No dzieki chocjaz Pan ukazal ze ten "djabelski" legion nie zabijal setki zydow i wogule sie do walki nie zdazyl) Ale to co Ukraincy witaly nemcow..po co nie..pan hetmanski powiada z oni nas wymyslily i za to dzieki)))
Panie Piotrze znów reaguje Pan impulsywnie, a zupełnie niepotrzebnie. Nie jest to żaden mój błąd myślowy tylko nieumiejętność czytania przez Pana ze zrozumieniem.
UPA dopuściła się zbrodni na naszym narodzie, odpowiedzialna jest za wymordowanie tysięcy naszych rodaków, każdy rozsądny człowiek to wie, i nikt, kto choć trochę zna historię temu nie zaprzecza. Tyle, że nie widzę potrzeby by napawać się tym codziennie i przy każdej nadążającej się okazji podkreślać to czy to na forum czy gdzie indziej. Nie jest to pacierz, który codziennie trzeba domawiać. A już na pewno nie będę tego powtarzał za każdym razem, kiedy żąda tego ode mnie taki człowiek jak p. Hetmański, który niczym poza tym na portalu się nie zajmuje. Straciłbym do siebie szacunek gdybym grzecznie mówił tak, jak mi Hetmański rozkazuje.
Wiem co zrobiła UPA, wiem co to za organizacja i nie muszę się w tym co dzień utwierdzać, nie składam kwiatów pod pomnikiem Bandery, nie uważam go za bohatera itd. Ale zamiast co dzień ćwiczyć się w nienawiści do niego, wolę zrobić coś pożytecznego, coś co zrobić potrafię i co bardziej się Kresom przysłuży niż ta ciągła mantra. Wolę coś napisać, przetłumaczyć, czy zrobić coś wspólnie z Ukraińcami, jak choćby szkoła ochrony przyrody, bo wiem, że nie każdy Ukrainiec to banderowiec. To buduje coś nowego na przyszłość a nie pielęgnuje nienawiść (choćby i słuszną), która, proszę pamiętać Panie Piotrze, zabija przede wszystkim i w pierwszej kolejności tego, kto nienawidzi, a nie tego, którego się nienawidzi.
Panu również radzę, bo jak sądzę jest Pan młodym człowiekiem, tracić swój cenny czas na coś konstruktywnego, na coś pozytywnego co po Panu zostanie. W przeciwnym razie za lat 10-20 zobaczy Pan siebie jako rozgoryczonego, sfrustrowanego i niespełnionego faceta, którego nie stać na nic więcej niż wypluwanie z siebie codziennej dawki złych emocji. Proszę mi wierzyć Panie Piotrze byłoby to bardzo przykre i wręcz żałosne. I ani polskości, ani Kresom, ani pamięci o nich nic a nic nie pomoże. To naprawdę szczera, przyjacielska rada.
I jeszcze jedno. To że na wschodniej Ukrainie stoją pomniki ofiar UPA to marna pociecha, bo stoją tam również jeszcze większe i w znacznie większej ilości pomniki Lenina, Stalina i Dzierżyńskiego. I nikt ich tam nie rozwala. Stoją na głównych placach takich wielkich miast jak Charków (w Żytomierzu zresztą też). Nie powie mi Pan, że ci Panowie w odróżnieniu od Bandery czy Szuchewycza kochali nasz naród. To jest ciągła schizofrenia niektórych z nas, którzy uważają, że „wróg naszego wroga jest naszym przyjacielem”. Konsekwentnie powinien się Pan, p. Hetmański i inni nie mniej głośno i nie mniej zajadle dopominać, żeby komunistów uznać za zbrodniarzy a ich partie za zbrodnicze, bo ich stosunek do nas, Polaków, nie był wcale lepszy niż upowców. A jakoś tego nie słyszę. Dlaczego?
Tak właśnie cerkiew wpisuje się w historię zbrodni .Święcili siekiery służące do mordowania Polaków na Wołyniu i całych Kresach to obecnie dla nich to drobiazg.W niedzielę 20 listopada br. w Samborze na Ziemi Lwowskiej odsłonięto pomnik Stepana Bandery. Poświęciło go jedenastu kapłanów miejscowych cerkwi
Nie ma sensu? To już tylko świadczy o poziomie rozmówcy skoro uważa, że nie ma sensu uznać za zbrodniczą organizację, która wymordowała chyba kilkaset tysięcy ludzi i za nią przeprosić. Wymówka znajdzie się zawsze, a szczególnie tak prozaiczne przyczyny są bardzo żałosne.
Mam jednak nadzieje, że to tylko jakiś błąd myślowy czy niedokładne wyrażenie się Pana :(
Poszukiwanie swoich bohaterów narodowych wśród największych katów... Nie rozumiem zachodnich Ukraińców. Na wschodzie potrafili zbudować nawet pomnik ofiarom UPA, bo w końcu mordowali też Ukraińców...
Stwierdzenie wypowiedziane przez Naczelnika, że "Tam gdzie byliście, byliście doskonali" miało raczej inny zamia, niż wychwalanie czynów.Ja nie widzę sensu, by poprzez takie wypowiedzi miałbym się lepiej poczuć, gdzie tego sens?
Jeśli Wielkopolanin coś z siebie daje, to czyni to, bo najwyraźniej mu na tym zależy, pochwały uważa za zbędne (me osobiste zdanie).
Czym że też jest wysokie morale, jeśli staramy się nim żyć na co dzień staje się normą, a nie niczym szczególnym.Jednak staram się osobiście patrzeć na wysiłek narodu jako całości i nie przeceniam, by nie poniżyć nikogo.Wypowiedź miała inny sens, ale nie mnie oceniać.Miałem zaszczyt rozmawiać z jednym z walczących Wielkopolan w 1920, a będącym, jak to on mi opisał "miałem szczęście widzieć Naczelnika na wyciągnięcie ręki, tak jak z pana teraz", jego słowa i miał w tej rozmowie on wówczas ponad 100 lat.Dziś już u św.Piotra, ale wrażenie tego spotkania mam wciąż żywe.
Być patriotą uważam za obowiązek, w jakim stopniu jest wyborem osobistym, ważne by pamiętać.
Wówczas Poznańczycy nie byli aż tacy pokorni...;)
...dziś też nie do końca, ale pamięta młodzież o swych przodkach i to jest godne pochwały.
http://www.youtube.com/watch?v=hzpk5VluZZ4
Publikacja wyjątkowa i warto mieć w domowej bibliotece egzemplarz.
Dałby Pan już spokój Panie Hetmański, kto tu się podlizuje i komu? Że nie nakręcam się tak jak Pan agresją to znaczy, że się podlizuję?. Żałosne jest to co Pan pisze. Rozumu mi nie brak ani jasności myślenia – w każdym razie mam tego nie mniej niż Pan, za to w „deficycie” w porównaniu do Pana mam agresję i uprzedzenia - i z tego się cieszę. I raz jeszcze apeluję, napisz Pan lepiej coś pożytecznego ze swojej branży, to naprawdę będzie z większym pożytkiem niż te Pańskie komentarze. Bo gotów jestem pomyśleć że nie wystarcza Panu „rozumu i jasności myślenia” na nic więcej poza komentowaniem. Zdrowia
Język rosyjski ma swoją specyfikę jest płynny i melodyjny przyjemny dla ucha jednak czasy komunizmu zrobiły wielka szkodę w jego odbiorze .Tylu wulgaryzmów będących w powszechnym użyciu nie spotkałem w żadnym innym języku europejskim.Ma Pan rację język którym się posługuje Tołstoj to jest niewątpliwie kwitesencja rosyjskiego.Chociaż Wojna i pokój jest dość ciężką pozycją czytelniczą jednak to klasyka literatury światowej.i wygląda na szczyt twórczości Tołstoja ,jego jnne pozycje to już nie te loty.
a czego by sobie Pan życzył? weź sie Pan lepiej do roboty bo z tych Pana komentarzy to żadnego pożytku nie ma.
ja nie komentuję wypowiedzi ludzi, którym trzeba lekarza psychiatry ot co, różnimy jedynie tym Panie hetmański że ja nie rozciagam tych postaw na cały naród. Zdrowia
No i cóz na takie diktum powie Pan tutejszy orędownik współpracy. ..........Nie wywołujcie wilka z lasu, bo wezmę swój pistolet i wszystkich was Polaków - Lachów wystrzelam", "Trzeba wysadzić kościół razem ze wszystkimi Polakami, aby się z niego lacka krew wylała". Pod koniec zarzucono mi, że jestem niebezpiecznym elementem dla Ukraińców i trzeba mnie wysiedlić mnie nie za San, ale za Wisłę, bo do Wisły są ich tereny i oni je odbiorą.
a po co ma komentować, on ma co robić w odróżnieniu od niektórych komentatorów : ) ot teraz np. przygotowujemy materiał o Polakach w Kijowie, który mam nadzieję nie będzie zalegał w archiwum :)
Tak na początek zeby wyjaśnić parweniuszom historię Rusi Czerwonej(należała do Polski zanim ktokolwiek pomyślał żeby nadać tym ziemią nazwę Kresy i nazwac konglomerat narodowości tam zamieszkałych w skutek napływu z państw ościennych ukraińcami Podkreślam że byli to mieszkańcy nie narodowość. ,, Pod względem politycznym od 1240 do 1339 roku większość tego obszaru, w tym Ruś Halicka znajdowała się pod kontrolą chanatu tatarskiego. Następnie w roku 1340 posiadł Ruś Czerwoną Kazimierz III Wielki, prawem spadkobrania i przyłączył do państwa polskiego. Głównymi ośrodkami administracyjnymi były wtedy Lwów, Przemyśl i Halicz. Na krótko do Węgier włączył Ruś Czerwoną król Ludwik Węgierski, którą przywróciła Polsce w 1387 roku królowa Jadwiga.
W 1412 roku doszło w Lubowli do zawarcia przymierza między Władysławem Jagiełłą i Zygmuntem Luksemburskim, którzy postanowili, że Ruś Halicka i Podole mają pozostać przy Polsce do śmierci obu władców i przez następnych piętnaście lat, licząc od śmierci jednego z nich, a sprawę dalszej przynależności tych ziem postanowiono powierzyć w przyszłości polsko-węgierskiemu sądowi polubownemu. Po unii lubelskiej Ruś Czerwoną zaczęto nazywać Koronną. Panie tutejszy doskonale pan wie że każdy z członków tego forum ma głęboko w ....numery ,,Bolszewika a twierdzenie że nie było tam nic z biblioteki ,, Osssolińskich " .W przypadku rzucania książkami nie mniejszy powód do refleksji mają ci co „lecieli z szabelką” odbijać z wrogich rąk - (i to jest jedynie prawdziwe pańskie twierdzenie w tej dyskusji )Do wcześniejszych zaczepek odniosę sie w stosownym czasie. paczki z archiwalnymi numerami „Bolszewika” i innych „rarytetów”, tle że prawdziwych rzadkości jak się okazuje tam nie było, a w każdym razie nie ma wystarczających dowodów Wiarygodność oceny jest bardzo wątpliwa bo ukraińcy systematyczne usuwają ślady polskości na Kresach.
Panie Parnikoza w tym toku myślenia to zapytam tak przewrotnie to po co wam ta cała ukraina nie wystarczy to to co było do 1939 r dzięki łaskawości sowietów?
Ja nie odnosiłem się do słów dr Parnikozy, tylko Pana. Jeżeli chodzi o sprawę książek, to Pan zaczął mówić o tym, żebyśmy wykupili te domniemane książki skoro nam nie pasuje ich zaniedbywanie jeszcze za nim się Pan dowiedział, że były to tylko bolszewickie gazetki.
Wydaje mi się, że ani taki prosak jak ja, ani Pan nie jest historykiem, więc nie mam ochoty udowadniać, że Ruś Czerwona nie została przyłączona za czasów Kazia ;)
Swoje stanowisko ludzie kulturalni wyrażają słowami kulturalnymi. „bredzisz” do nich nie należy. Nawet jeśli Pan się nie zgadza z dr Parnikozą to warto byłoby to uargumentować. Czyli np. udowodnić, że Ruś Czerwona nie została przyłączona za czasów Kazimierza Wielkiego.
W przypadku rzucania książkami nie mniejszy powód do refleksji mają ci co „lecieli z szabelką” odbijać z wrogich rąk paczki z archiwalnymi numerami „Bolszewika” i innych „rarytetów”, tle że prawdziwych rzadkości jak się okazuje tam nie było, a w każdym razie nie ma wystarczających dowodów – choć ja wiem, że są tu i tacy, którzy wiedzą lepiej niż sam dyrektor Ossolineum. Zatem przytoczony przez Pana przykład nie wydaje się najbardziej fortunnym, bo również wpadł Pan w tę przedwczesną histerię.
To niech Pan się czasem zastanowi co pisze "Oto cala wasza filosofija lepej zeby Polakow wogule nie bulo co Gitlerowcy z latwoscu b zrobili za jakis czas..(zgadajce panie Plan Ost) anez stratic ziemy zachoplonie u Rusow przez Kazimerza...". Dla mnie to też jest zaczepka i obraza, bo ja już drugi raz spotykam się z sytuacją, kiedy Pan chyba szybciej pisze niż myśli. Pierwszy raz kiedy mówił Pan, że jeżeli nam nie pasuje rzucanie książkami, to je sobie mamy wykupić.
Już Panu raz zwracałem uwagę na tym forum, że podniecanie się nie jest zdrowe podobnie jak ubliżanie osobom jak mniemam starszym i lepiej wykształconym. Apeluję by nie robić z tego forum szamba, bo pełno tego w sieci.
Jakiś minimalny poziom dyskusji i słownictwa powinien być zachowany. Inaczej ostanie tylko pusta duma z Kresów i zlew pomyj w sercach i umysłach. Bycie miłośnikiem Kresów chyba do czegoś zobowiązuje, na początek może to być szczypta kultury osobistej.
... z Litewskimi jakbyśmy oddali starolitewską wioskę rybacką Jaćwingów Warszawa, a z Niemcami jakbyśmy oddali niemiecki Gdańsk i Poznań, oczywiście Wrocław również. Z białoruskimi jakbyśmy oddali Suwałki.
Co ty bredzisz? Polska od morza do morza? To chyba tylko Ukraińcy myślą, że Polacy tak myślą :) Ale racja zapomnijmy o 17 września 39 roku. Druga okupacja, tyle że lżejsza, ale to wciąż okupacja. Z Ukraińskimi "patriotami" to chyba byśmy mogli razem walczyć jakbyśmy oddali do macierzy "staroukraiński gród" Kraków tak jak wrócił staroukraiński Lwów :) Bolszewicy nie szli tu nas wyzwolić, no może i "wyzwolić" ale to wyzwolenie planowali już przed II wś.
Oto cala wasza filosofija lepej zeby Polakow wogule nie bulo co Gitlerowcy z latwoscu b zrobili za jakis czas..(zgadajce panie Plan Ost) anez stratic ziemy zachoplonie u Rusow przez Kazimerza..Oto nie denam dogadac. Polacy uz nie raz splatily najweksze cene za swoju bezkompromisowosc...Oddaly bym to to im nie nalezy mogly bym walczyc razem z Ukrainskimi i Bialoruskimi Patriotami...
Sikorski i Londynska ekipa uwazaly ze Polska bez zachodnej Ukrainy i Bialorusi nie mozliwa..ale jak sie okazuje mozliwa)) po co wtedy ta calosc mieczennictwa....
Dzieki Bogu uz dosc ludzi jaki to po waszemu boku zrozumialy a z czasem bede wiecej....Mocarstwowosc u was Panie w glowi mocarstwowoct..a nie rowny slowianski narod rzazem z innymi jak probogowali to Cyrylo-Metdiancy, a Polakow jesze wtedy krytikowaly za "od morza do morza"....
Panie Parnikoza.) Prawda jest taka że,była to dla Polski druga okupacja a nie wyzwolenie.I sowietom ani dziękować ani stawiać pomników nie mamy za co.To przez nich Polska straciła Podole , Wołyń i Galicję .
czytałem "Wojnę i pokój" w polskim wydaniu, nieraz obcowałem też z Tołstojem w oryginale. Nikt mi nie powie, że to nie jest język rosyjski :) /mimo sporych francuskojęzycznych wtrętów/ A że istnieje różnica między językiem elit intelektualnych a ludu - to typowe dla każdego kraju. Odezwałem się w tym wątku tylko dlatego, że bezmyślną rusofobię uważam za gorszą od rusofilstwa.
"wolność trzeba budować na fundamencie prawdy" - zapomniał, bidulek, wspomnieć o prawdzie Rzezi Wołyńskiej. Jakoś tak ciągle o tej części polskiej historii zapomina...
Śmieszą mnie takie słowa "... ponieważ Polacy zawsze mieli lepszy kontakt z Ukraińcami niż na przykład Niemcy, Anglicy, czy Francuzi. " Wszyscy dobrze wiemy z kim najlepiej układała się współpraca Ukraińców.
Śmieszą mnie takie słowa "... ponieważ Polacy zawsze mieli lepszy kontakt z Ukraińcami niż na przykład Niemcy, Anglicy, czy Francuzi. " Wszyscy dobrze wiemy z kim najlepiej układała się współpraca Ukraińców.
Ukraina i Polska są siebie warte. Pierwsza stawia pomniki zbrodniarzom, faszystom i ludobójcom, druga - w imię politycznych korzyści - to toleruje, choć ci bandyci mordowali jej dzieci...
PANIE TUTEJSZY.) A MOŻE TAK PRZED ŚWIĘTEM ZMARŁYCH GRABKI W DŁOŃ I JAKIŚ ELEMENTARNY PORZĄDEK NA TAKIM CMENTARZYKU ,MOŻE PODNIEŚĆ KRZYŻ KTÓRY UPADŁ POD WPŁYWEM STAROŚCI?.JA ZAWSZE PORZĄDKUJĘ NAJBLIŻSZY ZANIEDBANY GRÓB Z REGUŁY TEN KTÓREGO JUŻ NIKT NIE ODWIEDZA.a APELE ZAWIESZAM NA KOŁKU. Dlatego ja mimo wszystko staram się apelować, nawet do dorosłych by choć ewidentny szacunek oddali zmarłym, którzy żyli przed nimi na tej samej ziemi (i to w sensie bardzo lokalnym), czy posłuchają – nie wiem. Ale myślę, że gdyby opierać się tylko na szacunku wyniesionym z domu to … chyba trzeba by czekać jeszcze pokolenie i to pod warunkiem, że istotnie własne dzieci wszyscy tak by wychowywali. Pozdrawiam
PANIE TUTEJSZY.) A MOŻE TAK PRZED ŚWIĘTEM ZMARŁYCH GRABKI W DŁOŃ I JAKIŚ ELEMENTARNY PORZĄDEK NA TAKIM CMENTARZYKU ,MOŻE PODNIEŚĆ KRZYŻ KTÓRY UPADŁ POD WPŁYWEM STAROŚCI?.JA ZAWSZE PORZĄDKUJĘ NAJBLIŻSZY ZANIEDBANY GRÓB Z REGUŁY TEN KTÓREGO JUŻ NIKT NIE ODWIEDZA.a APELE ZAWIESZAM NA KOŁKU. Dlatego ja mimo wszystko staram się apelować, nawet do dorosłych by choć ewidentny szacunek oddali zmarłym, którzy żyli przed nimi na tej samej ziemi (i to w sensie bardzo lokalnym), czy posłuchają – nie wiem. Ale myślę, że gdyby opierać się tylko na szacunku wyniesionym z domu to … chyba trzeba by czekać jeszcze pokolenie i to pod warunkiem, że istotnie własne dzieci wszyscy tak by wychowywali. Pozdrawiam
Trzeba być bardzo kiepskim politykiem i jeszcze gorszym urzędnikiem żeby nie zrozumieć że jest to typowa gra na zwłokę .Mająca doprowadzić do stanu faktów dokonanych . ZAMIAST BAWIĆ SIE LITEWSKIMI KLOCKAMI POWINNIŚMY PODJĄĆ PRAKTYCZNE DZIAŁANIA NA FORUM MIĘDZYNARODOWYM PROWADZĄCE DO UZYSKANIA AUTONOMII WILEŃSZCZYZNY.Na Litwie istnieje przeszło 100 szkół, w których językiem nauczania jest polski.Bacys przyznał, że naiwnością byłoby oczekiwać, iż będzie zgodność opinii na temat nowej ustawy oświatowej, ale należy dążyć do porozumienia i nadal się spotykać i negocjować. Litewska grupa ekspercka przedstawi swoje wnioski premierowi Kubiliusowi i stronie polskiej.
Zespół ma opracować końcowy dokument - i nie wiadomo, czy będzie to dokument porozumienia czy dokument rozbieżności.
Wcześniej premier Litwy Andrius Kubilius zapewniał, że nie będzie zmiany ustawy oświatowej.Szkoda pieniędzy na bicie piany z wody.Najwyższy czas uruchomić procedury autonomii '
No dzieki chocjaz Pan ukazal ze ten "djabelski" legion nie zabijal setki zydow i wogule sie do walki nie zdazyl) Ale to co Ukraincy witaly nemcow..po co nie..pan hetmanski powiada z oni nas wymyslily i za to dzieki)))
Panie Piotrze znów reaguje Pan impulsywnie, a zupełnie niepotrzebnie. Nie jest to żaden mój błąd myślowy tylko nieumiejętność czytania przez Pana ze zrozumieniem.
UPA dopuściła się zbrodni na naszym narodzie, odpowiedzialna jest za wymordowanie tysięcy naszych rodaków, każdy rozsądny człowiek to wie, i nikt, kto choć trochę zna historię temu nie zaprzecza. Tyle, że nie widzę potrzeby by napawać się tym codziennie i przy każdej nadążającej się okazji podkreślać to czy to na forum czy gdzie indziej. Nie jest to pacierz, który codziennie trzeba domawiać. A już na pewno nie będę tego powtarzał za każdym razem, kiedy żąda tego ode mnie taki człowiek jak p. Hetmański, który niczym poza tym na portalu się nie zajmuje. Straciłbym do siebie szacunek gdybym grzecznie mówił tak, jak mi Hetmański rozkazuje.
Wiem co zrobiła UPA, wiem co to za organizacja i nie muszę się w tym co dzień utwierdzać, nie składam kwiatów pod pomnikiem Bandery, nie uważam go za bohatera itd. Ale zamiast co dzień ćwiczyć się w nienawiści do niego, wolę zrobić coś pożytecznego, coś co zrobić potrafię i co bardziej się Kresom przysłuży niż ta ciągła mantra. Wolę coś napisać, przetłumaczyć, czy zrobić coś wspólnie z Ukraińcami, jak choćby szkoła ochrony przyrody, bo wiem, że nie każdy Ukrainiec to banderowiec. To buduje coś nowego na przyszłość a nie pielęgnuje nienawiść (choćby i słuszną), która, proszę pamiętać Panie Piotrze, zabija przede wszystkim i w pierwszej kolejności tego, kto nienawidzi, a nie tego, którego się nienawidzi.
Panu również radzę, bo jak sądzę jest Pan młodym człowiekiem, tracić swój cenny czas na coś konstruktywnego, na coś pozytywnego co po Panu zostanie. W przeciwnym razie za lat 10-20 zobaczy Pan siebie jako rozgoryczonego, sfrustrowanego i niespełnionego faceta, którego nie stać na nic więcej niż wypluwanie z siebie codziennej dawki złych emocji. Proszę mi wierzyć Panie Piotrze byłoby to bardzo przykre i wręcz żałosne. I ani polskości, ani Kresom, ani pamięci o nich nic a nic nie pomoże. To naprawdę szczera, przyjacielska rada.
I jeszcze jedno. To że na wschodniej Ukrainie stoją pomniki ofiar UPA to marna pociecha, bo stoją tam również jeszcze większe i w znacznie większej ilości pomniki Lenina, Stalina i Dzierżyńskiego. I nikt ich tam nie rozwala. Stoją na głównych placach takich wielkich miast jak Charków (w Żytomierzu zresztą też). Nie powie mi Pan, że ci Panowie w odróżnieniu od Bandery czy Szuchewycza kochali nasz naród. To jest ciągła schizofrenia niektórych z nas, którzy uważają, że „wróg naszego wroga jest naszym przyjacielem”. Konsekwentnie powinien się Pan, p. Hetmański i inni nie mniej głośno i nie mniej zajadle dopominać, żeby komunistów uznać za zbrodniarzy a ich partie za zbrodnicze, bo ich stosunek do nas, Polaków, nie był wcale lepszy niż upowców. A jakoś tego nie słyszę. Dlaczego?
Pozdrawiam
A kto go wybudowal? niech Pan sie dowie tedy dede sie nie rozumet
Tak właśnie cerkiew wpisuje się w historię zbrodni .Święcili siekiery służące do mordowania Polaków na Wołyniu i całych Kresach to obecnie dla nich to drobiazg.W niedzielę 20 listopada br. w Samborze na Ziemi Lwowskiej odsłonięto pomnik Stepana Bandery. Poświęciło go jedenastu kapłanów miejscowych cerkwi
Nie ma sensu? To już tylko świadczy o poziomie rozmówcy skoro uważa, że nie ma sensu uznać za zbrodniczą organizację, która wymordowała chyba kilkaset tysięcy ludzi i za nią przeprosić. Wymówka znajdzie się zawsze, a szczególnie tak prozaiczne przyczyny są bardzo żałosne.
Mam jednak nadzieje, że to tylko jakiś błąd myślowy czy niedokładne wyrażenie się Pana :(
Poszukiwanie swoich bohaterów narodowych wśród największych katów... Nie rozumiem zachodnich Ukraińców. Na wschodzie potrafili zbudować nawet pomnik ofiarom UPA, bo w końcu mordowali też Ukraińców...
Stwierdzenie wypowiedziane przez Naczelnika, że "Tam gdzie byliście, byliście doskonali" miało raczej inny zamia, niż wychwalanie czynów.Ja nie widzę sensu, by poprzez takie wypowiedzi miałbym się lepiej poczuć, gdzie tego sens?
Jeśli Wielkopolanin coś z siebie daje, to czyni to, bo najwyraźniej mu na tym zależy, pochwały uważa za zbędne (me osobiste zdanie).
Czym że też jest wysokie morale, jeśli staramy się nim żyć na co dzień staje się normą, a nie niczym szczególnym.Jednak staram się osobiście patrzeć na wysiłek narodu jako całości i nie przeceniam, by nie poniżyć nikogo.Wypowiedź miała inny sens, ale nie mnie oceniać.Miałem zaszczyt rozmawiać z jednym z walczących Wielkopolan w 1920, a będącym, jak to on mi opisał "miałem szczęście widzieć Naczelnika na wyciągnięcie ręki, tak jak z pana teraz", jego słowa i miał w tej rozmowie on wówczas ponad 100 lat.Dziś już u św.Piotra, ale wrażenie tego spotkania mam wciąż żywe.
Być patriotą uważam za obowiązek, w jakim stopniu jest wyborem osobistym, ważne by pamiętać.
Wówczas Poznańczycy nie byli aż tacy pokorni...;)
...dziś też nie do końca, ale pamięta młodzież o swych przodkach i to jest godne pochwały.
http://www.youtube.com/watch?v=hzpk5VluZZ4
Publikacja wyjątkowa i warto mieć w domowej bibliotece egzemplarz.
Dałby Pan już spokój Panie Hetmański, kto tu się podlizuje i komu? Że nie nakręcam się tak jak Pan agresją to znaczy, że się podlizuję?. Żałosne jest to co Pan pisze. Rozumu mi nie brak ani jasności myślenia – w każdym razie mam tego nie mniej niż Pan, za to w „deficycie” w porównaniu do Pana mam agresję i uprzedzenia - i z tego się cieszę. I raz jeszcze apeluję, napisz Pan lepiej coś pożytecznego ze swojej branży, to naprawdę będzie z większym pożytkiem niż te Pańskie komentarze. Bo gotów jestem pomyśleć że nie wystarcza Panu „rozumu i jasności myślenia” na nic więcej poza komentowaniem. Zdrowia
Język rosyjski ma swoją specyfikę jest płynny i melodyjny przyjemny dla ucha jednak czasy komunizmu zrobiły wielka szkodę w jego odbiorze .Tylu wulgaryzmów będących w powszechnym użyciu nie spotkałem w żadnym innym języku europejskim.Ma Pan rację język którym się posługuje Tołstoj to jest niewątpliwie kwitesencja rosyjskiego.Chociaż Wojna i pokój jest dość ciężką pozycją czytelniczą jednak to klasyka literatury światowej.i wygląda na szczyt twórczości Tołstoja ,jego jnne pozycje to już nie te loty.
Dziękuję zdrowia nigdy za dużo -.Ale Panu życzę więcej rozumu i jasności myślenia a nie tylko jednostronnego podlizywania się mordercom
nie ma sensu, Pan i tak nie bedzie zadowowolony, bo zawsze będzie albo za mało, albo nie tak, alebo za późno, albo .. albo ... zdrowia raz jeszcze
a czego by sobie Pan życzył? weź sie Pan lepiej do roboty bo z tych Pana komentarzy to żadnego pożytku nie ma.
ja nie komentuję wypowiedzi ludzi, którym trzeba lekarza psychiatry ot co, różnimy jedynie tym Panie hetmański że ja nie rozciagam tych postaw na cały naród. Zdrowia
A choćby przyznać w końcu fakt że upa była zbrodniczą organizacja,
No i cóz na takie diktum powie Pan tutejszy orędownik współpracy. ..........Nie wywołujcie wilka z lasu, bo wezmę swój pistolet i wszystkich was Polaków - Lachów wystrzelam", "Trzeba wysadzić kościół razem ze wszystkimi Polakami, aby się z niego lacka krew wylała". Pod koniec zarzucono mi, że jestem niebezpiecznym elementem dla Ukraińców i trzeba mnie wysiedlić mnie nie za San, ale za Wisłę, bo do Wisły są ich tereny i oni je odbiorą.
a po co ma komentować, on ma co robić w odróżnieniu od niektórych komentatorów : ) ot teraz np. przygotowujemy materiał o Polakach w Kijowie, który mam nadzieję nie będzie zalegał w archiwum :)
To zależy od wytrwałości i konsekwencji w dązeniu do jej osiągnięcia
Jestem ciekaw jak skomentuje te informacje P Parnikoza
Jestem ciekaw jak skomentuje te informacje P Parnikoza
Tak na początek zeby wyjaśnić parweniuszom historię Rusi Czerwonej(należała do Polski zanim ktokolwiek pomyślał żeby nadać tym ziemią nazwę Kresy i nazwac konglomerat narodowości tam zamieszkałych w skutek napływu z państw ościennych ukraińcami Podkreślam że byli to mieszkańcy nie narodowość. ,, Pod względem politycznym od 1240 do 1339 roku większość tego obszaru, w tym Ruś Halicka znajdowała się pod kontrolą chanatu tatarskiego. Następnie w roku 1340 posiadł Ruś Czerwoną Kazimierz III Wielki, prawem spadkobrania i przyłączył do państwa polskiego. Głównymi ośrodkami administracyjnymi były wtedy Lwów, Przemyśl i Halicz. Na krótko do Węgier włączył Ruś Czerwoną król Ludwik Węgierski, którą przywróciła Polsce w 1387 roku królowa Jadwiga.
W 1412 roku doszło w Lubowli do zawarcia przymierza między Władysławem Jagiełłą i Zygmuntem Luksemburskim, którzy postanowili, że Ruś Halicka i Podole mają pozostać przy Polsce do śmierci obu władców i przez następnych piętnaście lat, licząc od śmierci jednego z nich, a sprawę dalszej przynależności tych ziem postanowiono powierzyć w przyszłości polsko-węgierskiemu sądowi polubownemu. Po unii lubelskiej Ruś Czerwoną zaczęto nazywać Koronną. Panie tutejszy doskonale pan wie że każdy z członków tego forum ma głęboko w ....numery ,,Bolszewika a twierdzenie że nie było tam nic z biblioteki ,, Osssolińskich " .W przypadku rzucania książkami nie mniejszy powód do refleksji mają ci co „lecieli z szabelką” odbijać z wrogich rąk - (i to jest jedynie prawdziwe pańskie twierdzenie w tej dyskusji )Do wcześniejszych zaczepek odniosę sie w stosownym czasie. paczki z archiwalnymi numerami „Bolszewika” i innych „rarytetów”, tle że prawdziwych rzadkości jak się okazuje tam nie było, a w każdym razie nie ma wystarczających dowodów Wiarygodność oceny jest bardzo wątpliwa bo ukraińcy systematyczne usuwają ślady polskości na Kresach.
Panie Parnikoza w tym toku myślenia to zapytam tak przewrotnie to po co wam ta cała ukraina nie wystarczy to to co było do 1939 r dzięki łaskawości sowietów?
Ja nie odnosiłem się do słów dr Parnikozy, tylko Pana. Jeżeli chodzi o sprawę książek, to Pan zaczął mówić o tym, żebyśmy wykupili te domniemane książki skoro nam nie pasuje ich zaniedbywanie jeszcze za nim się Pan dowiedział, że były to tylko bolszewickie gazetki.
Wydaje mi się, że ani taki prosak jak ja, ani Pan nie jest historykiem, więc nie mam ochoty udowadniać, że Ruś Czerwona nie została przyłączona za czasów Kazia ;)
Pozdrawiam, Piotrek
Swoje stanowisko ludzie kulturalni wyrażają słowami kulturalnymi. „bredzisz” do nich nie należy. Nawet jeśli Pan się nie zgadza z dr Parnikozą to warto byłoby to uargumentować. Czyli np. udowodnić, że Ruś Czerwona nie została przyłączona za czasów Kazimierza Wielkiego.
W przypadku rzucania książkami nie mniejszy powód do refleksji mają ci co „lecieli z szabelką” odbijać z wrogich rąk paczki z archiwalnymi numerami „Bolszewika” i innych „rarytetów”, tle że prawdziwych rzadkości jak się okazuje tam nie było, a w każdym razie nie ma wystarczających dowodów – choć ja wiem, że są tu i tacy, którzy wiedzą lepiej niż sam dyrektor Ossolineum. Zatem przytoczony przez Pana przykład nie wydaje się najbardziej fortunnym, bo również wpadł Pan w tę przedwczesną histerię.
To niech Pan się czasem zastanowi co pisze "Oto cala wasza filosofija lepej zeby Polakow wogule nie bulo co Gitlerowcy z latwoscu b zrobili za jakis czas..(zgadajce panie Plan Ost) anez stratic ziemy zachoplonie u Rusow przez Kazimerza...". Dla mnie to też jest zaczepka i obraza, bo ja już drugi raz spotykam się z sytuacją, kiedy Pan chyba szybciej pisze niż myśli. Pierwszy raz kiedy mówił Pan, że jeżeli nam nie pasuje rzucanie książkami, to je sobie mamy wykupić.
Już Panu raz zwracałem uwagę na tym forum, że podniecanie się nie jest zdrowe podobnie jak ubliżanie osobom jak mniemam starszym i lepiej wykształconym. Apeluję by nie robić z tego forum szamba, bo pełno tego w sieci.
Jakiś minimalny poziom dyskusji i słownictwa powinien być zachowany. Inaczej ostanie tylko pusta duma z Kresów i zlew pomyj w sercach i umysłach. Bycie miłośnikiem Kresów chyba do czegoś zobowiązuje, na początek może to być szczypta kultury osobistej.
Świetne.
... z Litewskimi jakbyśmy oddali starolitewską wioskę rybacką Jaćwingów Warszawa, a z Niemcami jakbyśmy oddali niemiecki Gdańsk i Poznań, oczywiście Wrocław również. Z białoruskimi jakbyśmy oddali Suwałki.
Co ty bredzisz? Polska od morza do morza? To chyba tylko Ukraińcy myślą, że Polacy tak myślą :) Ale racja zapomnijmy o 17 września 39 roku. Druga okupacja, tyle że lżejsza, ale to wciąż okupacja. Z Ukraińskimi "patriotami" to chyba byśmy mogli razem walczyć jakbyśmy oddali do macierzy "staroukraiński gród" Kraków tak jak wrócił staroukraiński Lwów :) Bolszewicy nie szli tu nas wyzwolić, no może i "wyzwolić" ale to wyzwolenie planowali już przed II wś.
Oto cala wasza filosofija lepej zeby Polakow wogule nie bulo co Gitlerowcy z latwoscu b zrobili za jakis czas..(zgadajce panie Plan Ost) anez stratic ziemy zachoplonie u Rusow przez Kazimerza..Oto nie denam dogadac. Polacy uz nie raz splatily najweksze cene za swoju bezkompromisowosc...Oddaly bym to to im nie nalezy mogly bym walczyc razem z Ukrainskimi i Bialoruskimi Patriotami...
Sikorski i Londynska ekipa uwazaly ze Polska bez zachodnej Ukrainy i Bialorusi nie mozliwa..ale jak sie okazuje mozliwa)) po co wtedy ta calosc mieczennictwa....
Dzieki Bogu uz dosc ludzi jaki to po waszemu boku zrozumialy a z czasem bede wiecej....Mocarstwowosc u was Panie w glowi mocarstwowoct..a nie rowny slowianski narod rzazem z innymi jak probogowali to Cyrylo-Metdiancy, a Polakow jesze wtedy krytikowaly za "od morza do morza"....
Panie Parnikoza.) Prawda jest taka że,była to dla Polski druga okupacja a nie wyzwolenie.I sowietom ani dziękować ani stawiać pomników nie mamy za co.To przez nich Polska straciła Podole , Wołyń i Galicję .
No prawda jst taka ze z Polski sami niemcow nie wybily by, a pod niemcem nawet na PRL nie bulo b szansy
Jeden jadnego wart...ale zaden nie warty tych kto tam lezy
Lukaszenko zabil a tych wydano na kare smierci...
czytałem "Wojnę i pokój" w polskim wydaniu, nieraz obcowałem też z Tołstojem w oryginale. Nikt mi nie powie, że to nie jest język rosyjski :) /mimo sporych francuskojęzycznych wtrętów/ A że istnieje różnica między językiem elit intelektualnych a ludu - to typowe dla każdego kraju. Odezwałem się w tym wątku tylko dlatego, że bezmyślną rusofobię uważam za gorszą od rusofilstwa.
Każdy prędzej, czy później na ruskich się pozna. Nawet ci, którzy w sojuszu z nimi pokładali wielkie nadzieje przeważnie budzą się z "ręką w nocniku".
Byłem w Brzeżanach w tym roku w maju. W kościele więziennym raz w tygodniu odprawiana jest Msza św., na którą mogą przychodzić również mieszkańcy.
Język którym posługiwał się hr Tołstoj nie był językiem narodu to był język elit,i w większości przypadków był nim francuski.
Dość głupawych zagrywek Tylko autonomoa naród Polski będzie z wami jak trzeba to tam pojedziemy z wizytą.
"wolność trzeba budować na fundamencie prawdy" - zapomniał, bidulek, wspomnieć o prawdzie Rzezi Wołyńskiej. Jakoś tak ciągle o tej części polskiej historii zapomina...
Śmieszą mnie takie słowa "... ponieważ Polacy zawsze mieli lepszy kontakt z Ukraińcami niż na przykład Niemcy, Anglicy, czy Francuzi. " Wszyscy dobrze wiemy z kim najlepiej układała się współpraca Ukraińców.
Śmieszą mnie takie słowa "... ponieważ Polacy zawsze mieli lepszy kontakt z Ukraińcami niż na przykład Niemcy, Anglicy, czy Francuzi. " Wszyscy dobrze wiemy z kim najlepiej układała się współpraca Ukraińców.
szczególnie sprawnie posługiwał się nim np. hrabia Tołstoj :)
Rosja to kraj ludzi mówiących wiejskim językiem
Ukraina i Polska są siebie warte. Pierwsza stawia pomniki zbrodniarzom, faszystom i ludobójcom, druga - w imię politycznych korzyści - to toleruje, choć ci bandyci mordowali jej dzieci...
PANIE TUTEJSZY.) A MOŻE TAK PRZED ŚWIĘTEM ZMARŁYCH GRABKI W DŁOŃ I JAKIŚ ELEMENTARNY PORZĄDEK NA TAKIM CMENTARZYKU ,MOŻE PODNIEŚĆ KRZYŻ KTÓRY UPADŁ POD WPŁYWEM STAROŚCI?.JA ZAWSZE PORZĄDKUJĘ NAJBLIŻSZY ZANIEDBANY GRÓB Z REGUŁY TEN KTÓREGO JUŻ NIKT NIE ODWIEDZA.a APELE ZAWIESZAM NA KOŁKU. Dlatego ja mimo wszystko staram się apelować, nawet do dorosłych by choć ewidentny szacunek oddali zmarłym, którzy żyli przed nimi na tej samej ziemi (i to w sensie bardzo lokalnym), czy posłuchają – nie wiem. Ale myślę, że gdyby opierać się tylko na szacunku wyniesionym z domu to … chyba trzeba by czekać jeszcze pokolenie i to pod warunkiem, że istotnie własne dzieci wszyscy tak by wychowywali. Pozdrawiam
PANIE TUTEJSZY.) A MOŻE TAK PRZED ŚWIĘTEM ZMARŁYCH GRABKI W DŁOŃ I JAKIŚ ELEMENTARNY PORZĄDEK NA TAKIM CMENTARZYKU ,MOŻE PODNIEŚĆ KRZYŻ KTÓRY UPADŁ POD WPŁYWEM STAROŚCI?.JA ZAWSZE PORZĄDKUJĘ NAJBLIŻSZY ZANIEDBANY GRÓB Z REGUŁY TEN KTÓREGO JUŻ NIKT NIE ODWIEDZA.a APELE ZAWIESZAM NA KOŁKU. Dlatego ja mimo wszystko staram się apelować, nawet do dorosłych by choć ewidentny szacunek oddali zmarłym, którzy żyli przed nimi na tej samej ziemi (i to w sensie bardzo lokalnym), czy posłuchają – nie wiem. Ale myślę, że gdyby opierać się tylko na szacunku wyniesionym z domu to … chyba trzeba by czekać jeszcze pokolenie i to pod warunkiem, że istotnie własne dzieci wszyscy tak by wychowywali. Pozdrawiam
Trzeba być bardzo kiepskim politykiem i jeszcze gorszym urzędnikiem żeby nie zrozumieć że jest to typowa gra na zwłokę .Mająca doprowadzić do stanu faktów dokonanych . ZAMIAST BAWIĆ SIE LITEWSKIMI KLOCKAMI POWINNIŚMY PODJĄĆ PRAKTYCZNE DZIAŁANIA NA FORUM MIĘDZYNARODOWYM PROWADZĄCE DO UZYSKANIA AUTONOMII WILEŃSZCZYZNY.Na Litwie istnieje przeszło 100 szkół, w których językiem nauczania jest polski.Bacys przyznał, że naiwnością byłoby oczekiwać, iż będzie zgodność opinii na temat nowej ustawy oświatowej, ale należy dążyć do porozumienia i nadal się spotykać i negocjować. Litewska grupa ekspercka przedstawi swoje wnioski premierowi Kubiliusowi i stronie polskiej.
Tak powstaje,, niepodległa ukraina"
Zespół ma opracować końcowy dokument - i nie wiadomo, czy będzie to dokument porozumienia czy dokument rozbieżności.
Wcześniej premier Litwy Andrius Kubilius zapewniał, że nie będzie zmiany ustawy oświatowej.Szkoda pieniędzy na bicie piany z wody.Najwyższy czas uruchomić procedury autonomii '
Teraz to dopiero wyborcą PO otworzą się oczy i niestety nam wszystkim też.
Biedny Rusek to dobry Rusek , bogaty Rusek to wariat.
Wygląda na to że Premier Polskiego rządu okłamał swoich rodaków to juz nawet nie jest hańbiące to jawna zdrada.