Mając euro nie można regulować sobie stóp procentowych i generalnie kształtować polityki monetarnej, poza tym inaczej wygląda obsługa długu oraz deficytu budżetowego. Generalnie mając tak dużą gospodarkę Brytyjczycy nie chcą być sterowani pośrednio przez Niemców i Francuzów odgrywających centralną rolę w Europejskim Banku Centralnym.
Delikatnie określając: jak pomyślałeś to nie mów, jak powiedziałeś to nie pisz, jak napisałeś to nie podpisuj no ale jeśli podpisałeś to się nie dziw. Zaaplikować sobie Rosjan jako mniejszość to załatwić sobie siermiężne kłopoty.
Cóż, wypowiedź nie napawa spokojem a wręcz przeciwnie i to w obliczu tego że prawie jawnie Rosjanie rozpoczęli w tym roku likwidację ,,projektu Białoruś". Na początek obsada ,,zielonych ludzików" już jest teraz czekamy na następne kroki. Może dlatego dość radykalna zmiana osób w siłowych strukturach, którą Batka przeprowadził niedawno.
Zapomniani męczennicy z Kresów Wschodnich
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski duchowny katolicki obrządków ormiańskiego i łacińskiego, publicysta, opozycjonista.
Wielki Czwartek, będący pamiątką ustanowienia Najświętszego Sakramentu i sakramentu kapłaństwa, jest w Kościele katolickim obchodzony jako święto kapłanów. Dlatego też warto dziś przypomnieć tych polskich duchownych , którzy zginęli jako męczennicy, a którzy są (głównie ze względu na "poprawność polityczną") skazani na zapomnienie.
Jednym z obowiązków Kościoła jest pamięć o tych, którzy oddali swe życie jako męczennicy. Wyraźnie to sformułował papież Jan Paweł II w homilii wygłoszonej w 1999 r. w Bydgoszczy. Mówił on: "Nasze stulecie również zapisało wielką martyrologię. Sam w ciągu dwudziestu lat mego pontyfikatu wyniosłem do chwały ołtarzy wielkie grupy męczenników: japońskich, francuskich, wietnamskich, hiszpańskich, meksykańskich. A iluż ich było w okresie drugiej wojny światowej i w czasie panowania totalitarnego systemu komunistycznego! Cierpieli i oddawali życie w hitlerowskich czy też sowieckich obozach zagłady”. Następnie poza tekstem oficjalnym dodał od siebie znamienne słowa: „Nasz wiek, nasze stulecie ma swe szczególne martyrologium jeszcze nie w pełni spisane. Trzeba go zbadać, trzeba go stwierdzić, trzeba go spisać. Tak jak spisały martyrologia pierwsze wieki Kościoła, i to jest do dzisiaj naszą siłą, tamto świadectwo męczenników pierwszych stuleci. Proszę wszystkie Episkopaty, ażeby do tej sprawy przywiązały należytą uwagę. (...) Trzeba ażebyśmy przechodząc do trzeciego tysiąclecia spełnili obowiązek, powinność wobec tych, którzy dali wielkie świadectwo Chrystusowi w naszym stuleciu.".
Po latach, które upłynęły od tego apelu, trzeba stwierdzić, że Kościół polski wywiązuje się z tego polecenia papieskiego niezbyt konsekwentnie. Z pewnością jego zasługą dokumentowanie prześladowań dokonywanych przez Niemców. Zaowocowało to wyniesieniem na ołtarze wielu osób, począwszy od ojca Maksymiliana, a na 108 Męczennikach Polskich skończywszy. Kontynuacją tych działań jest rozpoczęty kilka lat temu proces beatyfikacyjny kolejnej grupy, tym razem 122-osobowej. Z kolei pamięć o męczennikach, którzy zginęli na Wschodzie z rąk Sowietów, uruchomiła przygotowania do jeszcze jednej zbiorowej beatyfikacji.Do tych grup męczenników władze kościelne nie dołączyły jednak osób, które zginęły z rąk nacjonalistów ukraińskich z UPA i SS Galizien. Czyżby krew księży zgładzonych np. w czasie Krwawej Niedzieli na Wołyniu była gorsza od krwi księży zamęczonych w obozach w Dachau i Stutthofie? Czyżby barbarzyńskie tortury stosowane przez banderowców były mniejszym męczeństwem niż tortury w katowniach Gestapo i NKWD? Czyżby katolicy mordowani w czasie ludobójstwa dokonanego z rozkazu Romana Szuchewycza, dowódcy UPA byli mniej ważni dla Kościoła niż katolicy mordowani w czasie ludobójstwa dokonanego z rozkazu Stalina i Berii czy Hitlera i Himmlera?
W tym miejscu przypomnę tylko niektóre postacie. Ks. Marian Bosak, budowniczy kościoła w Mariampolu nad Dniestrem. Kres jego aktywnemu życiu położyli banderowcy, którzy w nocy z 23 na 24 sierpnia 1941 r. uprowadzili go pod pretekstem załatwienia spraw urzędowych. Rano znaleziono jego zmasakrowane ciało. W następnych miesiącach w najróżniejszych okolicznościach zamordowano jego 160 parafian. Trwałą pamiątką po męczenniku jest obraz Matki Bożej Zwycięskiej, który przewieziony został z Mariampola do kościoła na Piasku we Wrocławiu.
W podobny sposób, często pod pretekstem wezwania do chorego, banderowcy uprowadzili i zamordowali kilkunastu innych kapłanów. Tak zginął np. karmelita Bartłomiej Czosnek z sanktuarium maryjnego w Bołszowcach. Przed zgładzeniem był torturowany, wyrwano mu język i genitalia. Dziesiątki innych kapłanów, zakonników i zakonnic zamordowano w czasie bandyckich napadów UPA na polskie wioski. Razem ze swoimi parafianami zginęli m.in.
- ks. Stanisław Dobrzański - zamordowany (przez obcięcie głowy) wraz z klerykiem Jerzym Harmatą i 1050 parafianami z wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka na Wołyniu, które całkowicie zniszczono 30 sierpnia 1943 r.
- ks. Karol Baran z parafii Korytnica na Wołyniu - przecięty piłą w drewnianym korycie,
- ks. Bolesław Szawłowski z parafii Poryck na Wołyniu- ciężko ranny w czasie odprawiania liturgii w „krwawą niedzielę” 11 lipca 1943 r., a następnie dobity (zginęło wówczas 3 ministrantów i 230 parafian),
- ks. Jan Kotwicki z parafii Chrynów na Wołyniu - zabity przy ołtarzu,
- ks. Józef Aleksandrowicz z Zabłocia k. Porycka - zabity podczas Mszy św. wraz z parafianami,
- ks. Hieronim Szczerbiński z parafii Wołkowyja i ks. Jerzy Cimiński z parafii Łysin - obwiązani drutem kolczastym, wrzuceni do studni i zasypani żywcem kamieniami,
- ks. Piotr Walczak z parafii Ławrów - okrutnie pobity, a następnie z dwiema innymi osobami wrzucony i zasypany żywcem w studni,
- ks. Stanisław Wilkoński, katecheta z parafii Podwołoczyska k. Skałatu - skonał po wielogodzinnych mękach, po wbiciu mu kilku gwoździ w głowę,
- ks. Błażej Czuba - spalony wraz z 36 wiernymi na plebanii w Dołhej Wojniłowskiej k. Kałusza,
- ks. Adam Drzyzga z parafii Serocko k. Skałatu - zastrzelony wraz z 50 żałobnikami w czasie prowadzenia konduktu pogrzebowego innego parafianina, także zamordowanego przez UPA,
- ks. Jan Walniczek z parafii Kociubińce k. Buczacza- zamęczony w szczególnie wyrafinowany sposób. Cytuję za bp Wincentym Urbanem: "Zdzierano skórę, rany zalewano mu atramentem. Oblewano go wrzącą wodą, celem wzmożenia bólu. Później banderowcy przywiązali go do ściany i rzucali w niego nożami. Konał przez pięć godzin."
- karmelici bosi - o. Kamil Gleczman i br. Cypian Lasoń- zamordowani w klasztorze w Wiśniowcu na Wołyniu wraz z 500 osobami, które szukały tutaj schronienia,
- ks. Władysław Biliński z parafii Kotów k. Brzeżan - napadnięty i uduszony, gdy wracał z odpustu do swojej parafii,
- ks. dr Andrzej Kraśnicki, prefekt Seminarium Duchownego we Lwowie i proboszcz w Jazłowcu - w dniu Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny w 1943 r. skatowany w swoim domu, a następnie uprowadzony i zamordowany,
- s. Longina Trudzińska - zamordowana wraz z wychowankami Zakładu dla Sierot Wojennych w Turkowicach na Lubelszczyźnie,
- dwie siostry sercanki z klasztoru w Lubieszowie na Polesiu‑ spalone żywcem wraz z 200 mieszkańcami,
- dwie siostry służebniczki z parafii Połowce (dekanat Jazłowiec) - w styczniu 1944 r. uprowadzone i uduszone sznurami wraz z 30 Polakami.
Z kolei na parafię Ihrowica k. Tarnopola bojówki UPA napadły - uwaga! - w noc Bożego Narodzenia. Przy wigilijnych stołach porąbano siekierami wiele osób, w tym ks. Stanisława Szczepankiewicza oraz jego matkę, siostrę i brata. Innej z kolei tragedii doznał ks. płk Roman Daca, kawaler Orderu Virtuti Militari i kapelan Lwowskiego Okręgu AK. Gdy na plebanię napadli banderowcy w Nowosielcach, jego matka zdążyła go schować w skrytce pod podłogą, licząc, że jej samej nic nie zrobią. Jednak zarąbano ją siekierami, a jej krew przez szczeliny w deskach spływała na syna. Tego ostatniego uratował Ukrainiec, upośledzony umysłowo parobek wiejski, który pomimo pobicia nie tylko nie wydał duchownego, ale i pomógł mu wydostać się z owej kryjówki.
Rezuni z UPA zamordowali łącznie ponad 100 polskich duchownych oraz dziesiątki sióstr i braci zakonnych, a także kilku księży greckokatolickich, którzy sprzeciwiali się nacjonalistom i wzywali ich do opamiętania. Wielu innych zaginęło bez śladu, bądź zostało rannych. Do tej liczby dochodzą dziesiątki duchownych, zamordowanych na Kresach przez Niemców i Rosjan, często na podstawie donosów nacjonalistów ukraińskich.
Na koniec wspomnę jedynego kandydata na ołtarze, o. Ludwika Wrodarczyka, oblata, rodem z Radzionkowa koło Bytomia, pełniącego posługę duszpasterską w Okopach na Wołyniu. W czasie napadu UPA w 1943 r. udał się do kościoła, aby chronić tabernakulum. Są różne wersje jego śmierci. Według jednej wyrwano mu serce po rozcięciu klatki piersiowej, według innej przywiązano go do kloca drzewa i przecięto piłą na pół. Konał przez wiele godzinach. Dopiero niedawno pod wpływem licznych apeli Kresowian i ich potomków rozpoczął się wreszcie jego wstępny proces beatyfikacyjny. Wcześniej, bo w 2000 r. kapłan ten został pośmiertnie uhonorowany orderem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata za ratowanie Żydów w czasie okupacji okupacji niemieckiej.
Europa o tych męczennikach nie chce pamiętać. My jednak, niezależnie do swoich przekonań religijnych, nie powinniśmy o nich zapominać. Mamy im bowiem wiele do zawdzięczenia.
Transport opancerzony to jednak nie zwykła ciężarówka, może znaleźć się w ogniu walk.. Od współczesnych kołowych transporterów opancerzonych (choćby naszego Rosomaka) Saxona dzieli przepaść..
Panie Wepwawet , co to za zwierzątko obok ? Czyżby wombat ? Co do liczby polskich ofiar upa -rosyjscy historycy po wojnie szacowali je na ok. 500.000 !
Jazmig podpisuję się pod Twoją wypowiedzią obydwoma łapami ! Widać jak równie silne jest pro- ukraińskie lobby w USA ,ale nic to dziwnego - mordercy z upa tam w dużej liczbie się schronili często posługując się dokumentami swoich ofiar !
całkiem po prostu trzeba zrobić referendum w Donbasie i w innych regionach, które zamieszkują mniejszości narodowe z pytaniem, czy życzą sobie one autonomii. Granice autonomii wyznaczałyby granice obszarów, gdzie ponad połowa ludności życzy sobie autonomii. Nie można pytać większości, czy zgadza się na te autonomie, bo odpowiedź jest z góry znana, szczególnie na Ukrainie, gdzie odbywa się pranie mózgów na niespotykaną w świecie skalę.
Zaczyna mnie wku.wiać ta amerykańska bezczelność i hucpa. Oni wszędzie wsadzają swoje brudne ryje, wszystkim chcą rządzić, a jedyne co potrafią, to narobić burdelu, wymordować tysiące ludzi a setki tysięcy pozbawić dachu nad głową.
Za chwilę Rosjanie zrobią sobie olimpiadę w Kalifornii , początek już zrobiony i wiecie co tyle publiki he he :)
https://www.youtube.com/watch?v=SBhxE58B8jg
Tylko, że w Obwodzie Kaliningradzkim Rosjanie mają zgromadzone siły, które wystarczą aby pokonać naszą śmieszną armię, oszołomom pokroju Gmyza należy zabierać prawo głosu, bo jeszcze ktoś pomyśli, że jego bajki to tak na serio
Po takim kroku niestety nie otrzymamy tylko okręgu kaliningradzkiego ale jeszcze 1 - 2 nuki na Warszawę, pełną ofensywę i co najważniejsze delikatnie mówiąc krytyczne głosy na nas na zachodzie... Co ten pan sobie myśli...
Jaroslaus... Kilkanascie lat temu znalazlem na interrnecie informacje w Kronikach Warszawy oraz w opracowaniach historycznych okresu miedzywojennego, ktore opisywaly postepowanie i dzialania zmijowego plemienia i dzieci diabla, czyli ZYDOWSKIEJ ZARAZY w Polsce w okresie przedrozbiorowym.
Dzieki falszowaniu polskich monet ze zlota i srebra przez ZYDOW, Fryderyk II Hohenzollern wybudowal 200 tysieczna armie zawodowa, ktorej pozniej uzyl przeciw Polsce - np. zyd S.Salmonowicz ("profesor" historii prawa w Polsce i czlonek PAN) napisal ksiazke o Fryderyku II (wydana w 1981r) i ukazal go w samych superlatywach i nie napisal ani jednego zlego slowa o germanskim sqrwysynie; wspomnial jedynie o jego "minusie" w rozporku. Wystarczy, ze jedna taka menda pozujaca za "autorytet" napisze ksiazki lub bedzie prowadzic wyklady ze studentami na uniwersytecie i zamiast prawdy beda rozprzestrzeniac sie klamstwa i polprawdy wsrod setek i tysiecy Polakow.
Na internecie jest BIBLIOTEKA CYFROWA KSIAZEK pod adresem ( http://fbc.pionier.net.pl/owoc/browse-day?d=10-3-2014) - jest tam duzo ksiazek z okresu miedzywojennego polskich autorow, ktorych nie znajdziesz w ksiegarniach, a ktore otworza oczy Polakom, ktorym mozgi pierze zydowska propaganda swiecka i koscielna.
"subjekty*. Mówiłem o osobach nie pełniące służby wojennej - cywili." W dalszym ciągu nie rozumiem o co Panu chodzi. Dla mnie Pańska myśl jest bardzo pokrętnie wyrażona. Czy może Pan rozwinąć i wyjaśnić co miał Pan na myśli. Co znaczy "subjekt" i gdzie znajdę definicję tego słowa. Napisz Pan wprost, jasno, co chcesz Pan powiedzieć, co masz na myśli. Nie wstydź się Pan swojego zdania na ten temat. Co mają znaczyć słowa "ideologiczne zamachy na subkjekty nie militarne". Chcę zrozumieć dokładnie Pańskie przesłanie.
Andrz. MASZ RACJĘ . TYLKO TEN SENATOR Z PLATFORMY OBYWATELSKIWJ TO JEST NIEUK I TUMAN Z HISTORII. ZRESZTĄ CALA PO. JEST PROBANDEROWSKA..SEMEN PETLURA MUSIAL UCIEKAĆ , BO BRACIA UKRAIŃCY W 1920r CHCIELI ŻEBY NIMI ŻĄDZILI MOSKALE, A PETLURA BYL PRZECIW BOLSZEWIKOM I CHCIAL STWORZYĆ WOLNĄ UKRAINĘ Z POMOCĄ POLSKI. ALE TUMAN HISTORYCZNY SENATOR Z PO NIE MA ZIELONEGO POJĘCIA ZRESZTĄ JAK ZRESZTĄ CALA PO. KTO JEST MORDERCĄ A KTO BOHATEREM. WAŻNE WYGRAĆ WYBORY I BYĆ PRZY KORYCIE.
"Idealnego męża..." co prawda, nie czytałem... Ale wygląda na to , że "postęp" dotarł także do Rosji... i to od środka... Ciekawe, co na to zwolennicy Majdanu i tegoż "postępu..." Chyba jakaś "żałosna" pikieta nie jest w stanie go powstrzymać... A więc może różne "...filie" mają tu, w Rosji, otwartą już drogę?
Chyba nie wszystkim... Nie Panu, nie mnie i "paru" innym osobom na tym poratalu także... My wiemy, kto ten komunizm "wymyślił", kto go do Rosji i za czyje pieniądze sprowadził.. Wiemy, kto stał za NKWD, i jakiej narodowości indywidua, podpisały wyrok śmirći na polskich oficerów w 1940 roku... A minister Schetyna "zapomina" o tym tylko, czego pamiętać nie chce... Pozdrawiam.
wartościowa uwaga, Ukraińcy również mordowali Polaków we wrześniu 1939r. Masowo kolaborowali i z Niemcami i Sowietami. No i nie zapominajmy ostatnich słów Arszenika: armia sowiecka, to nie tylko Rosjanie, to również Ukraińcy.
Jakże łatwo przychodzi nam wszystkim pogodzić się z tą narracją, tak uparcie powtarzaną, że Związek Sowiecki to Rosja, że sowieci to tylko Rosjanie. Że kiedy mówi się o 17 IX '39 to tylko Ruscy winni...A przecież ani nie tylko Rosjanie byli twórcami tego systemu, ani nie tylko oni zarządzali tym wszystkim, a w ten poranek wrześniowy Ukraińcy przekroczyli polską granicę i wspólnie z Niemcami zniewolili nasz kraj. O tym ministrowi Schetynie chyba akurat się zapomniało.
"Czy ktoś dzisiaj, posiadający światowy autorytet moralny, zostałby wysłuchany, gdyby tylko na podstawie faktów pokazał i wskazał winnych tej wojny? Oczywiście nie! W tym konflikcie nie chodzi bowiem o to, kto ma rację, za kim stoją fakty, prawo czy też historyczne dziedzictwo..." I ta prawda smuci najbardziej... nie chodzi bowiem o to, kto ma rację...
Gubernator Moskal to wiarygodny człowiek i sądzę ,że wie co mówi.
Wyciąganie na powierzchnię takich spraw może być związane ze zbliżającą się konfrontacją
Rządu i neobanderowców.
Lubisz „szokować”, wlkp…? Czy też bronisz tylko tego, czego obronić się nie da? Bo ileż to razy próbowałeś przekonać mnie, że to Rosja napadła na Ukrainę? Obrońcy ojczyzny dają z siebie wszystko za marny żołd i strawę, albo i bez tego… Tak zachowują się patrioci… A najemnicy żądają dodatkowych grantów i profitów… Czyżbyś więc zmienił zdanie? Dziś uważasz, że to Ukraina zorganizowała ATO przeciwko tym, którzy chcieli sami decydować o swoim losie, bo z Kijowem – wyraźnie - było im nie po drodze? To by wyjaśniało, dlaczego „ku chwale”, Ukraińcom nie wystarcza… Pozdrawiam, i bez urazy...
Zefir, zgadzam się z Panem, że „wspólna deklaracja potępienia OUN-UPA nie oznacza resetu wszelkich kontrowersyjnych spraw polsko-rosyjskich”. Rację ma jednak i P. Wepwet uważając, że „wspólna deklaracja Polsko-Rosyjska” byłaby „jakąś aberracją”. Aberracją, czyli odchyleniem od normalnego stanu polskiej polityki, której istotą jest szkodzić Rosji wszędzie gdzie się da, i jak tylko się da… i to bez względu na koszty, ale i prawdę, a więc choćby, i wbrew niej. Innymi słowy, Szanowny Użytkownik Wepwet uważa, że chociaż w tej akurat sprawie Rosjanie mają rację, to przyznanie tego (poprzez wspólne oświadczenie) przysłużyłoby się Rosji, a to jest już niedopuszczalne… Bo choć „nie lubimy UPA”, to jednak nie aż tak, ażeby przyznać, że to nas z Rosjanami łączy.. Rosjanami, którzy też „nie lubią UPA…” To tyle tytułem „wyjaśnienia…” Co zaś do pytania P. Wepweta… „w jakim celu?”, to nie potrafię odpowiedzieć… Być może uważa On, że Ukraińcy „poczuli by się pewniej”, wiedząc, że nie tylko ze Wschodu mają wrogów, ale i na Zachodzie ich poczynania są oceniane krytycznie? I nie uciekaliby już przed poborem, a i specjalnych nagród nie potrzeba by było dla ukraińskich żołnierzy, by zmotywować ich do walki? Wtedy można by nawet twierdzić, że takie wspólne oświadczenie przyniosłoby więcej szkody niż pożytku… Pozdrawiam
Laska panska na pstrym koniu jezdzi - dzis jeszcze Poroszenko ma poparcie USA ale jutro moze miec je Kolomojski - wszystko zalezy od tego kto ma dzisiaj wiecej do zaoferowania i kto lepiej rokuje na przyszlosc. Ukraina to nie jest dzis panstwo - to jest strefa wojny - jedno konkretne potkniecie poroszenki w realizacji amerykansko-izraelskich celow i parsiuk idzie do rzezni
Saxon z przeznaczenia nie jest przystosowany do walki. To lekki pojazd transportowy gdzie BRDM-2 jest zaprojektowany z mysla o wsparciu piechoty. Wiec porownanie troche nie adekwatne.
Po pierwsze, panie Wepwawet, czemu akurart z panem uzytkownik zefir nie moze polemizowac? - jest pan pozapolemiczny czy ma pann jakies inne specjalne przywileje?; a po drugie czemu nie mozemy potepic tego akurat wspolnie z FR? przeciez Rosjanie tez byli ofiarami UPA. Oczywiscie moglibysmy to zrobic sami i powinnismy juz dawno nie ogladajac sie na nikogo, ale jak sie tak dobrze zastanowic to bandy UON UPA, powinna potepic Polska wspolnie z FR i Izraelem. Choc Izrael wowczas jeszcze nie istnial to jednak taki symboliczny gest dla zydowskich, polskich i rosyjskich ofiar ukrainskiego holokaustu bylby slusznym gestem. Tylko ze oni sa teraz zajeci innymi sprawami na ukrainie.
Mając euro nie można regulować sobie stóp procentowych i generalnie kształtować polityki monetarnej, poza tym inaczej wygląda obsługa długu oraz deficytu budżetowego. Generalnie mając tak dużą gospodarkę Brytyjczycy nie chcą być sterowani pośrednio przez Niemców i Francuzów odgrywających centralną rolę w Europejskim Banku Centralnym.
Zabawny apel biorąc pod uwagę zainteresowanie piłką nożną w USA.
Mam takie dziwne wrażeni przy tym że chyba Niemcy nie traktują już Rosji jako stuprocentowego gwaranta dostaw surowców. Cóż, czas się zmieniają.
Dlaczego bogaci angole nie chcą Euro tylko zostali przy Funcie ?
a my ile płacimy - ponad 300 ??
a my ile płacimy - ponad 300 ??
Delikatnie określając: jak pomyślałeś to nie mów, jak powiedziałeś to nie pisz, jak napisałeś to nie podpisuj no ale jeśli podpisałeś to się nie dziw. Zaaplikować sobie Rosjan jako mniejszość to załatwić sobie siermiężne kłopoty.
Prościej można odzyskać kresy.
Jak tak mówi, to jest zupełnie odwrotnie.
Cóż, wypowiedź nie napawa spokojem a wręcz przeciwnie i to w obliczu tego że prawie jawnie Rosjanie rozpoczęli w tym roku likwidację ,,projektu Białoruś". Na początek obsada ,,zielonych ludzików" już jest teraz czekamy na następne kroki. Może dlatego dość radykalna zmiana osób w siłowych strukturach, którą Batka przeprowadził niedawno.
Zapomniani męczennicy z Kresów Wschodnich
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski duchowny katolicki obrządków ormiańskiego i łacińskiego, publicysta, opozycjonista.
Wielki Czwartek, będący pamiątką ustanowienia Najświętszego Sakramentu i sakramentu kapłaństwa, jest w Kościele katolickim obchodzony jako święto kapłanów. Dlatego też warto dziś przypomnieć tych polskich duchownych , którzy zginęli jako męczennicy, a którzy są (głównie ze względu na "poprawność polityczną") skazani na zapomnienie.
Jednym z obowiązków Kościoła jest pamięć o tych, którzy oddali swe życie jako męczennicy. Wyraźnie to sformułował papież Jan Paweł II w homilii wygłoszonej w 1999 r. w Bydgoszczy. Mówił on: "Nasze stulecie również zapisało wielką martyrologię. Sam w ciągu dwudziestu lat mego pontyfikatu wyniosłem do chwały ołtarzy wielkie grupy męczenników: japońskich, francuskich, wietnamskich, hiszpańskich, meksykańskich. A iluż ich było w okresie drugiej wojny światowej i w czasie panowania totalitarnego systemu komunistycznego! Cierpieli i oddawali życie w hitlerowskich czy też sowieckich obozach zagłady”. Następnie poza tekstem oficjalnym dodał od siebie znamienne słowa: „Nasz wiek, nasze stulecie ma swe szczególne martyrologium jeszcze nie w pełni spisane. Trzeba go zbadać, trzeba go stwierdzić, trzeba go spisać. Tak jak spisały martyrologia pierwsze wieki Kościoła, i to jest do dzisiaj naszą siłą, tamto świadectwo męczenników pierwszych stuleci. Proszę wszystkie Episkopaty, ażeby do tej sprawy przywiązały należytą uwagę. (...) Trzeba ażebyśmy przechodząc do trzeciego tysiąclecia spełnili obowiązek, powinność wobec tych, którzy dali wielkie świadectwo Chrystusowi w naszym stuleciu.".
Po latach, które upłynęły od tego apelu, trzeba stwierdzić, że Kościół polski wywiązuje się z tego polecenia papieskiego niezbyt konsekwentnie. Z pewnością jego zasługą dokumentowanie prześladowań dokonywanych przez Niemców. Zaowocowało to wyniesieniem na ołtarze wielu osób, począwszy od ojca Maksymiliana, a na 108 Męczennikach Polskich skończywszy. Kontynuacją tych działań jest rozpoczęty kilka lat temu proces beatyfikacyjny kolejnej grupy, tym razem 122-osobowej. Z kolei pamięć o męczennikach, którzy zginęli na Wschodzie z rąk Sowietów, uruchomiła przygotowania do jeszcze jednej zbiorowej beatyfikacji.Do tych grup męczenników władze kościelne nie dołączyły jednak osób, które zginęły z rąk nacjonalistów ukraińskich z UPA i SS Galizien. Czyżby krew księży zgładzonych np. w czasie Krwawej Niedzieli na Wołyniu była gorsza od krwi księży zamęczonych w obozach w Dachau i Stutthofie? Czyżby barbarzyńskie tortury stosowane przez banderowców były mniejszym męczeństwem niż tortury w katowniach Gestapo i NKWD? Czyżby katolicy mordowani w czasie ludobójstwa dokonanego z rozkazu Romana Szuchewycza, dowódcy UPA byli mniej ważni dla Kościoła niż katolicy mordowani w czasie ludobójstwa dokonanego z rozkazu Stalina i Berii czy Hitlera i Himmlera?
W tym miejscu przypomnę tylko niektóre postacie. Ks. Marian Bosak, budowniczy kościoła w Mariampolu nad Dniestrem. Kres jego aktywnemu życiu położyli banderowcy, którzy w nocy z 23 na 24 sierpnia 1941 r. uprowadzili go pod pretekstem załatwienia spraw urzędowych. Rano znaleziono jego zmasakrowane ciało. W następnych miesiącach w najróżniejszych okolicznościach zamordowano jego 160 parafian. Trwałą pamiątką po męczenniku jest obraz Matki Bożej Zwycięskiej, który przewieziony został z Mariampola do kościoła na Piasku we Wrocławiu.
W podobny sposób, często pod pretekstem wezwania do chorego, banderowcy uprowadzili i zamordowali kilkunastu innych kapłanów. Tak zginął np. karmelita Bartłomiej Czosnek z sanktuarium maryjnego w Bołszowcach. Przed zgładzeniem był torturowany, wyrwano mu język i genitalia. Dziesiątki innych kapłanów, zakonników i zakonnic zamordowano w czasie bandyckich napadów UPA na polskie wioski. Razem ze swoimi parafianami zginęli m.in.
- ks. Stanisław Dobrzański - zamordowany (przez obcięcie głowy) wraz z klerykiem Jerzym Harmatą i 1050 parafianami z wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka na Wołyniu, które całkowicie zniszczono 30 sierpnia 1943 r.
- ks. Karol Baran z parafii Korytnica na Wołyniu - przecięty piłą w drewnianym korycie,
- ks. Bolesław Szawłowski z parafii Poryck na Wołyniu- ciężko ranny w czasie odprawiania liturgii w „krwawą niedzielę” 11 lipca 1943 r., a następnie dobity (zginęło wówczas 3 ministrantów i 230 parafian),
- ks. Jan Kotwicki z parafii Chrynów na Wołyniu - zabity przy ołtarzu,
- ks. Józef Aleksandrowicz z Zabłocia k. Porycka - zabity podczas Mszy św. wraz z parafianami,
- ks. Hieronim Szczerbiński z parafii Wołkowyja i ks. Jerzy Cimiński z parafii Łysin - obwiązani drutem kolczastym, wrzuceni do studni i zasypani żywcem kamieniami,
- ks. Piotr Walczak z parafii Ławrów - okrutnie pobity, a następnie z dwiema innymi osobami wrzucony i zasypany żywcem w studni,
- ks. Stanisław Wilkoński, katecheta z parafii Podwołoczyska k. Skałatu - skonał po wielogodzinnych mękach, po wbiciu mu kilku gwoździ w głowę,
- ks. Błażej Czuba - spalony wraz z 36 wiernymi na plebanii w Dołhej Wojniłowskiej k. Kałusza,
- ks. Adam Drzyzga z parafii Serocko k. Skałatu - zastrzelony wraz z 50 żałobnikami w czasie prowadzenia konduktu pogrzebowego innego parafianina, także zamordowanego przez UPA,
- ks. Jan Walniczek z parafii Kociubińce k. Buczacza- zamęczony w szczególnie wyrafinowany sposób. Cytuję za bp Wincentym Urbanem: "Zdzierano skórę, rany zalewano mu atramentem. Oblewano go wrzącą wodą, celem wzmożenia bólu. Później banderowcy przywiązali go do ściany i rzucali w niego nożami. Konał przez pięć godzin."
- karmelici bosi - o. Kamil Gleczman i br. Cypian Lasoń- zamordowani w klasztorze w Wiśniowcu na Wołyniu wraz z 500 osobami, które szukały tutaj schronienia,
- ks. Władysław Biliński z parafii Kotów k. Brzeżan - napadnięty i uduszony, gdy wracał z odpustu do swojej parafii,
- ks. dr Andrzej Kraśnicki, prefekt Seminarium Duchownego we Lwowie i proboszcz w Jazłowcu - w dniu Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny w 1943 r. skatowany w swoim domu, a następnie uprowadzony i zamordowany,
- s. Longina Trudzińska - zamordowana wraz z wychowankami Zakładu dla Sierot Wojennych w Turkowicach na Lubelszczyźnie,
- dwie siostry sercanki z klasztoru w Lubieszowie na Polesiu‑ spalone żywcem wraz z 200 mieszkańcami,
- dwie siostry służebniczki z parafii Połowce (dekanat Jazłowiec) - w styczniu 1944 r. uprowadzone i uduszone sznurami wraz z 30 Polakami.
Z kolei na parafię Ihrowica k. Tarnopola bojówki UPA napadły - uwaga! - w noc Bożego Narodzenia. Przy wigilijnych stołach porąbano siekierami wiele osób, w tym ks. Stanisława Szczepankiewicza oraz jego matkę, siostrę i brata. Innej z kolei tragedii doznał ks. płk Roman Daca, kawaler Orderu Virtuti Militari i kapelan Lwowskiego Okręgu AK. Gdy na plebanię napadli banderowcy w Nowosielcach, jego matka zdążyła go schować w skrytce pod podłogą, licząc, że jej samej nic nie zrobią. Jednak zarąbano ją siekierami, a jej krew przez szczeliny w deskach spływała na syna. Tego ostatniego uratował Ukrainiec, upośledzony umysłowo parobek wiejski, który pomimo pobicia nie tylko nie wydał duchownego, ale i pomógł mu wydostać się z owej kryjówki.
Rezuni z UPA zamordowali łącznie ponad 100 polskich duchownych oraz dziesiątki sióstr i braci zakonnych, a także kilku księży greckokatolickich, którzy sprzeciwiali się nacjonalistom i wzywali ich do opamiętania. Wielu innych zaginęło bez śladu, bądź zostało rannych. Do tej liczby dochodzą dziesiątki duchownych, zamordowanych na Kresach przez Niemców i Rosjan, często na podstawie donosów nacjonalistów ukraińskich.
Na koniec wspomnę jedynego kandydata na ołtarze, o. Ludwika Wrodarczyka, oblata, rodem z Radzionkowa koło Bytomia, pełniącego posługę duszpasterską w Okopach na Wołyniu. W czasie napadu UPA w 1943 r. udał się do kościoła, aby chronić tabernakulum. Są różne wersje jego śmierci. Według jednej wyrwano mu serce po rozcięciu klatki piersiowej, według innej przywiązano go do kloca drzewa i przecięto piłą na pół. Konał przez wiele godzinach. Dopiero niedawno pod wpływem licznych apeli Kresowian i ich potomków rozpoczął się wreszcie jego wstępny proces beatyfikacyjny. Wcześniej, bo w 2000 r. kapłan ten został pośmiertnie uhonorowany orderem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata za ratowanie Żydów w czasie okupacji okupacji niemieckiej.
Europa o tych męczennikach nie chce pamiętać. My jednak, niezależnie do swoich przekonań religijnych, nie powinniśmy o nich zapominać. Mamy im bowiem wiele do zawdzięczenia.
Poleć
45
Udostępnij
Transport opancerzony to jednak nie zwykła ciężarówka, może znaleźć się w ogniu walk.. Od współczesnych kołowych transporterów opancerzonych (choćby naszego Rosomaka) Saxona dzieli przepaść..
Ten "trotyl" jednak mu uderzył do głowy.
Przypuszczam ,że autor ma na myśli działania polityczne i gospodarcze nastawione na osiągnięcie takiego celu.
tagore
Dobra mina do złej gry.
tagore
Waham się pomiędzy słowami hipokryzja ,a bezczelność i trudno mi wybrać dla oceny dotychczasowej polityki Niemiec w tej sprawie.
tagore
tel-awiw już kończył swój żywot.Teraz przeprowadzka do kijowa.
Panie Wepwawet , co to za zwierzątko obok ? Czyżby wombat ? Co do liczby polskich ofiar upa -rosyjscy historycy po wojnie szacowali je na ok. 500.000 !
Jazmig podpisuję się pod Twoją wypowiedzią obydwoma łapami ! Widać jak równie silne jest pro- ukraińskie lobby w USA ,ale nic to dziwnego - mordercy z upa tam w dużej liczbie się schronili często posługując się dokumentami swoich ofiar !
całkiem po prostu trzeba zrobić referendum w Donbasie i w innych regionach, które zamieszkują mniejszości narodowe z pytaniem, czy życzą sobie one autonomii. Granice autonomii wyznaczałyby granice obszarów, gdzie ponad połowa ludności życzy sobie autonomii. Nie można pytać większości, czy zgadza się na te autonomie, bo odpowiedź jest z góry znana, szczególnie na Ukrainie, gdzie odbywa się pranie mózgów na niespotykaną w świecie skalę.
Ten idiota chce wojny z Rosją? Dla kogo on pracuje?
Zaczyna mnie wku.wiać ta amerykańska bezczelność i hucpa. Oni wszędzie wsadzają swoje brudne ryje, wszystkim chcą rządzić, a jedyne co potrafią, to narobić burdelu, wymordować tysiące ludzi a setki tysięcy pozbawić dachu nad głową.
Za chwilę Rosjanie zrobią sobie olimpiadę w Kalifornii , początek już zrobiony i wiecie co tyle publiki he he :)
https://www.youtube.com/watch?v=SBhxE58B8jg
Tylko, że w Obwodzie Kaliningradzkim Rosjanie mają zgromadzone siły, które wystarczą aby pokonać naszą śmieszną armię, oszołomom pokroju Gmyza należy zabierać prawo głosu, bo jeszcze ktoś pomyśli, że jego bajki to tak na serio
Po takim kroku niestety nie otrzymamy tylko okręgu kaliningradzkiego ale jeszcze 1 - 2 nuki na Warszawę, pełną ofensywę i co najważniejsze delikatnie mówiąc krytyczne głosy na nas na zachodzie... Co ten pan sobie myśli...
Jaroslaus... Kilkanascie lat temu znalazlem na interrnecie informacje w Kronikach Warszawy oraz w opracowaniach historycznych okresu miedzywojennego, ktore opisywaly postepowanie i dzialania zmijowego plemienia i dzieci diabla, czyli ZYDOWSKIEJ ZARAZY w Polsce w okresie przedrozbiorowym.
Dzieki falszowaniu polskich monet ze zlota i srebra przez ZYDOW, Fryderyk II Hohenzollern wybudowal 200 tysieczna armie zawodowa, ktorej pozniej uzyl przeciw Polsce - np. zyd S.Salmonowicz ("profesor" historii prawa w Polsce i czlonek PAN) napisal ksiazke o Fryderyku II (wydana w 1981r) i ukazal go w samych superlatywach i nie napisal ani jednego zlego slowa o germanskim sqrwysynie; wspomnial jedynie o jego "minusie" w rozporku. Wystarczy, ze jedna taka menda pozujaca za "autorytet" napisze ksiazki lub bedzie prowadzic wyklady ze studentami na uniwersytecie i zamiast prawdy beda rozprzestrzeniac sie klamstwa i polprawdy wsrod setek i tysiecy Polakow.
Na internecie jest BIBLIOTEKA CYFROWA KSIAZEK pod adresem ( http://fbc.pionier.net.pl/owoc/browse-day?d=10-3-2014) - jest tam duzo ksiazek z okresu miedzywojennego polskich autorow, ktorych nie znajdziesz w ksiegarniach, a ktore otworza oczy Polakom, ktorym mozgi pierze zydowska propaganda swiecka i koscielna.
Tak jak i wszędzie gdzie wprowadzono euro, normalne.
Ziemowit... zapnij pasy, bo zaczynam ostra jazde. UDZIAL ZYDOSTWA W OBRADACH OKRAGLEGO STOLU ( http://www.sadistic.pl/uczestnicy-okraglego-stolu-warszawa-1989-vt251010.htm). H.Pajak PIATY ROZBIOR POLSKI 1990-2000, czesc 5 ( http://komitetnarodowy.pl/komitet/ogloszenia/item/1812-pi%C4%85ty-rozbi%C3%B3r-polski-cz5?tmpl=component &print=1). LISTA ZNANYCH ZYDOW W POLSCE ( http://www.echochrystusakrola.org/assets/files/2010-12/lista_zydow_w_polsce.pdf). A.L.Szczesniak, JUDEOPOLONIA - ZYDOWSKIE PANSTWO W PANSTWIE POLSKIM ( http://3obieg.pl/lektury-obowiazkowe-andrzej-leszek-szczesniak-judeopolonia). A.L.Szczesniak, JUDEOPOLONIA II - ANATOMIA ZNIEWOLENIA POLSKI ( http://www.scribd.com/doc/28214623/Andrzej-Leszek-Szcze%C5%9Bniak-Judeopolonia-II-Anatomia-Zniewolenia#scribd). S.Witkowski, ZYDZI PRZESTANCIE KLAMAC !!! ( http://niszczsyjonizm.blogspot.ca/p/stanislaw-witkowski-zydzi-przestancie.html). R.Dmowski, KWESTIA ZYDOWSKA ( http://niszczsyjonizm.blogspot.ca/p/roman-dmowski-kwestia-zydowska.html). J.R.Nowak, PRZEMILCZANE ZBRODNIE (https://stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2012/09/przemilczane-zbrodnie-jerzy-robert-nowak.pdf) , ( http://www.bibula.com/?p=29026) , ( http://www.fronda.pl/forum/tak-zydzi-mordowali-polakow-na-kresach-w-rocznice-zbrodni-w-koniuchach-telewizja-zalozona-przez-agentow-wsi-zydowskiego-pochodzenia-emituje-film-ukazujacy-sprawcow-jako-bohaterow-kiedy-swiat-ocenia-zydow-za-zbrodnie-w-okupowanej-palestynie-nalezalo-by-naglosnic-jak-nam-odwdzieczali-sie-za-nieco-przydlugie-goszczenie,58426.html). ZYDZI W EPISKOPACIE POLSKI (https://www.facebook.com/ArchiwaIpn/posts/212859672155128). ZYDOWSCY KACI Z NKWD I UB ( http://wirtualnapolonia.com/2015/03/07/zydowscy-kaci-nkwd-i-ub-w-powojennej-polsce/). APARAT BEZPIECZENSTWA W PRL - ( http://ipn.gov.pl/__data/assets/pdf_file/0015/105432/Aparat_kadra_kier_tom-I.pdf).
"subjekty*. Mówiłem o osobach nie pełniące służby wojennej - cywili." W dalszym ciągu nie rozumiem o co Panu chodzi. Dla mnie Pańska myśl jest bardzo pokrętnie wyrażona. Czy może Pan rozwinąć i wyjaśnić co miał Pan na myśli. Co znaczy "subjekt" i gdzie znajdę definicję tego słowa. Napisz Pan wprost, jasno, co chcesz Pan powiedzieć, co masz na myśli. Nie wstydź się Pan swojego zdania na ten temat. Co mają znaczyć słowa "ideologiczne zamachy na subkjekty nie militarne". Chcę zrozumieć dokładnie Pańskie przesłanie.
Andrz. MASZ RACJĘ . TYLKO TEN SENATOR Z PLATFORMY OBYWATELSKIWJ TO JEST NIEUK I TUMAN Z HISTORII. ZRESZTĄ CALA PO. JEST PROBANDEROWSKA..SEMEN PETLURA MUSIAL UCIEKAĆ , BO BRACIA UKRAIŃCY W 1920r CHCIELI ŻEBY NIMI ŻĄDZILI MOSKALE, A PETLURA BYL PRZECIW BOLSZEWIKOM I CHCIAL STWORZYĆ WOLNĄ UKRAINĘ Z POMOCĄ POLSKI. ALE TUMAN HISTORYCZNY SENATOR Z PO NIE MA ZIELONEGO POJĘCIA ZRESZTĄ JAK ZRESZTĄ CALA PO. KTO JEST MORDERCĄ A KTO BOHATEREM. WAŻNE WYGRAĆ WYBORY I BYĆ PRZY KORYCIE.
"Idealnego męża..." co prawda, nie czytałem... Ale wygląda na to , że "postęp" dotarł także do Rosji... i to od środka... Ciekawe, co na to zwolennicy Majdanu i tegoż "postępu..." Chyba jakaś "żałosna" pikieta nie jest w stanie go powstrzymać... A więc może różne "...filie" mają tu, w Rosji, otwartą już drogę?
Chyba nie wszystkim... Nie Panu, nie mnie i "paru" innym osobom na tym poratalu także... My wiemy, kto ten komunizm "wymyślił", kto go do Rosji i za czyje pieniądze sprowadził.. Wiemy, kto stał za NKWD, i jakiej narodowości indywidua, podpisały wyrok śmirći na polskich oficerów w 1940 roku... A minister Schetyna "zapomina" o tym tylko, czego pamiętać nie chce... Pozdrawiam.
wartościowa uwaga, Ukraińcy również mordowali Polaków we wrześniu 1939r. Masowo kolaborowali i z Niemcami i Sowietami. No i nie zapominajmy ostatnich słów Arszenika: armia sowiecka, to nie tylko Rosjanie, to również Ukraińcy.
Jakże łatwo przychodzi nam wszystkim pogodzić się z tą narracją, tak uparcie powtarzaną, że Związek Sowiecki to Rosja, że sowieci to tylko Rosjanie. Że kiedy mówi się o 17 IX '39 to tylko Ruscy winni...A przecież ani nie tylko Rosjanie byli twórcami tego systemu, ani nie tylko oni zarządzali tym wszystkim, a w ten poranek wrześniowy Ukraińcy przekroczyli polską granicę i wspólnie z Niemcami zniewolili nasz kraj. O tym ministrowi Schetynie chyba akurat się zapomniało.
"Czy ktoś dzisiaj, posiadający światowy autorytet moralny, zostałby wysłuchany, gdyby tylko na podstawie faktów pokazał i wskazał winnych tej wojny? Oczywiście nie! W tym konflikcie nie chodzi bowiem o to, kto ma rację, za kim stoją fakty, prawo czy też historyczne dziedzictwo..." I ta prawda smuci najbardziej... nie chodzi bowiem o to, kto ma rację...
Gubernator Moskal to wiarygodny człowiek i sądzę ,że wie co mówi.
Wyciąganie na powierzchnię takich spraw może być związane ze zbliżającą się konfrontacją
Rządu i neobanderowców.
tagore
Kontrola finansów Uniwersytetu Warszawskiego mogła by wyciszyć wiele głosów.
tagore
Powinien sie ktos w Warszawie znalezc kto moglby wykopac noca skrzynke ze scierwem i zostawic przed brama do rana!
No to może posluchajmy Bregovica... Kiedy jeszcze możemu. Koncert w Poznaniu z 1997 roku...
https://www.youtube.com/watch?v=UqOL7LOR6ko
Lubisz „szokować”, wlkp…? Czy też bronisz tylko tego, czego obronić się nie da? Bo ileż to razy próbowałeś przekonać mnie, że to Rosja napadła na Ukrainę? Obrońcy ojczyzny dają z siebie wszystko za marny żołd i strawę, albo i bez tego… Tak zachowują się patrioci… A najemnicy żądają dodatkowych grantów i profitów… Czyżbyś więc zmienił zdanie? Dziś uważasz, że to Ukraina zorganizowała ATO przeciwko tym, którzy chcieli sami decydować o swoim losie, bo z Kijowem – wyraźnie - było im nie po drodze? To by wyjaśniało, dlaczego „ku chwale”, Ukraińcom nie wystarcza… Pozdrawiam, i bez urazy...
Zefir, zgadzam się z Panem, że „wspólna deklaracja potępienia OUN-UPA nie oznacza resetu wszelkich kontrowersyjnych spraw polsko-rosyjskich”. Rację ma jednak i P. Wepwet uważając, że „wspólna deklaracja Polsko-Rosyjska” byłaby „jakąś aberracją”. Aberracją, czyli odchyleniem od normalnego stanu polskiej polityki, której istotą jest szkodzić Rosji wszędzie gdzie się da, i jak tylko się da… i to bez względu na koszty, ale i prawdę, a więc choćby, i wbrew niej. Innymi słowy, Szanowny Użytkownik Wepwet uważa, że chociaż w tej akurat sprawie Rosjanie mają rację, to przyznanie tego (poprzez wspólne oświadczenie) przysłużyłoby się Rosji, a to jest już niedopuszczalne… Bo choć „nie lubimy UPA”, to jednak nie aż tak, ażeby przyznać, że to nas z Rosjanami łączy.. Rosjanami, którzy też „nie lubią UPA…” To tyle tytułem „wyjaśnienia…” Co zaś do pytania P. Wepweta… „w jakim celu?”, to nie potrafię odpowiedzieć… Być może uważa On, że Ukraińcy „poczuli by się pewniej”, wiedząc, że nie tylko ze Wschodu mają wrogów, ale i na Zachodzie ich poczynania są oceniane krytycznie? I nie uciekaliby już przed poborem, a i specjalnych nagród nie potrzeba by było dla ukraińskich żołnierzy, by zmotywować ich do walki? Wtedy można by nawet twierdzić, że takie wspólne oświadczenie przyniosłoby więcej szkody niż pożytku… Pozdrawiam
Laska panska na pstrym koniu jezdzi - dzis jeszcze Poroszenko ma poparcie USA ale jutro moze miec je Kolomojski - wszystko zalezy od tego kto ma dzisiaj wiecej do zaoferowania i kto lepiej rokuje na przyszlosc. Ukraina to nie jest dzis panstwo - to jest strefa wojny - jedno konkretne potkniecie poroszenki w realizacji amerykansko-izraelskich celow i parsiuk idzie do rzezni
Saxon z przeznaczenia nie jest przystosowany do walki. To lekki pojazd transportowy gdzie BRDM-2 jest zaprojektowany z mysla o wsparciu piechoty. Wiec porownanie troche nie adekwatne.
"na to forum" panie lepiej zorientowany
Po pierwsze, panie Wepwawet, czemu akurart z panem uzytkownik zefir nie moze polemizowac? - jest pan pozapolemiczny czy ma pann jakies inne specjalne przywileje?; a po drugie czemu nie mozemy potepic tego akurat wspolnie z FR? przeciez Rosjanie tez byli ofiarami UPA. Oczywiscie moglibysmy to zrobic sami i powinnismy juz dawno nie ogladajac sie na nikogo, ale jak sie tak dobrze zastanowic to bandy UON UPA, powinna potepic Polska wspolnie z FR i Izraelem. Choc Izrael wowczas jeszcze nie istnial to jednak taki symboliczny gest dla zydowskich, polskich i rosyjskich ofiar ukrainskiego holokaustu bylby slusznym gestem. Tylko ze oni sa teraz zajeci innymi sprawami na ukrainie.
https://www.youtube.com/watch?v=KTUb3O5DRZ0
Wpisz treść...https://www.youtube.com/watch?v=3BNRH8TSlNM
Wpisz treść...https://www.youtube.com/watch?v=E-lL5lLf3Bk
Wpisz treść...https://www.youtube.com/watch?v=DHz_RYOoWo4
Wpisz treść.https://www.youtube.com/watch?v=2bug_tur5CA..