Polska nie mogła się na to zgodzić ponieważ aby dopuścić do takiej możliwości musiała by być agresorem czyli nasze dywizje poszły by w awangardzie niemieckich. Gdyby zdobyły Związek Radziecki to by było to samo co ruscy zrobili w 1943-45 łapanka żołnierzy i do obozów i tak Hitler upiekłby dwie pieczenie na jednym ogniu. Inne wyjście to ogłosic neutralność i pozwolic na przemarsz wermachtu przez ziemie Polski czego też nie trzeba tłumaczyć, jakie by były konsekwencje takiej decyzji. Można też pozwolić Stalinowi na przemarsz przez nasze ziemie bo była taka opcja i zdobycie Słowacji rumuni i starcie z Niemcami na terenach Czech ale to by nic dla nas nie zmieniło tylko narodowość agresora. Z jednym się zgadzam z ambasadorem. Z punktu widzenia Armii Czerwonej istnienie AK było nie do stolerowania. Każdy strateg gdy podbija inne terytorium czyści je z reakcyjnych jednostek a jeśli tego nie zrobi to musi się za chwile liczyć z powstaniem. Sami jesteśmy sobie winni, demokracja zniszczyła Rzeczpospolitą i uniemożliwiła jej odbudowę przez Piłsudzkiego. Gdy ten pobił bolszewików i z Ukraińcami szedł na wschód za jego plecami społeczeństwo zaczęło być buntowane przez takich co im nie w głowie była myśl o jedynym wodzu i to dla nich była Bereza Kartuska. Gdyby Piłsudzki miał poparcie społeczeństwa to Polska była by zagrożona z jednej strony a nie z dwóch.
Jest jeszcze jedno zagrożenie. Odtrąbiono, że w weryfikacji mają nam pomagać oficerowie mossadu. Pomijając to, ile oni sobie policzą za taką współpracę bądźmy pewni, że wybiorą tych najgorszych z możliwych. Przecież to oni stoją za tym wszystkim.
:) nie wysilaj się, na prawdę matołku. Powiedz mi jak można poważnie brać insynuacje takiego zera jak ty? A co do wypowiedzi Kaczyńskiego - ja się z tym zgadzam co powiedział, że rosja wybrała taka a nie inną opcję [w zasadzie nie wiem kiedy miała jakąś inną opcję]. Nie doczytałem fragmentu, gdzie Kaczyński wspomniał coś o zakazie tej polityki ... Mógłbym oczywiście zapytać gdzie to jest w tym tekście - ale wiem, że masz problem z odpowiedziami na proste pytania i zakładam, że jak zwykle nic na temat nie odpiszesz - tylko będziesz komuś wciskał, ze jest banderowcem jak ty, więc nie pytam.
to własnie ty. Co z tego, że Kaczyński będzie tupał nogą i zakazywał Rosji prowadzenia imperialnej polityki, niech zakaże jeszcze USA i Chinom do kompletu. Założę się, że jesteś dozgonnie wdzięczny kaczorowi za poparcie jakiego udzielił twojej banderowskiej-tfu ojczyźnie.
nie trzeba być wielkim mózgowcem, żeby zrozumieć, że opcja imperialna nie jest opcją wewnętrzną kacapii. No ale skoro byle głupek by to zrozumiał, to gdzie umieścić kogoś, kto tego nie załapał?
"Andrz" podziwiam na swój sposób Twoja Cierpliwość. To musi być to "chrześcijańskie miłosierdzie" :) jednak jeśli widzę typa, który powiela bezczelne kłamstwa sowieckich zbrodniarzy, to mi w duszy gra "Bij bolszewika"! Powinniśmy ich pozbawić złudzeń, uważam, że jesteśmy to winni naszym przodkom, którzy byli przez nich mordowani. Nie chodzi o zemstę, tylko o prawdę i działanie profilaktyczne - już się przekonaliśmy czym skutkuje pozwolenie na rozpanoszenie komunistycznej agentury, zresztą i każdej innej.
Wreszcie przemówiłeś na swoim plugawym sowieckim poziomie. Zabawne, że apologeta sowieckich zbrodniarzy próbuje pouczać Polaków w kwestiach moralnych. Widac co robi ostre pranie mózgu z takimi mikrocefalami.
nie nastąpi wymiana... nastąpi podział wpływów. Już widac, że Moskwa się pewniej poczuła, zaczeli jak zwykle podgryzać Polskę. Był moment, że wygladało, że może Rosji zalezy na poprawnej relacji z Polską, ale teraz pokazali ostentacyjnie, że maja lepszych partnerów, jak wcześniej.
żydowsko-enkawudowski, obślizgły stwór, został wysłany przez swoich mrocznych panów, tworzących mu "legendę" w sondażach i żydo-mediach, by rozsiewał zgniliznę i zamęt.
niech Rosja sobie obiera politykę imperialną - co nam do tego? Niech za to Polska obierze politykę suwerenną, nie zalezną od imperiów na zasadzie wiernopoddańczej relacji - jeśli stac na to Bialoruś, to tym bardziej stac nas.
Polacy pewnie będa pokazani jako krwiożerne wampiry, a Rusini, którzy wtedy tam zamieszkiwali i dostali się pod kontrolę moskwy jako czystej krwi "rosjanie" :)
Oczywiście ma rację, zobaczcie plany na przyszłość europy z 2008 r. miało być super i gospodarka europy miała być lepsza niż USA i Chin a tak socjaliście pogrzebali wszystko i geneder, uchodzcy są ważniejsi niż lud.
Polacy by chcieli krócej pracować i mieć zachodnie emerytury bez konieczności kompromisu,a pieniążki na to niech zabiorą urzędasom, pejsatym i panom w sukienkach, bankom i supermarketom. Emerytura powinna być wypłacana przez państwo,a nie przez zusy czy ofe oraz powinna być gwarantowana wszystkim obywatelom,nawet tym leniwym albo niepełnosprawnym. Reszta ludzi ambitnych i sprawnych pieniądze odkładałaby na własną rękę i inwestowałaby w biznesy, nieruchomości i w rodzinę,co w przyszłości zapewniłoby im dostatnią emeryturę
RADZĘ SIĘ POSPIESZYĆ ...
Czy Rosja się wyprzedaje? Wykrwawia? Czy po prostu dywersyfikuje kontakty gospodarcze na innych kierunkach niż europejsko-zachodni?
Czytając co piszą SKUNDLONE media w Polsce i co mówia oglupione przez te media RUSOFOBY można mieć wrażenie, że w Rosji już prawie panuje głód, a rosyjska delegacja rządowa wozi ze sobą baniaki z ropą, żeby ją sprzedać i mieć pieniądze na hotel w miejscu gdzie akurat pojechała polować, po mięso krokodyla lub innego egzotycznego zwierzęta jak np. strusie lub ryby których nazw nawet nie potrafimy powtórzyć. Tali urok tego kraju, że egzotyczne produkty są w nim normalnie dostępne w sklepach.
Tymczasem jest inaczej, fakty są niezaprzeczalne – światowe mocarstwo gospodarcze nr 1, czyli Chiny – właśnie było w Moskwie z delegacją rządową w bardzo silnym składzie, zabiegając o podpisanie kilkudziesięciu umów i porozumień gospodarczych w różnych dziedzinach.
Satysfakcji w gabinetach chińskich decydentów towarzyszy zdziwienie i złość w gabinetach części najważniejszych decydentów Zachodu, ponieważ nie jest dla nikogo tajemnicą, że powrotu do Rosji nie będzie! Dotychczasowe pozycje strategiczne firm – potentatów z zachodu, zajmują Chińczycy, Brazylijczycy, Izraelczycy – wszyscy którym nie śmierdzą Ruble.
Oczywiście wiadomo, że nawet Chiny nie dysponują dzisiaj w pełni taką technologią jaka jest Rosji potrzebna, jednakże tą prędzej czy później będzie można kupić, płacąc za nią odpowiednią cenę i to wszystko – zainteresowani otrzymają swoje pieniądze, jednak surowce popłyną na Wschód. Ta okoliczność zmienia rozłożenie strategicznych akcentów całego procesu i jest jednym z najważniejszych problemów dla świata obecnie.
Skutki strategicznego zwrotu Rosji w kierunki Azji będą dla Europy opłakane i mogą długofalowo przesądzić o naszej klęsce gospodarczej w wymiarze globalnym. Do tej pory bardzo korzystaliśmy na handlu z Rosją, która uczciwie i po partnersku sprzedawała nam swoje dobra – w zamian licząc na dostawy technologii umożliwiających modernizację jej olbrzymiego terytorium. To było realizowane i w dużej mierze zapewne będzie, jednakże już bez entuzjazmu. Rosjanie po tych nie mających żadnego uzasadnienia sankcjach zrozumieli, że nie mogą traktować Europy Zachodniej jako równorzędnego partnera, ponieważ Europa niestety okazała się partnerem niedojrzałym i niezdolnym do kształtowania własnej polityki. W tym jeszcze tak naiwnym, że pozwoliła się rozprowadzić obcemu mocarstwu – konfliktując się z Rosją, przez co sama wykluczyła się ze strategicznej gry w pierwszej lidze globalizacji.
Oczywiście omawiane procesy będą trwały w czasie, tutaj nie nastąpi nic z dnia na dzień. Rosja może działać ze swojej perspektywy spokojnie – wyczekując nerwowych deklaracji ex-partnerów, samemu realizując swoje cele w sposób, taki jaki uzna za właściwy. Jednakże docelowo będziemy poszkodowani, gdyż jeżeli rzeczywiście nastąpi strategiczny zwrot na Wschód, to będzie przypieczętowanie znaczenia gospodarczego i politycznego Azji w XXI wieku i zmierzch Europy jaką znamy i do jakiej się przyzwyczailiśmy. Natomiast Chiny wzmocnione potencjałem Rosji – będą jeszcze trudniejszym partnerem, zdolnym do realnego konkurowania w rejonie Pacyfiku i Oceanu Indyjskiego, nie tylko za pomocą soft lub money power! Chiny posiadające rosyjskie surowce – będą mogły zacząć uprawiać prawdziwie niezależną politykę, której osią będzie dominacja w regionie obejmującym około 70% zasobów współczesnego świata. Być może nawet – w wyniku znacznego wzmocnienia swojego potencjału, Chiny przestaną traktować ewentualną konfrontację z USA w kategoriach ryzyka, a zaczną w kategoriach szans. To jest niesłychanie ważne przewartościowanie, które przekracza nasze sposoby pojmowania sytuacji międzynarodowej, po prostu w Polsce ostatnio myślano w takich kategoriach za Zygmunta Augusta!
Zachód chyba już się zorientował w co jawnie gra Moskwa, niczego uczciwie nie ukrywając.
Musimy się przygotować do sytuacji, w której z naszej smutnej perspektywy powrotu do Rosji nie będzie. Wszystko na co będziemy mogli liczyć to udział naszej produkcji jako podwykonawcy w produktach zachodu. Poza tym czeka nas mniej więcej taka sytuacja jak przed wojną, gdy graniczyliśmy z olbrzymim krajem, w praktycznie pełnym odseparowaniu – nie czerpiąc z tego żadnych korzyści.
ZRÓDŁO OBSERWATOR POLITYCZNY.PL
Jerzy proszę Cię człowieku, pisz na temat. W jednym wątku zamieściłeś wszystko co Ci akurat przyszło do głowy : emerytury, odwrócona hipoteka, krytyka prasy, Grecję, Chile etc. Nie musisz zawsze pisać eseju.
No ale do rzeczy. Przy okazji popełniłeś mnóstwo błędów merytorycznych.
1. Buzek wprowdzając tę reformę reprezentował AWS nie PO ! Była to partyjna przybudówka Solidarności i jeżeli ktoś ma się z tego tłumaczyć to nie Tusk.
2. Emerytury z OFE są dożywotnie a nie czasowe.
3. Ilość środków inwestowana w akcje była i jest procentowo niewielka.
4. Dane z Chile są kompletnie nieprawdziwe. Z grubsza jest tak ; mają porównywalne emerytury do Polski ale płacą dużo niższe składki czyli 10% płacy brutto.
Kojoto, naucz się najpierw pisać po polsku, szczególnie, gdy piszesz słowo "bohater". O słowie "usówać" nie wspomnę. Może to jest jednak tak, że ty jak się po prostu denerwujesz, to robisz błędy. No i właśnie, usprawiedliwiając niszczenie grobów radzieckich żołnierzy jesteś takim samym ś******* i s*****synem, jak ci, którzy zdewastowali te groby. Uważam cię pyskaczu internetowy za zero moralne, dno i uosobienie sprofanowanego człowieczeństwa. Nie wiem jakim trzeba być zerem, żeby odmawiać prochom tych ludzi godnego spoczynku. Kochać swój kraj, to znać jego historię. Ale ja rozumiem, że taka k***a jak ty nie jest w stanie zrozumieć, że na froncie ginęli zwykli ludzie. Robotnicy, chłopi, studenci, kobiety i mężczyźni, starzy i młodzi, żeby ratować życie swoje i swoich bliskich. I jeżeli przy okazji oddali życie na naszych ziemiach, by usunąć z nich naszego wspólnego wroga, to za to gardzić nimi może tylko człowiek podobny do tych najgorszych, niewartych istnienia. Nic nie poradzę, zawsze będę wdzięczny tym ludziom, że usunęli wspólnie z LWP z naszych ziem Niemców, banderowców, bandziorów z ROA. Jeśli moje posty redakcja powinna usuwać, to tobie powinna przyjrzeć się prokuratura za posty aprobujące czyny karalne.
Rudy, zgadza się przedwojenny polski rząd nie był " biały i puszysty", ma też wiele na sumieniu. Ale mnie chodzi między innymi o skalę pewnych zjawisk i Twoje dziwne rozumowanie. Złości mnie, że tak łatwo przyjmujesz narrację rosyjskich historyków a zupełnie nie przyjmujesz naszej polskiej. Przecież biorąc pod uwagę alternatywną wizję historii mogliśmy się podobnie jak Węgry, czy Rumunia sprzymierzyć z Hitlerem(w tzw pakcie antykominternowskim) i umożliwić mu wcześniejszy napad na ZSRR. Jednak tego nie zrobiliśmy i jako pierwsi stawiliśmy zbrojny opór niemieckiemu najeźdźcy. Co za to otrzymaliśmy w zamian? Nóż w plecy od Rosjan w momencie, gdy tą wojnę zaczęliśmy przegrywać. To kto tu w końcu zachował się jak przysłowiowa hiena? Kto w całej prasie radzieckiej przed wojną najpierw pisał o faszystowskich Niemcach a później w trakcie IV rozbioru Polski o przyjaźni do socjalistycznego narodu Niemieckiego i jego przywódcy? Czy to nie przejaw czystej hipokryzji? Na zachodzie kto z kolei nie dotrzymał traktatów i nie podjął faktycznej walki zbrojnej? Czy to przypadkiem nie Francja i Anglia? Przecież ta wojna mogła się skończyć wtedy bardzo szybko, bo Niemcy nie byli przygotowani do walki na dwóch frontach (tak jak zresztą i my). Czy wiesz kiedy rząd polski podjął decyzję o ewakuacji? Odpowiem, na naradzie w Kutach 17 września 1939 a więc w dniu zdradzieckiej napaści ZSRR na nasz kraj. Dlaczego Rosjanie mówią tylko o Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, a pomijają faktyczne rozpoczęcie II WW. Odpowiedź jest prosta- bo w 1939 roku to ZSRR była agresorem i żadne pokrętne tłumaczenia tego nie zmienią. Wiesz co Stalin powiedział gdy dowiedział się o śmierci Hitlera? Umarł ten oszust. Nie zbrodniarz, tylko oszust, bo Stalin naiwnie do końca nie wierzył, że Niemcy napadną ZSRR w 1941, za to widział w Hitlerze trwałego sojusznika.Zapłacił za to słoną cenę, bo wojska niemieckie dzięki temu,podeszły aż pod Moskwę. Dzisiaj jesteśmy mądrzejści o 70 lat od tamtych wydarzeń i łatwo jest ferować wyroki ale w tamtych uwarunkowaniach trudno było podjąć właściwą decyzję ( zresztą skąd wiadomo, że ta inna alternatywna nie przyniosła by jeszcze więcej nieszczęść).P.S. Ciekawy jestem jednak czy czytałeś to co zaproponowałem, czy nadal tylko opierasz się na rosyjskich historykach? Podsyłam jeszcze jedno opracowanie, wraz z odnośnikami. Moim zdaniem bardzo ciekawe. http://mojhistorycznyblog.blog.pl/2012/12/02/podzial-ziem-polskim-niemiecko-radziecki-uklad-z-29-wrzesnia-1939-roku/.
Nie kryjesz swojego uwielbienia dla czerwonej gwiazdy, skoro tak cie boli, że powinny zostac usunięte - nawet z nagrobków (są tacy co chcieli by widzieć swastyki na grobach dzielnych i bochaterskich żołnierzy wermachtu broniących cywilizowanego świata). Dla mnie jedno i drugie jest nie do przyjęcia. Piszesz, że nasi ojcowie nie dali rady obronic Polski przed twoją sowiecką zarazą - masz rację - polegli, ale jeśli historia się odwróci - tacy jak ty będą spierdalać z podkulonym ogonem jak twoi dziadkowie w 1920. Twoi rodacy w obozach jenieckich w Polsce nie ginęli z głodu, tylko z syfu i brudu. Czytałem, że podobny odsetek zgonów na te same choroby co w obozach, był w wielu jednostach frontowych bolszewików. Polska mimo waszej agresji zrobiła co w swojej mocy, żeby jeńcom pomóc, ale jak pomóc kogoś kto sie nawet nie potrafi i nie chce myć? Polacy w obozach sowieckich mieli o wiele gorsze warunki, ale nie umierali na te choroby - tylko w dołach śmierci... Na tym etapie redakcja powinna usówac każdy twój kolejny zakłamany post sowieciarzu.
Własnie pokazujesz, że sam nie wnikasz w detale, bo gdybyś to zrobił to nie mógł byś głosić tych sowieckich bredni. Nie napisałem, że sanacyjny rząd postąpił dobrze... niestety zamiast pozwolić niemcom zniszczyć sowietów - to doprowadził do tego, że sowieci i niemcy zniszczyli Polskę. Kogo "dookoła" zdradził niby rząd II RP? No właśnie nikogo, za to zdradził Polaków, nie wykorzystując szansy do rozprawienia się z sowieckim bydłem.
W ogóle w Polsce nie powinno obchodzić się hucznie tej rocznicy - jakies tam skromne obchody OK. Co tu świętować podmianę okupacji? Że Polaków przestali mordować niemcy, a mordowali juz tylko sowieci? Czyje to święto?
Nie zabronimy im robić parady w Moskwie, ale nie musimy brać w tej hucpie udziału. Pokonanie rosyjskich białych przez bolszewików tez powinniśmy świętować? Przeciaż Carska Rosja to był wróg... Co za logika? Raczej jej brak.
Racje o tyle, że gdyby Polska miała dobrych przywódców, to pozwolili by na wojnę Hitlera ze Stalinem juz w 1939, i Polska wyszła by z tego bez wątpienia mniej okaleczona, niż po tej najgorszej w dziejach naszego Narodu tragedii (oby nigdy więcej nic podobnego się nie wydażyło). Na tym koniec "racji" tego funkcjonariusza post-sowieckich służb.
Powiedział bym, że jego wypowiedzi były jednak dosć precyzyjne. Wystarczająco, żeby zrozumieć, że Rosja nie zrezygnowała z oskarżania swoich ofiar o swoje własne winy i zbrodnie... Uważam, że i tak powinni go odwołać, o ile sam nie postąpi honorowo (lub jego przełożeni).
A TO PRZY OKAZJI TEMATU EMERYTURA ...
Tusk! Jak usprawiedliwisz demontaż kraju przez swojego Buzka?!
Jak bardzo marionetka Buzek i jego ekipa musiała być ślepa, naiwna czy wręcz skorumpowana żeby własnymi rekami podpisać ustawę, która zmusza ludzi do płacenia PRYWATNYM i ZAGRANICZNYM korporacjom gigantycznego PODATKU w imię obietnicy przyszłej emerytury przy okazji zadłużając jeszcze WŁASNE państwo na kilkadziesiąt mld rocznie (dotychczasowe emerytury wypłacać trzeba, a źródło ich zasilania w dużej części przeniesione zostało do OFE więc państwo musi na procent pożyczać pieniądze w zagranicznych bankach).
arto jeszcze porównać OFE vs Lokata vs ZUS z punktu widzenia przyszłego emeryta na podstawie tych 14 lat działania OFE. W Internecie jest pełno analiz, którym można wierzyć lub nie bo w zależności od metodologii pokazują nieco inny wynik, co nie zaskakuje większość to propaganda bo pomija koszty prowizji i uznaje, że akcje można sprzedać po aktualnej wycenie co jest bzdurą , ale mimo to jakby nie liczyć okazuje się, że różnice stopy zwrotu są minimalne. Ale zwróćcie uwagę na jedno o czym bankowi oszuści nie mówią przy okazji publikowania swoich sponsorowanych, naciąganych symulacji – ZUS jak bardzo by nie był paskudny (a niestety jest) zobowiązuje się do wypłaty emerytury dożywotnio… a co z OFE? Nie daj Bóg pożyjesz za długo co, że IRR wyszedł dla OFE o 1% lepiej (mocno dyskusyjne) skoro po tych przysłowiowych 10 latach prywatnej emerytury OFE powie „nima kasy dla żyjących za długo, kapitał się skończył, no bo wiesz, emerytura była nowoczesnym produktem kapitałowym. Spokojnie bez paniki, mamy dla Ciebie kolejny świetny produkt na tę okazję – odwróconą hipotekę – odasz nam Twoje mieszkanie za 300zł miesięcznie no bo przecież żreć coś musisz, nie?”. I co teraz geniusze od rynków kapitałowych? Powołacie zespół interwencyjny do spraw eutanazji natrętnie żywych petentów czy może pozwolicie żeby ze strachu przez wzrostem ceny paprykarza szczecińskiego emeryci oddali za darmo dorobek swojego życia zagranicznym korporacjom pozostawiając własne państwo w długach a dzieci bez spadku? Korporacje w podzięce pewnie wymyślą nam kolejne świetne produkty finansowe a Polska dostanie kredyt ratunkowy z MFW, którego nigdy nie spłaci w wyniku czego kraj zlicytują nam jak kolonię Afrykańską. Nawet niech wam przez myśl nie przejdzie, że PRYWATNA korporacja z siedzibą we Francji czy Niemczech zechce wypłacać dożywotnie emerytury jakimś „polaczkom” – TO SIĘ NIGDY NIE STANIE! Zapomnijcie o bajkach z OFE. OFE to był od samego początku przekręt wymierzony nie tylko w nasze pieniądze ale i naszą wolność.
PS
Czy ktoś z Was widział przez ostatnie 10 lat jakąś reklamę OFE (co prawda od niedawna jest zakaz reklamowania OFE, ale mówimy o okresie 10lat!)?? Oczywiście, że nie. OFE siedzą cicho, wiedzą, że swoje dostaną. Konkurencji nie ma, każdy bierze tyle ile może. OFE wiedzą, że reklamowanie przekrętu doprowadzi tylko do wku… społeczeństwa więc trzeba inwestować (kraść) tak długo aż ktoś nie wyłączy muzyki… kataryniarze czyli TVN, Wyborcza, Onet i reszta środków masowego ogłupiania to tylko narzędzie podobnie jak opłaceni politycy.
Nie jestem wrogiem inwestowania w kopalnie diamentów na plutonie, ale nich każdy robi to na własny rachunek – OFE robią to na rachunek państwa. Emerytura z założenia ma być pewna. Żaden rynek kapitałowy tego nie gwarantuje bo z definicji nie może – a gwarantuje cykliczne kryzysy, każdy z kolejnych potencjalnie większy niż poprzedni. Problem jest taki, że emerytura musi być zapewniona bez względu na to czy jest kryzys czy nie – skoro OFE podczas ostatniego kryzysu potrafiły stracić 2/3 pieniędzy to jak zagwarantujesz wypłatę emerytur kryzysowych? Szczęście, że akurat teraz nie musiały sprzedawać akcji by wypłacać emerytury bo byłoby jeszcze gorzej. Jeśli jeszcze masz wątpliwość ile zarobi dla Ciebie OFE to ja się poddaje. Pośmiej się z porannych żartów w RMF, ugotuj coś z TVN, pobieraj naukę z Wyborczej i spij spokojnie – panowie żyjący z prowizji wiedzą jak poprawić Twój los.
Ciekawostka dla wytrwałych czytelników (gratulacje, że dotarłeś aż tu!): Grecja bankrutując zredukowała państwowe emerytury tylko o 10% (przypominam, że OFE traciły na kryzysie 2/3 pieniędzy), a dług względem prywatnych wierzycieli o 70%. Co się więc analogicznie stanie jeśli Polska zbankrutuje? Emerytury z systemu państwowego (ZUS) ucierpią owszem ale nieznacznie, natomiast zobowiązania wynikające z obligacji zostaną zmasakrowane niemal jak rynek akcji. Państwo wpierw zrezygnuje ze zwrotu pożyczek dla prywatnych korporacji – i słusznie, tchórzliwość polityków tym razem zagra na korzyść zwykłych obywateli – a dopiero potem zredukuje emerytury ZUS w obawie przed rewolucją – jak to się stało w Grecji. To jest ostateczny i zweryfikowany doświadczalnie dowód na to, że obligacje są mniej bezpieczne niż tzw. „wirtualne” zapisy na koncie w ZUS! kuriozalne nieprawdaż? Mało? To spójrzcie na przykład Chile (mają niemal identyczny model OFE jak w Polsce tyle że dłużej) – 30 lat „inwestowania” przez OFE skończyło się stratą 60% kapitału i 2/3 emerytów OFE-owskich musi korzystać z opieki społecznej żeby nie umrzeć z głodu. Takie interesy robi społeczeństwo na rynku kapitałowym! My mieliśmy być następni. 10:0 dla lodzika bambino! To, że takie łachudry jak Forbes płaczą to tylko znak, że kartel bankierów broni „swoich” premii a nie waszych pieniędzy naiwniaki.
http://lodzik-bambino.blog.pl/
Wygląda chyba na to, że AJC nie jest jednolitą organizacja w pełni sterowaną przez jedną grupę - tak jak zdaje się jest z ADL. Każdy głos prawdy i poparcia dla Polski mile widziany, choc poszukam pewnie źródła i sprawdze co tam jeszcze napisali. Mogli by jeszcze czasem skrytykować takie szczekaczki jak Grosik i jemu podobni, ale na ich kłamstwa pewnie wychodzi zamówienie ze zbyt bliskich kręgów, a wiadomo - swoich się popiera, a przynajmniej nie krytykuje.
No tak, wszyscy dookoła zdrajcy, tylko Polski rząd był biały i puszysty. A jaki bohaterski był! Kraj w wojnie, a my spadamy w "emigrację". Pluć możesz sobie na ekran ze swoją hipokryzją i swoimi bajkami o tym co było "w dwóch słowach". Łatwo gadać, kiedy nie wnikasz w detale, bo detale powodują wiele pytań.
nie rozumiem jednego - skoro żydostwo i muzułmaństwo nosiło "żółte dyski" na szyjach, to po jaką cholerę zmuszać europejskie dzieci do noszenia czerwonych?
Kojoto, a więc ty należysz do grona Polaków, którzy popierają wojnę z grobami? Co za bohaterski czyn sprofanować czyjś grób, prawda? Ja tam nie wiem, może ci bohaterowie odgrywali się grobom za to, że leżą w nich zwłoki przedstawicieli państwa, któremu nie dali rady ich ojcowie. Profanowanie grobu jest czynem haniebnym, jednoznacznie potępianym w niemal każdej kulturze. Tematu radzieckich jeńców nie da rady zgłębić, ale skoro ludzie ci umierali od chorób, które biorą się z głodu, a radzieccy jeńcy umierali z takich samych przyczyn w niemieckich obozach i do tego jeszcze uznane to zostało za zbrodnię wojenną, to być może ktoś kiedyś powinien porządnie opisać ten temat, żeby uciąć wszelkie dyskusje na ten temat. Oczywiście zgadzam się, że wielu czerwonoarmistów zabiło jakiegoś Polaka czy zgwałciło Polkę. Ale w II wojnie światowej bramy piekieł otworzyły się, gdy ACz przekroczyła przedwojenne granice Niemiec. Na terenie Polski czerwonoarmiści bywali często stawiani pod płotem i rozstrzeliwani za złamanie dyscypliny wojennej wobec Polaków i dowódcy trzymali ich w ryzach. Jeżeli więc rozpisujesz się o zbrodniach ACz, to ja spytam: czy pochodzisz ty lub twoi przodkowie z Ziem Odzyskanych? Wtedy spróbuję zrozumieć teksty o w/w zbrodniach, pisane bez próby zrozumienia przyczyny tych zbrodni. Odzyskanie Zaolzia to jest owszem uczestniczenie w rozbiorze Czechosłowacji. Tak jak nas kiedyś rozebrało trzech sąsiadów, to w 1938 Czechosłowację rozebrało trzech sąsiadów (Niemcy, Polska, Wegry). Nie żałuję Czechosłowacji, bo w posiadanie Zaolzia weszła drogą najpierw zbrodni (otwarta agresja na II RP, gdy toczyła wojnę z bolszewikami), a następnie krzywdzących Polskę traktatów. Zapewne nie wiesz, ale II RP wiele straciła w sporach o granice poprzez działania Wlk Brytanii (znasz słowa Lloyda George o tym, że dać Polsce Górny Śląsk, to jak dać małpie zegarek? jeśli tak, jak poczułeś się jako Polak, o ile nim jesteś?). Porównywanie Zaolzia do Wielkopolski, gdzie Polski Naród wywalczył sobie zbrojnie prawo do przyłączenia do II RP jest nie tylko nie na miejscu, ale po prostu nie jest mądre. Kojoto, tak czy inaczej dziękuję, że obrażasz mnie w sposób zawoalowany, widzę postęp w naszej wymianie zdań.
Brednie Schetyny o ukraińcach wyzwalających Auschwitz były podyktowane tylko i wyłącznie doraźną potrzebą uzasadnienia zaproszenia na rocznicowe uroczystości banderowca Poroszenki a niezaproszenia Putina. Teraz mamy tego konsekwencje. To piękny przykład na to, jak szkodliwa jest dla Polski bezmyślna polityka proukraińska, która służy wyłącznie interesom amerykańskim a nam nie daje niczego pozytywnego a przeciwnie, powoduje wręcz wrogie relacje z Rosją, upokorzenia ze strony banderowców, straty ekonomiczne, rozrost ukraińskiej V kolumny w Polsce itd.
perun.... Bardzo istotne jest, zeby trzymac sie faktow historycznych i umiec oddzielic fakty od propagandy, bo wowczas mozna odeprzec kazdy zarzut, takich np. "ukraincow", ktorzy szukaja swoich korzeni w Polsce wschodniej, podczas gdy ich korzenie sa daleko na stepach poludniowo-wschodnich, gdzie zyla mieszanka Mongolow, Chazarow (zydo-turkow) i zbieglych z Rosji chlopow spod wladzy carow-tyranow. W zwiazku z tym "narodowosc ukrainska" nigdy nie istniala i jest wytworem samozwanczej grupy nazywajacej siebie "ukraincami", ktora z kolei wspierala propaganda austriacka i niemiecka w celu podsycania anty-polskich nastrojow w okresie miedzywojennym i finansowala grupe terrorystyczna tzw. "ukraincow".
Jesli przyjmiemy, ze "kozacy" (stepowi koczownicy) sa poczatkiem nowych nazw, jak: "ukraincy" i "ukraina", wowczas kolebka "ukraincow" sa stepy na poludniowy wschod od Kijowa.
Umowa Hadziacka z 1658r pomiedzy Rzeczpospolita a "kozakami" przewidywala powstanie Rzeczpospolitej Trojga Narodow (Korona, Ksiestwo Litewskie i Ksiestwo Ruskie - woj. braclawskie, kijowskie i czernichowskie) , ale "kozacy" woleli przyjac zwierzchinictwo cara Rosji, ktory wcielil te ziemie do Rosji i rozpoczal rusyfikacje "kozakow".
To oznacza, ze Podole i Wolyn oraz wszystkie ziemie na zachod od tych 2 wojewodztw nalezaly do Korony (Polski) vide mapa na stronie: ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Unia_hadziacka#/media/File:IRP1658.png ) i tzw. "ukraincy" to w rzeczywistosci zrusyfikowani "kozacy", ktorzy maja prawo dopominac sie o ziemie zabrane im przez cara Rosji w XVII wieku, ale nigdy od Polski, bo Polska nie jest im nic winna.
Umowa miedzy dwoma narodami stanowi prawo miedzynarodowe. Problem jest w tym, ze umowy jakie zawarla Polska z zywiolem germanskim i Rosja byly lamane przez zywiol germanski i Rosje, ktore stosowaly argument sily przeciw Polsce i nie jest to wylacznie sprawa umow miedzynarodowych, ale takze sprawa zasad moralnych i kodu etyki.
Np. w 1339r odbyl sie proces pomiedzy Rzeczpospolita a Krzyzactwem przed sadem papieskim w Warszawie w sprawie nielegalnego zagarniecia przez Krzyzakow Pomorza, Ziemi Chelminskiej, Dobrzynskiej i Michalowskiej oraz Kujaw i sad papieski nakazal Krzyzakom zwrocic te ziemie Rzeczpospolitej, co nigdy nie nastapilo.
Nie jest tez tajemnica, ze Krzyzacy sfalszowali dokument papieski, ktory im rzekomo nadawal Pomorze, Ziemie Chelminska, Dobrzynska i Michalowska oraz Kujawy, poniewaz pomocne okazalo sie swiatlo ultrafioletowe, ktore ukazalo falszerstwa naniesione w dokumencie i falszerstw tych dokonali falszerze zydowscy, co dla oka ludzkiego bylo niedostrzegalne.
Tak wlasnie wyglada sprawa "legalnosci" ziem niemieckich.
Ponadto wystarczy przesledzic kroniki Thietmara, Galla Anonima, Prokopa, Kadlubka etc, ktore ukazuja pazernosc, chciwosc, bandytyzm, lamanie porozumien i wojny wywolywane przez zywiol germanski przeciw wladcom Polski i to sa najlepsze dowod, ktore demaskuja zaborcza polityke zywiolu germanskiego wobec wladcow Polski i panstwa polskiego i nie ma to nic wspolnego z legalnym dzialaniem zywiolu germanskiego, wiec ziemie odebrane Polsce sila lub podstepem sa dzialaniami nielegalnymi i to nazywa sie okupacja ziem polskich i do takich wnioskow doszedl nawet sad papieski w Warszawie w 1339r, czyli cala propaganda niemiecka i hitlerowska jest jednym wielkim klamstwem, a ty "perun" twierdzisz, ze byly to "legalne ziemie niemieckie" ???
Te ziemie nigdy nie byly niemieckie, poniewaz jak wspomnialem w poprzednim komentarzu, panstwo niemieckie nie istnialo w IX wieku - vide mapa z 808r ukazujaca krolestwo Frankow Karola "wielkiego" graniczace ze Slowianszczyzna zachodnia; granica przebiegala na zachod od slowianskiego grodu Balin (dzisiejszy Berlin).
Cala ta dyskusja dowodzi, ze nie masz argumentow, ktore by potwierdzily twoje teorie o niemieckosci zachodnich ziem Polski, a ktore nielegalnie przywlaszczyl sobie zywiol germanski zgodnie z prowadzona przez siebie polityka "DRANG NACH OSTEN" (POCHODU NA WSCHOD).
Bo gdyby nie sqrwysynstwo germanskiej zarazy (cywilizacja bizantyjska) i sqrwysynstwo rosyjskiej zarazy (cywilizacja turanska), bylby wzgledny spokoj w Europie srodkowej.
Ale najgrozniejsza zaraza w Europie bylo i jest ZYDOSTWO i na ten temat jest wiele opracowan historycznych polskich i zagranicznych historykow, ale tych informacji nie podaja zadne oficjalne zrodla propagandowe (prasa, radio, telewizja etc), poniewaz sa kontrolowane przez zydostwo.
Prusowie zamieszkali na Pomorzu to Slowianie, ktorzy dostawszy sie pod wplywy Krzyzactwa byli mordowani, a reszta germanizowana, podobnie jak Slowianie z Mazowsza zamieszkali na Warmii i Mazurach.
to jest jakaś kompletna aberracja interpretacyjna - armia sowiecka, obierając sobie za cel zdobycie Berlina, musiała na ziemiach polskich toczyć boje z Niemcami - taka wojenno-geograficzna logika. Ale nie walczyli "o wolność naszą i waszą" - bo gdyby ZSRR nie padło, to nadal sałdaci stacjonowaliby w Polsce. Ziemie zachodnie - to już zupełnie mętlik - chcieli wzmocnić zachodnią flankę swojego imperium, osłabić Niemcy - to przesunęli ( oczywiście za zgodą pozostałych aliantów") nasz kraj na zachód - bez żadnej nadbudowy ideologicznej. Zresztą zachowanie sowietów na tzw. ziemiach odzyskanych jasno pokazuje ich stosunek do tych ziem - szabrowali i wywozili wszystko co mogli, a resztę często niszczyli - czy to jest zachowanie "wyzwoliciela", który przywrócił nam prastare ziemie - bo jeżeli przyjąć ten pkt. widzenia, że wyzwolili te ziemie - to okradali i szabrowali Polskę a nie pozostałości po Rzeszy. Zresztą same władze PRL nie wierzyły w trwałość tych nabytków terytorialnych, nie angażując się zbytnio w odbudowę tych terenów przez pierwsze 15-20 lat po wojnie.
Pytanie do "matematyka" T.Grossa:
Czy jest w stanie ustalic liczbe gett zydowskich na obszarze okupowanej Polski przez Niemcow ?
Czy jest w stanie ustalic liczbe Zydow w kazdym gettcie ?
Po zsumowaniu liczb, T.Gross powinien otrzymac liczbe Zydow, ktorzy zostali przetransportowani do niemieckich obozow koncentracyjnych z pomoca ZYDOWSKIEJ POLICJI I ZYDOWSKICH AGENTOW pracujacych dla SS.
W/g danych z wikipedii, na obszarze okupowanej Polski bylo okolo 40 gett zydowskich - vide strona: ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Getta_%C5%BCydowskie ).
Najwieksze getta zydowskie znajdowaly sie w Warszawie (ok. 450 tysiecy zydow) i Lodzi (ok. 200 tysiecy zydow). Tylko te dwa przyklady ukazuja jak Zydzi wraz z Niemcami przyczynili sie do masowej zaglady Zydow, o czym w ogole nie pisze T.Gross, ktorego uratowali Polacy od zaglady i ta ZYDOWSKA KANALIA T.Gross potrafi bezczelnie klamac i oskarzac Polakow o wspoludzial w zagladzie Zydow bez podania konkretnych dowodow na gloszona przez siebie antypolska propagande.
Ja czekam, az zyd T.Gross poda konkretne dowody na to, ze Polacy wymordowali wiecej Zydow niz zabili Niemcow i do tego czasu zanim to udowodni, nazwe T.Grossa PERFIDNYM KLAMCA I SMIECIEM.
T.Gross powiedzial - cytat: "Polacy byli nie bez racji dumni z oporu, jaki stawiali nazistowskim okupantom, ale faktycznie podczas wojny zabili więcej Żydów niż Niemców".
KOMENTARZ: W/g zydowskiego historyka E.Ringelbluma, ktory przebywal w gettcie warszawskim z rodzina i pisal pamietniki o sytuacji w gettcie wynika, ze:
"Przesiedlenie 150 000 Żydów z Sosnowca, Będzina, Katowic, Cieszyna (1200 osób), Zawiercia. Projekt narodził się z tego, że [żydowska organizacja] „Joint”, który pomagał Żydom z okolicznych miasteczek, zaproponował, że podejmie się przeprowadzenia przesiedlenia. […] Jeśli się to nie uda, to [Mojżesz Maryn, przewodniczący Starszeństwa Żydów w Sosnowcu – E.K.] zorganizuje przesiedlenie. [W czasie rejestracji Żydów, skupieni w Judenratach Żydzi:] … zrobili wszystko, czego zażądały Galeje [Niemcy] choć nie zawsze było to w interesie Żydów.
(...) Opowiadają, że mord w Otwocku był rezultatem interwencji Judenratu, który nie mógł sobie poradzić z Żydami wyznaczonymi do obozów pracy; nie chcieli się tam udać. Sprowadzono esesmanów, żeby stłumili bunt przeciwko Judenratowi. Tak mówią w Otwocku".
KRONIKA GETTA LODZKIEGO - 6 GRUDNIA 1941r "Łapanie” rozpoczęło się punktualnie o godz. 17. W akcji tej brali udział funkcjonariusze [żydowskiej] Służby Porządkowej i [żydowskiego] Centralnego Więzienia. Złapanych koncentrowano na dziedzińcach rewirów. Nie obeszło się bez licznych wypadków pobicia i szeregu przykrych incydentów". W styczniu 1942 roku przewodniczący łódzkiego Judenratu, prezes i Zyd Rumkowski, doskonale wiedząc, ze posyła swych braci na pewną śmierć, mówił:
"Obecnie, wysiedlamy z getta 10 000 osób. [...] Los wygnańców nie będzie wcale tak tragiczny, jak powszechnie w getcie przewidywano. Nie będą za drutami, a w udziale przypadną im roboty rolne. Na marginesie akcji wysiedleńczej rozwielmożniła się hydra plotkarska. Muszę w jak najostrzejszych słowach potępić mącenie spokoju publicznego". Oceniając postawę żydowskich urzędników, Emanuel Ringelblum zapisał:
"Haniebny dokument Gminy. O pogłoskach w sprawie wysiedlenia na wschód. [Żydowski] Urząd Pracy wie, że na śmierć. [...] Kłamstwa w sprawie wschodu. Rzekome listy z Pińska, Brześcia i innych miast. Świadomie szerzyli takie pogłoski od razu po rozpoczęciu akcji, żeby wprowadzić zamieszanie. Nikt tych listów nie widział. Kto rozpowszechniał te pogłoski? Żydowscy agenci Gestapo. Takie same pogłoski w miastach na prowincji".
Deportacja Żydów do obozów zagłady przebiegała niemal identycznie we wszystkich żydowskich gettach okupowanej Polski. Zyd Władysław Szpilman wspomina:
"[W lipcu] rozpoczęło się najgorsze. […] Otaczano domy jak popadło, raz w tej, raz w innej części getta. Jednym gwizdkiem spędzano mieszkańców na podwórze i ładowano wszystkich bez wyjątku, niezależnie od płci i wieku, począwszy od niemowląt, a skończywszy na starcach, na furmanki i transportowano ich na Umschlagplatz. Tam upychano ofiary do wagonów i wysyłano w nieznane"... "W tych pierwszych dniach akcję przeprowadzała wyłącznie policja żydowska z trzema siepaczami na czele: pułkownikiem Szeryńskim oraz kapitanami Lejkinem i Ehrlichem. Byli oni nie mniej groźni i bezlitośni niż Niemcy, a może nawet bardziej jeszcze nikczemni niż oni: gdy znajdowali ludzi, którzy zamiast zejść na dziedziniec gdzieś się ukryli, dawali się łatwo przekupić, ale tylko pieniędzmi. Łzy, błaganie, a nawet rozpaczliwe krzyki dzieci nie mogły ich poruszyć".
Kronikarze getta łódzkiego, w ukazującym się na terenie getta w Łodzi żydowskim „Biuletynie”, pod datą 7 maja 1942 roku dość dokładnie opisali sposób, w jaki Żydzi wysyłali swych braci na śmierć:
"4-ty dzień wysiedleń. Dziś opuścił getto transport wygnańców z Hamburga i Dusseldorfu. […] Doprowadzenie transportów odbywa się w sposób następujący. W godzinach popołudniowych wysiedleni udają się do Centralnego Więzienia względnie do otoczonych drutem domków przy ul. Szklanej. Tu pozostają przez noc, a następnego dnia w południe, ustawiani partiami są konwojowani do obozu na Marysinie. […] O godz. 4 nad ranem specjalne oddziały wyspecjalizowanej już w wykonywaniu tak ciężkich obowiązków [żydowskiej] Służby Porządkowej transportują wysiedlonych tramwajami na dworzec bocznicy radogoskiej. Na pół godziny przed odjazdem pociągu – co następuje punktualnie o 7-mej – przybywają samochodem funkcjonariusze policji tajnej [Niemcy] w asyście zwykłych policjantów. Do tego momentu wyjeżdżający zostają przez [żydowską] Służbę Porządkową ustawieni w 10-osobowych grupkach przed drzwiczkami przedziałów w odległości 2 metrów od wagonów. Pod okiem policji następuje zajmowanie miejsc. […] Pociąg powraca tegoż dnia o godz. 20".
Obraz przekazany przez pianistę Władysława Szpilmana uzupełniają zapiski kronikarza getta warszawskiego, Emanuela Ringelbluma, który tak oto opisuje rolę Żydów w likwidacji największego skupiska Żydów w Europie, czyli w rozpoczętej w dniu 22 lipca 1942 roku masowej wywózce warszawskich Żydów do obozu zagłady w Treblince:
"Umschlagplatz [plac przeładunkowy]. Szmerling [Żyd, komendant Umschlagplatz - E.K.] – oprawca z biczem. Zbrodniczy olbrzym Szmerling z pejczem w ręku. Pozyskał łaskę [Niemców]. Wierny wykonawca ich zarządzeń. [...] Policja żydowska miała bardzo złą opinię jeszcze przed wysiedleniem. W przeciwieństwie do policji polskiej, która nie brała udziału w łapankach do obozu pracy, policja żydowska parała się tą ohydną robotą. Wyróżniała się również straszliwą korupcją i demoralizacją. Dno podłości osiągnęła ona jednak dopiero w czasie wysiedlenia. Nie padło ani jedno słowo protestu przeciwko odrażającej funkcji, polegającej na prowadzeniu swoich braci na rzeź. Policja była duchowo przygotowana do tej brudnej roboty i dlatego gorliwie ją wykonała. Obecnie mózg sili się nad rozwiązaniem zagadki: jak to się stało, że Żydzi – przeważnie inteligenci, byli adwokaci (większość oficerów [policji żydowskiej] była przed wojną adwokatami) – sami przykładali rękę do zagłady swych braci. Jak doszło do tego, że Żydzi wlekli na wozach kobiety i dzieci, starców i chorych, wiedząc, że wszyscy idą na rzeź".... "Policja żydowska wykonywała z największą gorliwością zarządzenia niemieckie w sprawie wysiedlenia. […] Na twarzach policjantów prowadzących tę akcję nie znać było smutku i bólu z powodu tej ohydnej roboty. Odwrotnie, widziało się ich zadowolonych, wesołych, obżartych, objuczonych łupami, zrabowanymi wespół z Ukraińcami. Okrucieństwo policji żydowskiej było bardzo często większe niż Niemców, Ukraińców i Łotyszów. Niejedna kryjówka została „nakryta” przez policję żydowską, która zawsze chciała być „plus catholique que le pape”, by przypodobać się okupantowi. Ofiary, które znikły z oczu Niemca, wyłapywał policjant żydowski".... "Do powszechnych zjawisk należało, że zbójcy ci za ręce i nogi wrzucali kobiety na wozy „Kohna i Hellera” lub na zwykłe wozy ciężarowe. Bezlitośnie, z wściekłością obchodzili się z ludźmi stawiającymi opór. Nie zadowalali się złamaniem oporu, surowo, bardzo surowo karali „winnych”, którzy nie chcieli dobrowolnie pójść na śmierć".... "Czołowe miejsce zajmuje Pogotowie Ratunkowe Gancwajcha o amarantowych czapkach, ta szalbiercza instytucja, która nie udzieliła ani jednemu Żydowi pomocy lekarskiej. [...] Ta oto bandycka szajka aferzystów zgłosiła się ochotniczo do „zbożnej” roboty wysyłania Żydów na tamten świat. I ta właśnie szajka wyróżniła się brutalnością i nieludzkim postępowaniem. Czerwone czapki okryły się czerwonymi plamami krwi nieszczęśliwych mas żydowskich. Oprócz Pogotowia pomagali w akcji urzędnicy Gminy [Żydowskiej], jak również Pogotowie KOS".... "Wszystko sprowadzało się u nich do kwestii ”łebka”. W dnie, kiedy wyznaczano im kontyngent, handlowano „łebkami”; zapisywali w książeczce: dostarczyłem tyle a tyle „łebków”. Przychodził na Dziką 3 i prosił o chleb, bo dostarczył „łebki” ponad normę. Jakiś adwokat przechwalał się wobec mnie, że załadował na wozy 1000 Żydów. Teraz, w końcu października 1942 roku, policja żydowska rozmyśla, jak tu złapać jakiegoś Żyda, sprowadzić go na Umschlagplatz".
Jednym z najbardziej wstrząsających żydowskich źródeł o udziale Żydów w zagładzie Żydów są wiersze Icchaka Kacenelsona. Z wrażliwością poety, autor w sposób najbardziej bodaj czytelny oddaje koszmar zbrodni dokonanej przez Żydów na Żydach:
"Jam jest ten, który to widział, który przyglądał się z bliska,
Jak dzieci, żony i mężów, i starców mych siwogłowych
Niby kamienie i szczapy na wozy oprawca ciskał
I bił bez cienia litości, lżył nieludzkimi słowy.
Patrzyłem na to zza okna, widziałem morderców bandy –
O, Boże, widziałem bijących i bitych, co na śmierć idą…
I ręce załamywałem ze wstydu… wstydu i hańby –
Rękoma Żydów zadano śmierć Żydom – bezbronnym Żydom!
Zdrajcy, co w lśniących cholewach biegli po pustej ulicy
Jak ze swastyką na czapkach – z tarczą Dawida, szli wściekli
Z gębą, co słowa im obce kaleczy, butni i dzicy,
Co nas zrzucali ze schodów, którzy nas z domów wywlekli.
Co wyrywali drzwi z futryn, gwałtem wdzierali się, łotrzy,
Z pałką wzniesioną do ciosu – do domów przejętych trwogą.
Bili nas, gnali starców, pędzili naszych najmłodszych
Gdzieś na struchlałe ulice. I prosto w twarz pluli Bogu.
Odnajdywali nas w szafach i wyciągali spod łóżek,
I klęli: „Ruszać, do diabła, na umschlag, tam miejsce wasze!”
Wszystkich nas z mieszkań wywlekli, potem szperali w nich dłużej,
By wziąć ostatnie ubranie, kawałek chleba i kaszę.
A na ulicy – oszaleć! Popatrz i ścierpnij, bo oto
Martwa ulica, a jednym krzykiem się stała i grozą –
Od krańca po kraniec pusta, a pełna, jak nigdy dotąd –
Wozy! I od rozpaczy, od krzyku ciężko jest wozom…
W nich Żydzi! Włosy rwą z głowy i załamują ręce.
Niektórzy milczą – ich cisza jeszcze głośniejszym jest krzykiem.
Patrzą… Ich wzrok… Czy to jawa? Może zły sen i nic więcej?
Przy nich żydowska policja – zbiry okrutne i dzikie!
A z boku – Niemiec z uśmiechem lekkim spogląda na nich,
Niemiec przystanął z daleka i patrzy – on się nie wtrąca,
On moim Żydom zadaje śmierć żydowskimi rękami!".
O roli, jaką w ostatniej drodze Żydów odgrywali Żydzi, czytamy w całym szeregu wspomnień i opracowań historycznych. Podobnie jak w innych tego typu obozach, w obozie zagłady w Sobiborze Żydzi pełnili różnorakie funkcje. Polski Żyd, pochodzący z Izbicy Thomas Toivi Blatt, wspomina:
"Serce ścisnął mi paniczny strach. Sobibór! Byłem w fabryce śmierci.
Dostawa surowca. W środku nocy wyrwał mnie ze snu świdrujący gwizdek. Mój towarzysz z pryczy wyjaśnił mi, że przybył nowy transport Żydów – Żydzi z Holandii. Transporty z Holandii przyjeżdżały czasami o trzeciej w nocy. […]
Przywiezieni Żydzi wysiadali z pociągu, podjechała wywrotka. Jak się później dowiedziałem, na wywrotki wrzucano duże i ciężkie bagaże oraz osoby chore, stare, niedołężne i niezdolne do samodzielnego poruszania się. Reszta szła za esesmanem do długiego baraku. Do tego baraku przyprowadzono naszą ośmioosobową grupę i tutaj kazano czekać na Żydów. Był to duży barak bez okien, z szeroko otwartą bramą wejściową i wyjściową. Dwóch więźniów ustawiono przy wejściu, czterech wewnątrz baraku, dwóch przy wyjściu. Mieliśmy mówić przechodzącym przez barak Żydom, aby tutaj zostawili niesiony bagaż i kobiece torebki.
Nadchodziła pierwsza grupa skazanych. Najpierw szły kobiety. Były elegancko ubrane. Było bardzo wcześnie rano i sporo kobiet niosło na rękach śpiące dzieci. Nie miały najmniejszego pojęcia, że idą na śmierć. Starsi, doświadczeni więźniowie mechanicznie powtarzali po holendersku zdanie informujące przechodzących ludzi, aby tu zostawiali swoje rzeczy osobiste. Zacząłem ich naśladować powtarzając usłyszane słowa. [...]
Przez budowlę przeszła kolumna około pięciuset ludzi. Na bocznicę wjeżdżały następne wagony. Należało opróżnić to miejsce. […] Razem załadowaliśmy sterty ręcznego bagażu na koce i zanieśliśmy je do przylegających pomieszczeń. Na środku rozstawione były stoły, wokół których stały kobiety sortujące zagrabione łupy. Opróżnialiśmy koce jeden za drugim. Wkrótce duży barak przejściowy był pusty, a piaszczysta podłoga uprzątnięta i wyrównana grabiami. […] Ponieważ z peronu nadchodziła kolejna grupa Żydów, otrzymaliśmy rozkaz powrotu do pierwszego baraku, gdzie odbierano bagaż podręczny. Cała procedura powtórzyła się. Później ponownie podeszliśmy do bramy prowadzącej na podwórze i czekaliśmy aż esesmani wpuszczą nas do środka. [...] SS-Oberscharfuhrer Karl Frenzel wybrał czterech więźniów, w tym mnie, i zaprowadził nas do baraku, który stał w odległości około 10 metrów od komór gazowych. Stały tam drewniane ławy i krzesła. Na środku baraku stał niewysoki, ciemnowłosy esesman Josef Wolf. Dostałem wielkie nożyce i czekałem. Do baraku zaczęły wchodzić nagie kobiety. Nie wiedziałem, jak się zachować. – Co mam robić? – pytam kolegę. – Po prostu tnij włosy pękami, nie musi być blisko skóry. Jeżeli któraś ma warkocze, to tylko warkocze. [...] Kobiety opuściły barak, zapakowaliśmy włosy do worków po ziemniakach, które później wyniesiono do magazynu.[…]
Usłyszałem warkot silnika spalinowego, a zaraz potem jeden przeraźliwy, mimo iż przytłumiony krzyk masy ludzi. Na początku siła głosu przebijała się przez ryk silników, jednak po kilku minutach stopniowo osłabła. Zamarłem. [...] Po około trzech godzinach pracy i śmierci ponad dwóch tysięcy ludzi, esesmani kazali nam wracać do baraków. [...] Rano następna grupa więźniów zakończyła sortowanie i pakowanie zagrabionych łupów".
P.S. Oni nie byli straceni na Laczce. Byli zabijani w wiezieniu na Rakowieckiej, czesto gineli w wyniku tortur, ale najczesciej od strzalu w tyl glowy.
Trzeba dodac, ze ow Panteon zostal zlokalizowany na tzw. Laczce, gdzie w dalszym ciagu spoczywaja inne, nie ekshumowane i nie zidentyfikowane szczatki Zolnierzy Niezlomnych.
Pan Kunert, nie tylko przyspieszyl budowe tego Panteonu, ale nawet wyrazil podziekowania Prezydentowi Komorowskiemu. Popiepszylo mu sie dokladnie. Komorowskimu nalezy sie podziekowanie za pomnik Bolszewikow pod Ossowem - ktorego zarliwym obonca byl wlasnie szanowny Sekretarz Rady Ochrony Pamieci Walk i Meczenstwa dr Andrzej Kunert - mozna powiedziec: "swoj czlowiek".
Może ten pies jeszcze wyliże rany i okaże się że nie jest już psem, tyko białym orłem, który potrafi skopać dupy zakłamanym sowieciarzom (i ich pochodnym) i próżnym szkopom. Byle by nie pokładać zbędnych nadzieji w zdradliwych "sojusznikach".
zabawne, że sam sobie odpowiedziałeś: "Gdy Bóg chce kogoś ukarać, podobno odbiera mu rozum" - powiem więcej, po analizie twojego wpisu dodam, że nie "podobno", a z całą pewnością. "konsekwencją wojny z pamięcią historyczną, z pomnikami, z dziedzictwem Narodu" jakiego narodu? pomniki sowieckiego okupanta mają tyle samo wspólnego z Polską, co pomniki nazistowskie (takich szczęśliwie już nie mamy), czas na pozbycie się tych sowieckich, a do tego i czerwonych gwiazd z cmentarzy, tak samo jak swastyk. Sowiecka okupacja trwała dużo dłużej niż nazistowska, to i jej skutki trudniej wyplenić - co widać w postach takich jak twój. ŚCIERWO to leży w wielu tych radzieckich grobach - nie wszyscy, ale wielu czerwonoarmistów mordowało Polaków i gwałciło Polki. To że zginęli od niemieckiej kuli, nie znaczy, że byli bochaterami, którzy wyzwalali Polskę, niejeden zginął i od Polskiej kuli... za mało niestety, o wiele za mało. Odzyskanie Zaolzia od czechów nazywać rozbiorem czechosłowacji? To tak jak byś napisał że, oderwanie wielkopolski od III Rzeszy było rozbiorem niemiec. To, że w Rosji są dewastowane Polskie cmentarze od lat 90tych pewnie nie jest ci znane? Coś czuję, że twoim następnym argumentem, będzie "wymordowanie" przez Polaków jeńców z wojny Polsko- tfu-bolszewickiej. Założę się, że w razie przemarszu armii czerwonej zgłosił byś się na ochotnika w dawaniu dupy - poczuł byś się wtedy tak wyzwolony...
Milo jest poznawac historie Polski wykladana w sowieckich szkolach. Dziekuje za to Panom komentujacym powyzej. Jednak uprzejmie prosze, by Panowie nie zabierali glosu w imieniu Polakow, podszywajac sie pod nich. W Waszych wypowiedziach wystarczy slowo NAS zamienic na WAS i bedziemy mogli sobie szczerze prorozmawiac. Chcialem tylko wyprostowac jeden blad w wypowiedzi pana Ambasadora Andriejewa, a tu niespodziewana i interesujaca nauka historii Polski. Wracajac do tematu. Otoz 17 09 1939 wojska sowieckie nie wkroczyly na tereny zachodniej Ukrainu i zach. Bialorusi. Wojska sowieckie WYZWOLILY te obszary od panowania bielorukich “Polskich Panow”.
Prosze pamietac, ze wojska sowieckie zawsze WYZWALAJA – nie potrafia inaczej !
Na ta okolicznosc poczta CCCP wydala serie ciekawych znaczkow pocztowych z data 17 IX 1939. Chcialem je zalaczyc ale nie potrafie ich wkleic. Za to z przyjemnoscia moge je opisac.
acha jeszcze jedno - sowiecka okupacja Polski była faktem (od 39 pół terytorium kiedy sowieci napadli na nas z Hitlerem). Od 1944/45 sowiecka okupacja całej Polski, w sowieckiej-komunistycznej propagandzie nazywana przewrotnie "wyzwoleniem". Faktycznie polegało to na dobiciu Polski po 5 latach wojny... więc nie ma mowy o żadnej "doktrynie", mówimy o faktach.
Nie martw się - nie zapominamy ani o zbrodniach niemieckich, ani banderowskich ani waszych: sowieckich i rosyjskich. Nie zapomnimy ani o 1 ani o 17 września. Armia czerwona wyrządziła Polsce tyle samo szkód co wermacht, mimo, że szeregowi żołnierze obu formacji to były niekiedy równe chłopy. Niemiec, czy Ruski - dostał rozkaz to szedł i zabijał Polaków, a potem siebie nawzajem. Rosjanie jak im się skopie dupę, to i przsięgną na prababcię, że nigdy sowietów nie kochali. Ty chyba nie Polak, skoro nie wiesz jaka była historia z LWP? To byli w więkrzości ludzie, którzy w wyniku utrudnień sowieckich nie zdołali opuścić czerwonego piekła na ziemii z armią Andersa. Wstąpienie do tej formacji to była jedyna szansa na powrót na zachód do Polski.
Podejrzewam, że Moskwie mówiono by jednak po rosyjsku, ale czerwona zaraza została by unicestwiona, a z brunatną łatwiej było by poradzić sobie przy pomocy zachodnich aliantów, którzy wtedy by nie mieli już raczej innego wyjścia niż dotrzymanie złożonych Polsce obietnic. Uniknęlibyśmy też eksterminacji z rąk sowieckich i ukraińskich, w razie konfliktu z Niemcami - walczylibyśmy też z innej pozycji... no szkoda, szansa zmarnowana, na następną poczekamy, kto wie ile lat? 50 - 100 - 1000?
Widać, że ci ten sowiecki czołg po mózgu przejechał... O zagrabieniu Polskiego Śląska Cieszyńskiego przez Czechów, nie słyszałeś wcześniej bo sie uczyłes tylko z sowieckich podręczników (a czesi symatyzowali wtedy z bolszewicką czeroną zarazą), to Ci kolega grzecznie wyjaśnił i nawet linka podał, żebyś sobie sprawdził (ale ty nic - łeb przeorany). My widzimy znacznie więcej niż wy sowieckie pariasy - wy nawet nie widzicie tego jak jesteście żałośni w próbie zakłamywania historii. Ja już widzę twój odważny sowiecki rząd, który w osamotnieniu w obliczu ataku z dwuch stron pozostaje i walczy aż do śmierci. Wiesz z jedną rzeczą się z tobą zgodzę - szkoda, że rząd II RP postawił na dotrzymanie podpisanych umów i nie zgodził się żeby szkopy pojechały spalić moskwę. Była to naprawdę historyczna okazja do zlikwidowania tego waszego czerwonego piekła na ziemii. Równocześnie ocaliło by to naród Polski od eksterminacji z waszych i szkopskich rąk. Potem jakoś byśmy sobie z hitlerowcami poradzili przy pomocy zachodnich aliantów, którzy wtedy by już nie mieli wyjścia innego niż dotrzymać obietnic danych Polsce. Jesteś typowym perfidnym sowieciarzem, który zarzuca innym (Polsce) własne winy - umowa z Hitlerem, podstępny atak na Polskę. W co ty tak głeboko wnikasz? Chyba w gówno. Powoływanie się na innego przewrotnego zdrajcę Churchill'a jest doskonałym uzupełnieniem twojego bełkotu. Próba dyskusji z tobą, której podjął się "Andrz", to jest jak rzucanie pereł przed wieprze, na ciebie trzeba tylko pluć.
oficjalnie nikt takiego deala przecież nie ogłosi, po prostu sankcje same wezmą się jakoś tak i się cofną samiusieńkie, nikt ręki nie przyłoży do tego
Polska nie mogła się na to zgodzić ponieważ aby dopuścić do takiej możliwości musiała by być agresorem czyli nasze dywizje poszły by w awangardzie niemieckich. Gdyby zdobyły Związek Radziecki to by było to samo co ruscy zrobili w 1943-45 łapanka żołnierzy i do obozów i tak Hitler upiekłby dwie pieczenie na jednym ogniu. Inne wyjście to ogłosic neutralność i pozwolic na przemarsz wermachtu przez ziemie Polski czego też nie trzeba tłumaczyć, jakie by były konsekwencje takiej decyzji. Można też pozwolić Stalinowi na przemarsz przez nasze ziemie bo była taka opcja i zdobycie Słowacji rumuni i starcie z Niemcami na terenach Czech ale to by nic dla nas nie zmieniło tylko narodowość agresora. Z jednym się zgadzam z ambasadorem. Z punktu widzenia Armii Czerwonej istnienie AK było nie do stolerowania. Każdy strateg gdy podbija inne terytorium czyści je z reakcyjnych jednostek a jeśli tego nie zrobi to musi się za chwile liczyć z powstaniem. Sami jesteśmy sobie winni, demokracja zniszczyła Rzeczpospolitą i uniemożliwiła jej odbudowę przez Piłsudzkiego. Gdy ten pobił bolszewików i z Ukraińcami szedł na wschód za jego plecami społeczeństwo zaczęło być buntowane przez takich co im nie w głowie była myśl o jedynym wodzu i to dla nich była Bereza Kartuska. Gdyby Piłsudzki miał poparcie społeczeństwa to Polska była by zagrożona z jednej strony a nie z dwóch.
Jest jeszcze jedno zagrożenie. Odtrąbiono, że w weryfikacji mają nam pomagać oficerowie mossadu. Pomijając to, ile oni sobie policzą za taką współpracę bądźmy pewni, że wybiorą tych najgorszych z możliwych. Przecież to oni stoją za tym wszystkim.
:) nie wysilaj się, na prawdę matołku. Powiedz mi jak można poważnie brać insynuacje takiego zera jak ty? A co do wypowiedzi Kaczyńskiego - ja się z tym zgadzam co powiedział, że rosja wybrała taka a nie inną opcję [w zasadzie nie wiem kiedy miała jakąś inną opcję]. Nie doczytałem fragmentu, gdzie Kaczyński wspomniał coś o zakazie tej polityki ... Mógłbym oczywiście zapytać gdzie to jest w tym tekście - ale wiem, że masz problem z odpowiedziami na proste pytania i zakładam, że jak zwykle nic na temat nie odpiszesz - tylko będziesz komuś wciskał, ze jest banderowcem jak ty, więc nie pytam.
to własnie ty. Co z tego, że Kaczyński będzie tupał nogą i zakazywał Rosji prowadzenia imperialnej polityki, niech zakaże jeszcze USA i Chinom do kompletu. Założę się, że jesteś dozgonnie wdzięczny kaczorowi za poparcie jakiego udzielił twojej banderowskiej-tfu ojczyźnie.
nie trzeba być wielkim mózgowcem, żeby zrozumieć, że opcja imperialna nie jest opcją wewnętrzną kacapii. No ale skoro byle głupek by to zrozumiał, to gdzie umieścić kogoś, kto tego nie załapał?
"Andrz" podziwiam na swój sposób Twoja Cierpliwość. To musi być to "chrześcijańskie miłosierdzie" :) jednak jeśli widzę typa, który powiela bezczelne kłamstwa sowieckich zbrodniarzy, to mi w duszy gra "Bij bolszewika"! Powinniśmy ich pozbawić złudzeń, uważam, że jesteśmy to winni naszym przodkom, którzy byli przez nich mordowani. Nie chodzi o zemstę, tylko o prawdę i działanie profilaktyczne - już się przekonaliśmy czym skutkuje pozwolenie na rozpanoszenie komunistycznej agentury, zresztą i każdej innej.
Łże pies .
Wreszcie przemówiłeś na swoim plugawym sowieckim poziomie. Zabawne, że apologeta sowieckich zbrodniarzy próbuje pouczać Polaków w kwestiach moralnych. Widac co robi ostre pranie mózgu z takimi mikrocefalami.
to niech wypierdala z Polski czym prędzej ten jego braciszek zawszony - precz, i żydów ze sobą niech zabierze.
jeśli wzrasta zapotrzebowanie to i mogą przejściowo wzrosnąc koszty produkcji, trzeba będzie zainwestować w linie etc.
nie nastąpi wymiana... nastąpi podział wpływów. Już widac, że Moskwa się pewniej poczuła, zaczeli jak zwykle podgryzać Polskę. Był moment, że wygladało, że może Rosji zalezy na poprawnej relacji z Polską, ale teraz pokazali ostentacyjnie, że maja lepszych partnerów, jak wcześniej.
żydowsko-enkawudowski, obślizgły stwór, został wysłany przez swoich mrocznych panów, tworzących mu "legendę" w sondażach i żydo-mediach, by rozsiewał zgniliznę i zamęt.
niech Rosja sobie obiera politykę imperialną - co nam do tego? Niech za to Polska obierze politykę suwerenną, nie zalezną od imperiów na zasadzie wiernopoddańczej relacji - jeśli stac na to Bialoruś, to tym bardziej stac nas.
Polacy pewnie będa pokazani jako krwiożerne wampiry, a Rusini, którzy wtedy tam zamieszkiwali i dostali się pod kontrolę moskwy jako czystej krwi "rosjanie" :)
Oczywiście ma rację, zobaczcie plany na przyszłość europy z 2008 r. miało być super i gospodarka europy miała być lepsza niż USA i Chin a tak socjaliście pogrzebali wszystko i geneder, uchodzcy są ważniejsi niż lud.
Polacy by chcieli krócej pracować i mieć zachodnie emerytury bez konieczności kompromisu,a pieniążki na to niech zabiorą urzędasom, pejsatym i panom w sukienkach, bankom i supermarketom. Emerytura powinna być wypłacana przez państwo,a nie przez zusy czy ofe oraz powinna być gwarantowana wszystkim obywatelom,nawet tym leniwym albo niepełnosprawnym. Reszta ludzi ambitnych i sprawnych pieniądze odkładałaby na własną rękę i inwestowałaby w biznesy, nieruchomości i w rodzinę,co w przyszłości zapewniłoby im dostatnią emeryturę
RADZĘ SIĘ POSPIESZYĆ ...
Czy Rosja się wyprzedaje? Wykrwawia? Czy po prostu dywersyfikuje kontakty gospodarcze na innych kierunkach niż europejsko-zachodni?
Czytając co piszą SKUNDLONE media w Polsce i co mówia oglupione przez te media RUSOFOBY można mieć wrażenie, że w Rosji już prawie panuje głód, a rosyjska delegacja rządowa wozi ze sobą baniaki z ropą, żeby ją sprzedać i mieć pieniądze na hotel w miejscu gdzie akurat pojechała polować, po mięso krokodyla lub innego egzotycznego zwierzęta jak np. strusie lub ryby których nazw nawet nie potrafimy powtórzyć. Tali urok tego kraju, że egzotyczne produkty są w nim normalnie dostępne w sklepach.
Tymczasem jest inaczej, fakty są niezaprzeczalne – światowe mocarstwo gospodarcze nr 1, czyli Chiny – właśnie było w Moskwie z delegacją rządową w bardzo silnym składzie, zabiegając o podpisanie kilkudziesięciu umów i porozumień gospodarczych w różnych dziedzinach.
Satysfakcji w gabinetach chińskich decydentów towarzyszy zdziwienie i złość w gabinetach części najważniejszych decydentów Zachodu, ponieważ nie jest dla nikogo tajemnicą, że powrotu do Rosji nie będzie! Dotychczasowe pozycje strategiczne firm – potentatów z zachodu, zajmują Chińczycy, Brazylijczycy, Izraelczycy – wszyscy którym nie śmierdzą Ruble.
Oczywiście wiadomo, że nawet Chiny nie dysponują dzisiaj w pełni taką technologią jaka jest Rosji potrzebna, jednakże tą prędzej czy później będzie można kupić, płacąc za nią odpowiednią cenę i to wszystko – zainteresowani otrzymają swoje pieniądze, jednak surowce popłyną na Wschód. Ta okoliczność zmienia rozłożenie strategicznych akcentów całego procesu i jest jednym z najważniejszych problemów dla świata obecnie.
Skutki strategicznego zwrotu Rosji w kierunki Azji będą dla Europy opłakane i mogą długofalowo przesądzić o naszej klęsce gospodarczej w wymiarze globalnym. Do tej pory bardzo korzystaliśmy na handlu z Rosją, która uczciwie i po partnersku sprzedawała nam swoje dobra – w zamian licząc na dostawy technologii umożliwiających modernizację jej olbrzymiego terytorium. To było realizowane i w dużej mierze zapewne będzie, jednakże już bez entuzjazmu. Rosjanie po tych nie mających żadnego uzasadnienia sankcjach zrozumieli, że nie mogą traktować Europy Zachodniej jako równorzędnego partnera, ponieważ Europa niestety okazała się partnerem niedojrzałym i niezdolnym do kształtowania własnej polityki. W tym jeszcze tak naiwnym, że pozwoliła się rozprowadzić obcemu mocarstwu – konfliktując się z Rosją, przez co sama wykluczyła się ze strategicznej gry w pierwszej lidze globalizacji.
Oczywiście omawiane procesy będą trwały w czasie, tutaj nie nastąpi nic z dnia na dzień. Rosja może działać ze swojej perspektywy spokojnie – wyczekując nerwowych deklaracji ex-partnerów, samemu realizując swoje cele w sposób, taki jaki uzna za właściwy. Jednakże docelowo będziemy poszkodowani, gdyż jeżeli rzeczywiście nastąpi strategiczny zwrot na Wschód, to będzie przypieczętowanie znaczenia gospodarczego i politycznego Azji w XXI wieku i zmierzch Europy jaką znamy i do jakiej się przyzwyczailiśmy. Natomiast Chiny wzmocnione potencjałem Rosji – będą jeszcze trudniejszym partnerem, zdolnym do realnego konkurowania w rejonie Pacyfiku i Oceanu Indyjskiego, nie tylko za pomocą soft lub money power! Chiny posiadające rosyjskie surowce – będą mogły zacząć uprawiać prawdziwie niezależną politykę, której osią będzie dominacja w regionie obejmującym około 70% zasobów współczesnego świata. Być może nawet – w wyniku znacznego wzmocnienia swojego potencjału, Chiny przestaną traktować ewentualną konfrontację z USA w kategoriach ryzyka, a zaczną w kategoriach szans. To jest niesłychanie ważne przewartościowanie, które przekracza nasze sposoby pojmowania sytuacji międzynarodowej, po prostu w Polsce ostatnio myślano w takich kategoriach za Zygmunta Augusta!
Zachód chyba już się zorientował w co jawnie gra Moskwa, niczego uczciwie nie ukrywając.
Musimy się przygotować do sytuacji, w której z naszej smutnej perspektywy powrotu do Rosji nie będzie. Wszystko na co będziemy mogli liczyć to udział naszej produkcji jako podwykonawcy w produktach zachodu. Poza tym czeka nas mniej więcej taka sytuacja jak przed wojną, gdy graniczyliśmy z olbrzymim krajem, w praktycznie pełnym odseparowaniu – nie czerpiąc z tego żadnych korzyści.
ZRÓDŁO OBSERWATOR POLITYCZNY.PL
Jerzy proszę Cię człowieku, pisz na temat. W jednym wątku zamieściłeś wszystko co Ci akurat przyszło do głowy : emerytury, odwrócona hipoteka, krytyka prasy, Grecję, Chile etc. Nie musisz zawsze pisać eseju.
No ale do rzeczy. Przy okazji popełniłeś mnóstwo błędów merytorycznych.
1. Buzek wprowdzając tę reformę reprezentował AWS nie PO ! Była to partyjna przybudówka Solidarności i jeżeli ktoś ma się z tego tłumaczyć to nie Tusk.
2. Emerytury z OFE są dożywotnie a nie czasowe.
3. Ilość środków inwestowana w akcje była i jest procentowo niewielka.
4. Dane z Chile są kompletnie nieprawdziwe. Z grubsza jest tak ; mają porównywalne emerytury do Polski ale płacą dużo niższe składki czyli 10% płacy brutto.
Pozdrawiam
Trzeba im dać nagrodę, a nie zamykać
Kojoto, naucz się najpierw pisać po polsku, szczególnie, gdy piszesz słowo "bohater". O słowie "usówać" nie wspomnę. Może to jest jednak tak, że ty jak się po prostu denerwujesz, to robisz błędy. No i właśnie, usprawiedliwiając niszczenie grobów radzieckich żołnierzy jesteś takim samym ś******* i s*****synem, jak ci, którzy zdewastowali te groby. Uważam cię pyskaczu internetowy za zero moralne, dno i uosobienie sprofanowanego człowieczeństwa. Nie wiem jakim trzeba być zerem, żeby odmawiać prochom tych ludzi godnego spoczynku. Kochać swój kraj, to znać jego historię. Ale ja rozumiem, że taka k***a jak ty nie jest w stanie zrozumieć, że na froncie ginęli zwykli ludzie. Robotnicy, chłopi, studenci, kobiety i mężczyźni, starzy i młodzi, żeby ratować życie swoje i swoich bliskich. I jeżeli przy okazji oddali życie na naszych ziemiach, by usunąć z nich naszego wspólnego wroga, to za to gardzić nimi może tylko człowiek podobny do tych najgorszych, niewartych istnienia. Nic nie poradzę, zawsze będę wdzięczny tym ludziom, że usunęli wspólnie z LWP z naszych ziem Niemców, banderowców, bandziorów z ROA. Jeśli moje posty redakcja powinna usuwać, to tobie powinna przyjrzeć się prokuratura za posty aprobujące czyny karalne.
Rudy, zgadza się przedwojenny polski rząd nie był " biały i puszysty", ma też wiele na sumieniu. Ale mnie chodzi między innymi o skalę pewnych zjawisk i Twoje dziwne rozumowanie. Złości mnie, że tak łatwo przyjmujesz narrację rosyjskich historyków a zupełnie nie przyjmujesz naszej polskiej. Przecież biorąc pod uwagę alternatywną wizję historii mogliśmy się podobnie jak Węgry, czy Rumunia sprzymierzyć z Hitlerem(w tzw pakcie antykominternowskim) i umożliwić mu wcześniejszy napad na ZSRR. Jednak tego nie zrobiliśmy i jako pierwsi stawiliśmy zbrojny opór niemieckiemu najeźdźcy. Co za to otrzymaliśmy w zamian? Nóż w plecy od Rosjan w momencie, gdy tą wojnę zaczęliśmy przegrywać. To kto tu w końcu zachował się jak przysłowiowa hiena? Kto w całej prasie radzieckiej przed wojną najpierw pisał o faszystowskich Niemcach a później w trakcie IV rozbioru Polski o przyjaźni do socjalistycznego narodu Niemieckiego i jego przywódcy? Czy to nie przejaw czystej hipokryzji? Na zachodzie kto z kolei nie dotrzymał traktatów i nie podjął faktycznej walki zbrojnej? Czy to przypadkiem nie Francja i Anglia? Przecież ta wojna mogła się skończyć wtedy bardzo szybko, bo Niemcy nie byli przygotowani do walki na dwóch frontach (tak jak zresztą i my). Czy wiesz kiedy rząd polski podjął decyzję o ewakuacji? Odpowiem, na naradzie w Kutach 17 września 1939 a więc w dniu zdradzieckiej napaści ZSRR na nasz kraj. Dlaczego Rosjanie mówią tylko o Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, a pomijają faktyczne rozpoczęcie II WW. Odpowiedź jest prosta- bo w 1939 roku to ZSRR była agresorem i żadne pokrętne tłumaczenia tego nie zmienią. Wiesz co Stalin powiedział gdy dowiedział się o śmierci Hitlera? Umarł ten oszust. Nie zbrodniarz, tylko oszust, bo Stalin naiwnie do końca nie wierzył, że Niemcy napadną ZSRR w 1941, za to widział w Hitlerze trwałego sojusznika.Zapłacił za to słoną cenę, bo wojska niemieckie dzięki temu,podeszły aż pod Moskwę. Dzisiaj jesteśmy mądrzejści o 70 lat od tamtych wydarzeń i łatwo jest ferować wyroki ale w tamtych uwarunkowaniach trudno było podjąć właściwą decyzję ( zresztą skąd wiadomo, że ta inna alternatywna nie przyniosła by jeszcze więcej nieszczęść).P.S. Ciekawy jestem jednak czy czytałeś to co zaproponowałem, czy nadal tylko opierasz się na rosyjskich historykach? Podsyłam jeszcze jedno opracowanie, wraz z odnośnikami. Moim zdaniem bardzo ciekawe. http://mojhistorycznyblog.blog.pl/2012/12/02/podzial-ziem-polskim-niemiecko-radziecki-uklad-z-29-wrzesnia-1939-roku/.
Nie kryjesz swojego uwielbienia dla czerwonej gwiazdy, skoro tak cie boli, że powinny zostac usunięte - nawet z nagrobków (są tacy co chcieli by widzieć swastyki na grobach dzielnych i bochaterskich żołnierzy wermachtu broniących cywilizowanego świata). Dla mnie jedno i drugie jest nie do przyjęcia. Piszesz, że nasi ojcowie nie dali rady obronic Polski przed twoją sowiecką zarazą - masz rację - polegli, ale jeśli historia się odwróci - tacy jak ty będą spierdalać z podkulonym ogonem jak twoi dziadkowie w 1920. Twoi rodacy w obozach jenieckich w Polsce nie ginęli z głodu, tylko z syfu i brudu. Czytałem, że podobny odsetek zgonów na te same choroby co w obozach, był w wielu jednostach frontowych bolszewików. Polska mimo waszej agresji zrobiła co w swojej mocy, żeby jeńcom pomóc, ale jak pomóc kogoś kto sie nawet nie potrafi i nie chce myć? Polacy w obozach sowieckich mieli o wiele gorsze warunki, ale nie umierali na te choroby - tylko w dołach śmierci... Na tym etapie redakcja powinna usówac każdy twój kolejny zakłamany post sowieciarzu.
Własnie pokazujesz, że sam nie wnikasz w detale, bo gdybyś to zrobił to nie mógł byś głosić tych sowieckich bredni. Nie napisałem, że sanacyjny rząd postąpił dobrze... niestety zamiast pozwolić niemcom zniszczyć sowietów - to doprowadził do tego, że sowieci i niemcy zniszczyli Polskę. Kogo "dookoła" zdradził niby rząd II RP? No właśnie nikogo, za to zdradził Polaków, nie wykorzystując szansy do rozprawienia się z sowieckim bydłem.
W ogóle w Polsce nie powinno obchodzić się hucznie tej rocznicy - jakies tam skromne obchody OK. Co tu świętować podmianę okupacji? Że Polaków przestali mordować niemcy, a mordowali juz tylko sowieci? Czyje to święto?
Nie zabronimy im robić parady w Moskwie, ale nie musimy brać w tej hucpie udziału. Pokonanie rosyjskich białych przez bolszewików tez powinniśmy świętować? Przeciaż Carska Rosja to był wróg... Co za logika? Raczej jej brak.
Racje o tyle, że gdyby Polska miała dobrych przywódców, to pozwolili by na wojnę Hitlera ze Stalinem juz w 1939, i Polska wyszła by z tego bez wątpienia mniej okaleczona, niż po tej najgorszej w dziejach naszego Narodu tragedii (oby nigdy więcej nic podobnego się nie wydażyło). Na tym koniec "racji" tego funkcjonariusza post-sowieckich służb.
Powiedział bym, że jego wypowiedzi były jednak dosć precyzyjne. Wystarczająco, żeby zrozumieć, że Rosja nie zrezygnowała z oskarżania swoich ofiar o swoje własne winy i zbrodnie... Uważam, że i tak powinni go odwołać, o ile sam nie postąpi honorowo (lub jego przełożeni).
A TO PRZY OKAZJI TEMATU EMERYTURA ...
Tusk! Jak usprawiedliwisz demontaż kraju przez swojego Buzka?!
Jak bardzo marionetka Buzek i jego ekipa musiała być ślepa, naiwna czy wręcz skorumpowana żeby własnymi rekami podpisać ustawę, która zmusza ludzi do płacenia PRYWATNYM i ZAGRANICZNYM korporacjom gigantycznego PODATKU w imię obietnicy przyszłej emerytury przy okazji zadłużając jeszcze WŁASNE państwo na kilkadziesiąt mld rocznie (dotychczasowe emerytury wypłacać trzeba, a źródło ich zasilania w dużej części przeniesione zostało do OFE więc państwo musi na procent pożyczać pieniądze w zagranicznych bankach).
arto jeszcze porównać OFE vs Lokata vs ZUS z punktu widzenia przyszłego emeryta na podstawie tych 14 lat działania OFE. W Internecie jest pełno analiz, którym można wierzyć lub nie bo w zależności od metodologii pokazują nieco inny wynik, co nie zaskakuje większość to propaganda bo pomija koszty prowizji i uznaje, że akcje można sprzedać po aktualnej wycenie co jest bzdurą , ale mimo to jakby nie liczyć okazuje się, że różnice stopy zwrotu są minimalne. Ale zwróćcie uwagę na jedno o czym bankowi oszuści nie mówią przy okazji publikowania swoich sponsorowanych, naciąganych symulacji – ZUS jak bardzo by nie był paskudny (a niestety jest) zobowiązuje się do wypłaty emerytury dożywotnio… a co z OFE? Nie daj Bóg pożyjesz za długo co, że IRR wyszedł dla OFE o 1% lepiej (mocno dyskusyjne) skoro po tych przysłowiowych 10 latach prywatnej emerytury OFE powie „nima kasy dla żyjących za długo, kapitał się skończył, no bo wiesz, emerytura była nowoczesnym produktem kapitałowym. Spokojnie bez paniki, mamy dla Ciebie kolejny świetny produkt na tę okazję – odwróconą hipotekę – odasz nam Twoje mieszkanie za 300zł miesięcznie no bo przecież żreć coś musisz, nie?”. I co teraz geniusze od rynków kapitałowych? Powołacie zespół interwencyjny do spraw eutanazji natrętnie żywych petentów czy może pozwolicie żeby ze strachu przez wzrostem ceny paprykarza szczecińskiego emeryci oddali za darmo dorobek swojego życia zagranicznym korporacjom pozostawiając własne państwo w długach a dzieci bez spadku? Korporacje w podzięce pewnie wymyślą nam kolejne świetne produkty finansowe a Polska dostanie kredyt ratunkowy z MFW, którego nigdy nie spłaci w wyniku czego kraj zlicytują nam jak kolonię Afrykańską. Nawet niech wam przez myśl nie przejdzie, że PRYWATNA korporacja z siedzibą we Francji czy Niemczech zechce wypłacać dożywotnie emerytury jakimś „polaczkom” – TO SIĘ NIGDY NIE STANIE! Zapomnijcie o bajkach z OFE. OFE to był od samego początku przekręt wymierzony nie tylko w nasze pieniądze ale i naszą wolność.
PS
Czy ktoś z Was widział przez ostatnie 10 lat jakąś reklamę OFE (co prawda od niedawna jest zakaz reklamowania OFE, ale mówimy o okresie 10lat!)?? Oczywiście, że nie. OFE siedzą cicho, wiedzą, że swoje dostaną. Konkurencji nie ma, każdy bierze tyle ile może. OFE wiedzą, że reklamowanie przekrętu doprowadzi tylko do wku… społeczeństwa więc trzeba inwestować (kraść) tak długo aż ktoś nie wyłączy muzyki… kataryniarze czyli TVN, Wyborcza, Onet i reszta środków masowego ogłupiania to tylko narzędzie podobnie jak opłaceni politycy.
Nie jestem wrogiem inwestowania w kopalnie diamentów na plutonie, ale nich każdy robi to na własny rachunek – OFE robią to na rachunek państwa. Emerytura z założenia ma być pewna. Żaden rynek kapitałowy tego nie gwarantuje bo z definicji nie może – a gwarantuje cykliczne kryzysy, każdy z kolejnych potencjalnie większy niż poprzedni. Problem jest taki, że emerytura musi być zapewniona bez względu na to czy jest kryzys czy nie – skoro OFE podczas ostatniego kryzysu potrafiły stracić 2/3 pieniędzy to jak zagwarantujesz wypłatę emerytur kryzysowych? Szczęście, że akurat teraz nie musiały sprzedawać akcji by wypłacać emerytury bo byłoby jeszcze gorzej. Jeśli jeszcze masz wątpliwość ile zarobi dla Ciebie OFE to ja się poddaje. Pośmiej się z porannych żartów w RMF, ugotuj coś z TVN, pobieraj naukę z Wyborczej i spij spokojnie – panowie żyjący z prowizji wiedzą jak poprawić Twój los.
Ciekawostka dla wytrwałych czytelników (gratulacje, że dotarłeś aż tu!): Grecja bankrutując zredukowała państwowe emerytury tylko o 10% (przypominam, że OFE traciły na kryzysie 2/3 pieniędzy), a dług względem prywatnych wierzycieli o 70%. Co się więc analogicznie stanie jeśli Polska zbankrutuje? Emerytury z systemu państwowego (ZUS) ucierpią owszem ale nieznacznie, natomiast zobowiązania wynikające z obligacji zostaną zmasakrowane niemal jak rynek akcji. Państwo wpierw zrezygnuje ze zwrotu pożyczek dla prywatnych korporacji – i słusznie, tchórzliwość polityków tym razem zagra na korzyść zwykłych obywateli – a dopiero potem zredukuje emerytury ZUS w obawie przed rewolucją – jak to się stało w Grecji. To jest ostateczny i zweryfikowany doświadczalnie dowód na to, że obligacje są mniej bezpieczne niż tzw. „wirtualne” zapisy na koncie w ZUS! kuriozalne nieprawdaż? Mało? To spójrzcie na przykład Chile (mają niemal identyczny model OFE jak w Polsce tyle że dłużej) – 30 lat „inwestowania” przez OFE skończyło się stratą 60% kapitału i 2/3 emerytów OFE-owskich musi korzystać z opieki społecznej żeby nie umrzeć z głodu. Takie interesy robi społeczeństwo na rynku kapitałowym! My mieliśmy być następni. 10:0 dla lodzika bambino! To, że takie łachudry jak Forbes płaczą to tylko znak, że kartel bankierów broni „swoich” premii a nie waszych pieniędzy naiwniaki.
http://lodzik-bambino.blog.pl/
Wygląda chyba na to, że AJC nie jest jednolitą organizacja w pełni sterowaną przez jedną grupę - tak jak zdaje się jest z ADL. Każdy głos prawdy i poparcia dla Polski mile widziany, choc poszukam pewnie źródła i sprawdze co tam jeszcze napisali. Mogli by jeszcze czasem skrytykować takie szczekaczki jak Grosik i jemu podobni, ale na ich kłamstwa pewnie wychodzi zamówienie ze zbyt bliskich kręgów, a wiadomo - swoich się popiera, a przynajmniej nie krytykuje.
On ma rację.Polityka zagraniczna Beck'a do tego doprowadziła.
https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Beck
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/e1/Bundesarchiv_Bild_183-B0527-0001-293%2C_Warschau%2C_Empfang_Goebbels_bei_Marschall_Pilsudski.jpg
Naczelny gang razem.
No tak, wszyscy dookoła zdrajcy, tylko Polski rząd był biały i puszysty. A jaki bohaterski był! Kraj w wojnie, a my spadamy w "emigrację". Pluć możesz sobie na ekran ze swoją hipokryzją i swoimi bajkami o tym co było "w dwóch słowach". Łatwo gadać, kiedy nie wnikasz w detale, bo detale powodują wiele pytań.
Nie zależnie od wszystkiego dobre oświadczenie. Swoją drogą muszę dodać pytanie: co było / jest ceną ?
nie rozumiem jednego - skoro żydostwo i muzułmaństwo nosiło "żółte dyski" na szyjach, to po jaką cholerę zmuszać europejskie dzieci do noszenia czerwonych?
Kojoto, a więc ty należysz do grona Polaków, którzy popierają wojnę z grobami? Co za bohaterski czyn sprofanować czyjś grób, prawda? Ja tam nie wiem, może ci bohaterowie odgrywali się grobom za to, że leżą w nich zwłoki przedstawicieli państwa, któremu nie dali rady ich ojcowie. Profanowanie grobu jest czynem haniebnym, jednoznacznie potępianym w niemal każdej kulturze. Tematu radzieckich jeńców nie da rady zgłębić, ale skoro ludzie ci umierali od chorób, które biorą się z głodu, a radzieccy jeńcy umierali z takich samych przyczyn w niemieckich obozach i do tego jeszcze uznane to zostało za zbrodnię wojenną, to być może ktoś kiedyś powinien porządnie opisać ten temat, żeby uciąć wszelkie dyskusje na ten temat. Oczywiście zgadzam się, że wielu czerwonoarmistów zabiło jakiegoś Polaka czy zgwałciło Polkę. Ale w II wojnie światowej bramy piekieł otworzyły się, gdy ACz przekroczyła przedwojenne granice Niemiec. Na terenie Polski czerwonoarmiści bywali często stawiani pod płotem i rozstrzeliwani za złamanie dyscypliny wojennej wobec Polaków i dowódcy trzymali ich w ryzach. Jeżeli więc rozpisujesz się o zbrodniach ACz, to ja spytam: czy pochodzisz ty lub twoi przodkowie z Ziem Odzyskanych? Wtedy spróbuję zrozumieć teksty o w/w zbrodniach, pisane bez próby zrozumienia przyczyny tych zbrodni. Odzyskanie Zaolzia to jest owszem uczestniczenie w rozbiorze Czechosłowacji. Tak jak nas kiedyś rozebrało trzech sąsiadów, to w 1938 Czechosłowację rozebrało trzech sąsiadów (Niemcy, Polska, Wegry). Nie żałuję Czechosłowacji, bo w posiadanie Zaolzia weszła drogą najpierw zbrodni (otwarta agresja na II RP, gdy toczyła wojnę z bolszewikami), a następnie krzywdzących Polskę traktatów. Zapewne nie wiesz, ale II RP wiele straciła w sporach o granice poprzez działania Wlk Brytanii (znasz słowa Lloyda George o tym, że dać Polsce Górny Śląsk, to jak dać małpie zegarek? jeśli tak, jak poczułeś się jako Polak, o ile nim jesteś?). Porównywanie Zaolzia do Wielkopolski, gdzie Polski Naród wywalczył sobie zbrojnie prawo do przyłączenia do II RP jest nie tylko nie na miejscu, ale po prostu nie jest mądre. Kojoto, tak czy inaczej dziękuję, że obrażasz mnie w sposób zawoalowany, widzę postęp w naszej wymianie zdań.
Brednie Schetyny o ukraińcach wyzwalających Auschwitz były podyktowane tylko i wyłącznie doraźną potrzebą uzasadnienia zaproszenia na rocznicowe uroczystości banderowca Poroszenki a niezaproszenia Putina. Teraz mamy tego konsekwencje. To piękny przykład na to, jak szkodliwa jest dla Polski bezmyślna polityka proukraińska, która służy wyłącznie interesom amerykańskim a nam nie daje niczego pozytywnego a przeciwnie, powoduje wręcz wrogie relacje z Rosją, upokorzenia ze strony banderowców, straty ekonomiczne, rozrost ukraińskiej V kolumny w Polsce itd.
perun.... Bardzo istotne jest, zeby trzymac sie faktow historycznych i umiec oddzielic fakty od propagandy, bo wowczas mozna odeprzec kazdy zarzut, takich np. "ukraincow", ktorzy szukaja swoich korzeni w Polsce wschodniej, podczas gdy ich korzenie sa daleko na stepach poludniowo-wschodnich, gdzie zyla mieszanka Mongolow, Chazarow (zydo-turkow) i zbieglych z Rosji chlopow spod wladzy carow-tyranow. W zwiazku z tym "narodowosc ukrainska" nigdy nie istniala i jest wytworem samozwanczej grupy nazywajacej siebie "ukraincami", ktora z kolei wspierala propaganda austriacka i niemiecka w celu podsycania anty-polskich nastrojow w okresie miedzywojennym i finansowala grupe terrorystyczna tzw. "ukraincow".
Jesli przyjmiemy, ze "kozacy" (stepowi koczownicy) sa poczatkiem nowych nazw, jak: "ukraincy" i "ukraina", wowczas kolebka "ukraincow" sa stepy na poludniowy wschod od Kijowa.
Umowa Hadziacka z 1658r pomiedzy Rzeczpospolita a "kozakami" przewidywala powstanie Rzeczpospolitej Trojga Narodow (Korona, Ksiestwo Litewskie i Ksiestwo Ruskie - woj. braclawskie, kijowskie i czernichowskie) , ale "kozacy" woleli przyjac zwierzchinictwo cara Rosji, ktory wcielil te ziemie do Rosji i rozpoczal rusyfikacje "kozakow".
To oznacza, ze Podole i Wolyn oraz wszystkie ziemie na zachod od tych 2 wojewodztw nalezaly do Korony (Polski) vide mapa na stronie: ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Unia_hadziacka#/media/File:IRP1658.png ) i tzw. "ukraincy" to w rzeczywistosci zrusyfikowani "kozacy", ktorzy maja prawo dopominac sie o ziemie zabrane im przez cara Rosji w XVII wieku, ale nigdy od Polski, bo Polska nie jest im nic winna.
Umowa miedzy dwoma narodami stanowi prawo miedzynarodowe. Problem jest w tym, ze umowy jakie zawarla Polska z zywiolem germanskim i Rosja byly lamane przez zywiol germanski i Rosje, ktore stosowaly argument sily przeciw Polsce i nie jest to wylacznie sprawa umow miedzynarodowych, ale takze sprawa zasad moralnych i kodu etyki.
Np. w 1339r odbyl sie proces pomiedzy Rzeczpospolita a Krzyzactwem przed sadem papieskim w Warszawie w sprawie nielegalnego zagarniecia przez Krzyzakow Pomorza, Ziemi Chelminskiej, Dobrzynskiej i Michalowskiej oraz Kujaw i sad papieski nakazal Krzyzakom zwrocic te ziemie Rzeczpospolitej, co nigdy nie nastapilo.
Nie jest tez tajemnica, ze Krzyzacy sfalszowali dokument papieski, ktory im rzekomo nadawal Pomorze, Ziemie Chelminska, Dobrzynska i Michalowska oraz Kujawy, poniewaz pomocne okazalo sie swiatlo ultrafioletowe, ktore ukazalo falszerstwa naniesione w dokumencie i falszerstw tych dokonali falszerze zydowscy, co dla oka ludzkiego bylo niedostrzegalne.
Tak wlasnie wyglada sprawa "legalnosci" ziem niemieckich.
Ponadto wystarczy przesledzic kroniki Thietmara, Galla Anonima, Prokopa, Kadlubka etc, ktore ukazuja pazernosc, chciwosc, bandytyzm, lamanie porozumien i wojny wywolywane przez zywiol germanski przeciw wladcom Polski i to sa najlepsze dowod, ktore demaskuja zaborcza polityke zywiolu germanskiego wobec wladcow Polski i panstwa polskiego i nie ma to nic wspolnego z legalnym dzialaniem zywiolu germanskiego, wiec ziemie odebrane Polsce sila lub podstepem sa dzialaniami nielegalnymi i to nazywa sie okupacja ziem polskich i do takich wnioskow doszedl nawet sad papieski w Warszawie w 1339r, czyli cala propaganda niemiecka i hitlerowska jest jednym wielkim klamstwem, a ty "perun" twierdzisz, ze byly to "legalne ziemie niemieckie" ???
Te ziemie nigdy nie byly niemieckie, poniewaz jak wspomnialem w poprzednim komentarzu, panstwo niemieckie nie istnialo w IX wieku - vide mapa z 808r ukazujaca krolestwo Frankow Karola "wielkiego" graniczace ze Slowianszczyzna zachodnia; granica przebiegala na zachod od slowianskiego grodu Balin (dzisiejszy Berlin).
Cala ta dyskusja dowodzi, ze nie masz argumentow, ktore by potwierdzily twoje teorie o niemieckosci zachodnich ziem Polski, a ktore nielegalnie przywlaszczyl sobie zywiol germanski zgodnie z prowadzona przez siebie polityka "DRANG NACH OSTEN" (POCHODU NA WSCHOD).
Bo gdyby nie sqrwysynstwo germanskiej zarazy (cywilizacja bizantyjska) i sqrwysynstwo rosyjskiej zarazy (cywilizacja turanska), bylby wzgledny spokoj w Europie srodkowej.
Ale najgrozniejsza zaraza w Europie bylo i jest ZYDOSTWO i na ten temat jest wiele opracowan historycznych polskich i zagranicznych historykow, ale tych informacji nie podaja zadne oficjalne zrodla propagandowe (prasa, radio, telewizja etc), poniewaz sa kontrolowane przez zydostwo.
Prusowie zamieszkali na Pomorzu to Slowianie, ktorzy dostawszy sie pod wplywy Krzyzactwa byli mordowani, a reszta germanizowana, podobnie jak Slowianie z Mazowsza zamieszkali na Warmii i Mazurach.
to jest jakaś kompletna aberracja interpretacyjna - armia sowiecka, obierając sobie za cel zdobycie Berlina, musiała na ziemiach polskich toczyć boje z Niemcami - taka wojenno-geograficzna logika. Ale nie walczyli "o wolność naszą i waszą" - bo gdyby ZSRR nie padło, to nadal sałdaci stacjonowaliby w Polsce. Ziemie zachodnie - to już zupełnie mętlik - chcieli wzmocnić zachodnią flankę swojego imperium, osłabić Niemcy - to przesunęli ( oczywiście za zgodą pozostałych aliantów") nasz kraj na zachód - bez żadnej nadbudowy ideologicznej. Zresztą zachowanie sowietów na tzw. ziemiach odzyskanych jasno pokazuje ich stosunek do tych ziem - szabrowali i wywozili wszystko co mogli, a resztę często niszczyli - czy to jest zachowanie "wyzwoliciela", który przywrócił nam prastare ziemie - bo jeżeli przyjąć ten pkt. widzenia, że wyzwolili te ziemie - to okradali i szabrowali Polskę a nie pozostałości po Rzeszy. Zresztą same władze PRL nie wierzyły w trwałość tych nabytków terytorialnych, nie angażując się zbytnio w odbudowę tych terenów przez pierwsze 15-20 lat po wojnie.
Chce walczyć z hejterami to niech ich zwolni z urzędów
Pytanie do "matematyka" T.Grossa:
Czy jest w stanie ustalic liczbe gett zydowskich na obszarze okupowanej Polski przez Niemcow ?
Czy jest w stanie ustalic liczbe Zydow w kazdym gettcie ?
Po zsumowaniu liczb, T.Gross powinien otrzymac liczbe Zydow, ktorzy zostali przetransportowani do niemieckich obozow koncentracyjnych z pomoca ZYDOWSKIEJ POLICJI I ZYDOWSKICH AGENTOW pracujacych dla SS.
W/g danych z wikipedii, na obszarze okupowanej Polski bylo okolo 40 gett zydowskich - vide strona: ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Getta_%C5%BCydowskie ).
Najwieksze getta zydowskie znajdowaly sie w Warszawie (ok. 450 tysiecy zydow) i Lodzi (ok. 200 tysiecy zydow). Tylko te dwa przyklady ukazuja jak Zydzi wraz z Niemcami przyczynili sie do masowej zaglady Zydow, o czym w ogole nie pisze T.Gross, ktorego uratowali Polacy od zaglady i ta ZYDOWSKA KANALIA T.Gross potrafi bezczelnie klamac i oskarzac Polakow o wspoludzial w zagladzie Zydow bez podania konkretnych dowodow na gloszona przez siebie antypolska propagande.
Ja czekam, az zyd T.Gross poda konkretne dowody na to, ze Polacy wymordowali wiecej Zydow niz zabili Niemcow i do tego czasu zanim to udowodni, nazwe T.Grossa PERFIDNYM KLAMCA I SMIECIEM.
T.Gross powiedzial - cytat: "Polacy byli nie bez racji dumni z oporu, jaki stawiali nazistowskim okupantom, ale faktycznie podczas wojny zabili więcej Żydów niż Niemców".
KOMENTARZ: W/g zydowskiego historyka E.Ringelbluma, ktory przebywal w gettcie warszawskim z rodzina i pisal pamietniki o sytuacji w gettcie wynika, ze:
"Przesiedlenie 150 000 Żydów z Sosnowca, Będzina, Katowic, Cieszyna (1200 osób), Zawiercia. Projekt narodził się z tego, że [żydowska organizacja] „Joint”, który pomagał Żydom z okolicznych miasteczek, zaproponował, że podejmie się przeprowadzenia przesiedlenia. […] Jeśli się to nie uda, to [Mojżesz Maryn, przewodniczący Starszeństwa Żydów w Sosnowcu – E.K.] zorganizuje przesiedlenie. [W czasie rejestracji Żydów, skupieni w Judenratach Żydzi:] … zrobili wszystko, czego zażądały Galeje [Niemcy] choć nie zawsze było to w interesie Żydów.
(...) Opowiadają, że mord w Otwocku był rezultatem interwencji Judenratu, który nie mógł sobie poradzić z Żydami wyznaczonymi do obozów pracy; nie chcieli się tam udać. Sprowadzono esesmanów, żeby stłumili bunt przeciwko Judenratowi. Tak mówią w Otwocku".
KRONIKA GETTA LODZKIEGO - 6 GRUDNIA 1941r "Łapanie” rozpoczęło się punktualnie o godz. 17. W akcji tej brali udział funkcjonariusze [żydowskiej] Służby Porządkowej i [żydowskiego] Centralnego Więzienia. Złapanych koncentrowano na dziedzińcach rewirów. Nie obeszło się bez licznych wypadków pobicia i szeregu przykrych incydentów". W styczniu 1942 roku przewodniczący łódzkiego Judenratu, prezes i Zyd Rumkowski, doskonale wiedząc, ze posyła swych braci na pewną śmierć, mówił:
"Obecnie, wysiedlamy z getta 10 000 osób. [...] Los wygnańców nie będzie wcale tak tragiczny, jak powszechnie w getcie przewidywano. Nie będą za drutami, a w udziale przypadną im roboty rolne. Na marginesie akcji wysiedleńczej rozwielmożniła się hydra plotkarska. Muszę w jak najostrzejszych słowach potępić mącenie spokoju publicznego". Oceniając postawę żydowskich urzędników, Emanuel Ringelblum zapisał:
"Haniebny dokument Gminy. O pogłoskach w sprawie wysiedlenia na wschód. [Żydowski] Urząd Pracy wie, że na śmierć. [...] Kłamstwa w sprawie wschodu. Rzekome listy z Pińska, Brześcia i innych miast. Świadomie szerzyli takie pogłoski od razu po rozpoczęciu akcji, żeby wprowadzić zamieszanie. Nikt tych listów nie widział. Kto rozpowszechniał te pogłoski? Żydowscy agenci Gestapo. Takie same pogłoski w miastach na prowincji".
Deportacja Żydów do obozów zagłady przebiegała niemal identycznie we wszystkich żydowskich gettach okupowanej Polski. Zyd Władysław Szpilman wspomina:
"[W lipcu] rozpoczęło się najgorsze. […] Otaczano domy jak popadło, raz w tej, raz w innej części getta. Jednym gwizdkiem spędzano mieszkańców na podwórze i ładowano wszystkich bez wyjątku, niezależnie od płci i wieku, począwszy od niemowląt, a skończywszy na starcach, na furmanki i transportowano ich na Umschlagplatz. Tam upychano ofiary do wagonów i wysyłano w nieznane"... "W tych pierwszych dniach akcję przeprowadzała wyłącznie policja żydowska z trzema siepaczami na czele: pułkownikiem Szeryńskim oraz kapitanami Lejkinem i Ehrlichem. Byli oni nie mniej groźni i bezlitośni niż Niemcy, a może nawet bardziej jeszcze nikczemni niż oni: gdy znajdowali ludzi, którzy zamiast zejść na dziedziniec gdzieś się ukryli, dawali się łatwo przekupić, ale tylko pieniędzmi. Łzy, błaganie, a nawet rozpaczliwe krzyki dzieci nie mogły ich poruszyć".
Kronikarze getta łódzkiego, w ukazującym się na terenie getta w Łodzi żydowskim „Biuletynie”, pod datą 7 maja 1942 roku dość dokładnie opisali sposób, w jaki Żydzi wysyłali swych braci na śmierć:
"4-ty dzień wysiedleń. Dziś opuścił getto transport wygnańców z Hamburga i Dusseldorfu. […] Doprowadzenie transportów odbywa się w sposób następujący. W godzinach popołudniowych wysiedleni udają się do Centralnego Więzienia względnie do otoczonych drutem domków przy ul. Szklanej. Tu pozostają przez noc, a następnego dnia w południe, ustawiani partiami są konwojowani do obozu na Marysinie. […] O godz. 4 nad ranem specjalne oddziały wyspecjalizowanej już w wykonywaniu tak ciężkich obowiązków [żydowskiej] Służby Porządkowej transportują wysiedlonych tramwajami na dworzec bocznicy radogoskiej. Na pół godziny przed odjazdem pociągu – co następuje punktualnie o 7-mej – przybywają samochodem funkcjonariusze policji tajnej [Niemcy] w asyście zwykłych policjantów. Do tego momentu wyjeżdżający zostają przez [żydowską] Służbę Porządkową ustawieni w 10-osobowych grupkach przed drzwiczkami przedziałów w odległości 2 metrów od wagonów. Pod okiem policji następuje zajmowanie miejsc. […] Pociąg powraca tegoż dnia o godz. 20".
Obraz przekazany przez pianistę Władysława Szpilmana uzupełniają zapiski kronikarza getta warszawskiego, Emanuela Ringelbluma, który tak oto opisuje rolę Żydów w likwidacji największego skupiska Żydów w Europie, czyli w rozpoczętej w dniu 22 lipca 1942 roku masowej wywózce warszawskich Żydów do obozu zagłady w Treblince:
"Umschlagplatz [plac przeładunkowy]. Szmerling [Żyd, komendant Umschlagplatz - E.K.] – oprawca z biczem. Zbrodniczy olbrzym Szmerling z pejczem w ręku. Pozyskał łaskę [Niemców]. Wierny wykonawca ich zarządzeń. [...] Policja żydowska miała bardzo złą opinię jeszcze przed wysiedleniem. W przeciwieństwie do policji polskiej, która nie brała udziału w łapankach do obozu pracy, policja żydowska parała się tą ohydną robotą. Wyróżniała się również straszliwą korupcją i demoralizacją. Dno podłości osiągnęła ona jednak dopiero w czasie wysiedlenia. Nie padło ani jedno słowo protestu przeciwko odrażającej funkcji, polegającej na prowadzeniu swoich braci na rzeź. Policja była duchowo przygotowana do tej brudnej roboty i dlatego gorliwie ją wykonała. Obecnie mózg sili się nad rozwiązaniem zagadki: jak to się stało, że Żydzi – przeważnie inteligenci, byli adwokaci (większość oficerów [policji żydowskiej] była przed wojną adwokatami) – sami przykładali rękę do zagłady swych braci. Jak doszło do tego, że Żydzi wlekli na wozach kobiety i dzieci, starców i chorych, wiedząc, że wszyscy idą na rzeź".... "Policja żydowska wykonywała z największą gorliwością zarządzenia niemieckie w sprawie wysiedlenia. […] Na twarzach policjantów prowadzących tę akcję nie znać było smutku i bólu z powodu tej ohydnej roboty. Odwrotnie, widziało się ich zadowolonych, wesołych, obżartych, objuczonych łupami, zrabowanymi wespół z Ukraińcami. Okrucieństwo policji żydowskiej było bardzo często większe niż Niemców, Ukraińców i Łotyszów. Niejedna kryjówka została „nakryta” przez policję żydowską, która zawsze chciała być „plus catholique que le pape”, by przypodobać się okupantowi. Ofiary, które znikły z oczu Niemca, wyłapywał policjant żydowski".... "Do powszechnych zjawisk należało, że zbójcy ci za ręce i nogi wrzucali kobiety na wozy „Kohna i Hellera” lub na zwykłe wozy ciężarowe. Bezlitośnie, z wściekłością obchodzili się z ludźmi stawiającymi opór. Nie zadowalali się złamaniem oporu, surowo, bardzo surowo karali „winnych”, którzy nie chcieli dobrowolnie pójść na śmierć".... "Czołowe miejsce zajmuje Pogotowie Ratunkowe Gancwajcha o amarantowych czapkach, ta szalbiercza instytucja, która nie udzieliła ani jednemu Żydowi pomocy lekarskiej. [...] Ta oto bandycka szajka aferzystów zgłosiła się ochotniczo do „zbożnej” roboty wysyłania Żydów na tamten świat. I ta właśnie szajka wyróżniła się brutalnością i nieludzkim postępowaniem. Czerwone czapki okryły się czerwonymi plamami krwi nieszczęśliwych mas żydowskich. Oprócz Pogotowia pomagali w akcji urzędnicy Gminy [Żydowskiej], jak również Pogotowie KOS".... "Wszystko sprowadzało się u nich do kwestii ”łebka”. W dnie, kiedy wyznaczano im kontyngent, handlowano „łebkami”; zapisywali w książeczce: dostarczyłem tyle a tyle „łebków”. Przychodził na Dziką 3 i prosił o chleb, bo dostarczył „łebki” ponad normę. Jakiś adwokat przechwalał się wobec mnie, że załadował na wozy 1000 Żydów. Teraz, w końcu października 1942 roku, policja żydowska rozmyśla, jak tu złapać jakiegoś Żyda, sprowadzić go na Umschlagplatz".
Jednym z najbardziej wstrząsających żydowskich źródeł o udziale Żydów w zagładzie Żydów są wiersze Icchaka Kacenelsona. Z wrażliwością poety, autor w sposób najbardziej bodaj czytelny oddaje koszmar zbrodni dokonanej przez Żydów na Żydach:
"Jam jest ten, który to widział, który przyglądał się z bliska,
Jak dzieci, żony i mężów, i starców mych siwogłowych
Niby kamienie i szczapy na wozy oprawca ciskał
I bił bez cienia litości, lżył nieludzkimi słowy.
Patrzyłem na to zza okna, widziałem morderców bandy –
O, Boże, widziałem bijących i bitych, co na śmierć idą…
I ręce załamywałem ze wstydu… wstydu i hańby –
Rękoma Żydów zadano śmierć Żydom – bezbronnym Żydom!
Zdrajcy, co w lśniących cholewach biegli po pustej ulicy
Jak ze swastyką na czapkach – z tarczą Dawida, szli wściekli
Z gębą, co słowa im obce kaleczy, butni i dzicy,
Co nas zrzucali ze schodów, którzy nas z domów wywlekli.
Co wyrywali drzwi z futryn, gwałtem wdzierali się, łotrzy,
Z pałką wzniesioną do ciosu – do domów przejętych trwogą.
Bili nas, gnali starców, pędzili naszych najmłodszych
Gdzieś na struchlałe ulice. I prosto w twarz pluli Bogu.
Odnajdywali nas w szafach i wyciągali spod łóżek,
I klęli: „Ruszać, do diabła, na umschlag, tam miejsce wasze!”
Wszystkich nas z mieszkań wywlekli, potem szperali w nich dłużej,
By wziąć ostatnie ubranie, kawałek chleba i kaszę.
A na ulicy – oszaleć! Popatrz i ścierpnij, bo oto
Martwa ulica, a jednym krzykiem się stała i grozą –
Od krańca po kraniec pusta, a pełna, jak nigdy dotąd –
Wozy! I od rozpaczy, od krzyku ciężko jest wozom…
W nich Żydzi! Włosy rwą z głowy i załamują ręce.
Niektórzy milczą – ich cisza jeszcze głośniejszym jest krzykiem.
Patrzą… Ich wzrok… Czy to jawa? Może zły sen i nic więcej?
Przy nich żydowska policja – zbiry okrutne i dzikie!
A z boku – Niemiec z uśmiechem lekkim spogląda na nich,
Niemiec przystanął z daleka i patrzy – on się nie wtrąca,
On moim Żydom zadaje śmierć żydowskimi rękami!".
O roli, jaką w ostatniej drodze Żydów odgrywali Żydzi, czytamy w całym szeregu wspomnień i opracowań historycznych. Podobnie jak w innych tego typu obozach, w obozie zagłady w Sobiborze Żydzi pełnili różnorakie funkcje. Polski Żyd, pochodzący z Izbicy Thomas Toivi Blatt, wspomina:
"Serce ścisnął mi paniczny strach. Sobibór! Byłem w fabryce śmierci.
Dostawa surowca. W środku nocy wyrwał mnie ze snu świdrujący gwizdek. Mój towarzysz z pryczy wyjaśnił mi, że przybył nowy transport Żydów – Żydzi z Holandii. Transporty z Holandii przyjeżdżały czasami o trzeciej w nocy. […]
Przywiezieni Żydzi wysiadali z pociągu, podjechała wywrotka. Jak się później dowiedziałem, na wywrotki wrzucano duże i ciężkie bagaże oraz osoby chore, stare, niedołężne i niezdolne do samodzielnego poruszania się. Reszta szła za esesmanem do długiego baraku. Do tego baraku przyprowadzono naszą ośmioosobową grupę i tutaj kazano czekać na Żydów. Był to duży barak bez okien, z szeroko otwartą bramą wejściową i wyjściową. Dwóch więźniów ustawiono przy wejściu, czterech wewnątrz baraku, dwóch przy wyjściu. Mieliśmy mówić przechodzącym przez barak Żydom, aby tutaj zostawili niesiony bagaż i kobiece torebki.
Nadchodziła pierwsza grupa skazanych. Najpierw szły kobiety. Były elegancko ubrane. Było bardzo wcześnie rano i sporo kobiet niosło na rękach śpiące dzieci. Nie miały najmniejszego pojęcia, że idą na śmierć. Starsi, doświadczeni więźniowie mechanicznie powtarzali po holendersku zdanie informujące przechodzących ludzi, aby tu zostawiali swoje rzeczy osobiste. Zacząłem ich naśladować powtarzając usłyszane słowa. [...]
Przez budowlę przeszła kolumna około pięciuset ludzi. Na bocznicę wjeżdżały następne wagony. Należało opróżnić to miejsce. […] Razem załadowaliśmy sterty ręcznego bagażu na koce i zanieśliśmy je do przylegających pomieszczeń. Na środku rozstawione były stoły, wokół których stały kobiety sortujące zagrabione łupy. Opróżnialiśmy koce jeden za drugim. Wkrótce duży barak przejściowy był pusty, a piaszczysta podłoga uprzątnięta i wyrównana grabiami. […] Ponieważ z peronu nadchodziła kolejna grupa Żydów, otrzymaliśmy rozkaz powrotu do pierwszego baraku, gdzie odbierano bagaż podręczny. Cała procedura powtórzyła się. Później ponownie podeszliśmy do bramy prowadzącej na podwórze i czekaliśmy aż esesmani wpuszczą nas do środka. [...] SS-Oberscharfuhrer Karl Frenzel wybrał czterech więźniów, w tym mnie, i zaprowadził nas do baraku, który stał w odległości około 10 metrów od komór gazowych. Stały tam drewniane ławy i krzesła. Na środku baraku stał niewysoki, ciemnowłosy esesman Josef Wolf. Dostałem wielkie nożyce i czekałem. Do baraku zaczęły wchodzić nagie kobiety. Nie wiedziałem, jak się zachować. – Co mam robić? – pytam kolegę. – Po prostu tnij włosy pękami, nie musi być blisko skóry. Jeżeli któraś ma warkocze, to tylko warkocze. [...] Kobiety opuściły barak, zapakowaliśmy włosy do worków po ziemniakach, które później wyniesiono do magazynu.[…]
Usłyszałem warkot silnika spalinowego, a zaraz potem jeden przeraźliwy, mimo iż przytłumiony krzyk masy ludzi. Na początku siła głosu przebijała się przez ryk silników, jednak po kilku minutach stopniowo osłabła. Zamarłem. [...] Po około trzech godzinach pracy i śmierci ponad dwóch tysięcy ludzi, esesmani kazali nam wracać do baraków. [...] Rano następna grupa więźniów zakończyła sortowanie i pakowanie zagrabionych łupów".
P.S. Oni nie byli straceni na Laczce. Byli zabijani w wiezieniu na Rakowieckiej, czesto gineli w wyniku tortur, ale najczesciej od strzalu w tyl glowy.
Trzeba dodac, ze ow Panteon zostal zlokalizowany na tzw. Laczce, gdzie w dalszym ciagu spoczywaja inne, nie ekshumowane i nie zidentyfikowane szczatki Zolnierzy Niezlomnych.
Pan Kunert, nie tylko przyspieszyl budowe tego Panteonu, ale nawet wyrazil podziekowania Prezydentowi Komorowskiemu. Popiepszylo mu sie dokladnie. Komorowskimu nalezy sie podziekowanie za pomnik Bolszewikow pod Ossowem - ktorego zarliwym obonca byl wlasnie szanowny Sekretarz Rady Ochrony Pamieci Walk i Meczenstwa dr Andrzej Kunert - mozna powiedziec: "swoj czlowiek".
Może ten pies jeszcze wyliże rany i okaże się że nie jest już psem, tyko białym orłem, który potrafi skopać dupy zakłamanym sowieciarzom (i ich pochodnym) i próżnym szkopom. Byle by nie pokładać zbędnych nadzieji w zdradliwych "sojusznikach".
zabawne, że sam sobie odpowiedziałeś: "Gdy Bóg chce kogoś ukarać, podobno odbiera mu rozum" - powiem więcej, po analizie twojego wpisu dodam, że nie "podobno", a z całą pewnością. "konsekwencją wojny z pamięcią historyczną, z pomnikami, z dziedzictwem Narodu" jakiego narodu? pomniki sowieckiego okupanta mają tyle samo wspólnego z Polską, co pomniki nazistowskie (takich szczęśliwie już nie mamy), czas na pozbycie się tych sowieckich, a do tego i czerwonych gwiazd z cmentarzy, tak samo jak swastyk. Sowiecka okupacja trwała dużo dłużej niż nazistowska, to i jej skutki trudniej wyplenić - co widać w postach takich jak twój. ŚCIERWO to leży w wielu tych radzieckich grobach - nie wszyscy, ale wielu czerwonoarmistów mordowało Polaków i gwałciło Polki. To że zginęli od niemieckiej kuli, nie znaczy, że byli bochaterami, którzy wyzwalali Polskę, niejeden zginął i od Polskiej kuli... za mało niestety, o wiele za mało. Odzyskanie Zaolzia od czechów nazywać rozbiorem czechosłowacji? To tak jak byś napisał że, oderwanie wielkopolski od III Rzeszy było rozbiorem niemiec. To, że w Rosji są dewastowane Polskie cmentarze od lat 90tych pewnie nie jest ci znane? Coś czuję, że twoim następnym argumentem, będzie "wymordowanie" przez Polaków jeńców z wojny Polsko- tfu-bolszewickiej. Założę się, że w razie przemarszu armii czerwonej zgłosił byś się na ochotnika w dawaniu dupy - poczuł byś się wtedy tak wyzwolony...
Milo jest poznawac historie Polski wykladana w sowieckich szkolach. Dziekuje za to Panom komentujacym powyzej. Jednak uprzejmie prosze, by Panowie nie zabierali glosu w imieniu Polakow, podszywajac sie pod nich. W Waszych wypowiedziach wystarczy slowo NAS zamienic na WAS i bedziemy mogli sobie szczerze prorozmawiac. Chcialem tylko wyprostowac jeden blad w wypowiedzi pana Ambasadora Andriejewa, a tu niespodziewana i interesujaca nauka historii Polski. Wracajac do tematu. Otoz 17 09 1939 wojska sowieckie nie wkroczyly na tereny zachodniej Ukrainu i zach. Bialorusi. Wojska sowieckie WYZWOLILY te obszary od panowania bielorukich “Polskich Panow”.
Prosze pamietac, ze wojska sowieckie zawsze WYZWALAJA – nie potrafia inaczej !
Na ta okolicznosc poczta CCCP wydala serie ciekawych znaczkow pocztowych z data 17 IX 1939. Chcialem je zalaczyc ale nie potrafie ich wkleic. Za to z przyjemnoscia moge je opisac.
acha jeszcze jedno - sowiecka okupacja Polski była faktem (od 39 pół terytorium kiedy sowieci napadli na nas z Hitlerem). Od 1944/45 sowiecka okupacja całej Polski, w sowieckiej-komunistycznej propagandzie nazywana przewrotnie "wyzwoleniem". Faktycznie polegało to na dobiciu Polski po 5 latach wojny... więc nie ma mowy o żadnej "doktrynie", mówimy o faktach.
Nie martw się - nie zapominamy ani o zbrodniach niemieckich, ani banderowskich ani waszych: sowieckich i rosyjskich. Nie zapomnimy ani o 1 ani o 17 września. Armia czerwona wyrządziła Polsce tyle samo szkód co wermacht, mimo, że szeregowi żołnierze obu formacji to były niekiedy równe chłopy. Niemiec, czy Ruski - dostał rozkaz to szedł i zabijał Polaków, a potem siebie nawzajem. Rosjanie jak im się skopie dupę, to i przsięgną na prababcię, że nigdy sowietów nie kochali. Ty chyba nie Polak, skoro nie wiesz jaka była historia z LWP? To byli w więkrzości ludzie, którzy w wyniku utrudnień sowieckich nie zdołali opuścić czerwonego piekła na ziemii z armią Andersa. Wstąpienie do tej formacji to była jedyna szansa na powrót na zachód do Polski.
Podejrzewam, że Moskwie mówiono by jednak po rosyjsku, ale czerwona zaraza została by unicestwiona, a z brunatną łatwiej było by poradzić sobie przy pomocy zachodnich aliantów, którzy wtedy by nie mieli już raczej innego wyjścia niż dotrzymanie złożonych Polsce obietnic. Uniknęlibyśmy też eksterminacji z rąk sowieckich i ukraińskich, w razie konfliktu z Niemcami - walczylibyśmy też z innej pozycji... no szkoda, szansa zmarnowana, na następną poczekamy, kto wie ile lat? 50 - 100 - 1000?
Widać, że ci ten sowiecki czołg po mózgu przejechał... O zagrabieniu Polskiego Śląska Cieszyńskiego przez Czechów, nie słyszałeś wcześniej bo sie uczyłes tylko z sowieckich podręczników (a czesi symatyzowali wtedy z bolszewicką czeroną zarazą), to Ci kolega grzecznie wyjaśnił i nawet linka podał, żebyś sobie sprawdził (ale ty nic - łeb przeorany). My widzimy znacznie więcej niż wy sowieckie pariasy - wy nawet nie widzicie tego jak jesteście żałośni w próbie zakłamywania historii. Ja już widzę twój odważny sowiecki rząd, który w osamotnieniu w obliczu ataku z dwuch stron pozostaje i walczy aż do śmierci. Wiesz z jedną rzeczą się z tobą zgodzę - szkoda, że rząd II RP postawił na dotrzymanie podpisanych umów i nie zgodził się żeby szkopy pojechały spalić moskwę. Była to naprawdę historyczna okazja do zlikwidowania tego waszego czerwonego piekła na ziemii. Równocześnie ocaliło by to naród Polski od eksterminacji z waszych i szkopskich rąk. Potem jakoś byśmy sobie z hitlerowcami poradzili przy pomocy zachodnich aliantów, którzy wtedy by już nie mieli wyjścia innego niż dotrzymać obietnic danych Polsce. Jesteś typowym perfidnym sowieciarzem, który zarzuca innym (Polsce) własne winy - umowa z Hitlerem, podstępny atak na Polskę. W co ty tak głeboko wnikasz? Chyba w gówno. Powoływanie się na innego przewrotnego zdrajcę Churchill'a jest doskonałym uzupełnieniem twojego bełkotu. Próba dyskusji z tobą, której podjął się "Andrz", to jest jak rzucanie pereł przed wieprze, na ciebie trzeba tylko pluć.
:) i jeszcze ci się wydaje, że masz poczucie humoru. Znowu się mylisz, nie jesteś zabawny, tylko śmieszny.