• alexmich 18 May 2014, 06:42 Prawy Sektor: trzeba odzyskać Krym

    No to Dymitro skończ gadać, bierz kałacha, swoich kumpli i na wchód do lasów partyzantkę uprawiać.

  • alexmich 18 May 2014, 06:41 Prawy Sektor: trzeba odzyskać Krym

    Uri chyba dostał bana, bo go dawno nie widziałem

  • I przyjdzie taka chwila, że w Warszawie będzie Budapeszt. Czyje to słowa i czy autor ma przynajmniej czkawkę?

  • A kto go upowaznil do wypowiadania się w imieniu Polakow? Gieodryc na lamach Paryskiej Kultury tez rozpisywal swe teorie i nic więcej.Bo czym były jego przemyślenia? Tylko jego własnymi rozważaniami co by było gdyby było.

  • grzegorz710 18 May 2014, 02:31 Prawy Sektor: trzeba odzyskać Krym

    Wystrzelać to co już wideł i siekier Wam brakuje

  • i moskwe i kijow zalozyly lachy

    zadnego chanatu krymskiego nie bedzie raczje kagnat chazarski pod dowodztwem usa

    z panami Kwasniewskim, bidenem juniorem i reprezentowana przez kancelarie apfelbauma tatusia

  • przed grekami tez juz ktos tam byl...

  • wybiorcza,niepolska i niezelazna to nie sa podmioty polskiei nie reprezentuja Polakow

  • werle 18 May 2014, 01:18 Prawy Sektor: trzeba odzyskać Krym

    Galicja była i jest Polska i trzeba odzyskać

  • Orban to niewątpliwie polityk z klasą .Warto zauważyć, że wbrew żądaniom instytucji europejskich i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, nie ugiął się narzucanym warunkom i wyprowadził Węgry z totalnej zapaści gospodarczej. Zrobił dokładnie odwrotnie albo inaczej aniżeli metody i rozwiązania wymuszane na jego rządzie. Odnośnie kryzysu ukraińskiego wykazuje niezależność i racjonalizm. Oby więcej takich Orbanów ! Są świadectwa na to, że żołnierze Węgierscy pomagali albo byli przychylni ludności polskiej w czasie banderowskich mordów. Brawo Węgry!

  • polmont 17 May 2014, 23:33 Prawy Sektor: trzeba odzyskać Krym

    I tu ma rację, że federalizacja Ukrainy nie mówiąc już o jakiejś formie odłączenia się Donbasu oznaczałoby katastrofalne skutki gospodarcze dla samej Ukrainy a właściwie to co by z niej zostało. Kto by wtedy utrzymywał jej zachodnią część w której dominują banderowcy. Przyjmując taki wariant, że Donbas wszedł by w skład Federacji Rosyjskiej dla Rosjan byłoby jakieś rozwiązanie ale skutki polityczne na przyszłość byłyby dla samej Rosji bardzo niekorzystne. Dlatego jak na razie Krym wystarcza i tak już było krzyku co nie miara. Zachodnia Ukraina ma potężne problemy ale za to spokój na swych nowych granicach. Przyjmując inny wariant, że jakaś część wschodniej Ukrainy pozostanie w obrębie państwa ukraińskiego ale będzie w znacznej mierze niezależna od banderowskiego wschodu, wówczas prędzej czy później niezależny wschód ruszy na Kijów i z banderowcami zrobi porządek. Dlatego Jarosz mówiąc że "nie wolno dopuścić do federalizacji, bo oznaczałoby to likwidację Ukrainy jako państwa" ma na myśli takich jak on, bo w jego pojęciu to oni teraz tworzą i stanowią państwo. Dla niego państwo Ukraina i banderowcy to, to samo. No ale jest też i pozytywny czynnik w jego zapatrywaniach. Nie nawołuje do bestialskiego mordowania, mordowania z wyjątkowym okrucieństwem, tak jak to robili kiedyś banderowcy mówi że "trzeba wystrzelać tych, którzy dowodzą separatystami na Wschodzie". Ta metamorfoza to chyba ma związek z chęcią przystąpienia do Unii. Tak brzmi w sposób bardziej ucywilizowany, tak bardziej postępowo, chciałoby się powiedzieć nowocześnie.

  • Pan premier Orban, to prawdziwy mąż stanu. W przeciwieństwie do naszych, "czy aby na pewno polskich???", politykierów dba o swoich rodaków w kraju i za granicą. W naszym kraju ostatnio można niestety zaobserwować, jak partie od lewej do prawej strony sceny politycznej, prześcigają się we wspieraniu banderowców. Pewnie niedługo zaczną stawiać pomniki Banderze i innym zwyrodnialcom spod znaku tryzuba - na zachodniej, prounijnej, a jakże!, Ukrainie, takie pomniki stoją już od dawna. Przypuszczam, że ukraińska V kolumna zapuściła już swe korzenie w polskim systemie politycznym. Proszę zauważyć, że każdego, kto ma inne zdanie w sprawach Ukrainy, niż jedynie słuszne stanowisko Radka S., wyzywa się od ruskich agentów. Pragnę tylko nadmienić, iż to właśnie wojska węgierskie stacjonujące na kresach Rzeczypospolitej, były ostatnią deską ratunku dla ludności polskiej podczas Rzezi Wołyńskiej. Chwała Węgrom za to!

  • Pan premier Orban, to prawdziwy mąż stanu. W przeciwieństwie do naszych, "czy aby na pewno polskich???", politykierów dba o swoich rodaków w kraju i za granicą. W naszym kraju ostatnio można niestety zaobserwować, jak partie od lewej do prawej strony sceny politycznej, prześcigają się we wspieraniu banderowców. Pewnie niedługo zaczną stawiać pomniki Banderze i innym zwyrodnialcom spod znaku tryzuba - na zachodniej, prounijnej, a jakże!, Ukrainie, takie pomniki stoją już od dawna. Przypuszczam, że ukraińska V kolumna zapuściła już swe korzenie w polskim systemie politycznym. Proszę zauważyć, że każdego, kto ma inne zdanie w sprawach Ukrainy, niż jedynie słuszne stanowisko Radka S., wyzywa się od ruskich agentów. Pragnę tylko nadmienić, iż to właśnie wojska węgierskie stacjonujące na kresach Rzeczypospolitej, były ostatnią deską ratunku dla ludności polskiej podczas Rzezi Wołyńskiej. Chwała Węgrom za to!

  • Właśnie dzięki takiej pseudo prawicy jak PIS, której spora część członków to sprzedajne i bezmyślne świnie oraz chorągiewki polityczne, nie ma jak dotąd w sejmie prawdziwych polskich patriotów. Warto byście wiedzieli, że w PIS była frakcja de facto pro banderowska, obejmująca Kamińskiego, Kowala (ci dawaj byli przeciw rezolucji PE potępiającego przyznanie Banderze medalu bohatera tzw ukrainy)i resztę tej hołoty z PJN. Jest jeszcze taki poseł jak Kuchciński, też Ukrainiec o pro banderowskich poglądach. Cała ta świta Kaczyńskiego jest gotowa poświęcić Polaków z naszej ziemi na Wileńszczyźnie i Grodzieńszczyźnie byle tylko jakiś amerykański ciul coś obiecał. Co do tego żydostwa z gazetki wyborczej - wasi współplemieńcy już przejęli kontrolę nad tzw. zachodnią ukrainą. Jak chcecie im pomóc to się zabierajcie i jedźcie do Jaceniuka, Julii, Kliczki i innych pejsatych.

  • Może ma Pan rację, a może nie. Wydaje mi się jednak, że w Swobodzie nie "wyeliminuje się rewizjonistów", bo ci rewizjoniści stoją właśnie na czele tej partii. W 2011 r. na wiecu w dniu jedności Ukrainy (chyba tak się to święto nazywa, choć mogłem coś przekręcić), podnoszono roszczenia terytorialne pod adresem RP. O ile pamiętam robili to panowie Rostysław Nowożeniec i bardzo czczony przez swobodowców Jurij Szuchewycz (syn tego ludobójcy z UPA). Wiec był organizowany przez Swobodę a Prawy Sektor jeszcze wtedy nie istniał, przynajmniej w takiej postaci jak obecnie. Jakoś szefowi Swobody Olegowi Tiahnybokowi, te publicznie zgłaszane pretensje do Polski nie przeszkadzały. Rzecz w tym,że Swoboda nie może się od takich haseł odciąć, nawet gdyby chciała (a bardzo wątpię że chce) bo wtedy Prawy Sektor lub inni radykałowie odbiorą jej część zwolenników. Poza tym poparcie dla Swobody z wyborów na wybory rośnie a nie spada. Przypuszczalnie jest to także związane z głoszeniem tak radykalnych haseł i programów jak te na wspomnianym wyżej wiecu. To się po prostu podoba Ukraińcom. Całkiem możliwe że w najbliższych wyborach parlamentarnych lub jeszcze następnych Swoboda wygra i będzie rządzić samodzielnie. I co wtedy? Pisze Pan, że to jest słaby kraj, o niskim poziomie rozwoju gospodarczego. To jest oczywiście prawda ale właśnie władze takiego kraju mogą wpaść na pomysł, że "mała zwycięska wojenka" odwróci uwagę społeczeństwa od problemów gospodarczych. W sumie właśnie tak postępuje putinowska Rosja, czyż nie? Albo inny przykład: Korea Pn., przecież jej naród wręcz głoduje, a ciągle istnieje zagrożenie że któryś z kolejnych Kimów zechce pieprznąć rakietą atomową w Japonię lub Południową Koreę. Nie można wykluczyć, że Ukraina pod rządami Tiahnyboka, zwanego pieszczotliwie "Hitlerkiem", będzie postępować podobnie. Państwo jest silne dzięki słabości swoich sąsiadów. Nie można spać spokojnie mając pod bokiem duże i ludne państwo, rządzone przez ekstremistów. Dlatego wolałbym żeby w miejscu Ukrainy istniało kilka mniejszych państw i wtedy niech one sobie każde z osobna przez długie lata dochodzą do polskiego poziomu rozwoju. Niemniej jednak, rozumiem Pana. To nie jest tak, że nie widzę zagrożenia odradzającym się rosyjskim imperializmem. Ten Putin, to w sumie straszny bydlak. Tylko że nacjonalistyczną Ukrainę uważam za nie mniejsze zagrożenie dla Polski, a w dłuższej perspektywie dziejowej nawet większe.

  • uri: ) Na razie szczerze życzę wzajemnego wyżynania.

  • Czarnecki, wiadomo, podtrzymuje linię samego Il Duce Kaczafiego, nigdy by się nie wychylił. Wyjątkowo obły charakter. Podlizując się banderowcom, zapomina nawet, że jego teść, kosmonauta Hermaszewski, wtedy półtoraroczny, został ocalony cudem przez rodziców w czasie napadu rizunów w 1943 roku na miejscowość Lipniki na Wołyniu, podczas gdy inni członkowie rodziny zostali bestialsko wyrżnięci. Orban czyni jak najsłuszniej domagając się dla zakarpackich Węgrów autonomii. Teraz najlepszy na to czas gdy ta neobanderowska swołocz jest jeszcze słaba, bo jakby nie daj Boże, podrośli w siłę, pokazali by mu gdzie się pocałować. A teraz jest choć na to szansa. Ale nasze "elyty", to debile w krótkich porciętach, i nigdy nie zrozumieją gier wielkiej polityki. Do pięt Orbanowi nie dorastają.

  • Czarnecki, wiadomo, podtrzymuje linię samego Il Duce Kaczafiego, nigdy by się nie wychylił. Wyjątkowo obły charakter. Podlizując się banderowcom, zapomina nawet, że jego teść, kosmonauta Hermaszewski, wtedy półtoraroczny, został ocalony cudem przez rodziców w czasie napadu rizunów w 1943 roku na miejscowość Lipniki na Wołyniu, podczas gdy inni członkowie rodziny zostali bestialsko wyrżnięci. Orban czyni jak najsłuszniej domagając się dla zakarpackich Węgrów autonomii. Teraz najlepszy na to czas gdy ta neobanderowska swołocz jest jeszcze słaba, bo jakby nie daj Boże, podrośli w siłę, pokazali by mu gdzie się pocałować. A teraz jest choć na to szansa. Ale nasze "elyty", to debile w krótkich porciętach, i nigdy nie zrozumieją gier wielkiej polityki. Do pięt Orbanowi nie dorastają.

  • Czarnecki, wiadomo, podtrzymuje linię samego Il Duce Kaczafiego, nigdy by się nie wychylił. Wyjątkowo obły charakter. Podlizując się banderowcom, zapomina nawet, że jego teść, kosmonauta Hermaszewski, wtedy półtoraroczny, został ocalony cudem przez rodziców w czasie napadu rizunów w 1943 roku na miejscowość Lipniki na Wołyniu, podczas gdy inni członkowie rodziny zostali bestialsko wyrżnięci. Orban czyni jak najsłuszniej domagając się dla zakarpackich Węgrów autonomii. Teraz najlepszy na to czas gdy ta neobanderowska swołocz jest jeszcze słaba, bo jakby nie daj Boże, podrośli w siłę, pokazali by mu gdzie się pocałować. A teraz jest choć na to szansa. Ale nasze "elyty", to debile w krótkich porciętach, i nigdy nie zrozumieją gier wielkiej polityki. Do pięt Orbanowi nie dorastają.

  • @ROCH - co do pierwszej części wypowiedzi - zgoda, to chyba najbardziej prawdopodobny (i pożądany) scenariusz. Natomiast jakoś nie widzę zagrożeń dla Polski ze strony Ukrainy. To, że jakiś margines, nic nie znaczący człeczyna z Prawego Sektora lub ze Swobody (choć myślę, że w Swobodzie skutecznie wyeliminuje się "rewizjonistów" polskiej granicy wschodniej) pierdnie, nie rodzi żadnego zagrożenia integralności Polski, ani polskich interesów gospodarczych. Ukraina to słaby kraj, najpierw musi obronić swoją integralność, a dojście do poziomu rozwoju, który obecnie reprezentuje Polska zajmie długie lata.

  • Przecież kiedyś wymrą a wtedy etap drugi skansen ,

  • Bardzo zdrowa ocena i oferta dla Chin . Lepiej żeby też się rozpadła na kilka mniejszych państw, które nie będą mogły zagrozić Polsce?

  • Wolalbym skansen i muzeum mumii.

  • jkm_ci 17 May 2014, 20:44 Prawy Sektor: trzeba odzyskać Krym

    A niech się wyrzynają nawzajem , za kroplę Polskiej krwi niech się wyleje wiadro ukrainskiej juchy , będą słabsi i podatni na nasze żądania.

  • vanderbrook 17 May 2014, 20:40 Prawy Sektor: trzeba odzyskać Krym

    Krym jest ukrainski od 1954 roku, kiedy to go Chuszczow samowolnie podarowal Ukrainie. Ziemie na wschod od Dniepru zostaly podarowane Ukrainie przez Lenina.

  • Co do rozpadu Rosji, to rzeczywiście jest on dość prawdopodobny, oczywiście nie zaraz, tylko w perspektywie kilkudziesięciu lat. Zadecyduje o tym przede wszystkim większy przyrost naturalny nierosyjskich (muzułmańskich) mniejszości narodowych niż rdzennych (prawosławnych Rosjan) oraz osadnictwo chińskie na Syberii. Jest nawet taka przepowiednia: "Jak powiedział stary Góral, Polska będzie aż po Ural, za Uralem będą Chiny a was nie będzie sk....syny" [to, zdaje się, Wernyhora ;-)]. Jeśli chodzi o pierwszą część przepowiedni tj. "Polskę az po Ural", to można w nią powątpiewać, natomiast część druga, czyli Chiny zaczynające się na Uralu, jest raczej pewna. Tyle tylko, że przy takim obrocie spraw, slogany w stylu "bez niepodległej Ukrainy nie ma niepodległej Polski", wszystkie banialuki o strategicznym partnerstwie, o niezbędnym ukraińskim buforze między Polską a Rosją, zupełnie tracą sens. Jeżeli Rosji nie będzie, lub będzie małym, słabym państwem (powiedzmy obszar między Moskwą a Petersburgiem), to po jaką cholerę Polsce jest potrzebna niezależna, silna Ukraina??? Może lepiej żeby też się rozpadła na kilka mniejszych państw, które nie będą mogły zagrozić Polsce?

  • POZOSTAJE PYTANIEM BEZ ODPOWIEDZI ,A CO W PRZYPADKU JEŚLI NIE LUBIMY SĄSIADA I JEST WYJĄTKOWO WROGO DO NAS NASTAWIONY.? Jednak trzeba węgierskiemu premierowi uświadomić, że chwila, w której bandyci napadają na dom sąsiada, nie jest dobrym momentem na wysuwanie żądań, choćby nawet uzasadnionych. Najpierw wypadałoby udzielić pomocy" - komentuje Maziarski ) + CZARNIECKI I WSZYSTKO JASNE KRETYNIZM W WYDANIU DOSKONAŁYM.

  • Nigdy nie ceniłem Czarneckiego, jego opcja to nie moja bajka, ale muszę przyznać, że trzeźwo ocenił awanturnictwo Orbana.

  • jaroslaus 17 May 2014, 20:16 Prawy Sektor: trzeba odzyskać Krym

    Tak, tak wsiurze, z widłami i siekierami będziecie iść na ruskie czołgi. Ale to i dobrze - jak ruscy was wyrżną to Małopolska Wschodnia i Wołyń będą wolne od waszego morderczego ścierwa i gotowe do powrotu do Ojczyzny.

  • Węgrzy mają Przywódcę a my dalej po jarzmem żydów (np Rostowski/Rothfeld, Boni/Bauer, Gronkiewicz-Waltz), Volksdeutscha Tuska i jego zastępu sprzedajnych szebas gojów.

  • jaroslaus 17 May 2014, 20:08 Dyspensa i przebaczenie

    przecież to jest ciągle ta sama, niekończąca się historia. Weźmy choćby cytat z wypowiedzi Jana Matejki: "Wy hebrajczycy, żyjąc w naszym kraju od wieków, nie poczuwacie się do szlachetniejszych dla kraju uczynków, wynoście się!". Czekam tego dnia kiedy wszyscy pejsaci w końcu przestaną trawić ten biedy Kraj i pójdą w cholerę.

  • jkm_ci 17 May 2014, 19:56 Prawy Sektor: trzeba odzyskać Krym

    UWAGA UWAGA ! poszukiwany uciekinier z zakładu psychiatrycznego(( uri ). jak nie wiesz co to jest wyjaśniam , to Psychuszka) , Dmytro Jarosz, lider radykalnego Prawego Sektora.

  • @uri:)17.05.2014 21:32 Rozumiem (ty nic nie rozumiesz ty klepiesz w klawiaturę ) a ukrainy już nie ma , jest strefa wpływów USA. i wszelkich jaceniuków ,kliczków ,ect . No i co z tego? Dla Ukrainy mają jeszcze większe znaczenie strategiczne . A kogo obchodzi ta faszystowska republika ukrainska??? uri ). Kasza ze słoninką - mniam, mniam , to życzę ci smacznego grunt to pełny żołądek za tą cenę zrobisz z siebie ostatnią szmatę moralną to typowe dla ukraińców. Masz wulgarne smaki kulinarne jak to ukraińska czerń. Brak argumentacji to piszesz bzdury - Kijów płaci ci za linijkę czy za cały tekst ???

  • RN się dopiero tworzy. To nie jest nawet partia tylko komitet wyborczy. Minie jeszcze wiele czasu zanim się ukształtuje. Najbliższe wybory 25 maja to tak naprawdę próba policzenia się ilu nas jest na starcie.

  • Z RUCHEM NARODOWYM BYŁBYM W OCENACH BARDZO OSTROŻNY Popełnili sporo podstawowych błędów . Może to błędy młodości ???

  • No i co z tego? Dla Ukrainy mają jeszcze większe znaczenie strategiczne, i nie tylko - poza Krymem w każdej z tych obłasti Ukraińcy stanowią większość. Rozumiem, mienisz się "reprezentantem" interesów RaSSiji, ale zapominasz, że to jest polskie forum, a w interesie Polski (strategicznym i jakimkokwiek innym) jest maksymalne osłabienie RaSSiji, odsunięcie jej od Morza Czarnego, a najlepiej - rozpad i kolejna wielka smuta (co niewątpliwie prędzej czy później nastąpi).

  • A od którego dokładnie roku Krym jest ukraiński ? Mam dopowiedzieć ? I komu Ukraińcy to zawdzięczają ?

  • Jest paru młodych w Ruchu Narodowym ale to dopiero przyszłość ...

  • On jest na Litwie. Czyli w Polsce podobnego mu nie ma.

  • Nie chwal się obcojęzycznymi linkami, bo i tak z tego niczego nie rozumiesz. Wystarczy polska wiki o Janukowyczu:

    "Jego przodkowie od strony ojca byli Polakami i katolikami (babka po mieczu urodziła się w Warszawie, dziadek wywodził się z miejscowości Januki na dzisiejszej Białorusi, przed wojną w granicach II Rzeczypospolitej)"

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Wiktor_Janukowycz

    Na Jechanurowa polska wiki toże chwatit:

    "Jurij Jechanurow z pochodzenia jest po ojcu Buriatem, a po matce Polakiem"

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Jurij_Jechanurow

    A z Azarowem jasne. Ojciec Polak z Łotwy.

  • Polski polityk działający na Litwie. Dobry samorządowiec i coraz skuteczniejszy polityk. Szef AWPL.
    link : http://www.awpl.lt/

  • A ma jakies forum? Gdzie go szukac? Kto to? Wybaczcie, jestem latarnikiem na Azorach.

  • Waldemarowi Tomaszewskiemu chyba najbliżej do V. Orbana.

  • Niejasne? No to jasniej: Michnik i GW sa antypolskie. Michnik i GW sa wrogami Orbana.

  • Ktory polski polityk jest jak Orban?

  • Uwaga ! Nie zbliżać się ! Gaz Wyborczy w akcji.

  • Uwaga nie zbliżać się ! Gaz Wyborczy w akcji.

  • Jesli ktos chce byc polskim patriota, a nie wie gdzie zaczac, to niech czyta wypowiedzi Michnika i jego gadzinowke GW i dziala odwrotnie.

  • Brawo Viktor Orban ! Gratuluję Węgrom dobrego przywództwa. Cieszy mnie to że węgierski premier ujął się za wszystkimi mniejszościami narodowymi na Ukrainie w tym za Polakami.
    Jeszcze raz brawo.

  • Okregi Luganski, Doniecki, Zaporoski, Chersonski i Krym maja dla Rosji znacznie wazniejsze od ekonomicznego: znaczenie strategiczne.
    http://www.investgazeta.net/ekonomika/zona-proedanija-164683