• hetmanski 19 October 2011, 10:41 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    Jest to prawda ,jednak musi Pan wiedzieć jakie są przesłanki powstania tego wiersza był to poeta czysto opozycyjny w stosunku do prl.Tak jak prl było kondominjum zsrr

  • tutejszy 19 October 2011, 10:40 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    A przecież nie tylko za Sowietów tworzyli, akurat ci najsławniejsi jak: Szewczenko, Franko, Łesia czy Skowroda nie mieli nic wspólnego z Sowietami, bo tych ostatnich jeszcze na ziemi nie było, ale to są „oczywiste oczywistości”, o których wie każdy, nawet Pan H.,: )

  • hetmanski 19 October 2011, 10:37 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    Oj Panie Parnikoza straszne są zaniedbania w informacji historycznej po stronie ukraińskiej .Zapominacie albo nie chcecie po prostu przyjąć do wiadomości że juz w roku 1939 powstały konspiracyjne organizacje prowadzące walkę z bolszewikami którzy zagarnęłi połowę Polskich terytoriów.Pisze Pan :
    A wy wybralisce walku? Tak naprawdzie? To po co wtedy Buraz odrazu trzeba bulu wtey isc do lasow i walczyc z Sowietamy.Odpowiadam na te twierdzenia : Juz w czasie pierwszej okupacji sowieckiej istniały Polskie oddziały partyzanckiewalczące z zaborcą.,, a jednak uwerzyly drugiemu zbrodniczemu sistemu..My Polacy nigdy nie wierzyliśmy sowietom A fakt powołania tzw :Pierwszej polskiej dywizji im Kościuszki" to była czysta prowokacja stalina .,,Po co nie siedzialy wtedu w lagrach a walczyly pod Lenino"A zdaje Pan sobie sprawę że część z nich znalazła się w łagracz w wyniku zdrady ukraińskich sąsiadów łasych na ich majątek? i donosów do nkwd. .Dla ludzi którzy byli w w/w dywizji była to jedyna droga do uratowania życia z rąk sowieckich okupantów .,,Wy pod lenino naszy pod Brodami (po obojga stronam) "I z tego wynika zasadnicza różnica pomiędzy ochotniczym zaciągiem 80 000 ukraińców do SS Galizein a Żołnierzami I dywizji.,,Tak że niech Pan nie robi z nas nazistow, tak jak ja nie bede robil z polakow komunistow" Komunista to współczesna nazwa niewolnika i w tym przypadku zacytuję Panu rosjanina i chyba najlepszą wypowiedż dotyczącą charakteru Polaków,,(Polacy są genetycznie zaprogramowani jest to jedyny naród który nie nadaje się na niewolników) chocaz za to ze z sowietskimy partyzantamy wspolpracowaly (co w akurat rozumem)" to także ja rozumiem bo tam gdzie była ta czerwona zaraza upa nie próbowała dokonywać mordów bo spotykała się z natychmiastową reakcją ,To był wybór między okrutną śmiercią z rąk upa a życiem ,, i w czerwonej armii walczyly"A jakie są proporcje udziału Polaków w tej armi(czerwonej) a ukraińców ??...
    Zawsze trzeba od poczatku na siebe krytycky popatrczec a uz wtedy na partnera.

    Tak ze niech Pan nie robi z nas nacistow, tak ajk ja nie bede robil z polakow komunistow chocaz za to ze z sowietskimy partyzantamy wspolpracowaly (co w akurat rozumem) i w czerwonej armii walczyly....
    Zawsze trzeba od poczatku na siebe krytycky popatrczec a uz wtedy na partnera..

  • combat56 19 October 2011, 10:23 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    to ze ktoś tworzył w ZSRR jeszcze nic nie znaczy sam pan cytował tutaj wiersz który powstał w PRL

  • tutejszy 19 October 2011, 09:56 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    A dzień dobry Panie Hetmański, dawnośmy tu Pana nie widzieli : ), i już zaczynało brakować dziennej porcji nienawiści, ale widzę, że na Pana, w tej przynajmniej kwestii, zawsze można liczyć, co jawi się szczególnie cennym zwłaszcza w takie ponure dni, kiedy ciśnienie człowiekowi spada i kawa nie pomaga : ) .
    Rad bym wskazać Panu kilku pisarzy czy poetów ukraińskich, ale mija się to z celem, bo tak jak poprzednio to nie brak inteligencji i wiedzy z Pana strony, a jedynie złośliwość i uprzedzenia w najczystszej postaci : ) : ) miłego dnia życzę.

  • hetmanski 19 October 2011, 09:46 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    ”Ukraina - wg mnie - powinna poszukać czynnika identyfikacji narodowej w swojej kulturze, muzyce, literaturze, pozytywnym udziale we wspólnej, sąsiedzkiej historii.” HA,HA,HA .A gdzie ją mają? w Kijowie ta wytworzona w zsrr?.bo napewno nie w Galicji r

  • hetmanski 19 October 2011, 09:36 Ulubiona rola: męczennica Julia Tymoszenko

    P.Parnikoza Kobieta jest ładna i na pewno bym jej nie odmówił...... ,ale obraz jest beznadziejny ,jesli tyczy się warsztatu.

  • tutejszym 19 October 2011, 09:31 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    Szanowny Parnikoza, piszesz:
    "Teraz UPA dla nas to zaciekla walka z komuchami..Ukraina jak najwyszy skarb."
    I to jest szczera prawda, takie są i mają być principia patriotycznej Ukrainy.
    Ale tworzyć przyszłość pomiędzy naszymi narodami można tylko na fundamencie prawdy.
    Ta prawda ( moim zdaniem ) dla obu stron jest trudna i bolesna.
    A fakt programowego ludobójstwa na ludności Polskiej nie podlega dyskusji.
    Mówią o tem dokumenty UPA, raporty strony Ukraińskiej, nie tylko dokumenty strony Polskiej.
    Półprawda jest gorsza od całego kłamstwa.
    Zakładam, że w celu konsolidacji Ukrainy ten aspekt historii UPA został odłożony na później.
    Do mówienia prawdy nawet tej nieprzyjemnej dla Polskiej strony i gorzkiej zarówno dla Polaków, jak i Ukraińców trzeba dojrzeć, nie róbmy nic aby to dojrzewanie opóźniać.
    Szczególnie że jest wielu "pomagierów" w dziele kopania okopów pomiędzy naszymi Narodami.
    Serdecznie pozdrawiam.

    PS. Piszesz: "z kolassiki przypomnie sobie tylko Hajdamakow T. Szewszenki.... "
    A ta scena zabicia własnych dzieci przez Ukraińca, bo z matki Polki były...
    Przecież to są hasła i polecenia i założenia UPA, zabijanie dzieci, żon, mężów miało miejsce.
    W przeciwnym razie UPA zabijała Ukraińca / Ukrainkę i pozostałą rodzinę też.
    Hasło „Ni lacha, ni żyda” wtedy wykonano, UPA dookreśliło go "Czystą jak kryniczna woda Ukrainą.
    Nic się od Hajdamaków nie zmieniło...?
    Przepraszam, złapałem szpadel i zaczynam kopać okop...

    Tutejszy, ja za Shrekiem to samo mogę powtórzyć.
    Zawsze mówię autochtonom żem " tutejszym ", da Bóg że w ostatniej już parafii.
    Jeszcze raz serdeczne pozdrowienia.

  • parnikoza 19 October 2011, 06:02 Ulubiona rola: męczennica Julia Tymoszenko

    A Panu, nawiet kobieta sie nie podoba...Chocaz moze nie ta specialnie, ale na Ukraine s piewnoscu b odszukaly, a co?

  • parnikoza 19 October 2011, 05:58 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    "Tak jest Panie tutjaszy, w akurat to swoim przyjatelam rosijanam caly cas mowie, zeby nie bulo, "a on mnie na to Kreml w niebo szle rakeity"
    Uz na Wogniem i mieczem Sienkiewicza szkolic Polakow nie mozna, ja naprzyklad nawiet z powagy do tego miego dobzego przyjatela s Lublina przeczytac tiego nie byl w stanie... Natomiast u Gofmana to cos innego)))
    Wspominam ze i u nas czasem mozna spotakc sie z jakes kzigkoj zeby bula taka sama wiedlug Polakow ale z kolassiki przypomnie sobie tylko Hajdamakow T. Szewszenki....

  • parnikoza 19 October 2011, 05:52 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    "Panie daj spokoj sluchac gadko)" Jakie odawolanie do ludobojstwa..powtazam nie wiem uz po jaki raz, nikt generalnie o tym ludobistwie u nas nie wie PONIEWAZ DO NIEGO NIE ODWALUJE...W ksiezkach o tym niema i na mytingach o tym nikt nie mowi...Nikt nie jest z tiego dumny.. Jak mozna wogule byc z tiego dumnym??? Coprawda sa uzyteczny idioci w szeregah Swobody na zachodzie, ale i tie nie o tych wydarzenjach wspomina ale o jakichoc tam uciskach Ukraincow w Polscie. Tie uciski niech maia na swioim sumieniu...
    Wogule polskie pytanie nie ma aktualnosci w perepicijach naszego terasnejszego zycja. Wzory skierowanie przeciwko Moskwie i jej agentam. Teraz UPA dla nas to zaciekla walka z komuchami..Ukraina jak najwyszy skarb..to rozumiece? Ten kto tiego tieraz trczyma ten chce w Euriopu, ten kto wspomnia na radosci ZSSSR i mowi za Stalin byl praw to inny polus.. Nam z nimi nie po droze...A srodku niema, srodek to bloto jakomu najlepej to jakaz gowniana zahodnia kultura i wszystkich tyh banderowcow i innych dzilaczy naszej historii zarowno jak i polakow z ich Orlem i Wawelem oni milay gleboko dzies...Muszle ze panstwu to cos przypomnie z swojej ojczyzny.
    Poniewaz jeden wykaladowca z Lublina w przypadku jakiego mam tu pryjemnoc ze znam jego osoboscie i piwal z nim kwasu, muwi nacionalisci (w sensu patriocy) wszystkich krajow jednaice sie...
    I spodziewm sie to bede szybszej jak to sie stalo w 1945 pomiedzy UPA i AK....
    przepraszam za potrzebu w mocnym wyslowie, ale jak pisze Gaszek biz mocniego wyslowu i ludowiego przyslowi stratily b my silu narodowu. Tak ze bede bral przykalad z klassika cociz i czeskiego.
    Z calym szacunkiem

  • tutejszy 18 October 2011, 22:10 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    ”Ukraina - wg mnie - powinna poszukać czynnika identyfikacji narodowej w swojej kulturze, muzyce, literaturze, pozytywnym udziale we wspólnej, sąsiedzkiej historii.” tez tak uważam, tylko widzi Pan, chyba taka już natura słowiańskich narodów wschodu, które musiały walczyć o niepodległość, jej utrzymanie czy odzyskanie, że na piedestały stawiają przede wszystkim tych, którzy robili to z bronią w ręku. Jak to ktoś kiedyś zauważył, że: kultywujemy zabijakę Kmicica a nie pozytywistę Wokulskiego. Ile w naszej XVII wiecznej historii było wspaniałych akcentów nie militarnych, ile pięknych budowli powstało, ba, całe miasta – jak Zamość (no przełom XVI i XVII), miasta idealne, ale czy ktoś pisze o tym powieści, promuje to tak intensywnie wśród narodu jak to, żeśmy w ileśtam husarzy pobili liczniejszego Szweda czy Moskwę? (choć czasem niewiele nam to dało, bo były to jakieś osobiste ambicje króla, którego posadziliśmy na swoim tronie). Nie, ciągle żyje przede wszystkim „Trylogia” która rzecz jasna w XIX wieku była potrzebna, w tamtych realiach, ale już mamy 20 lat względnej wolności w kraju, i jakie książki (mówię o popularnych) z tamtego okresy się pisze - a różne Komudy, Piekary itd. Nie żebym miał coś przeciw tym autorom i ich książką, ale proszę pokazać mi dobrą powieść choćby o Skardze, o innej niż militarna działalności hetmana Zamoyskiego (a było jej nie mało, oj nie mało), czy o poetach baroku. A nawet gdyby się ukazały to ciekaw jestem jaką cieszyłyby się popularnością : ). OK., trochę się już rozpędzam.
    W każdym razie ja to widzę trochę tak, że bohaterów walczących otaczamy kultem, pozytywistów, rzeczników ciężkiej organicznej pracy – mniej. I to się przekłada na rzeczywistość, wojny nie mamy, to wojowników naśladować nie musimy, przydałoby się brać przykład z pozytywistów, ale jako rzekłem nie cieszą się specjalnym powodzeniem, tak i dziś nie ma ludzi do konkretnej, systematycznej roboty, są za to szermierze … słowa. Trochę uogólniam, wiem : )

    „Zacznijmy od małych kroków,” nic innego nie robię : )

  • tutejszy 18 October 2011, 21:23 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    Zacytuję osiołka ze Shreka: „na mnie nie patrz, ja nie spraszałem” : ), ale miło mi, że jest więcej ludzi o podobnych poglądach, serdecznie witam

  • kijowski 18 October 2011, 19:44 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    niech mnie kule biją, Tutejsi się rozmnożyli?!? :) [nie traktujcie tego Panowie osobiście...:)]

  • tutejszym 18 October 2011, 19:20 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    „zbrodnie są zawsze tylko zbrodniami”, mądre słowa, chociaż serce przy myśleniu o tem boli.
    Przyczynowo - skutkowy kontr terror, nawet ratujący życie Polskim wioskom, pozostanie terrorem.
    Ukraina - wg mnie - powinna poszukać czynnika identyfikacji narodowej w swojej kulturze, muzyce, literaturze, pozytywnym udziale we wspólnej, sąsiedzkiej historii.
    Odwoływanie się do ideologii ludobójstwa UPA niczemu nie służy.
    Z naszej, Polskiej strony, też jest bardzo dużo, dużo trudnego do zrobienia.
    Szukajmy pojednania, tego co nas łączy, co nie służy interesom ościennym.
    Rosja bez Ukrainy nie jest mocarstwem, skowyczy wg mnie z bólu.
    Zrobi wszystko, da wszystko aby Ją odzyskać, potem wszystko Jej zabierze, ale to inna historia...
    Może przyjdzie trudny czas rozmów między nami, Ukraińcami i Polakami, ze szczerym patrzeniem sobie w oczy. A co możemy zrobić, ot, taki przykład:
    Mój Dziadek postawił dla siebie i sąsiada Ukraińca w dalekim szczerym polu, na miedzy, wychodek.
    Służył im obu, nie było krępacji, obecnie miejscowi podobno nazywają go "Polska pamiątka", dalej służy sąsiadom?.
    Zacznijmy od małych kroków, może dobra wola u polityków i historyków się znajdzie?

  • hetmanski 18 October 2011, 18:48 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    Panie Parnikoza wiedzy i informacji o prawdziwych działaniach ,motywach i skutkach takich poczynań nie znajdzie Pan w opracowaniach ukraińskich pseudo historyków bo ich prace są nierzetelne historycznie,powinien Pan sięgnąć do archiwów Rosyjskich, Polskich i zachodnich dostęp do nich jest możliwy przez internet.Podaję tu Panu opracowanie historii dywizji z pominięciem batalionów policyjnych.Ich wyczyny w czasie Powstania Warszawskiego to jedno pasmo zwierzęcych zbrodni o czysto kryminalnym działaniu czy oni też walczyli o,, wolną ukrainę"?

    Dwa życia SS "Galizien"
    Resztki rozbitej przez Sowietów 14 Dywizji Grenadierów Waffen-SS "Galizien" trafiły do partyzantki UPA.
    Hans Frank wchodzi do cerkwi greckokatolickiej w Sanoku witany przez ochotników SS "Galizien" /Polska Zbrojna

    Inicjatorem utworzenia dywizji ukraińskiej mającej walczyć w składzie armii niemieckiej w wojnie ze Związkiem Sowieckim był Otto Gustav von Wächter, gubernator Dystryktu Galicja, SS-Gruppenführer. Heinrich Himmler, szef SS, wyraził zgodę na pomysł swego podwładnego i 6 kwietnia 1943 roku SS-Gruppenführer Gottlob Berger, odpowiedzialny za Urząd Uzupełnień Waffen-SS, powiadomił dowództwo o utworzeniu ukraińskiej komisji rekrutacyjnej.

    Wierni Fuhrerowi
    Ponad połowę ochotników stanowili mieszkańcy niektórych byłych powiatów karpackich. Liczba zgłaszających się przekroczyła 80 tysięcy, co zaskoczyło samych Niemców. Gdyby władze okupacyjne pragnęły wykorzystać wszystkich chętnych, możliwe byłoby utworzenie od razu całego ukraińskiego korpusu. Nie zrobiono tego jednak, a z nadwyżki ochotników sformowano policyjne pułki SS. Mobilizację prowadzono z rozmachem, a naborem starano się zainteresować także mniej świadomą narodowo ludność Łemkowszczyzny. Komisje poborowe działały między innymi w Komańczy, a także w odległej Łabowej w Beskidzie Sądeckim.

    Dywizja formalnie powstała 30 lipca 1943 roku. Ochotnicy składali przysięgę na wierność przywódcy III Rzeszy: "Przysięgam przed Bogiem, że w walce z bolszewizmem będę bezwzględnie posłuszny najwyższemu dowódcy sił zbrojnych Niemiec Adolfowi Hitlerowi oraz jako dzielny żołnierz będę gotowy w każdej chwili oddać życie za tę przysięgę". Formowanie poszczególnych jednostek odbywało się na poligonie SS Wrzosowisko w Pustkowie koło Dębicy.

    Masakra pod Brodami
    Pod koniec grudnia 1943 roku dywizja liczyła 12 634 żołnierzy (zamiast planowanych 14 749). Wyraźnie brakowało w niej oficerów i podoficerów. Wyższe stanowiska zajmowali prawie wyłącznie Niemcy. Dowódcą był SS-Oberführer Fritz Freitag. Z początkiem 1944 roku szkolenie przeniesiono do poligonów w Neuhammer i Trawnikach. Z kilku pododdziałów utworzono grupę bojową Beyersdorff, którą przerzucono na Roztocze i południowo-wschodnią Lubelszczyznę do walki z operującymi tam silnymi zgrupowaniami Armii Krajowej. 27 czerwca 1944 roku 14 Dywizja Grenadierów Waffen-SS "Galizien" licząca 15 299 ludzi odjechała na front.
    Dywizja weszła w skład XIII Korpusu Armijnego Wehrmachtu, lecz jej frontowa działalność trwała niecałe trzy tygodnie. 14 lipca 1944 roku pod Brodami dostała się pod zmasowane uderzenie wojsk pancernych i zmotoryzowanych Armii Czerwonej wsparte ciężką artylerią i lotnictwem szturmowym. Z kotła wyrwało się zaledwie 30 procent żołnierzy. Straty w ciężkim sprzęcie były niemal stuprocentowe. Zginęła lub dostała się do niewoli większość żołnierzy z oddziałów liniowych. Pozostali rozpoczęli bezładny odwrót na południowy wschód; posuwali się po linii Chodorów-Stryj-Drohobycz-Sambor-Użhorod.
    "Wszyscy pouciekają"
    Rozbicie dywizji w bitwie pod Brodami stało się dla UPA dogodną okazją do przechwycenia wartościowych i wyszkolonych ludzi wraz z bronią. Banderowcy, choć zasadniczo przeciwni wstępowaniu Ukraińców do niemieckiej jednostki, mieli w niej swoich ludzi. W meldunku wywiadowczym agent OUN (Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów), który działał w szeregach dywizji, pisał: "Nastroje wśród chłopców [są] dla nas sprzyjające. Chłopcy z miejscowego terenu starają się powiązać ich z lokalną siatką. Jednocześnie z góry zapewniają, że gdyby zabrali ich z Galicji, wszyscy pouciekają. [...] Teren domaga się wydania do nich specjalnej odezwy i instrukcji".

    Część ochotników zgłosiła się do służby na polecenie UPA. Oto relacja jednego z nich: "Urodziłem się w 1922 roku w Karpatach Ukraińskich. Kiedy w 1941 roku niemieckie siły zbrojne dotarły na Ukrainę, wielu młodych ludzi zostało zwerbowanych do pracy w niemieckim przemyśle wojennym. Gdy liczba ochotników okazała się być niewystarczająca, rozpoczęły się regularne deportacje. Kiedy wielu młodych ludzi ukryło się w lasach, doszło do stworzenia UPA. Ponieważ dysponowała ona znikomą ilością broni, dowódcy UPA nakazali nam zgłoszenie się do Dywizji "Galicja". Mieliśmy poddać się szkoleniu i dać się uzbroić, tak by pewnego dnia być gotowymi do użycia przez UPA".

    Weterani SS
    Jeszcze przed bitwą pod Brodami dywizja otrzymywała od powstańców z kurenia Drużynnyky (batalionu UPA) informacje o nadciągających jednostkach sowieckich. Po klęsce brodzkiej w rejonie Starego Sambora zebrało się około 1,5?2 tysięcy żołnierzy SS "Galizien". Na tym terenie operowały wtedy liczne oddziały UPA, ochraniające I Wielki Zbór Ukraińskiej Głównej Rady Wyzwoleńczej, odpowiednik podziemnego rządu stworzonego przez nacjonalistów. Za pośrednictwem majora N., byłego oficera armii Ukraińskiej Republiki Ludowej, nawiązano kontakty z żołnierzami Waffen-SS. Ci jednak niechętnie przechodzili do UPA, ponieważ obawiali się rychłej klęski ukraińskiej partyzantki w starciu z potęgą Armii Czerwonej. Do lasu uciekły jedynie mniejsze grupki i pojedynczy żołnierze.

    Spośród bardziej znanych dowódców ukraińskich działających na terytorium powojennej Polski dwaj byli weteranami dywizji SS. Chodzi o Mychajłę Hałę ("Konyk") i Dmytra Karwanśkiego ("Orśki"). Pierwszy z nich zdezerterował po klęsce pod Brodami i objął dowództwo sotni w szkole oficerskiej "Ołeni". Przydzielony został do Wojskowego Okręgu numer 6 "Sian" i był oficerem organizacyjno-mobilizacyjnym Nadrejonu "Chołodnyj Jar", a od listopada 1945 roku zastępcą dowódcy Taktycznego Odcinka numer 26 "Łemko" i dowódcą kurenia przemyskiego UPA.

    Poległ 7 stycznia 1946 roku w czasie nieudanego szturmu na Birczę, obsadzoną przez oddziały Wojska Polskiego. Dmytro Karwanśkyj po ucieczce z jednostki objął natomiast komendę nad jedną z sotni Nadrejonu "Chołodnyj Jar" i podobnie jak "Konyk" poległ 7 stycznia 1946 roku w bitwie o Birczę, w której czasie prowadził do boju sotnię U-2 w zastępstwie rannego Mychajły Dudy ("Hromenki").
    Nie wydano ich Sowietom
    Dzieje 14 Dywizji Grenadierów Waffen-SS "Galizien" nie zakończyły się po rozbiciu w kotle brodzkim i odwrocie w Bieszczady. Jednostka została odtworzona jesienią 1944 roku w Neuhammer i wzięła udział w tłumieniu powstania narodowego na Słowacji.
    W 1945 roku uczestniczyła w walkach z partyzantami Tity w Jugosławii i ciężkich bojach z Armią Czerwoną we wschodniej Austrii. Na początku maja oddziały ukraińskie przeszły do brytyjskiej strefy okupacyjnej i złożyły broń. W wyniku ustaleń pomiędzy ostatnim dowódcą dywizji Pawłą Szandrukiem a generałem Władysławem Andersem Ukraińcy nie zostali wydani Sowietom i mogli osiedlić się w Europie Zachodniej, mimo że Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze uznał wszystkie dywizje Waffen-SS za formacje zbrodnicze.

  • parnikoza 18 October 2011, 17:34 Sześć stepowych tchórzy

    Dizeki za artykul, spoczywaj Mistszu w spokoju w dalekej Antarktyce

  • parnikoza 18 October 2011, 06:35 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    Jakbym Pan na sobie przezyl piersze okupacije Zahodnej Ukrainy przez Sowietow to bym sie nie diwil ze za koznu cenu Ukraincy ich nie chtialy. Wiadomo Panu ze UPA bula w opozicii do tworzenja Ukrainskej diwizii. A jak jej pobily, to przujala wojakow dla pozytecnejszej pracy.
    Co do Hitlera i cizara Pana, to przepraszam w tym okresie jesze nikt nie wiediel jaki bede ten Hiteler . Ii podbijal on ziemi nie czym sie nie rozna od Cizarze Pana...
    Historiju Pan zna zle OUM m postalo jeszr przed wojnoj po pogromu OUN w 1941 przeszedlo do konspiracii. W 1943 r. niemcy zaproponowalu wziec udzial w walcie z bolszewikami. czesc OUN na to przystala.
    Wogule w tym wszystkim nie widze zadnej problemy. Z punktu widzenja Ukrainy to sproby chicaz cos osiagac, mozna piewne z nich nie poperac ale zrozumec. Nie wiem czy b my lepej teraz daly sobie rady. Dzialac ze jak po Polacy po co po Maloposkie Wshodnie? Pan na naszym miescu bym tak dzialal. Ale tak naprwadzie?
    A wy wybralisce walku? Tak naprawdzie? To po co wtedy Buraz odrazu trzeba bulu wtey isc do lasow i walczyc z Sowietamy. a jednak uwerzyly drugiemu zbrodniczemu sistemu...Po co nie siedzialy wtedu w lagrach a walczyly pod Lenino. Wy pod lenino naszy pod Brodami (po obojga stronam) http://www.youtube.com/watch?v=GqJjiAXnWdQ
    Tak ze niech Pan nie robi z nas nacistow, tak ajk ja nie bede robil z polakow komunistow chocaz za to ze z sowietskimy partyzantamy wspolpracowaly (co w akurat rozumem) i w czerwonej armii walczyly....
    Zawsze trzeba od poczatku na siebe krytycky popatrczec a uz wtedy na partnera....
    Slawa Ukraini, Niech zyje Polska

  • tutejszy 17 October 2011, 22:03 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    Tak się składa, że Sahryń to na „mojej ziemi” stosunkowo niedaleko od mojej rodzinnej wioski. Oczywiście w żadnym wypadku nie można stawiać znaku równości między Wołyniem a tym co się tutaj działo, ale stawianie sprawy tak, że z jednej strony sami bandyci a z drugiej strony czyści jak łza w takich warunkach wojennych jakie wówczas panowały, jest nie tylko sprzeczne z faktami ale wręcz trochę śmieszne. Protestujemy przeciw absolutnej i bezkrytycznej heroizacji UPA, i słusznie, ale w skali mikro robimy to samo, jeśli tak samo bezkrytycznie zamykamy oczy na takie wydarzenia jak to w Sahryniu. Raz jeszcze podkreślam, że nie stawiam znaku równości, ale nie wmawiajmy sobie, że nasza szata jest śnieżnobiała. Owszem można mówić, że to odwet, że mogli to zrobić ludzie, którzy widzieli brutalnie mordowanych swoich kuzynów, rodzinę itd. Można ich nawet zrozumieć (nikt nie wie, jakby się sam zachował w takiej sytuacji, może właśnie tak samo), ale usprawiedliwiać moim zdaniem tego nie można. Pewien batiuszka prawosławny pod Włodzimierzem powiedział młodym rozgorączkowanym upowcom, którzy krzyczeli, że idą rezat’ Lachiw zajmanciw, „zbrodnie są zawsze tylko zbrodniami”, ci potem powiesili go za to (jest to nawet u Siemaszków), ale tak jest - zbrodnie są zawsze tylko zbrodniami. IPN stwierdził, że „brak znamion przestępstwa” ciekawe sformułowanie a w grobie w Sahryniu leżą nawet kilkuletnie dzieci, to nie wiem czego się dopuściły, bo nie były w stanie nawet nabojów podawać. Załączam kilka fotek, też na dowód tego, że nic tam nie ma o tym, że zamordowali ich AK-owcy czy BCh-owcy, bo też kiedyś była taka dyskusja. I raz jeszcze, by uniknąć kolejnej bezsensownej dyskusji, artykułuję: NIE STAWIAM ZNAKU RÓWNOŚCI, ale to, że i po stronie AK zdarzały się takie zbrodnie jest faktem. Co więcej, przyznanie się do nich wcale nie przyniesie ujmy organizacji, a pokaże, że można z szacunkiem ale i krytycznie podchodzić do tych spraw, może to być dobry przykład do naśladowania przez Ukraińców.

  • tutejszy 17 October 2011, 21:57 Hrycak kontra Mychalczyszyn

    Artykuł dobry, może tylko za mało wyeksponowano ten faktor socjalny czy społeczny. Bo niestety prawda jest taka, jak pisałem, że w powszechnej świadomości nawet na zachodzie Ukrainy problem rzezi na Polakach jest bardzo słabo znany, a nawet gdyby był, nie sądzę aby odgrywał jakąś kluczową rolę na większą skalę w sympatiach pro czy anty swobodowskich. To historia, historią nawet własnego kraju mało kto się tam przejmuje (takich ludzi jak Iwan jest bardzo mało), a „pusty brzuch” mówiąc wprost, jest o wiele dotkliwiej odczuwalny. A Swoboda zaczyna być jedyną siłą, która przynajmniej werbalnie walczy z tą niesprawiedliwością. A połączeniu z radykalnymi hasłami, które w okresie kryzysu zawsze znajdują większy posłuch (vide Hitler przed wojną w Niemczech) sprawia to, że myślę, że wpływy Swobody nie sięgają tylko jak to napisano w tekście „trzech galicyjskich obwodów”).
    Jest też jeszcze grupa osób, jak liczna trudno powiedzieć, która sympatyzuje ze Swobodą, bo znowuż tylko Swoboda realnie (że może populistycznie to inna sprawa) walczy właśnie o język, czy symbole narodowe, albo walczy z symbolami sowieckimi (czerwone flagi). I innych liczących się sił nie ma. Stąd niektórzy ludzie na Ukrainie sympatyzują ze Swobodą, a jak pisałem problem rzezi na Polakach nie istnieje społecznie (zresztą jak sami wiecie jeszcze kilka lat temu u nas też grubo ponad połowa ludzi nic prawie o tym nie wiedziała), a tam dodatkowo dochodzi jeszcze czynnik tego, że to jednak nie swoi a obcy, a wiadomo, że zawsze bliższa koszula ciału.

  • combat56 17 October 2011, 21:18 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    W 1941 jeszcze mnie wasza kolaboracja nie dziwi po pierwsze nie było jeszcze w tedy masowej eksterminacji mogliście się łudzić że Wehrmacht to rycerze po drugie wyglądało na to że Niemcy wygrają wojnę. Ale potem jak wywożono waszych na roboty jak na Wielkiej Ukrainie szalał Koch i jak była wiadomo ze Niemcy przegrają wojnę a gdyby nie to będzięcie tylko troche lepiej od nas traktowanymi niewolnikami a mieszkanców Galicji czeka germanizacja to nie rozumiem waszej współpracy i tworzenia 14 Dyw..Pomijam juz kwestie moralne ale stawanie po stronie pokonanych nie świadczy dobrze o waszych zdolnościach politycznych
    Proszę się nie kompromitować i nie porównywać Franciszka Józefa z Hitlerem.
    Proszę się nie kompromitować brakiem znajomości własnej historii bo to OunM stworzyło w 1943 14 Dyw WafenSS(,,OUNm zrobilo to jesze w 1941.")Pisze pan że nie mieliść cie wyjścia od kolaboracji z Niemcami my też moglibyśmy tak powiedzieć nie mieliśmy wyjścia w 1939 musieliśmy wybrać podporządkowanie któremuś ze zbrodniczych systemów wybraliśmy jednak walkę z nimi.

    ,,Co do akcii Burza, to moim zdaniem nie miala ona zadnej racii, UPA w porozumienie z bolszewikamy nie wierzylo. A w co wierzyly Polacy? ze Bolszewicy ich wyznaja gospodarzami na swoich ziemiach. To niestety zgubilo i Warszawiakow... "Tu jest trochę racji choć nie powoływałem się na nią żeby pokazywać że to był dobry pomysł ze strony politycznej i wojskowej ale żeby uświadomić panu różnice w zaangażowaniu w walkę z Niemcami.

  • Rozczaruje Pana o Polackach tutaj raczej wogule nie chodzi....

  • parnikoza 17 October 2011, 20:55 Storczyki księcia kardynała Sapiehy

    Piekna historija pro zacnych Panow)

  • combat56 17 October 2011, 20:49 Hrycak kontra Mychalczyszyn

    Swoboda jest trochę jak Kaczyński.Pewnego progu nigdy nie przeskoczy nigdy nie zdobędzie elektoratu centrowego(w wypadku Ukrainy także w znaczeniu geograficznym) nigdy nie wyjdzie poza Galicję. A władze może nic nie robić tylko straszyć faszyzmem.

    fragment artykułu z OSW

    Swoboda w ukraińskiej polityce

    Sukcesy polityczne Swobody wzbudziły zainteresowanie mediów i analityków politycznych. Wyraźnie zaznaczyły się wśród nich dwie tendencje – z jednej strony demonizacji partii jako „nazistowskiego zagrożenia”, z drugiej zaś jej bagatelizacji jako organizacji marionetkowej. W tym pierwszym celowały media związane z Partią Regionów, a także z komunistami i ugrupowaniami rusofilskimi, w drugim – środowiska związane z partiami narodowo-demokratycznymi zachodniej Ukrainy, a także z Blokiem Julii Tymoszenko, głosząc nawet pogląd, że zainteresowanie prorządowych mediów fenomenem Swobody jest dowodem marionetkowego, jeśli nie agenturalnego charakteru tej partii.
    Wbrew tym oskarżeniom nie ma wątpliwości, że powodzenie SNPU, a potem Swobody wynika z rosnącego zapotrzebowania części społeczeństwa na radykalnie szowinistyczny program i organizację. Ewentualny udział inspiracji służb specjalnych (zawsze trudny do udowodnienia) mógł tu mieć jedynie rolę drugorzędną i wynikać z przekonania, że ruch socjalnacjonalistyczny ma znaczący potencjał rozwoju.
    Podobnie jest z sugestiami, iż kierownictwo Swobody jest manipulowane przez Partię Regionów. To prawda, że rozwój Swobody jest obecnie (przynajmniej w perspektywie przyszłorocznych wyborów parlamentarnych) korzystny dla Partii Regionów. Z jednej strony ogranicza możliwość przejęcia przez Blok Julii Tymoszenko elektoratu nacjonalistycznego, więc Blok ten osłabia. Z drugiej strony jest znakomitym sposobem konsolidacji elektoratu Partii Regionów, który może zacząć odwracać się od partii rządzącej ze względu na niekorzystne skutki planowanych reform. Wyborcy ze wschodniej i południowej części kraju (zwłaszcza starsi i słabiej wykształceni) przywiązani są do sowieckiej „narracji historycznej” o Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, a więc nieprzejednanie wrodzy wobec OUN-UPA. Łatwo ich przekonać, że Swoboda to pogrobowcy nazistowskich najeźdźców i zagrożenie dla pokoju, a zatem, że trzeba głosować na Partię Regionów jako jedyną siłę zdolną powstrzymać „brunatny rewanż”.
    To jednak, że dla Partii Regionów działalność Swobody jest korzystna, nie znaczy, by jej kierownictwo miało kontrolę nad socjalnacjonalistami. Swoboda jest niewątpliwie samodzielną siłą polityczną, ma jasno sformułowane cele i jest zdecydowana dążyć do ich realizacji. Gotowa jest przy tym przyjmować pomoc od swych wrogów (np. w formie przyzwolenia na to, by jej przedstawicieli zapraszano do najważniejszych telewizyjnych programów politycznych, z pewnością nie bez zgody władz), także pomoc finansową (dość powszechnie uważa się np., że kampanię Swobody do tarnopolskiej rady obwodowej w 2009 roku sfinansował oligarcha Ihor Kołomojski, w tym czasie skłócony z Julią Tymoszenko, choć sama partia temu zaprzecza[9]). Jest to jednak – po obu stronach – przejaw cynizmu politycznego, a nie dowód ukrytego porozumienia czy podporządkowania.
    Wzrostowi popularności Swobody wśród mieszkańców zachodniej Ukrainy (poza nią – niemal wyłącznie w środowiskach wychodźców z obwodów zachodnich) obiektywnie sprzyjają te działania obecnych władz, które popierają dopuszczenie języka rosyjskiego do obiegu urzędowego, krzewią (np. w podręcznikach szkolnych) zbliżanie ukraińskiej „narracji historycznej” do rosyjskiej i celebrują kolejne wizyty patriarchy Moskwy na Ukrainie. Takie działania są dla Ukraińców z zachodniej części kraju nie do przyjęcia, gdyż niezależność językową, kulturową i religijną uważają oni za „źrenicę oka” bytu narodowego. Skupienie na tych postulatach ogranicza szanse ekspansji partii poza wskazany wyżej obszar, tym samym przesądzając, że szczytem jej możliwości pozostanie kontrolowanie władz samorządowych trzech obwodów galicyjskich i stworzenie drugorzędnej frakcji w Radzie Najwyższej. Wydaje się, że na to Partia Regionów może Swobodzie pozwolić. Gdyby powstała groźba istotnego rozszerzenia jej wpływów poza ten „matecznik”, obóz rządzący podjąłby kontrakcję.

  • parnikoza 17 October 2011, 20:30 Wojna polsko-ukraińska

    No co to wy Panie do cholery piszecje: "Wojna polsko-ukraińska 1918-1919 rozpoczęła się 1 listopada 1918 niespodziewanym atakiem ukraińskich oddziałów Strzelców Siczowych pod dowództwem sotnyka Dmytra Witowskiego na Lwów od sześciu wieków „zawsze wierny” Polsce (Ukraińcy stanowili zaledwie 11 proc. jego mieszkańców)".
    Jaki atak? Moze jesze stzaly padaly, zabitie... szturmy i tak dalej. Jak nie wiece to poczytajcie u swoich ze historikow i nie rozpzestranaicie tiego dalej....
    Fantazija do dobrze ale nie w tym przypadku
    Jak piszecje pro zawsze wierny to albo zawsze albo od 600 lat, to uz przepraszam albo to albo drugie.

  • parnikoza 17 October 2011, 20:22 Hrycak kontra Mychalczyszyn

    Zgodny z jednej poprawkej ze glownie kola Swobody sa finansowanie z Moskwy zeby deskreditowac ruch patriotycki na Ukaraine. Inaczej te idiotickie rzeczy jakich rzecniki Swobody sie dopuszaja nie wytlumaczysz. Tak ze jak na to patzycie, to nie produkujcie reakcii do nas jakej chce Putin.
    Niestety duza czesz szeregowych swobodowcow czy ludzi jakie im simpatyzuje, tiego nie w stanie zrozumec. Z miego punktu widzienja potrzebno stojac na swiom twardo ale tych faszystowskich prowkacij nie dopuszac....

  • parnikoza 17 October 2011, 20:13 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    No ot wlasnie, poco krecic: u nas tak samo pisza o policijantach samooborone i tak samo.... zabily to zabily, najglownejsze jat kto to zrobil, i wtedy nazwac jego swoim imeniem. Mysle ze od tiego to nie Polska nie AK nie strati....

  • parnikoza 17 October 2011, 20:10 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    Ale poco Panstwo dziwi koloboracija z Niemcami? Z kim porsze wtedy mozna bulo b kollaborowac?
    przypomnimy sobie Zuka jaki mowil ze wolu wam nie podarua w prezentie za jej potrzebno walczyc.
    Przypomnimy sobie ze Zuk tak samo kollaborowal z austriakami w interesach Polski i ja na odmianu od was to rozumem, bo to bulo w interesach Polski.
    To co sprobowali wykorzystac Niemcew w interesach Ukrainy, to ze wykorzystali Niemcew wtedy przeciwko Polakam nie musi was to diwic. taka prawda musialy wtedy sie z wami bic. Bo Polacy Ukrainu nam w prezentie nie dawali, jak nie dawali jej Czeszy na Podkarpackej Rusi czy Moskwa-ZSRR.
    Jak wam malo Zuka ti wspomnie ze i Polska dakad wierzyla (nie wiadomo z jakej racii) w to co sie da dogadac z Niemcami najechala razem z nimi Slovacie. Po co to druze pytanie, ale w spolcie z Gitlerem i napiewno w interesah Polski?
    Powtarzam w 1943 rocie UPA przeszedla od koolobaracii do walki z niemcamy, OUNm zrobilo to jesze w 1941. Jak panstwo poczyta to najde opisy setki walk i potyczek z niemcami.
    Ale na koniec powiem ze walczyc to rzeczewisce nie mordowac biezbronnych, tych kto walczyl wyznaje za naszych bogaterow, tych kto mordowal nie....
    Co do akcii Burza, to moim zdaniem nie miala ona zadnej racii, UPA w porozumienie z bolszewikamy nie wierzylo. A w co wierzyly Polacy? ze Bolszewicy ich wyznaja gospodarzami na swoich ziemiach. To niestety zgubilo i Warszawiakow...

  • lech 17 October 2011, 20:06 Moralny obowiązek

    Moralny obowiązek, tak to mało, a czasami tak wiele.

    Gdy rodzice moi odeszli z tego świata, to obiecałem Bogu i sobie, że postaram się ze wszystkich sił im dorównać i dokonam tego.Robię to, by dać świadectwo przed Bogiem, że miałem ogromne szczęście urodzić się ich synem.Za to też wdzięcznym jestem.

    Trudne życie, piękne życie.Niesamowita historia losu człowieka i takaż pokora i wdzięczność za nie.
    Ten artykuł, to jak modlitwa dziękczynna.Zadziwia mnie istota ludzka, ludzka która w trudnych czasach potrafi wznosić się ponad schematy narzucane przez innych.Takie zachowania wynosi się z domu, ze środowisk w których się żyje.Dlaczego w czasach pokoju względnego, ta sama istota ludzka tak często szuka czegoś zgoła przeciwnego.Nie pojęte, a jedna prawdziwe.

    "Mimo tych zastrzeżeń wyznaję jedna zasadę, ze wszystkim ludziom trzeba pomagać, a ludziom prawdziwie chorym i kalekim wręcz należy pomagać, bo jest to obowiązek moralny."

    W ogromnym uproszczeniu i zapewne na nieporównywalnie mniejszą skalę, ale mam podobnie i zależy mi, by przelać mój punkt postrzegania świata na me dzieci, być może i na innych mnie podobnych, a poszukujących sensu swego życia.Lecz to już w kwestii woli Pana mego pozostawiam, to On wie najlepiej co ja wart.

    Wszystkim ludziom trzeba pomagać, lecz nie wszystkim należy.Takie me osobiste przemyślenia, ale zapewne nie tylko moje.Jednym z przykładów tu niech będzie to, jak inni mnie pomagają, nie fizycznie, lecz swą postawą i pogodą ducha.Mam szczęście, to pozwolę sobie na przytoczenie ty jednego z wielu takich przykładów.
    Wiem, będą Panowie niektórzy próbować sztuczek słownych, by mi coś tam udowodnić i dać do zrozumienia, że postawa ma nie na miejscu, ale zapewniam.To i tak mnie nie zmieni :)

    "Moje przypadki szczęśliwe"
    Jadąc razu pewnego z pracy dostrzegłem młodą kobietę, najzwyklejszą, a jednak niezwykłą.To było zaledwie parę minut, lecz utkwiła ona w mej pamięci i stała się powodem mych rozmyślań nad sensem życia i szczęściem z niego wynikającym a odnoszącym się do miejsca w jakim Bóg nas stawia.
    Mija kilka dni i widzę tą samą istotę, cudne doświadczenie.Mijamy się i odruchowo uśmiech jej posyłam, odpowiedź jest natychmiastowa.Poczułem od niej coś niesamowitego, to była radość z życia i wdzięczność za coś, czego nie znam.Nadal myślę o niej nieustannie i o tym, dlaczego postawiona mi została na drodze mego istnienia.Jam przecież nikt szczególny.Mija czas jakiś i mam szczęście kolejny raz ją spotkać, jestem w 7niebie.Ona z koleżanką wsiada do tramwaju, ja widząc potrzebę pójścia z pomocną ręką podchodzę i jestem tam, gdzie być należy.Wysiadamy też na tym samym przystanku, ale tym razem jestem jej zbędnym, lecz mimochodem spoglądam w stronę tej młodej kobiety.Na me oko jest w wieku mej córki, ale takiej promiennej buzi jak w tym momencie już zapewne nigdy nie ujrzę.
    Sama Miłość biła od tego dziecka, kobiety.Me ostateczne przemyślenia.Pan nasz musi mnie/nas miłować, skoro daje nam takie cudowne chwile przeżywać, ja dziękuję za nie i marzę, bym jeszcze raz doznał łaski spotkania tej młodej kobiety, bardzo pragnę ucałować jej lico.
    Być może i innym się ona ukaże i będą mieć to szczęście co ja, mam taką nadzieję.Zapewne inaczej może już wyglądać, mnie się ukazała, jako młoda promienna kobieta.Na wózku inwalidzkim, bez obydwu nóg i lewej ręki.Nie uwierzycie mi, nic to.Ja wiem swoje, anioła spotkałem na swej drodze.

    I sądzę, że każdy ma szczęście podobne do mego i za swego życia napotyka takich ludzi, lecz jest ale
    ...ale musi tego chcieć i iść odpowiednią drogą.Pan Soch miał to szczęście, a artykuł ten powinien co dnia budzić nas do codzienności.

    Pisałem i zawszę piszę prawdę, taki już jestem.Za przydługi teks wybaczcie mi staremu.

  • tutejszy 17 October 2011, 19:38 Hrycak kontra Mychalczyszyn

    I w tym wypadku Hrycak ma zupełną rację, myślę, że nie tylko ten człowiek w Swobodzie taką robotę wykonuje, Janukowyczowi potrzebni są Swobodowcy bardziej niż komukolwiek, zwłaszcza tacy, których można mieć na smyczy. Czyli niech sobie pokrzyczą, protestują, pokaże się światu jak to nazizm na Ukrainie się odradza, choć już po tegorocznym marszu UPA widać ile w tym nacjonalizmu a ile zwyczajnego społecznego protestu i nie godzenia się na obecny stan rzeczy, a jak będą za bardzo fikać, staną się za bardzo groźni, to odetnie się im „zasilanie”. Tyle, że ten system nie zawsze działa.
    zresztą wiadomości o tym, że sam Janukowycz w jakimś stopniu finansuje Swobodę nie są nowością

  • tutejszy 17 October 2011, 19:31 Storczyki księcia kardynała Sapiehy

    oj oj, a gdzie się podziały fotki obu zacnych Panów? załączałem je na pewno? czy raz jeszcze to zrobić, czy miejsca za mało

  • parnikoza 17 October 2011, 19:26 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    To wlasnie co Pan powiedzil wiem, i jak Pan zauwazyl nie zaprzeczam. Ale gdy bym Pan byl laskaw podac zrodlo jakie dokladnie swiadczy o przynaleznosci Klyma Sawura (Jaki domniemeam byl organizatorom tej zbrodni) do tych rozkazow. To byl bym bardzo wdieczny. Przyczytal uz sporo powaznych rzeczy nakont tiego, ale dokumentow kto to zogarnizowal dokaldnie to nie mam.

    Nie chcemy pracować dla Moskwy, Żydów, Niemców i innych obcych,
    lecz dla nas. My utworzymy samodzielne, ukraińskie państwo, albo
    zginiemy za nie (...)".

    Pod tymi slowami podpisze sie i teraz, a w tych warunkach bez watpliwosci to bulo aktualno jak najbardzej.

  • combat56 17 October 2011, 18:57 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    bardzo pan orginalny

  • hetmanski 17 October 2011, 18:13 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    W sprawie Sachrynia IPN prowadził śledztwo jednak w związku z brakiem stwierdzenia znamion przestępstwa zostało ono umożone że strony ukraińców nie wpłynęło żadne zastrzeżenie wyrok jest prawomocny A co do zbrodni upa mam takie małe co nieco . ,,„I nie przebaczaj, zaiste nie w twojej mocy przebaczać w imieniu tych, których zdradzono o świcie”. - Zbigniew Herbert

  • combat56 17 October 2011, 17:39 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    a co do mieszania pojęć Ludobójstwo to zjawisko duzo szersze. Ludobójstwem to moze być rzeż Ormian wymordowanie Jaćwingów albo cały Wołyń pojedyncze akcje takie jak Sahryń mogą być co najwyżej zbrodnia wojenną( absolutnie nie twierdze ze była to zbrodnia wojenna)powinien pan napisać że ta sprawa nie może być traktowana jako zbrodnia wojenna

  • combat56 17 October 2011, 17:27 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    według IPN zginęło od 150-300 osób nie wiem czy do był to wynik tylko przypadkowe ognia czy może chęci zemsty na Ukraińcach.A jak chcemy być tacy bardzo dokładni to była to Ukraińska Policja Pomocnicza oprócz tego byli tam członkowie Ukraińskiej Ludowej Samoobrony i dezerterzy z Hałyczny w sumie ok 60 osób.Opór stawiali tylko policjanci na posterunku.wieś została spalona po jego zdobyciu.

  • combat56 17 October 2011, 17:27 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    według IPN zginęło od 150-300 osób nie wiem czy do był to wynik tylko przypadkowe ognia czy może chęci zemsty na Ukraińcach.A jak chcemy być tacy bardzo dokładni to była to Ukraińska Policja Pomocnicza oprócz tego byli tam członkowie Ukraińskiej Ludowej Samoobrony i dezerterzy z Hałyczny w sumie ok 60 osób.Opór stawiali tylko policjanci na posterunku.wieś została spalona po jego zdobyciu.

  • hetmanski 17 October 2011, 17:10 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    Jeśli chodzi o akcję oddziałów AK i BCh, które 10 marca 1944 r. uderzyły na uzbrojoną bazę ukraińskich żandarmów, będących na żołdzie Hitlera. W akcji tej, wbrew wyraźnym rozkazom dowódców, padły niestety ofiary wśród ludności cywilnej, ale sprawa ta w żaden sposób nie może być traktowana jako ludobójstwo.Jako Combat 56 Powinien Pan znać takie powiedzenie ,,człowiek strzela pan Bóg kule nosi" w chaosie walki niewątpliwie ofiarami padli cywile.

  • combat56 17 October 2011, 17:01 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    W Sahryniu w wyniku pomyłki z rąk AK zginęli również Polacy.Dowództwo AK miało odmiiene zdanie od pana uważało że mimo że wioska jest zapleczem UPA to nie wolno strzelać do cywili.Dlatego przed akcja był rozkaz nakazujący ich oszczędzać.,,Zatem w naszych akcjach istniało przeciwdziałanie występowania ofiar cywilnych, natomiast w przypadku UPA działo się wręcz odwrotnie: eksterminować wszystkich, bez względu na wojskowy czy cywilny status osób"Ale rozkaz złamali pojedyńczy zołnierze i nie można generalizować że w naszych formacjach byli tylko rycerze bez skazy. Nakaz opuszczenia wioski z godnie z prawem konflktów zbrojnyvh nie daje potem nikomu prawa do zbrodni na niekombatantach.Co innego z kombatantami ze struktur UPA ponieważ formacja te nie przestrzegała praw zwyczajowych obowiązujących w konfliktach zbrojnych to mogli oni zostać rozstrzelani.

  • combat56 17 October 2011, 16:41 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    nie ma nic wspólnego z akcją burza jest do zdania edług obliczeń I. Katchanovskiego co najmniej 46% dowódców OUN-B i UPA miało w swoim życiorysie etap kolaboracji z Niemcami: które skoliei jest odpowiedzią na twierdzenia Parnikozy ze UPA walczyło z Niemcami ,,zy moze Pan powiedzic co czytal o tych walkach z Niemcamy co prowadzila UPA."
    Bardzo możliwe ze coś pomieszałem proszę Pana o wytłumaczenia gdzie i co

  • hetmanski 17 October 2011, 16:35 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    Były to miejscowości stanowiące bazę taktyczną i zaopatrzeniowa dla upa,Przed atakiem naszej partyzantki były apele do opuszczenia wiosek jeśli tego nie zrobili to zostali świadomie zatrzymani przez upa lub brali udział w strukturach tej organizacji.Więc nie można tego tak traktować ,poza tym te kwestie zostały dokładnie wyjaśnione i nie stwierdzono żadnych czynów przestępczych.

  • hetmanski 17 October 2011, 16:30 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    A co wspólnego z Akcją,, BURZA" ma ta statystyka.,,Piszesz pan o jakiś taktycznych epizodach a ja panu o Akcji Burza przeprowadzoną na zapleczu całego Niemieckiego frontu " Straszliwie miesza Pan pojęcia.A Po 1945 r członkowie band upa walczyli z sowietami o przetrwanie bo często złapani ,byli bez sądu rozstrzeliwani,szczęśliwsi trafiali do Lagrów na długoletnie wyroki.

  • combat56 17 October 2011, 15:52 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    w Pawłokomie jak i w sahryniu nie stwierdzono wydania przez przełożonych rozkazów do mordowania cywili.Pojedynczy żołnierze albo pododdziały dokonywały mordów wbrew rozkazom przełożonych.To że ich dokonali jest stwierdzone dlatego napisałem że mogły się zdarzyć.Tak samo w UPA mogły się trafić pojedyncze jednostki które nie zbyt gorliwie wykonywały takie rozkazy jak "Wyrznać Lachów aż do 7 pokolenia, nie wyłaczajac tych,
    którzy nie mówią już po polsku."

  • combat56 17 October 2011, 15:44 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    jak działał prowadził akcje ekspropriacyjnych i ataki na polityków żandarmów wiosek z Rosjanami nie mordował co do walki z Niemcami
    Według obliczeń I. Katchanovskiego co najmniej 46% dowódców OUN-B i UPA miało w swoim życiorysie etap kolaboracji z Niemcami:

    23% służyło w różnych formacjach policyjnych,
    18% przeszło niemieckie kursy wojskowe i wywiadowcze,
    11% służyło w batalionach Nachtigall i Roland,
    8% pracowało w niemieckiej okupacyjnej administracji,
    1% służyło w SS-Galizien.
    Piszesz pan o jakiś taktycznych epizodach a ja panu o Akcji Burza przeprowadzoną na zapleczu całego Niemieckiego frontu
    Jak napisałem wcześniej nie neguje walki UPA z sowietami i przyznaje że trwała ona bardzo długo tak samo jak walka leśnych braci w krajach bałtyckich ale nie może zmieniać to całościowej oceny UPA.Przyznaje też że dowódcy walczący po 1945 z NKWD i czerwona armia ale także ci walczący z wojskami gen Mossora wypieli się na wyżyny partyzanckiej taktyki.Z książek to największe wrażenie zrobiły na mnie nie pozycje naukowe czy popularnonaukowe ale Nacja Marii Matios historia Korneli jest wzruszająca ale nie pozwala zapomnieć ze ci którzy nią dowodzili wcześniej pali polskie wioski.

    a ci młodzi radykalni od manifestu to byli późniejsi przywódcy UPA

  • hetmanski 17 October 2011, 12:54 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    Panie Parnikoza Jak widzę ma Pan problem dotyczący wszystkich ukraińców w postrzeganiu tamtej rzeczywistości.Więc na początek podam Panu informację dotycząca UPA.Jest to część materiałów dotyczących UPA opracowanych przez ukraiński ośrodek emigracyjny w USA.Pomijam oczywiście materiały dotyczące mordów na Polakach dokonanych w okresie poprzedzającym nadanie nazwy UPA i zebraniu przeróżnymi metodami w tym mordami wszystkich frakcji OUN pod jednym zarządem. "Od maja 1943 r. następują _zorganizowane_ masowe
    ataki oddziałów UPA na wsie polskie i ośrodki samoobrony
    na terenie całego Wołynia, pod hasłem:
    "Wyrznać Lachów aż do 7 pokolenia, nie wyłaczajac tych,
    którzy nie mówią już po polsku."

    "Rozpoczta 11 lipca 1943 r. akcja, nie mogła być akcją przypadkową,
    przeprowadzoną przez luźne niezorganizowane grupy.
    Była to dobrze zaplanowana akcja wykonana na rozkaz wyższego
    kierownictwa OUN-UPA, uzgodniona w czasie i przestrzeni."

    "Przeprowadzane akcje antypolskie łączono często z określonymi
    rocznicami.
    Na przykÂład: masowe mordy w nocy z 29 na 30 czerwca 1943 r.
    dokonano w drugą rocznicę proklamowania niepodległoÂści Ukrainy
    we Lwowie;
    masowe akcje przeciwko ludności polskiej w dniu 11 lipca 1943 r.
    przypadały na prawosławne święto Piotra i Pawła."

    "Antypolskie akcje na Wołyniu, przeprowadzane z całÂą bezwzgldnością,
    miały na celu zniszczenie ludności polskiej.
    Prowadzone były zgodnie z dyrektywami kierownictwa OUN-SD
    w sposób zorganizowany, i miały charakter ludobójstwa.
    W tajnej dyrektywie terytorialnego dowództwa UPA - "Piwnicz", podpisanej
    przez "Kłyma Sawura" (Dmytro Kłaczkiwśkyj) czytamy:

    "powinniśmy przeprowadzić wielką akcję likwidacji polskiego elementu.
    Przy odejściu wojsk niemieckich należy wykorzystać ten dogodny moment
    dla zlikwidowania całej ludności męskiej w wieku od 16 do 60 lat. (...)
    Tej
    walki nie możemy przegrać, i za każdą cenę trzeba osłabić polskie siły.
    Leśne wsie oraz wioski położone obok leśnych masywów powinny zniknąć
    z powierzchni ziemi."

    Wskazania powyższej dyrektywy w pełni realizowały oddziały UPA mordując
    mężczyzn nie tylko w wieku 16-60 lat, ale także kobiety, dzieci i starców.
    "

    Jurij Stelmaszczuk "Rudyj" pisał do " Rubana":
    "Druże Ruban!
    Przekazuję do waszej wiadomości, że w czerwcu 1943 r. przedstawiciel
    centralnego Prowodu, dowódca UPA - "Piwnicz" "Kłym Sawur" przekazał
    mi tajną dyrektywę w sprawie całkowitej, powszechnej, fizycznej likwidacji
    ludności polskiej.
    (...) Dla wykonania tej dyrektywy proszę rzetelnie przygotować się do
    akcji
    przeciw Polakom i wyznaczam odpowiedzialnych:
    w rejonach nadbużaskich - kurinnego "Łysoho";
    na rejony turzyski, owadnowski, oździutycki i pozostałe - "Sosenka";
    na okrĂg kowelski - "Hołobenka".
    Sława Ukraini.
    Dowódca grupy UPA "Turiw" - "Rudyj", 24 czerwca 1943 r. Stawka". "

    "Działalność UPA na Wołyniu i w Galicji Wschodniej stanowi jeden ciąg
    zaplanowanego przez kierownictwo OUN - Bandery i konsekwentnie
    realizowanego planu eksterminacji ludności polskiej na terenie tzw.
    Zachodniej Ukrainie.
    Antypolska działalność ukraiskich nacjonalistów ma swoje źródło w
    przyjętych przez OUN - Bandery zasadach integralnego nacjonalizmu
    Dmytra Doncowa, z których wynikała polityczno-wojskowa strategia
    OUN, uwzględniająca realizację nastepujących głównych założeń:
    - Zorganizowanie wojskowych oddziałów OUN na terenach Wołynia
    i Polesia a następnie w Galicji Wschodniej;
    - Usunięcie lub zniszczenie polskiego elementu na Wołyniu i w Galicji
    Wschodniej, jako głównego wroga ukraińskich dążeń do niepodległości.

    Przebieg wydarzeń na Wołyniu i w Galicji Wschodniej świadczy o
    konsekwentnej realizacji przyjętej przez kierownictwo OUN i UPA
    powyższej strategii.
    Liczne dokumenty polskie, ukraińskie, niemieckie i rosyjskie w tej
    sprawie, pochodzące z różnych źródeł, jednoznacznie obarczają
    stronę ukraińską za rozpoczęcie i dokonywanie masowych mordów
    Polaków w celu pozbycia się ich z terenów Wołynia i Galicji Wschodniej.
    [...]

    Eksterminacji ludnoÂści polskiej towarzyszyła likwidacja śladów polskości.
    W rozkazie OUN dla "kuszczewych prowidnykiw i referentiw" czytamy:

    7. Likwidować ślady polskości
    a) Zniszczyć wszystkie ściany kościołów i innych polskich budynków
    kultowych,
    b) Zniszczyć drzewa przy zabudowaniach tak, aby nie pozostały nawet
    ślady, że tam kiedykolwiek ktoś żył (ale nie niszczyć drzew owocowych
    przy drogach),
    c) do 21.XI.1944 roku zniszczyć wszystkie polskie chaty, w których
    poprzednio mieszkali Polacy

    Zwraca się uwagę raz jeszcze na to, że jeżeli cokolwiek polskiego
    pozostanie, to Polacy będą mieli pretensje do naszych ziem.
    Postój, 9.02.44 r. Mandriwnyk."

    "Celem walki nacjonalistów ukraińskich było utworzenie paąstwa
    ukraińskiego rządzonego przez nacjonalistów. O celu walki mówi ulotka
    "wskazaną propagandowych" OUN - B, w której zawarte są nastepujące
    słowa:
    Nie chcemy pracować dla Moskwy, Żydów, Niemców i innych obcych,
    lecz dla nas. My utworzymy samodzielne, ukraińskie państwo, albo
    zginiemy za nie (...)". Wydaje się świetnym uzupełnieniem tej deklaracji niedawny pomysł jakiejś pielęgniarki z Iwano Frankowska mówiący o wyburzaniu centrów miast świadczących o POLSKIEJ przynależności tych ziem. C.D.N omówię pokrótce historię walk z bolszewikami oraz walk dywizji SS Galiziein jak honorowo i dzielnie walczyła materiały w opracowaniu.

  • hetmanski 17 October 2011, 12:10 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    AK tez jak wszystkie formacje ma na swoim koncie zbrodnie i należy je napiętnować różnica jest taka żę w AK zdarzali się bandyci a w UPA zdążali się porządni. Jeśli wysuwa PAN TAKIE TWIERDZENIE PROSZĘ PODAĆ UDOKUMENTOWANE PRZYKŁADY.

  • hetmanski 17 October 2011, 11:51 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    Ależ Pan namieszał jeśli laska niech Pan spróbuje to uporządkować chronologicznie ,Bo dzięki temu ukraińcy uważają że przemyśl i dalej na zachód to też ich ziemie.

  • parnikoza 16 October 2011, 23:01 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    Widze w Pane czlowieka jaki mysly i czyta. To z czegoz ma taku piwenosc co UPA w walkach na nic sie nie nadaje, wie przeczez ze UPA chodzilo glownie o sowietach. Co do walek na Zamoiszyzne to z calym szacunkem do bitwy pod Zaborecznym czy innych, czy moze Pan powiedzic co czytal o tych walkach z Niemcamy co prowadzila UPA. A co robic z walkami do 1950-ch z Sowietamy. Nie tak wszystko jednoznacznie jak Panu sie wydaje.

    "Formacji która można powiedzieć była genetycznie zaprogramowana do mordowania bezbronnych
    Nie zawahasz się spełnić największej zbrodni, kiedy tego wymaga dobro sprawy.
    Będziesz dążył do rozszerzenia siły, sławy, bogactwa i obszaru państwa ukraińskiego nawet drogą ujarzmienia cudzoziemców"
    Z czego to wlasnie z manifestu OUN? Z manifestu odczaju radikalnych mlodikow)
    Niech przypomni sobie Pan jak dzialaly szanowany mnoj pan Jozef Pilsudski przeciwko rzadam Rosii
    Z calym szacunkem musial bym pan jesze cos poczytac.
    A czolgow nie chce nie u was nie u nas, wystarczy nam Pragi(

  • combat56 16 October 2011, 21:34 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    Tacy co chcą wjeżdżać do Lwowa to margines marginesu bardzo dobrze nam z Wrocławiem i Szczecinem dobrze nam z granicami na odrze i Bugu i doskonale rozumiemy ze państwo buduje się w głąb a nie w szerz.Żadna z liczących się partii nie ma tak głupich pomysłów jak odzyskiwanie Kubania albo Bieszczad. My śle tez że nikt nie miałby nic przeciwko gdybyś cie stawiali pomniki Ukraińskiej armii galicyjskiej Strzelcom Siczowym,UPA tarasy Bulby Borowecia albo Petlurowcom nie tylko tym co bronili Zamościa ale też tym co walczyli z nami o Wołyń. Los nas ze sobą złączył i mieliście takie samo prawo walczyć o Lwów jak i my i szanuje tych z was którzy robili to z honorem i zgodnie z przyjętymi normami.
    Nigdy natomiast nie będzie zgody na gloryfikowanie formacji która wymordowała minium 40 tys cywili(to jeśli liczyć tylko Polaków na Wołyniu).
    Formacji która można powiedzieć była genetycznie zaprogramowana do mordowania bezbronnych
    Nie zawahasz się spełnić największej zbrodni, kiedy tego wymaga dobro sprawy.
    Będziesz dążył do rozszerzenia siły, sławy, bogactwa i obszaru państwa ukraińskiego nawet drogą ujarzmienia cudzoziemców.
    Proszę mi znaleźć gdzie w regulaminach czy przysięgach AK były takie punkty.
    Ze Stalinem walczyła też dywizja Totenkopf co nie zmienia jej ogólnej oceny a wkład UPA w zwycięstwo nad Hitlerem był minimalny nie tylko w porównaniu z AK ale też z NSZ Bch czy nawet AL.Kilka bitew tego nie zmieni gdzie działania na taka skale jak Bch na Zamojszczyżnie albo akcja Burza.Czy OUN może się pochwalić czymś takim jak Żegota.Mozecie się równać co najwyżej z Ustaszami.
    AK tez jak wszystkie formacje ma na swoim koncie zbrodnie i należy je napiętnować różnica jest taka żę w AK zdarzali się bandyci a w UPA zdążali się porządni.

    Czołgi to bym widział prędzej na Chryszczatyku niż na alejach Jerozolimskich i to też nie my amorze nawet i nie Rosjanie najprędzej wasza władza.

  • parnikoza 16 October 2011, 19:24 W Kijowie odbył się "Marsz sławy UPA"

    I bardzo dobrze napisano z poslaniem na przyszlosc) Respect do autorza.
    A dla Panow komentatorow powiem jak jesze nie zrozumely, ze sama ideja narodowa ukrainska byla i bede zwiazana u nas z tymi kto walczyl za Ukaraine nie za kresy nie za ZSSSR nie za Maloposku wshodniu jak wam uz panstwo Galicija sie nie podoba. I nema czemu sie dziwic. To ze doszlo do morderstw na Wolynu popierac nie moze zaden zdrowy na glowe czlowiek.
    Tie upowcy co takie robily nie maja w moich oczach przebaczenja, a moze Panstwo powiedzic tak o swoich "bohaterach". Obawiam sie ze nie. Ale mnie na tym nie zalezy.
    Wogule Panstwo sie by bardzo zdziwilo z tiego ze o tym u nas malo wogule kto wie. Tak ze by nie odnalezly by wogule oponenta(
    Absolutna wiekszosc jednostek UPA walczyla z radieckimi i niemeckimi odzialamy i do rzezy na polakach nie ma nic wspolniego. I tym kto tiego nie wyznaje staje sie po drogie z Moskwoj. I dobrze ze ludzi to zrozumeli.
    Ale Panstwo moze z tym sie nie zgodzic i marzyc zeby wiechac na czele zwieczenskej kolumny do Lwowa. Ale obawiam ze bede razcej tak ze ktos wjede do Warszawy ( i to z piewnocscu nie my). Zgubi ta mosarstwowa ideja Polakow.
    A oczekiwanje tego wjazdu mozna bulo b spiedzic z pozytkiem naprzyklad oglosic strajk przeciwko takiemu zadupniemu przepraszam polozeniu muzeju AK w Krakowie.

    Z calym szacunkiem do was, waszych ofiar i waszych bogaterow i zycze waszej i naszej ziemi Pokoju