Premier Ukrainy stwierdził na posiedzeniu swojego gabinetu, że ceny wszystkich surowców i energii muszą wzrosnąć do “ekonomicznie właściwego” poziomu.
“To jest nie do zaakceptowania, żeby cały kraj służył jednej kompanii – Naftohazowi Ukraini, deficyt której wyniesie w tym roku 110 miliardów hrywien, dla porównania deficyt budżetowy [państwa] sięgnie 68 miliardów hrywien” – powiedział Jaceniuk. “To dlatego podniesiemy ceny energii i teryfy do rynkowego poziomu” – podsumował ukraiński premier zapewniając jednak, że utrzymane zostaną ulgi dla “biednych” i “grup z mniejszymi szansami”.
unian.net/kresy.pl




























