• marcin1988 15 February 2012, 09:52 Milinkiewicz: antypolskie filmy to zemsta Mińska

    Reżim to spolszczone francuskie słowo regime, co oznacza porządek. Reżimy są demokratyczne, autorytarne i totalitarne.

    1) W Polsce jeden z liderów partii rządzącej i obecny minister spraw zagranicznych wzywa do dorzynania opozycji.

    2) Polacy są najintensywniej podsłuchiwanym społeczeństwem w Unii Europejskiej.

    3) Przypomnijmy też, że podczas obchodów 11 listopada w 2011 podczas Marszu Niepodległości zarejestrowano kopanie uczestników przez przebranych w cywilne ubranie policjantów.

    Gdzie wy macie oczy i uszy? Demokracja w Polsce ma charakter proceduralny i tylko do przestrzegania tych procedur się ogranicza. Niepokornym mediom nakłada się kaganiec w postaci odmawiania koncesji pod jakimś błahym pretekstem. Żeby kogoś pouczać, samemu trzeba świecić przykładem. A u nas demokracja kuleje, bardzo kuleje. Moim znajomym non-stop policja czy jakaś inna służba sprawdza paczki, bo są na celowniku z takiego prozaicznego powodu, że zamawiają muzykę nagraną jako... hołd dla żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. Zdarzały się tez konfiskaty.

    Ponadto w Polsce do internauty prowadzącego antyprezydencką stronę wpadają ranę uzbrojeni funkcjonariusze ABW. Pachnie to komuś demokracją? A szczególnie tym, co się nieelegancko wymądrzają i nazywają innych komunistami?

  • piotrek93 14 February 2012, 20:53 Napady tatarskie na Ruś i Rzeczpospolitą

    Artykuł ciekawy, a jeżeli chciałbym przekopiować artykuł z innej strony muszę zdobyć zgodę, czy w wystarczy podać źródło?

  • piotrek93 14 February 2012, 20:46 Milinkiewicz: antypolskie filmy to zemsta Mińska

    Co takiego osiągnęła III RP w dziedzinie demokracji? Może coś takiego, że możemy sobie wybierać jak to mówisz reżimy, czy może to, że istnieje coś takiego jak wolność słowa?

  • zapraszam na Białoruś to się Pan sam przekona, może zamkną, jest duża szansa, to wtedy nie będzie Pan zadawał głupich pytań. Swoją drogą myślałem, że ludzie z mentalnością przedwojennych członków KPP już otrzeźwieli, a tu proszę widzę, że "w każdym pokoleniu, narodzie i języku" jest zawsze ktoś kto siedząc w spokojnym i tolerancyjnym kraju potrafi delikatnie go opluwać uważając, że lepiej jest tam gdzie profilaktycznie wsadza się ludzi do więzienia bez wyroku i zabija własnych obywateli którzy inaczej myślą.
    Polecam "Herbatkę u Stalina", w osobie irlandzkiego dramaturga odnajdzie Pan kawałek siebie :)

  • marcin1988 14 February 2012, 18:44 Milinkiewicz: antypolskie filmy to zemsta Mińska

    A co takiego osiągnęła III RP w dziedzinie demokracji, że śmie pouczać w tym zakresie władze białoruskie? WON OD BIAŁORUSI!

  • baltazar82 14 February 2012, 15:43 Ukraina wraca do Eurazji

    Polskę też. I co? Tu nie chodzi o to, żeby się obrażać na tzw. Europę, albo Rosję, tylko o własne zdanie i własne dobro, zamiast miotać się pomiędzy jednym a drugim - tak myślę!

  • baltazar82 14 February 2012, 15:38 Ukraina wraca do Eurazji

    Żadna nowość, może się już z Putinem dogadali. W kwestii Białorusi prawie na pewno. Ewentualnie wydzielą z Ukrainy dawne tereny Polski i powstanie "druga anty-polska samostijna Litwa", której przestrzeni powietrznej trzeba będzie bronić :) Ale nasz rząd się sili, żeby mógł powiedzieć na koniec kadencji, że może nic nie zrobił od a-z, ale Ukrainę do Unii wprowadził. Weterani UPA nam za to pięknie podziękują, pomnikiem bandery we Lwowie albo Przemyślu, który my im zasponsorujemy w imię współpracy miast partnerskich, albo w ramach pojednania, a my będziemy dalej twarz ocierać i mówić, że deszcz pada.. Aaaa, zapomniałem dodać, że na koniec Zachód powie, że znów z Rosją ustabilizował sytuację w Europie Wschodniej, jak kiedyś Churchill, Roosevelt i Stalin - będziemy mieli taki remake. :]

  • bogdan1967 14 February 2012, 14:34 Ukraina wraca do Eurazji

    Tzw. Europa, najpierw wepchnęła Białoruś w łapu Rosji, potem potraktowała Ukrainę jak pokojówkę, a teraz sili się na ,,zdziwienie"!

  • marcin1988 13 February 2012, 18:10 Kontrowersyjne przedstawienie w wileńskim teatrze

    "W niebezpieczeństwie ojczyzna-matka; Burza idzie z południa! To Polak, zwyrodniały naród."

    Jonas Mačiulis vel Maironis

    „Każdy, kto zna się na przeszłości Litwy, wie, że w szeregu wrogów narodu litewskiego Polacy zajmują pierwsze miejsce”

    Jonas Basanavičius

  • marcin1988 13 February 2012, 18:01 Białoruska telewizja znowu kłamie?

    Mimo wszystko tytuł sugeruje tezę, mimo obecności znaku zapytania. A przy naszym kierownictwie w MSZ nie byłbym taki pewien, czy rzeczywiście ktoś z Polski nie maczał w tym palców. Reżim w Polsce przecież nie przepada za prezydentem Łukaszenką.

  • wachmistrz_soroka 13 February 2012, 17:01 Białoruska telewizja znowu kłamie?

    Bo dobrze wiemy, ile kosztuje zorganizowanie takich niepokojów ;) A poważnie: rzeczywiście w tej sprawie potrzeba trochę więcej ostrożności niż w przypadku filmu historycznego, który wyraźnie fałszował historię. Stąd i do tytułu newsa dodany został znak zapytania.

  • marcin1988 13 February 2012, 16:47 Białoruska telewizja znowu kłamie?

    A skąd redakcja serwisu KRESY.PL wie, czy powyższe informacje są prawdziwe i czy białoruska tv rzeczywiście podaje nieprawdę?

  • tutejszy 13 February 2012, 16:16 Rosja była o krok od atomowej katastrofy

    To tylko świadczy o poziomie panów profesorów. Ale to wszak staje się nieodzownym rytem profesorskiej postawy, zwłaszcza w przestrzeni publicznej: „profesor” B. albo jeszcze lepiej profesor N. z Łodzi. Przynamniej temu ostatniemu autentycznego tytułu profesorskiego odmówić nie można a tymczasem w zachowaniu niekiedy z trudem dorównuje mu pensjonariusz zabytkowego, dawnego klasztoru bernardynów w Radecznicy : ).
    A tutaj i „niewybredna gawiedź” (jak to pisał swego czasu Goetel) ma igrzyska i TVN się cieszy, wszyscy są zadowoleni : ), a kto tam zwróci uwagę na to, że profesorowie zachowują się jak bywalcy podrzędnego paru po kilku flaszkach : )

  • wachmistrz_soroka 13 February 2012, 13:06 Rosja była o krok od atomowej katastrofy

    niestety obu stronom sporu bardzo łatwo zarzucić pozamerytoryczne motywacje. I bądź tu człowieku mądry, kiedy nawet profesorowie fizyki dyskutują w ten sposób: http://www.tvn24.pl/-1,1695677,0,1,kto-panu-dal-tytul--wiesniakowi-jednemu,wiadomosc.html
    :/

  • tutejszy 13 February 2012, 12:18 Rosja była o krok od atomowej katastrofy

    warto to powiedzieć naszym atomoentuzjastom, którzy chcą nam zafundować dwie i zarzekają się, że będą bezpieczniejsze niż japońskie, a ludziom do głowy wkładają, że innego wyjścia nie ma, bo przecież każdy chce mieć prąd w domu.

  • true 13 February 2012, 12:09 Rosja była o krok od atomowej katastrofy

    Polecam wstrząsający film ku przestrodze bo wydaje mi się, że ludzie tak lekko i swobodnie piszą o niebezpieczeństwach atomowych jakby to było coś zwykłego i powszedniego. To są potworne sprawy:

    http://nieruchomyporuszyciel.blogspot.com/2012/01/threads-wstrzasajacy-film-o-wojnie.html

  • parnikoza 13 February 2012, 10:35 Siła pióra

    I nasz poblizky od kijowa Zytomir pomni o mistrzu Kraszewskim))

  • marcin1988 12 February 2012, 18:05 Bywa gorzej...

    Szanowny Panie,

    akurat federalizm jest całkiem konkretną odpowiedzią na to, że różne części tego państwa pasują do siebie jak pięść do nosa, a samo państwo ukraińskie odziedziczyło terytorium po sowieckiej republice zbierającej kolejne terytoria w imię internacjonalistycznego komunizmu, a nie w imię ukraińskiej idei państwowej. W ten sposób można rozładować napięcia na tym tle. Ponadto, czemu rosyjski czy rumuński maja nie być językami regionalnymi akurat tam, gdzie mówi się w tych językach od zawsze i gdzie najwyraźniej chciałaby tego ludność?

    Poza tym, ciężko nazywać prezydenta Janukowycza prorosyjskim, bo jest to polityk, który na pewno nie chce być lennikiem Rosji i na pewno zamierza być gospodarzem na swoim własnym podwórku. Tym bardziej niepodległość Ukrainy opłaca się jego zapleczu, czyli oligarchii i wielkim klanom biznesowym.

  • marcin1988 12 February 2012, 17:58 Bywa gorzej...

    A co Polacy mają konkretnie na sumieniu, bo wypadałoby jednak podeprzeć swoje tezy faktami?

  • marcin1988 12 February 2012, 17:55 Bywa gorzej...

    Dawno takiego zbioru bajkopisarstwa jak powyżej na tym portalu nie było :-)

  • marcin1988 12 February 2012, 17:48 Bywa gorzej...

    Ja mogę tylko poradzić, by przyjąć do wiadomości fakt, że Kozacy to były formacje wojskowe, a nie etnos czy jakikolwiek naród, w tym ukraiński.

  • meseritz 12 February 2012, 16:03 Bywa gorzej...

    Ile razy mamy dać się zabijać kolejnym nacjonalistom ? Więc za co mamy przepraszać ukraińców ?
    Co do drugiej części się zgadzam, sztuczne państwo ukraina, prędzej czy później się rozpadnie, ale to już wcześniej sygnalizowali różni znani ludzie na ukrainie. Scalenie ukrainy moim zdaniem również dla Polski było by szkodliwe, z uwagi na odradzający się nacjonalizm w zachodnich regionach ukrainy.
    Media polskie łącznie z rządem bronią wspólnie p. Tymoszenko, co jest sprzeczne z polską racją stanu, Tymoszenko wypromowała UPA do legalnej organizacji, która ma teraz duży wpływ na naganne decyzje lokalnych upartyjnionych (UPA) decyzji dotyczących innych narodowości w tym Polaków. Możemy rozmawiać, tłumaczyć a nawet przepraszać, co nie zmieni nastawienia nacjonalistów do nas polaków. Organizacja nacjonalistyczna nie powstaje po to, by się pojednywać i czym prędzej to zrozumiemy tym dla nas będzie lepiej, żeby nie było "polak głupi przed i po szkodzie".

  • tutejszy 12 February 2012, 13:31 Bywa gorzej...

    To też i ja nie pisałem, że trzeba było go za to zamknąć, bo wiadomo miał powody, ale niech mi nikt nie pisze, że nie widać było u niego tej nienawiści, bo niestety biła ona z każdej książki. I nie jest to żadna kalumnią w stosunku do niego, a po prostu stwierdzeniem faktu w oparciu o to co pisał.

    Ale zdaje się nie o wołyńską rzeź tutaj chodzi, a raczej o Podole, bo też i w jednej z książek dedykując żonie napisał mniej więcej tak „z bukietem kwiatów z łąki nad Seretem” a i sam chyba gdzieś z okolic Zborowa pochodził.

    Swoją drogą ominęła mnie (nie z własnej winy) okazja posłuchania człowieka na żywo. Swego czasu Koło Historyków KUL (o którym niedawno było głośno : ) zaprosiło go na jakiś odczyt. Poszedłem, przysłał list, że przeprasza, ale nie może być bo nagle wyskoczyło mu spotkanie z prezydentem, jeszcze wtedy Kaczyńskim. A potem zmarł. I szkoda, bo czym innym niekiedy jest czytać książki a czym innym posłuchać ich autora, podyskutować z nim może. A tak no cóż, zostały tylko wrażenia oparte o lekturę jego książek, a one nie są najprzyjemniejsze.

    I Panie Bogdanie, że tak zabawię się w „panią od języka polskiego” napisał Pan w opisie swojej osoby wshód tak właśnie, przez samo „h”. Pozdrawiam

  • bogdan1967 12 February 2012, 12:13 Bywa gorzej...

    Z Prac Prusa, zieje nienawiścią do Ukraińców...Wiem, że miał zł wspomnienia z czasów rzezi wołyńskiej i, w tym sensie, trochę go to usprawiedliwia, ale fakty pozostają faktami!

  • bogdan1967 12 February 2012, 12:11 Bywa gorzej...

    Dziękuję wszystkim za komentarze! Oczywiście mam świadomość tego, że spojrzenie na historię często, choć nie zawsze(!) będzie dzielić Polaków i Ukrainców... Piszę z polskiego punktu widzenia, więc normalnym jest, że Ukraińcom nie wszystko się podoba! Panu Parnikozie dziękuję za uwagi... Faktycznie poczyniłem w tekście parę skrótów myślowych i nie ustrzegłem się błędów... Co do Kubania, to oczywiście się z panem zgadzam, a napisałem o bliskości obu dialektów, by pokazać, że wytyczanie na tej, akurat podstawie, granicy, jest bardzo niewyraźne...Dalej; mam świadomość, że Patriarchat Moskiewski z premedytacją zmusił swojego episkopa do przeprosin za Wołyń! Nic jednak nie stało na przeszkodzie, by inna cerkiew czy Grekokatolicy, również nie przeprosili...Prawdę powiedziawszy cały czas, na to czekam! W ogóle, co do rosyjskich inspiracji dla, niektórych ukraińskich polityków, nie mam żadnych złudzeń! Nie jestem jednak przekonany czy dotyczą one tylko polityków ,,federalistycznych" i prorosyjskich, czy może również tych, deklarujących głośno, swój nacjonalizm? Czasami zbyt głośno! Tematu rzezi wołyńskiej i tak nie unikniemy we wzajemnych relacjach...Im szybciej przetniemy ten wrzód, tym lepiej dla obu stron...Tam już wdała się gangrena, a wrzód wciąż narasta i śmierdzi! Jeszcze raz, dziękuję wszystki za uwagi! Pozdrawiam, Autor

  • lipinski 12 February 2012, 11:03 Oświadczenie Redakcji Portalu Kresy.pl

    Dziękujemy za wyrozumiałość.

  • mariajanik 12 February 2012, 10:55 Oświadczenie Redakcji Portalu Kresy.pl

    pomylki tez sie zdarzaja

  • piotrek93 12 February 2012, 08:13 Bywa gorzej...

    Polacy mają na pewno swoje na sumieniu. Problem jest w tym, że Ukraińcy nie zamierzają przepraszać, a sprawcom rzezi: ludobójcom i faszystom budują pomniki i to nie tylko w zabitych deskami wioskach ale też we Lwowie.

  • parnikoza 12 February 2012, 06:58 Bywa gorzej...

    Panie Marcine tutajszy uz Panu powiedzial niech Pan sie wczytuje dokaldnej, i nech troche lepei poczyta o naszej historii wtedy i o Orenburgskich nie bede pisal glupstw. Radze naprzyklad Jerzy Jedrzejewicz Noce Ukrainskie)))Z piewnoscu Pan nie poszkoduje

  • parnikoza 12 February 2012, 06:54 Bywa gorzej...

    Calkowite zgadzam sie z Paniem i dziekuje ze zabral Pan glos) Coz do sztuszniego posklejenja, to wie Pan kto jak nie kozacy krzew pzeliwaly w walkach a poludniowu Ukrainu i Krym ( i to mowie o ziemlach poza zasiegiem Wojsaka Zaporozskiego). I tylko po tym jak drapiezny chanat padl Katarzyna "wraza baba" preciwko kozakam wystapila...Zakarpacje samie przemowilo w 1939 i to stszalamy na wiereckim perewale, Slobozanszyna i zaraz mowi Ukraincy my troche inne ale Ukraincy) I starczy tiego zeby budowac na nich Ukraine)

  • marcin1988 12 February 2012, 02:04 Bywa gorzej...

    I co kolego, uważasz, że nieoceniona należycie i nienaznaczona zbrodnia nie ma prawa się powtórzyć? A bo podczas trwania ludobójstwa na kresach też nie zagrażali nam dwaj wrogowie ze wschodu i zachodu?

    Nie przekonuje mnie argumentacja, że w imię jednego zagrożenia bagatelizujemy drugie. Skandalem jest też niestety stwierdzenie, że "musimy się nawzajem przeprosić" i próba wytyczenia symetrii we wzajemnych stosunkach.

  • polonia_restituta 12 February 2012, 01:45 Bywa gorzej...

    Prawda jest taka, że i my Polacy i Ukraińcy mamy coś na sumieniu jak chodzi o obustronne stosunki i musimy się na wzajem za to przeprosić. Przekonuję się jednak, że nie ma sensu się licytować kto bardziej zawinił. Pewne jest, że oba nasze państwa wciśnięte są między dwóch żarłocznych gigantów (Rosję i Niemcy - Ukraina może mniej odczuwa napór tych drugich) i musimy się trzymać razem jeśli chcemy się żarłoczności tych gigantów oprzeć.
    Co do samego artykułu, to nie jestem ekspertem, ale wydaje się, że rzeczywiście obecna Ukraina (wielkie jak na warunki europejskie państwo) została trochę sztucznie przez sowietów posklejana w jedną wielką republikę i trudno będzie to trwale scalić w obliczu ciągłych trudności wewnętrznych i zewnętrznych.

  • parnikoza 11 February 2012, 23:48 Motyka: to nie ja zmieniłem poglądy

    No dzeikuje Panu redaktoru, chcail bym wiedziec jak Pan ma na ime). Okazuje sie ze mamy rowno wiosen na karku, a poniewaz rownosc doswaidczen od wieku w lone swych narodow. Kresowiakow i Polakow wogule caly czas staram sie zrozumec. I nie iedze o to zebym nie opowiadac prawdy. Idzie o tym zebym rozumec ze prawdu zna tylko Pan Bog a my mamy zdanie a wiec idze zeby doniesc swoje zdanie do sasiada. Spyta Pan skad ja o tym wiem i poco sobie (jak wlsnie Pan) zawracam glowe tym, siedze i pisze to wszystko zamiest togo zebym swoi eksperymenty stawic i pieniadz na badanja szukac? Przez to co staram se nie unikac ciezkych pytan i to zwlasza kiedy o takie ciezkie pytanie chodzi. Nie uniknal ksiezky Zaliewskiego, ale nie sprzyjnal jej calkowitie. Natomiast w tychej i spokojnej rozmowe z mym Przyjatelem sierdezcznym i pobratymcem wiernym przy Zamojskiej rotundie, gdzie on nie uniknal powiedzic mnie swiego zadnia, a ja ni unuknal go posluchac, zrozumial jak on to mowi to musi byc to barzdo powazna rzecz i szyldy tie nie prosto tak wisza. Ja sie czytal a on nie powiadal mnie muszisz sie przepraszac czy katow saznujesz... i wiecej osagnelem w dialogu gdzie on spokojnie stoila na polskim zdaniu a ja sie z tym znaiomil...i teraz uz znam wasze zdanie, szukalem i naszego.. co nie ksiezka to inny pgalad, wspomnienja ludzi jakim to boli..a faktow, dokumentow wyrazny brak. Nie sprzeczaj Pan nie potrafi Nie Polak nie Ukrainec napisac prawdy bo maia swoje zdanie. Jak napisza cos wiecej to straca to czym Pan pisal Godnosc, Patriotyzm. I nie potrszebno ich o tym prosic, niech zostaja wiernie swioim idealam. Ale jak czlowiek to wszustko zbiere i jakos na spokojne poczyta...szukalem pane tiego rozporzadzenja o 'ludobujstwe". I zrozumialem jakbym i bulo spalily by go dzialaczy UPA z piewnoscu. A wiec pytanie czy bulo zistalo A jak bym go w akurat odnalezly, to byla spreczka czy nie wyfabrikowal go NKWS, jaky to potrafil drugu "UPA" wyfabrikowac...A wiec gdzie prawdy szukac sierocie ubogej?
    Jak to osiagac razem to zrozumemy ze na mogilach maja stac krzyze a w duszach spokoj. I nic wiecej jak bym nie chaicaly nie bedze, jak nie chcemy walky, lez zanowu. Uz gadacie wy nie z tymy kto walczyl w 1940-ch i my nie z tymy kto byl skrzydlamy tej rzeczy Pospolytej II. A wiec mozemy sie spokojne wymieniac zdanjamy znac co jeden i drugi o tym musly szanowac zdnie innego. I czym spokojnej i tolerantnej bede mlowily jeden do jednego..tym wiecej bede efektu. Ktos i sam przprosi a ktos czegos nie zrobi i to sam biez gniewnego apelu z Zamoscja)) dziwne rzeczy wtedy moza stac, naprzykald my gdzies uz nie Banderu a Pietluru postawimy, a wy gdizes napiszecie "Tutaj UPA i WIN razem bohatersky atakowaly Hrubieszowsckie wiezenie" A mienawice z nas to zaczyna...

  • parnikoza 11 February 2012, 23:05 Bywa gorzej...

    Ma Pan racije rzeczeisze jak sam pisal po ukrainskej wlasnie stronie stoija ludzi jakie szanuja Rus-kozakow-pitlurowcow i USS-sow, a tak samo OUn-UPA. Jaka czesc dizlaczy tych organizacija czegos zliego sie dopuscila ( a rzeczewisze sie dopuscila, bo wojna ona wogule od diabla) to pytanje do historikow. Ludzi szanuja mit- dobry mit jaky tworzy historicku pamiec jakiego kolwiek narodu. Tak naprzyklad piewnie historicy powiadaja ze husity bylu zbrodniaze..alie wiekszosc czechow szanuje inne pojece o husitach..szanuje jak antynimeckie obudzienie czeskiego narodu. Tak i Ukraincy szanuja wlou i walku do tworzenja swiego Panstwa. Jak spytatcie u Ukrainca czy on popiera takie i takie wydarzenja z Wolynja powie z piewnoscu ze nie popiera, jak ktos z go rodakow bral w tym udzial to nie musialy bym tiegi wymagac sam po dobracie swojej bo uz zywiemy w spokoju przeprosi. A caly naro dpoco takiemi kwiestiamy obtajazac? Panstwo znowu wrocie do Nemcow, ale wie Panstwo ze ten kompleks winy ich w koncu moze zabic jak narod a jakomu kolwiek narodu potrzebny element nacionalizmu. Powiem tak musi nauka wujasnac gdzie i co bulo i wtedy po daniemu wydarzenju powiemy no tak tutaj naszy byli winny, po innemu tutaj nie. I tak tien proces musi dzilac. A wiekszosc narodu musi czytac na spokojne ze osaigaly my w tych pytanjah porozumjnie. W tym Przypadku nasza pamiec narodowa bede wspierac a nie antogonizowac z waszej. A to nie da nas rodzilic przed tyskom jakiegos mocarstwa. O tym uz casz pomyslec...
    W przeciwnem kierunku musimy jak pod czas zimnej wojny sie obrucic do was wyciagnac naszy obrazy i skompensowac w taki sposob wasz tysk na naszu pamiec narodowu. Bede to wtedy nasz obowiazek( Bo teraz u nas do was spokojne (poza prowakotoramy, jakie biez przesady nie przeciwko Polsce a przeciwko Ukraine dziala, wslusznie Tutakszy napisal , ze ich reklamujece sprawnie) a wy nas torpedujece... A skorzysta z tiego tylko "Tatar i Moskwa"...

  • lipinski 11 February 2012, 22:43 Motyka: to nie ja zmieniłem poglądy

    "Dla tiego zastanowiam jak bym Pan to zrobil przyszel do nich i Powiedzial Polski poglad jak to na kresach pisze? Wtedy cobym osuiagal To sane co naszy Rosijane czy komuchowie?"

    Nie wiem czy dobrze Pana rozumiem, ale wydaje się, że sugeruje Pan, aby w stosunkach miedzy Ukraińcami i Polakami nie mówić sobie wszystkiego. Taka droga to tylko gra na zwłokę, która w dłuższej perspektywie tylko pogłębi podziały. Jest cała masa ludzi takich jak ja, którzy ból ofiar po prostu odziedziczyli i muszą pozostać mu wierni do momentu w którym nie nastąpi sprawiedliwy sąd, tj. zbrodnie zostaną nazwane po imieniu, zbrodniarze zostaną wskazani z imienia i nazwiska (po obu stronach). Jeśli ktoś nam mówi, byśmy zapomnieli, to to rzeczywiście działa na nas jak płachta na byka. Piszę o tym dlatego, że od 20 lat nam Kresowiakom (bo za takiego się uważam mimo iż ma na karku dopiero 30 wiosen), mówiono, że nie wolno mówić o tym co się działo na Wołyniu w 43 i w Galicji w 44. Nie wolno mówić o historii naszych dziadków bo potrzebujemy dziś dobrych stosunków z Ukrainą, itd, itp. Czy wie Pan, że zaraz po upadku komunizmu Polska przyjęła uchwałę potępiającą akcję "Wisła" natomiast uchwałę potępiającą ludobójstwo na Kresach przyjęła dopiero 20 lat później i to po wielkich korowodach i zabiegach (do tego używając żenującej formuły słownej mającej na celu uniknięcie terminu "ludobójstwo")? Piszę o tym, żeby zrozumiał Pan dominujące wśród Kresowiaków rozgoryczenie, które spowodowane jest nie tylko ukraińskim nacjonalizmem, ale także bezwładem i słabością zarówno polskiego społeczeństwa jak i polskiego Państwa. Domaga Pan się od nas zrozumienia sytuacji na Ukrainie. Myślę, że ją rozumiemy. Ale dziś wyjątkowo to ja poproszę Pana, żeby wczuł się Pan w sytuację Kresowiaka, albo po prostu polskiego patrioty. My mamy swoich bliskich, swoje groby, swoje korzenie, swoje powinności, które tworzą z nas jeden naród i które pozwalają nam zachować postawę wyprostowaną. Jedyne co możemy zrobić widząc naszych błądzących ukraińskich braci, to pozwolić im błądzić, ale proszę od nas nie oczekiwać byśmy zaakceptowali kształt świadomości narodowej, którą teraz budujecie, nie dlatego, że jest nam Polakom nie na rękę, iż stawiacie pomniki żołnierzom, którzy walczyli z naszymi żołnierzami, ale dlatego, że sprawiedliwości musi się stać zadość. Jeśli Ukraińcy i Polacy będą wspólnie przeinaczać prawdę i okłamywać się na wzajem (jedni, by budować silną narodową tożsamość, drudzy dla świętego spokoju) to obydwa narody okażą się narodami barbarzyńskimi, dla których prawda jest tylko plastyczną materią pozwalającą się dowolnie kształtować. Czy nie będziemy wtedy podobni do naszych zsowietyzowanych bliźnich, mających gdzieś Prawdę, Dobro i Piękno? Dlatego jeśli Pan pyta, co chcę powiedzieć ukraińskim patriotom, to chcę im powiedzieć właśnie to, czego Pan tak bardzo się boi, nie po to, by kogoś obrażać czy upokarzać, tylko po to, by dać naszemu pojednaniu trwały fundament. Nie wierzę w to, że nie macie w swojej historii innych bohaterów niż Bandera, Szuchewycz czy Klaczkiwśkij. Z pewnością macie wielu, którzy nie splamili się zbrodniami.

    "Ale Pan musi byc swiadomy ze w tej diskusii po pryczynam wydarzen 1941-1947 nie zaden polak nie zaden Ukrainec nigdy do koncu prawdy nie powie."

    Tu nie mogę się zgodzić. Pewne fakty można ustalić. Faktem jest, że UPA miała plan akcji ludobójczej, który następnie systematycznie zrealizowała. Polacy takiego planu nie mieli. Owszem były akcje odwetowe, podejmowane przez zdesperowanych ludzi, były to zbrodnie dokonane w gniewie przez ludzi oszalałych po utracie bliskich. Co więcej były to samowolne wybryki ludzi, którzy tym samym łamali rozkazy swoich przełożonych. Ci ludzie byli zbrodniarzami i jako tacy nie mają prawa do tego, by ich dziś czcić, ale ja osobiście nie mogę postawić na jednej płaszczyźnie tych zbrodniarzy z tymi, którzy mordów dokonywali z powodów ideologicznych czy majątkowych.

    "Patroicy Ukrainskie dopiero zaczynia rozumec co to jest Swoboda..Ze to jest oragnizacia deskredytuiaca Ukrainsky nacionalizm. Inspirowana wiedlug miego zadnia z Moskwy. przedluzenje "slawnej" tradicii 'przebranych" Bandierowcow. A wy Polacy spzejmyjece tych przebranych jak rzecnikow naszego nacionalizmu. Nienewidzice benaerowcow ale musice wyznac ze nie z nimi nic wspolniego nie mai, ze tie w kryjiwkach nie gnily i samy do siebe ni strzela, jak bede potrzeba...nie? To moze dosc grac na reke naszym wrogam?"

    Pełna zgoda, też uważamy, że "Swobodowcy" to prowokatorzy finansowani albo przez Janukowycza albo przez Moskwę, ale co możemy z tym faktem zrobić? Piłka jest po stronie ukraińskich patriotów. Dopóki "Swoboda" będzie przez Was wybierana, dopóty będzie trwać zwycięstwo prowokacji.

    Tyle mogę na razie napisać. Przepraszam, że nie odniosłem się do wszystkich poruszonych przez Pana wątków.

  • tutejszy 11 February 2012, 22:02 Giną żubry na Białorusi

    napiszemy to, Bracie, razem przy najbliższej wolnej chwili

  • lipinski 11 February 2012, 21:42 Bywa gorzej...

    Zasadniczo ma Pan rację. Ale niestety znów nie do końca. Rzeczywiście pisanie o hańbie ciążącej na Ukraińcach byłoby bezzasadne, ale nie jest, ponieważ dziś ukraińscy patrioci biorą dobrowolnie dorobek UPA na swoje barki. Nie można nazywać Szuchewycza bohaterem Ukrainy i jednocześnie odcinać się od jego działalności. Nie można zjeść ciastka i mieć ciastko. Oczywiście można się spierać, mówiąc, że cała masa Ukraińców nie szanuje UPA i Bandery, tylko, że Pana zdaniem (i być może ma Pan rację) ta reszta się nie liczy, bo to zsowietyzowana bezkształtna masa pozbawiona tożsamości i wyższych aspiracji. Wydaje mi się, że w ten sposób oceniał Pan sytuację na Ukrainie, proszę mnie sprostować jeśli się mylę.

  • marcin1988 11 February 2012, 21:37 Bywa gorzej...

    Kozacy orenburscy to też Ukraińcy, a Orenburg to ukraińskie miasto?

  • parnikoza 11 February 2012, 21:28 Giną żubry na Białorusi

    В порівнянні з польськими про наших і блоруських))

  • tutejszy 11 February 2012, 20:08 Giną żubry na Białorusi

    ukraińskich czy białoruskich? :)

  • parnikoza 11 February 2012, 20:06 Giną żubry na Białorusi

    No niestety zubry na Bialorusi pod zagrozenjem, w Ukraine ich przez warwarski odsztral zostalo w poblizu 200. Polska w tym przypadku naprawdzie ma prawo na dume, bo populacija tutaj jedna z najwiekszych w swiecie) A kiedy Bracie o wilku napiszesz)))

  • parnikoza 11 February 2012, 19:30 Bywa gorzej...

    "uznaje zwierzchność papieża, ale już nie metropolity Lubomyra Huzara z Kijowa' Ten szanowny czlowiek uz niestety odzedl o tych spraw.
    Podstawowo wszystko nie tak zle panie Bogdanie., i nie wyglada na jakies rozne narody poza polytyckimi intreigami nic nas nie dziely, mowie o tym jak czlowiek jaki byl u calosci naszych 24 regionow i z ludzmi gadal i wspoldzilal/ tak ze prosze to nam nie proponowac "W tej sytuacji może się okazać, że najlepszym – o ile nie jedynym(?) – sposobem utrzymania jedności terytorialnej Ukrainy jest federalizacja państwa. I to federalizacja dająca spory zakres autonomii poszczególnym podmiotom." Ta fiederalizacja to reka Moskwy, Pan ze rzeczewisze wzial faijny i podstawowo wierny kurs (poza caloscu mojej krytiki) a wiec nie musi uliegac na zdanie sylniejszych sasiadow samie sobie poradzimy Ukraina i Polska) Za tie podjescie dziekuje z calej duszy, wiecej bym w takiem duche na kresach)))

  • parnikoza 11 February 2012, 19:21 Bywa gorzej...

    "Rusini, bo tak określają swoją przynależność narodową (a nie etniczną!) domagają się od władz w Kijowie szerokiej autonomii"
    To nawet nie Kaszuby czy Szlazacy jakie maia stale osrodky zamieszkania i jezyk, to projekt Moskwy na ksztalt Moldawskiego Pridnistrowja, jak Panstwo wie co to jest.

  • parnikoza 11 February 2012, 19:18 Bywa gorzej...

    "Co prawda językowi mieszkańców Charkowa czy Mariupola daleko do języka Galicjan czy Wołynian, ale na tej podstawie, równie dobrze można udowodnić ukraińskość Rostowa czy Kubania"
    Kuban zasiedlona przez zaporzskich kozakow wiec udowodnienia w ukrainskosci nie potrzebuje))) A pod wielkimy miastamy Wschodu Ukrainy sa duzo malych wsi z Ukrainskim jezykiem)

  • parnikoza 11 February 2012, 19:15 Bywa gorzej...

    Bardzo sztuczna sentencija "Wywodząca się z cywilizacji bizantyjskiej, wschodnia Ukraina, znalazła się bowiem w jednym państwie z wywodzącą się z cywilizacji łacińskiej, Ukrainą zachodnią" nawet unia nie zminila ciagi rusinow do greckiego obrzadku, a w innym u zachodnich Ukraincow czegoc lacinskiego niw widac..jak zresztoia u Polakow tak samo tiego nie zabardzo...

  • parnikoza 11 February 2012, 19:12 Bywa gorzej...

    "Co jednak przykre, w 55-tą rocznicę tych wydarzeń tylko prawosławny biskup Wołynia, Patriarchatu Moskiewskiego, zdobył się na słowo „przepraszamy” i wezwał w liście pasterskim, swoich wiernych do pokuty"
    Klucz w tym ze patriarchatu moskiewskiego..i za co musza prosic przebaczenja prosze panstwa ludzi jakie do tych wydzrzen nie maj odnoszenja. prosic przebaczenja co najwyyzei mialy by tuie kto uczestniczyl w tych akcijach....
    "Największą hańbą ciążącą na Ukraińcach w związku z wydarzeniami II wojny światowej jest rzeź wołyńska, podczas której ukraińskie bojówki wymordowały, według różnych szacunków, od 100 do 150 tys. Polaków. i poco tak pisac, najwyzej napisz Pam "hanba na UPA", wiekszosc Ukraicow jak wiadomo zyje nie nna zahodze kraju....

  • tutejszy 11 February 2012, 19:05 Bywa gorzej...

    Gratuluję tekstu a zwłaszcza wniosków p. Bogdanie. Również uważam, że to jest słuszna linia i staram się ją realizować na tym naszym portalu od kiedy tu jestem.
    Niestety póki co jestem sceptykiem. Nie widzę za bardzo chęci dialogu, a to nasze „zachęcanie” przejawia się jedynie w działaniach post fatum, czyli niemal wyłącznie w stanowczych protestach (słusznych oczywiście, ale zasadniczo nie zmieniających rzeczywistości tam), słowem nie staramy się skłonić ich (mniej inwazyjnymi metodami) do zastanowienia i jeszcze przed wykonaniem kroku w postaci np. kolejnego pomnika. Nasza aktywność, zwłaszcza inteligencji jest w tej mierze żadna. Nie mamy ani wyczucia czasu ani sytuacji (o teraz np. można by śmiało wkroczyć bo przychodzi czas, że co rozumniejsi widzą co to jest „Swoboda” i nie chcą mieć z nią nic wspólnego). Ale my bijemy po łbach bez pardonu tych, którzy wykazują chęć dialogu, trudnego ale jednak chcą (przykład z naszego portalu sam się nasuwa). Przy tym w ogóle nie wspieramy na Ukrainie tych ludzi którzy atakowani są przez oszalałych z nienawiści (a prędzej zwyczajnie opłacanych przez Janukowycza albo i z jakieś źródła jeszcze dalej na wschodzie) swobodowców, jak Tiahnybok czy Michalczyszyn – sprawa prof. Marynowycza, o której już tu wspominałem.

    W ogóle mam wrażenie, że niektórzy tylko czekają jak drapieżniki na okazję by znów wychwycić jakiś kolejny pomniczek w zabitej dechami wsi, jakąś głupotę walnięta przez miejscowego watażkę. I do razu walnąć ją na pierwszą stronę gazety czy portalu.

    A dobre rzeczy, które też się dzieją na Ukrainie niestety nie mogą liczyć na taką intensywną i długotrwałą darmową reklamę (o wsparciu już nie mówię) ze strony naszych mediów, jak właśnie „Bandera” i „Swoboda”. No dobra dość już.

    Ale tak czy tak trzeba wołać słowami Tarasa (wie Pan że są tacy Polacy, którzy uważają go za Rosjanina, Petlurę zresztą też : ), może się to z czasem zmieni. Raz jeszcze dziękuję Panu za tekst.

    a jeszcze d prof. Prusa. No cóż, zaczynałem pogłębianie wiedzy o tamtych trudnych czasach właśnie od jego książek, może to nawet dobrze, bo po takim "zimnym deszczu" łatwiej się opamiętać. Nie uważam by to co napisał Pan Pliszka było znieważeniem profesora. każdy kto czytał jego książki dobrze wie, ze tak było, że człowiek Ukraińców nienawidził i wcale tego nie ukrywał. Każde nawet najgorsze działanie przeciw nim starał się usprawiedliwiać (czasami idiotycznie, jak niektóre jego argumenty w książce "Operacja Wisła"). I o ile niektórzy "pojednywacze" potępiają tylko zbrodnicza OUN-UPA, o tyle Prus się w takie subtelności nie bawił. Sami naukowcy uważają jego prace za popularne, w najlepszym wypadku popularnonaukowe.
    plusem jest (jeśli to w ogóle można nazwać plusem), ze póki co chyba tylko on podjął się napisania czegoś na kształt biografii Bandery, Szychewycza czy Bulby. Ale w zasadzie nie trzeba ich czytać (choć mam je wszystkie) by wiedzieć co w nich jest.

  • parnikoza 11 February 2012, 19:03 Bywa gorzej...

    "część przyjęła nazwę UPA – Poleska Sicz i weszła w skład UPA, uznającej dowództwo Bandery"

    Naprawdzie S. Bandera nigdy nie dowodil UPA

  • parnikoza 11 February 2012, 19:01 Bywa gorzej...

    "To Lew Rebet, najbliższy współpracownik Bandery, pod nieobecność tego ostatniego, odmówił wykonania rozkazu Melnyka i nie wywołał antypolskiego powstania, argumentując, że największe korzyści odniesie z tego faktu, Związek Sowiecki. Bandera zresztą zdecydowanie poparł swego zastępcę i był to fakt, który, formalnie, przypieczętował rozłam w OUN"
    Naprawdzie OUN podjelo decyzie o zrzyzygnowaniu z powastania...

  • parnikoza 11 February 2012, 18:57 Bywa gorzej...

    Niestety blend "Ukraińskiej Republiki Ludowej (URL), stworzonej w listopadzie 1917 roku przez atamana (i byłego carskiego generała) Pawło Skoropadskiego" bula wygloszona przez Centralnie Rade