajkiewicza na spotkanie 15 września 1939 r. z Adolfem Hitlerem w okolicy Jarosławia, który przyleciał samolotem w celu rozważenia powołania rządu ukraińskiego na obszarach położonych na wschód od Sanu. Spowodowało to masową manifestację w dniu 16 września na przemyskim rynku ludności ukraińskiej, deklarującej przyjaźń między Niemcami a Ukrainą."
Leszek Marian Włodek "Koniec Królewskiego Wolnego Miasta, "Życie Przemyskie" 11 IX 1991
Ponadto o wrogim stosunku biskupa Kocyłowskiego do Polski i Polaków świadczy y milcząca aprobata antypolskich działań OUN-UPA. W liście arcybiskupa Bolesława Twardowskiego do arcybiskupa Szeptyckiego i biskupa Kocyłowskiego z 30 lipca 1943 roku Twardowski pisał o nastrojach ukraińskich i o głoszeniu haseł wyniszczenia polskiego żywiołu zamieszkującego w Małopolsce Wschodniej. List ten pozostał bez odpowiedzi merytorycznej. Na list biskupa Franciszka Bardy do biskupa J. Kocyłowskiego, skierowany 15 grudnia 1944 roku w sprawie panujących w diecezji przemyskiej stosunków, otrzymał odpowiedź, w której biskup Kocyłowski użalał się tylko, że księża greckokatoliccy są prześladowani przez ludność polską. Biskup Kocyłowski był nacjonalistą ukraińskim, popierającym księży greckokatolickich w ich pracy w organizacjach kulturalno – oświatowych i spółdzielczych. Tolerował też działalność księży w OUN i ich antypolskie wystąpienia.
Biskup Kocyłowski nie był także we wszystkim wierny Bogu i Stolicy Apostolskiej. Angażując się w różne antypolskie działania nie usłuchał napomnień Ojca Świętego. W 1923 r Pius XI nakazwał bowiem biskupowi Kocyłowskiemu jak i metropolicie Szeptyckiemu "by polityką się nie zajmowali, by ich zachowywanie się lojalne wobec państwa polskiego i rządu było bez zarzutu i by w tym duchu wpływali na kler" . Ponadto biskup Kocyłowski złamał, podobnie jak metropolita Andrzej Szeptycki i wielu innych ukraińskich wyższych duchownych, przysięgę złożoną w okresie międzywojennym na ręce Prezydenta RP, a także Konkordat, który rotę przysięgi zatwierdził.
„Przed Bogiem i na świętą Ewangelię przysięgam i obiecuję, jak przystoi Biskupowi, wierność Rzeczypospolitej Polskiej. Przysięgam i obiecuję, iż z zupełną lojalnością szanować będę Rząd, ustanowiony Konstytucją i że sprawię aby go szanowało moje duchowieństwo. Przysięgam i obiecuję poza tym, że nie będę uczestniczył w żadnych porozumieniach, ani nie będę obecny przy żadnych naradach, które by mogły przynieść szkodę Państwu Polskiemu lub porządkowi publicznemu. Nie pozwolę memu duchowieństwu uczestniczyć w takich poczynaniach. Dbając o dobro i interes Państwa będę się starał o uchylenie od niego wszelkich niebezpieczeństw, o których wiedziałbym, że mu grożą”.
Biskup Kocyłowski stanął moralnie i politycznie po stronie śmiertelnego wroga Polski, który w tym czasie dokonywał ludobójstwa na obywatelach Polski. Dla takiej postawy była jednoznaczna kara zgodnie z Kodeksem Karnym z 11 lipca 1932 roku (Dz. U. 1932 nr 60 poz. 571), który w art. 100 mówił iż: „kto w czasie wojny działa na korzyść nieprzyjaciela albo na szkodę siły zbrojnej polskiej lub sprzymierzonej podlega karze więzienia na czas nie krótszy od 10 lat lub dożywotnio". Należy tu podkreślić, iż konsekwencje tej postawy byłyby jednoznacznie wyegzekwowane przez legalny Rząd. W trakcie formowania dywizji SS „Galizien” tj. w maju 1943 roku, Delegat Rządu na Kraj w randze wicepremiera w specjalnym oświadczeniu w związku z formowaniem dywizji pisał:
„W związku z utworzeniem przez okupanta, przy współudziale pewnych czynników ukraińskich na terenie województw południowowschodnich, formacji pod nazwą „SS Schutzendieviesiien Galizien”, do której wzywa się w drodze ochotniczego zaciągu obywateli polskich narodowości ukraińskiej, stwierdzam, ze wstąpienie do tej formacji obywateli polskich, będzie uważane za złamanie wierności wobec państwa Polskiego i pociągnie za sobą najsurowsze konsekwencje…”.
"Przemyskie środowiska patriotyczne zarzucały biskupowi Kocyłowskiemu, że po wkroczeniu Wehrmachtu do Przemyśla podjął aktywną współpracę z okupantem niemieckim."
Należy dodać jeszcze inne zarzuty:
Warto podkreślić, że protesty polskich mieszkańcow nie dotyczyły zasadności wyniesienia biskupa na ołtarze gdyż to pozostaje w gestii władz kościelnych a jedynie jego wrogiej w stosunku do Polski i Polaków działalności. Jego życie oparte było bowiem na działaniu na szkodę państwa polskiego, przy jednoczesnym popieraniu organizacji antypolskich i budowaniu państwa ukraińskiego, w skład którego wchodzić miała spora część obecnego Podkarpacia z Przemyślem włącznie. Jeszcze w okresie II RP Biskup Kocyłowski konsekwentnie starał się wprowadzać na wszystkie urzędy kościelne księży wrogo usposobionych dla państwa i polskości, należących do radykalnych stronnictw ukraińskich, natomiast pomijał i prześladował księży przychylnie i lojalnie odnoszących się do państwa i narodowości polskiej. Zajmował stale oporne i wrogie stanowisko przeciw ustawowym zarządzeniom władz administracyjnych i wydawał przeważnie poufne i tajne zarządzenia do duchowieństwa w kierunku bojkotowania rozporządzeń władz państwowych i paraliżowania każdej ogólnej działalności tychże. Władze polskie wobec takiej jego nieprzejednanej postawy rozważały nawet wystąpienie do Stolicy Apostolskiej o usunięcie biskupa Kocyłowskiego z zajmowanego urzędu. Dowodem na to może być pismo wojewody lwowskiego z dnia 2 lipca 1924 r stwierdzające w konkluzji:
http://www2.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/raport.pdf
"....Przedstawiony powyżej materjał stwierdza niewątpliwie szkodliwą dla
Państwa działalność ks. biskupa Kocyłowskiego i daje mojem zdaniem
dostateczną podstawę do postawienia żądania na usunięcie ks.
Kocyłowskiego z zajmowanego urzędu względnie uzasadnia w całej
pełni takie wnioski przedstawione w tym względzie w powyżej
powołanych sprawozdaniach mojego poprzednika na urzędzie. ..."
"W dokumencie twierdzi się m.in., że naruszono Konstytucję RP, a także ustawy o mniejszościach narodowych "
A jakie konkretnie przepisy jakoby naruszono? A czy ktoś w 2013 roku pytał polskich mieszkańców o zdanie w tej sprawie . Wtedy nie było żadnych "konsultacji społecznych " ani też nie zasięgano opinii polskich historyków.
Bezpośrednią przyczyną zmiany nazwy ulicy było przewiezienie 31 maja 2013 roku ze Stryja do Przemyśla relikwii biskupa Jozafata Kocyłowskiego. Niespełna dwa tygodnie po tym wydarzeniu (pomimo protestów części polskich mieszkańców) Rada Miasta z inicjatywy miejscowych środowisk ukraińskich w ekspresowym tempie podjęła uchwałę zmieniającą nazwę ulicy.
"Abp Powowicz twierdzi też, że polskich grekokatolików dyskryminuje się w życiu politycznym i społecznym "
A to już jest kolejna bezczelność . Czy "dyskryminacja" polega na tym, że Ukraińcy mają coraz większe wpływy gospodarcze w mieście , a może polega na tym że otrzymali w 1991 decyzją papieża Jana Pawła II podczas jego wizyty w Przemyślu w 1991 r. polski kosciół pojezuicki na swoją katedrę, a może zwrot Domu Ukraińskiego a także wielu nieruchomości które prawnie im się nie należały - jak wygląda na zasadzie wzajemności sytuacja Polaków we Lwowie i zwrot zabranych im nieruchomości - chyba pisać nie trzeba.
http://www2.kki.pl/pioinf/przemysl/dzieje/rus/problem.html
"Przejdźmy do stanu własnościowego. W Przemyślu mniejszość ukraińska, którą oficjalnie reprezentuje Związek Ukraińców w Polsce i Cerkiew Bizantyjsko-Ukraińska od początku lat 90-tych zaczęła upominać się o zwrot majątku, który tylko częściowo był ich własnością przed wojną. Są w nim obiekty, które rzeczywiście należały do mniejszości ukraińskiej, ale są i takie, które były tylko przez nią użytkowane. Oto przykłady:
Kościół 00. Karmelitów 200 lat temu po kasacie zakonu przez cesarza Józefa II, władze zaborcy przyznały greko - katolikom, którzy w II połowie XIX wieku zburzyli sygnaturkę i postawili drewnianą kopułę. W 1945 roku - po kasacie Kościoła greko-katolickiego - kościół powrócił do Karmelitów, a klasztor był użytkowany przez różne instytucje państwowe......Poza tym zwrócono dawną cerkiew Bazylianom. Jednocześnie dużym nakładem kosztów polskie władze adoptowały byłą łaźnię na nowe archiwum i przywróciły cerkiew do stanu pierwotnego. Ten obiekt był własnością Bazylianów, co nie podlegało żadnym wątpliwościom. Ale następne wystąpienia Związku Ukraińców w Polsce o zwrot dużej ilości obiektów na terenie Przemyśla i okolic, w moim rozumieniu, doszły do szczytu bezczelności. Proszę zwrócić uwagę /materiały Wojewody z roku 1995/: budynek starostwa, dawny klasztor dominikański z XVIII wieku, skasowany przez cesarza - przez krótki okres był użytkowany przez biskupa greko-katolickiego. Później było tam więzienie oraz inni użytkownicy. Teraz Ukraińcy dopominają się o ten budynek leżący w centrum Przemyśla, roszcząc sobie prawo własności dlatego, że mieszkał tam przez lat kilkanaście biskup..."
PO raz kolejny przypominam o turańskim (prof. Feliks Koneczny - Cywilizacje) zachowaniu Ukraińców mającym puki co bezkrwawy wymiar!
Poniżej podaję przykłady ich zachowania na Ukrainie i w Polsce, wynikające z obcej nam Polakom cywilizacji - turańskiej .
Na elewacji polskiej szkoły we Lwowie Rada Miasta powiesiła popiersie jednego z największych krwawych rzeźników Polaków!
https://www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=szko%C5%82a+%C5%9Bw.+magdaleny+we+lwowie
Aaaa... jakaś Ukrainka przebywająca od niedawna w Polsce, żąda zmiany w naszej pisowni - - > nie podoba jej się polskie sformułowanie NA Ukrainie a chce by było "W" Ukrainie!
Moim zdaniem współżycie z takimi przedstawicielami cywilizacji turańskiej (prof. Feliks Koneczny - Cywilizacje) skończy się brutalnym starciem - walką cywilizacji!
Istnienie dzisiejszej Polski stało się możliwe dopiero po UPADKU ZSRR !!!
Bez upadku ZSRR (Rosji sowieckiej) Wolnej Polski w NATO i Unii Europejskiej
nigdy by nie było !!!! (nawet jeśli formalny upadek ZSRR nastąpił rok póżniej)
Rosja słaba, to gwarancja naszej wolności , silna to śmiertelne zagrożenie...
Czesi zaatakowali Polskę na Zaolziu w czasie wojny z Bolszewikami zrywając porozumienie o plebiscycie,a polskich jeńców rozstrzelali. Polska zaproponowała Czechom sojusz ,ale oni zdali się na Monachium. Terytorium Zaozia Polska uważała za terytorium okupowane i nie uznawała go za terytorium Czech.
Jedyna osoba w RP, ktora obiektywnie przedstawia historie jest: B. Woloszanski, bez trzech zdan.
Utrzymywanie oddziałów w Kosowie i uznanie Kosowa jako Państwa nie lezy w polskim interesie.
Erdogan wchodzi w bezpośredni konflikt zbrojny z Egiptem finansowanym przez Saudów. Ciekawy pomysł ,na bliskim wschodzie Turcy jako Państwo i naród są znienawidzeni od czasów imperium Wysokiej Porty.
Putin słusznie wypomniał nam, że wzięliśmy udział w rozbiorze Czechosłowacji co notabene było ze strony naszych ówczesnych władz podłe, politycznie głupie i krótkowzroczne. Poza tym zupełnie nie widać aby Putin "podkulił ogon pod siebie i już wydawał tylko spolegliwe pomruki" bo w oficjalnych wypowiedziach Rosjanie twardo obstają za swoją interpretacją wydarzeń. Ja, oczywiście nie zgadzam się z nią i uważam, że o ile Układ Monachijski był otwarciem zamka drzwi prowadzących do wojny to Układ Ribbentrop - Mołotow otworzył te drzwi na całą szerokość.
Saudyjscy Wachhabitcy mułlłowie to nie jest dobra wiadomość. Opinia polskich tatarów najlepiej to pokazuje.
A gdzie jest haczyk?
Zawsze może powrócić na Ukrainę, a swoją drogą mentalność "Moskwa" bis górą. Wszystko i wszyscy mają się podporządkować przyszłym Panom Europy środkowej. Druga Moskwa w Kijowie jest Polsce do niczego nie potrzebna.
A to dobre! Teraz Ukraińcy będą nam ustalać normy językowe? Ukraińcy, w swej bezczelności, przekraczają kolejną granicę!
Już pomijając wybryk/tupet/głupotę/ignorancję (jak zwał, tak zwał) tej -nazwijmy ją- artystki, zaciekawił mnie pewien aspekt językowy. Czy przypadkiem przyimkiem dawniej w Polsce przyimek "na" nie odnosił się do części składowych posiadłości monarchii jagiellońskiej? Np. na Pomorzu, na Mazowszu, na Litwie, na Łotwie, na Węgrzech, ale już w Estonii, w Czechach, w Austrii, we Francji. Oczywiście Wielkopolska jest tu wyjątkiem. Ale, kto wie, czy właśnie nie stąd się wzięło to, że do części państw lub ziem używamy "w", a do części "na". ;-)
Tak mnie zastanawia, kto jest beneficjentem zasądzonej przez Trybunał Sprawiedliwości kary. Orlen (jako poszkodowany), czy UE?
Chłopaczyna zaczyna jarzyć, że w polityce historycznej Polska jest twarda i nawet rosja z putinem jak widać, podkuliła ogon pod siebie i już wydaje tylko spolegliwe pomruki....
Jeszcze chłopak ma nadzieję że mu jakimś cudem znajdą mogiłę ukraińską z ofiarami "polskich mordów" o których tyle mu tłukli do łba i da się jakoś "zbilansować" te ofiary.......ale coraz bardziej wygląda, że nikt mu nie pomoże i będzie musiał te żabę zjeść sam....
To chyba jakiś żart.
Batory ruskich "trolli" to ty masz w mózgu bocie pierdolony
niech ktoś jej przypomni kiedy jej kraj się przyłączył do wojny, na ciężarówkach czyjej produkcji niemieccy żołnierze wjechali do Polski, oraz dlaczego Niemcy niszcząc Polskę w ogóle nie ruszali amerykańskiej własności/obywateli
to ty jesteś nieporozumienie, i twój kraj to nieporozumienie
Co do głosowania Konfederacji to oczywiście masz rację. Ja nie sugeruję że Konfederacja znalazła się w Sejmie dzięki PiS JA TAK TWIERDZĘ. I gdybyś się zastanowił i przypomniał sobie spalenie budy pod ruską ambasadą czy trzymanie kibica przez parę lat w ARESZCIE za każdym razem przedłużanym przez sędziego na telefon to po prostu przyznałbyś mi rację. Bo moja racja jest taka że PiS to również zło ale zło które nie dławi prawdziwej prawicy a ta musi opanować coś bardzo ładnie opisane jest w artykule o żydzie skazanym za oplucie polskiego ambasadora. BEZCZELNIE acz UPRZEJMIE KŁAMAĆ W ŻYWE OCZY KAŻDEMU OBCEMU.
Słuchaj zacietrzewiony głupcze wmówiono ci że wszyscy są równi a tak nie jest. Twój poziom inteligencji jest poziomem czarnucha z którymi mam do czynienia więc co mówię a ze mną to możesz porozmawiać jak zrobisz sobie test IQ a jego wynik będzie wyższy niż średnia białych czyli 100 a to i tak ponad 33% będzie mniej moje ale będę przynajmniej wiedział że jest możliwość dotarcia do Twojego tępego łba a której obecnie nie widzę.
100_szabel pytasz ruskiego trolla o jego wiedzę historyczną? szkoda zachodu...
W języku polskim poprawny jest najwyżej zwrot być w Ukraińce, choć czasem można pewnie by powiedzieć też "na", zależy od pozycji...
Jeżeli jej to tak przeszkadza to powinna poszukać miejsca gdzie więcej tego nie usłyszy. A swoją drogą jaki jest jej status prawny pobytu w Polsce? Nie może być to pozwolenie na pracę bo tego potrzebuje pracodawcy a kto chciałby zatrudnić taką sprzątaczkę.
Jednak katolicyzm trochę nam miesza bo ciężko nam tak bezczelnie kłamać a jest to standard na świecie. Niedawno angielski kibic na widok czarnoskórego piłkarza zrobił małpi gest za co został aresztowany a na rozprawie sądowej stwierdził że to nieporozumienie że on tylko wkładał ręce do kieszeni. Z całej tej informacji prawdą jest tylko zły stan chodników w Izraelu.
Zastanawiam się jak jest poprawnie na szoszonji czy w szoszonji może szoszony będą wiedziały jak jest poprawnie
Wygonic cala te imigrancka cholote, czy to zydowska, czy to w jakichs innych obcych kolorach, przywrocic kontynent Indianom i bedzie spokoj.
Tak to jest jak wpusci obcych, potem sie tluka na twoim podworku!